-
Posts
555 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gwarek
-
[quote name='Mrzewinska']Ciekawe sa glosy przeciw zamieszczone w internecie pod projektem ustawy. To dla projektujacych zmiany w ustawie dobra informacja o tym, czego ludzie sie boja - chipowania, bo nie placa za psy tam, gdzie oplaty sa obowiazujace, obowiazku sterylizacji (to akurat obawy wynikle z braku zrozumienia tego co czytaja), byl tez glos przeciwny edukacji na temat zwierzat. Zofia[/quote] To dowodzi jednego: ludzie nie rozumieją na czym polega problem. Moi znajomi [B]ant[/B]ypsiarze upraszczają do jednego: psy powinne być tylko na wsi, bo w mieście szczekają i sr.ją na chodniki :shake: Już skończyłam z nimi dyskutować na te tematy, bo nie chcą zrozumieć, że to nie jest wina psów tylko włascicieli :mad:
-
[quote name='Marta Chmielewska']Ponadto psy wychodzą pierwsze, potem są suki, [/quote] TAk jest w przypadku gdy na ring wychodzi pierwsza rasa. Potem wchodzą psy kolejnej rasy i wąchają trawę po sukach :shake: Rozwiązaniem są ringi: osobno dla suk, osobno dla psów.
-
Ja osobiście nie wystawiałam suki w czasie cieczki. Zakładałam od razu kiedy mniej więcej powinna cieczkować i nie zgłaszałam jej. Tym sposobem kilka wystaw przeszło mi koło nosa, bo jak się potem okazało to albo cieczka się wcześniej skońćzyła albo później zaczęła i mogłam się na daną wystawę zmieścić. I jakoś z tego powodu nie wpadałam w czarną rozpacz. Raz zdarzyło mi się wystawić Holkę tuż po cieczce. Suka wykąpana solidnie jak przed wystawą wypada. Wśród kilkudziesięciu psów, wśród których przechodziliśmy tylko jeden próbował ją kryć. Wkurzyło mnie zachowanie właściela: siedział z założonymi rękami i spokojnie się przyglądała jak męczę się z jego (wcale nie małym) psem. Zastanawiam się czy jakby obok przechodził inny pies i wzięliby się za łby, czy właściciel też spokojnie patrzyłby na to co się dzieje! Właściciele psów nie powinni z góry zakładać, że każda suka jest cieczkująca!
-
Ja mam taką nieśmiałą propozycję: Uregulowanie odgórne sposobów wyprowadzania psów. Teraz jest tak, że każda gmina decyduje czy pies ma być ciągle na smyczy, czy zawsze musi mieć kaganiec itp. Przeważnie gminy nie wyznaczają miejsca na wybieg, ani nie dają alternatywnej możliwości wybiegania psa. Dla psiarzy nie jest nowością, że pies wybiegany, zmęczony żadziej przejawia agresję (Mam na myśli agresję w stosunku do ludzi, a nie ustawianie się psów). Można również dodać, że w kagańcu musza być psy AGRESYWNE. Nie mam na myśli ras uznanych za agresywne, ale konkretne jednostki. Jeśli psy będą czipowane, to właściciele przemyślą czy panują nad swoim psem i czy mogą z nim iść "do ludzi" bez kagańca.
-
[quote name='bogula'][B]Ibolya[/B]---odpiszę do Ciebie później...... Zapraszam wszystkich na kawkę i co-nieco...Siedzę w ciemnościach! jak dzień "zmalał, skrócił się"...[/quote] Bogula, Ty o strasznie egzotycznej porze pijesz kawę!:cool3: Nie wiem czy na taka godzinę dałabym radę obudzić Holkę :) Ja jestem po śniadaniu i kawa się dopiero szykuje :lol: Holka uwielbia kawę, bo mamy układ: ja pije kawę, a ona dostaje ciasteczko:evil_lol:
-
[quote name='MartaReksKiwi']Mam duuuzy problem. Przy rejestracji przydomka podałam 10 możliwosci z czym myslalam ze któras z pierwszych 4 napewno wejdzie... no ale stało sie inaczej i w efekcie mam przydomek który bardzo mi sie nie podoba. Czy ktos sie orientuje (a moze robil juz cos takiego) jak mozna zmienic przydomek? w regulaminie ZK jest napisane ze tylko "w szczególnych przypadkach". Biorę jeszcze taką ewentualnosc pod uwagę ale nie wiem jak to załatwic. Moze np zarejestrowac nowy przydomek na mamę (musiałabym ją zapisac do ZK)? i co potem? bo chciałabym zeby hodowla była na mnie.. czy mama moze sie zrzec zupełnie przydomka i zapisac go mi (ja mam juz na siebie zapisany jeden przydomek- czy musiałabym z niego w jakis sposob zrezygnowac?). Czy moze mama moze mnie jedynie ustanowic wspołwlascicielem hodowli? tylko co w wypadku gdy mama przestałaby płacic składkę członkowska ( bo ona zupelnie nie siedzi w psach wiec członkostwo jest jej nie potrzebne- strata kasy)? Ratujcie dogomaniacy!!![/quote] Znajoma ma ten sam problem. I wymyśliła w ten sposób: swojego przydomka zrzeka się na rzecz chłopaka (czeka tylko aż jego suka będzie hodowlana) i występuje o nowy przydomek.
-
[quote name='Madzika']A macie może jakies foty:cool3: Btw widzialam basenji Asiaczka chyba (kochane:loveu: :loveu: ) a na bordery sie spoznilam zna moze ktos ich stawke????[/quote] [FONT=Arial Narrow]Psy [/FONT] [FONT=Arial Narrow]Klasa młodzieży[/FONT] [FONT=Arial Narrow]3. SLAVIC HASHEESH BLUE Energizer - zw mł[/FONT] [FONT=Arial Narrow]Klasa otwarta[/FONT] [FONT=Arial Narrow]4. JUSTIN JEWEL BLUE Energizer- dosk 2[/FONT] [FONT=Arial Narrow]5. ONLY MY VIKING BLUE Energizer - dosk 1 CWC[/FONT] [FONT=Arial Narrow]Klasa championów[/FONT] [FONT=Arial Narrow]6. HECTOR Czechmate - 1 CWC NPwR BOB[/FONT] [FONT=Arial Narrow]Suki [/FONT] [FONT=Arial Narrow]Klasa młodzieży[/FONT] [FONT=Arial Narrow]7. BESSI Runo,- 3[/FONT] [FONT=Arial Narrow]8. Alderaan SALT'N'PEPA, - 2 dosk[/FONT] [FONT=Arial Narrow]9. SINGIN IN THE RAIN BLUE Energizer, - 1 dosk zw mł[/FONT] [FONT=Arial Narrow]Klasa pośrednia[/FONT] [FONT=Arial Narrow]10. CATY Slezsky Hradek -2 (dosk?)[/FONT] [FONT=Arial Narrow]11. PAMELA PHANTOM OF LOVE BLACK Energizer - nb?[/FONT] [FONT=Arial Narrow]12. QUINTESSENCE QUALITY BLACK Energizer, - 1 dosk CWC[/FONT] [FONT=Arial Narrow]Klasa otwarta[/FONT] [FONT=Arial Narrow]13. DAISY Super Pracuś, -2 (dosk?)[/FONT] [FONT=Arial Narrow]14. MELODY MISSALIANCE BLACK Energizer, -1 CWC[/FONT] [FONT=Arial Narrow]Klasa championów[/FONT] [FONT=Arial Narrow]15. HOLLY HAZE BLACK Energizer - 1 CWC NSwR[/FONT]
-
[quote name='coztego'] [B]Gwarek[/B] i kolejny raz minęłyśmy się, w końcu gdzieś będziesz musiała mnie zawieźć, zebyśmy miały okazję się poznać ;)[/quote] A może na wystawę w Zabrzu ? :cool3:
-
[quote name='coztego'] Jak mi ktoś jeszcze powie, że do oś. Skałaka w Świętochłowicach jest blisko i łatwo dojechać, to nie ręczę... :mad: :evil_lol:[/quote] E... łatwizna :) Droga prosta jak po sznurku, właczasz autopilota i ucinasz krótką drzemkę :cool3: Przy okazji: Carr... zgubiłaś mi się :shake: Dzwoniłam kilka razy, ale nie odbierałaś. Mam nadzieję, że jakoś dotarłaś do domu! W razie czego pamiętam, za którym drzewem zniknęłas mi z oczu :eviltong:
-
[quote name='carragan']Nie sadze,aby Gwarek miala mozliwosc wziecia mnie i wilczarza.Takiego chudzielca jak Ty wszedzie sie wcisnie,rowniez do bagaznika,ale z nami bywa juz problem ;) Szczegolnie,ze to transakcja wiazana,bowiem gdzie ja tam i Malenstwo ;) [/quote] Maleństwo już kiedyś siedziało w moim aucie, nie pamiętasz?:evil_lol: Jadę tylko z Holką, więc tylne siedzenia są wolne :) Dodam tylko, że wiozłam kiedyś dwóch dorosłych ludzi (plus ja), dwa dorosłe mastify tybetańskie i Holkę :lol: Będę koło 8:30 koło dworca w Bytomiu (stacja benzynowa). Jeśli to Ci odpowiada to daj znak! Najlepiej jeszcze dzisiaj!
-
Dzięki Puli. Nie wiem czy potrafiłabym sprzedać szczeniaka człowiekowi, któremu nie ufam (np. w sprawie długu). Na szczęście nie jestem hodowcą i nei mam takich problemów :evil_lol:
-
[quote name='coztego']T5 to tramwaj nr 5 :lol: Muszę sprawdzić czy jedzie do dworca. Ja nawet mam jakiś Twój telefon, ciekawe czy aktualny :cool3: No i nie wiem, jak ja się pokażę na wystawie bez wieczorowego stroju :niewiem: :evil_lol: [/quote] Telefon aktualny, a strój spakuj, albo wypożyczysz na miejscu :evil_lol:
-
[quote name='coztego']Tarnowskie Góry odpadają, bo to świat drogi (dwoma autobusami muszę jechać) i w dodatku w przeciwną stronę :p Ewentualny Bytom jest do przemyślenia, o ile możliwe jest spotkanie w okolicy trasy T5. :cool1: Zasadniczo to 840 i 6 mi pasują, bylem tylko wiedziała dokąd mam jechać :diabloti:[/quote] Ja nie wiem co o jest trasa T5 :roll: Powiem Ci jak ja jadę: wjeżdżam do Bytomia od TG przejeżdżam koło dworce (gdzie można się fajnie umówić), a potem pod wiaduktem kolejowym jadę prooooostooooo na Skałkę :)
-
[quote name='coztego'][B]Nitencja[/B], i dokąd musze jechać tym 840 albo 6? :roll: Chyba popatrzę jeszcze na te bosowe fotki, żeby lepiej się wczuć w rozmowę :evil_lol:[/quote] coztego, a może podjedziesz do Bytomia lub Tarnowskich Gór i ja Cię dalej zabiorę? (Tylko mam zasyfione auto i stroje wieczorowe odpadają)
-
[quote name='Gonia']Hodowca nie ma prawa wydać szczenięcia bez metryki,mówi o tym jasno regulamun hodowli.Jeśli szczenię jest niehodowlane z powodu wady dyskwalifikującej w metryce,w rubryce "uwagi"powinien wpisać"niehodowlany".Szczenię nie dostaje rodowodu,tylko metrykę,na podstawie której ZG wyrabia rodowód.Nie ma obowiązku,wyrabiania rodowodu każdemu rasowemu szczeniakowi,tak jak nie ma obowiązku wystawiania go,chyba,że hodowca spisał umowę,gdzie nabywca deklaruje rejestrację,wystawy itd.[/quote] A czy legalna jest sytuacja, że hodowca sprzedaje szczeniaka na raty i obiecuje metrykę dopiero po spłaceniu całości? Szczeniak na pewno jest rasowy i po przeglądzie.
-
Bogula, Marzena od Jago miała w latach szkolnych owczarka niemieckiego - Romę. Gdy Roma odeszła, Marzena stwierdziła, że nigdy już nie chce żadnego psa. I trwała w tym przez wiele lat. Od 3 lat ma Jago. I teraz Marzena twierdzi, że dzięki Jaguli, może ciepło wspominać Romę. Dalej jest żal, tęsknota, ale nie ma już tego bólu, który jej towarzyszył przez te wszyskie lata. Musisz dać sobie szanse, pokochać innego czworonoga i ciepło wspominać Fafika. Bez psa nie jesteś kompletna :shake:
-
Goldi_one, chyba rozumiem Twój punkt widzenia. Sądzę, że w całej sprawie zrobił się taki natłok różnych informacji, że pewne ważne rzeczy umykają. Nie powinieneś się dziwić reakcji dogomaniaków. Żyją na codzień psimi problemami, martwią się o przyszłość chorych, bezdomnych, zaniedbanych. Informacja o tym jak zginął Ozzy dla nas, dogomaniaków, była naprawdę szokująca. Jednak oskarżanie nas o to, że tracimy rozeznanie w rzeczywistości, że cenimy życie psie ponad ludzkie jest nie w porządku. Z innej brażny: niedawno były mistrzostwa świata w piłce nożnej. Fanatycy piłki (nie mówię tylko o Polakach) żyli tym, internetowo wyżywali się na trenerze, czasami na sędziach, na zawodnikach... czy oni też są nienormali i nie wiedzą tak naprawdę co jest ważne w życiu? Czym są czasami agresywne publikacje sportowe jak nie "nakręcaniem" ludzi? Inna sprawa, na Tobie śmierć psa robi mniejsze wrażenie (nie twierdzę, że wogóle Cię nie wzrusza). A jakie wrażenie robi na Tobie człowiek, który katuje bezbronne schorowane zwierzę? Czy gdyby to zrobiła Twoja córka, ktoś z Twojej rodziny, czy potrafiłbyś patrzeć spokojnie na nią? Żyć obok takiego człowieka? Wiesz o tym, że sprawa Ozzie'go nie jest czymś wyjątkowym w naszym kraju, ale teraz poprzez nagłośnienie jej mamy szanse, że następny pies nie zginie, bo potencjalny dręczyciel zastanowi się, czy też nie zdobędzie internetowej "sławy"?
-
Jeśli masz możliwość skontaktaktuj się również z osobami, które mają psy od wybranego hodowcy. A przede wszystkim nie śpiesz się :) Powodzenia
-
Na początku sierpnia znajoma znalazła SH w Zbrosławicach (okolice Tarnowskich Gór - Gliwice). Psa nie widziałam wiem tylko z opisu, że jest szary, ma jedno oko niebieskie, drugie brązowe, nową szeroką obrożę. Prosiłam ją dzisiaj, żeby sprawdziła czy pies ma tatuaż, ale jeszcze nie mam odpowiedzi. Jeśli szybko nie znajdzie się ktoś, kto się psem zaopiekuje to trafi do schroniska :( Przepraszam za niepełne informacje, jak tylko będę wiedziała coś wiecej to uzupełnię. Pies ma już nowy dom :)
-
[quote name='tobb']Na zachodzie działają firmy typu "Dog Day Care". Widziałam ostatnio stronę takiej fimy i ich reklamę. Firma działa mniej więcej w ten sposób: umawiasz się o której godzinie mają przyjechać po twojego psa, więc nie tracisz czasu na dojazdy. Akurat ta firma ma swoje psie przedszkole na wielkiej farmie, gdzie pracownicy-specjaliści i miłośnicy psów zajmują się twoim pieskiem. Pies prawie cały dzień jest na świeżym powietrzu z innymi psami, pracownicy organizują im różne zabawy, ćwiczenia tak aby ten czas rozłąki z właścicielem nie był czasem straconym. Jednym z pracowników jest weterynarz, więc pies ma naprawdę profesjonalną opiekę. Pod koniec dnia o wyznaczonej godzinie pies jest przywożony do domu właściciela. Myślę, że takie rozwiązanie sprawdziłoby się w Polsce. Zwłaszcza w dużych miastach, gdzie są ludzie dobrze zarabiający, zapracowani, którzy chcą mieć psy i chcą by cały czas były w dobrej kondycji i nie chcą by były zaniedbywane pod nieobecność właściciela.[/quote] Obawiam się, że skończyłoby się na mojej zazdrości o uczucia psa :evil_lol: No, bo gdzie pies się lepiej zabawi niż z kumplami na świeżym powietrzu? Potem pies wraca do mnie, a ja zmęczona najpierw zajmuję się obiadem, potem jakieś prace zaległe... i gdzieś tam godzina spaceru z wybieganym wcześniej psem:diabloti:
-
Co prawda do Częstochowy mam kawałek, ale jeśli nie rozwinie się sprawa w Psiej Krainie, mogłabym raz w tygodniu zaszaleć :lol:
-
[quote name='Gośka']Border collie psy kl.ch EYES OF THE WORLD CHEYENNE suki kl.ch EYES OF THE WORLD BONY BE GOOD VALVOLGY SZEP AQUA[/quote] Serdeczni dziękuję. Okrutnie mało borderów :roll:
-
Gratulacje! Opis drogi dość drastyczny:cool3: Ale chyba warto było jechać :) Gosieńko, możesz podać stawkę border collie?
-
Czy ktoś ma katalog i może podać stawkę border collie? Bardzo proszę.
-
A w rasach brytyjskich jest linkownia i linki do wielu hodowli :D