Jump to content
Dogomania

Gwarek

Members
  • Posts

    555
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gwarek

  1. [quote name='Edzina'] [B]No i pytanie: czy na okreslenie "rasa" potrzebujemy rodowod? Czy kazde zwierze rasowe go ma?[/B] Bo jesli nie, to nie ma sensu powolywac sie na cos takiego, bo z gory przegramy. Dlaczego uwazasz, ze pies po rasowych rodzicach nie jest rasowy? On nie ma tylko potwierdzenia, ze jest. On mowi tylko o tym, ze jego rodzice nie sa hodowlani i nie dostana tego potwierdzenia, ale w swietle "natury" on mimo wszystko jest rasowy. Bo jest po dwoch przedstawicielach jednej rasy. Inna sprawa, gdyby nazwy ras byly zastrzezone. Ale nie sa. I raczej nie beda. A samo slowo "rasa" nie jest zabronione.[/quote] Obojętnie czy będziesz się zastanawiała nad pochodzeniem świń, koni, kóz itp. każda RASA ma księgi rodowodowe. Nawet jeśli kupisz na targu prosiaka na ruszt, to możesz się dopominać o odpowiednik "metryki", gdzie powinne być wpisane dane rodziców. W prawdziwej hodowli każde HODOWLANE zwierze ma rodowód. Na tym właśnie polega hodowla zwierząt rasowych: wiem jacy rodzice jakie dają potomstwo, wiemy czy warto kryć danym samcem, itd.
  2. [quote name='Paskuda_Bandzior']Dzień dobry :p Malduję się jako świeżo upieczona posiadaczka bordera :multi:[/quote] Gratuluję :) Niech się maleństwo zdrowo chowa :bigcool:
  3. Daktyl, studiujesz dość trudny kierunek. Zastanów się czy to dobry moment na psa? Zrób sobie taką tabelkę i pisz codziennie przez miesiąć ile czasu masz dla siebie. Gdy nie musisz być na uczelni, gdy nie zakuwasz do sesji, albo gdy nie idziesz z kumplami na imprezę. Po prostu jesteś w domu i możesz się obijać. To będzie czas, który poświecisz szczeniakowi. A szczeniaki i młode psy wymagają bardzo dużo uwagi. To potem procentuje przez kilkanaście lat. Jeśli nie masz kogoś kto pomoże Ci w wychowaniu psa, to odradzam Ci na tym etapie jakiegokolwiek psa. Nawet z tych "mniej" ruchliwych. Pozdrawiam i życzę rozsądnej decyzji :D
  4. [quote name='Polarna Legenda']Sporo czasu mineło od ostatniej wypowiedzi w tym wątku.Ja też jestem z TG.Czy coś się zmieniło?Powstał moze tor agility w naszej najblizszej okolicy?[/quote] Całkiem niedaleko, bo w Czechowicach (dzielnica Gliwic od strony Pyskowic) ćwiczą już od kilku miesiecy :) Skontaktuj się z Cimi. Zna szczegóły.
  5. [quote name='kofee']A czy w avatarze to ten leniwy i nie-wyczynowiec?:cool3: No tak - leniwy border, widać...:cool3:[/quote] Jakby to wytłumaczyć...:cool3: Holka lubi się bawić. We wszystko. Ma bzika na punkcie każdej piłki, łącznie z piłą spalinową:evil_lol: . Ale nie zarządała ode mnie stada owiec :eviltong: A znam bordera, który tak naprawdę ożywa na widok owieczek:p I pańcia się o te owieczki musiała postarać, dla szczęścia swojego maleństwa:crazyeye: :evil_lol:
  6. [quote name='Madzika']Ja dalej twierdze że BC to nie pies dla każdego, już chyba Aussie podobny w wygladzie jest mniej wymagający od BC:cool3:[/quote] Podaj mi rasę, która jest [B]dla każdego[/B]? Powiedz komuś, że dowolny terier, to rasa dla każdego:diabloti: Aussie też ma swoje wymagania, nie polecałabym tej rasy starszej pani:cool3:
  7. [quote name='bellatriks']Gwarek: dziękują, bo wstąpiła we mnie nowa nadzieja, że kiedyś moje marzenie się może spełni, że border to może jednak nie tylko dla tych, [B]którzy bez przerwy są w domu[/B];)[/quote] Weź to na logikę: większośc osób mająca BC mieszka w mieście, pracuje przynajmniej 8 godzin dziennie... i psy się dostosowują! Ale nie zrozum mnie źle: mój leniwy border wymaga i tak więcej uwagi od znajomych mi psów! Przy czym Holka chce być ze mną przy tym co robię: a ja jeżdżę na rowerze, chodzę po górach, spaceruję po lesie... Codziennie jest spacer z piłką :) Ale ja nie wiem jak można inaczej spacerować z psem? :crazyeye: Dla jednych będzie to kij do rzucania, a Holka woli piłeczkę. :cool3: Bellatriks, jeśli chcesz psa, obojętnie jakiego, to na pewno trzeba mu poświęcić czas i uwagę! I to jest reguła, która powinna być przestrzegana niezależnie od rasy! Jak sobie wychowasz psa, takiego go będziesz miała :cool3:
  8. [quote name='Madzika']Zadowolona.. bardzo mało powiedziane;) Ja go ubóstwiam :P I nie oddam za żadne skarby świata. Ma juz rok ten czas tak szybko plynie a powiem Ci szczerze ze czasem pojawia sie myśl o 2 :) Bo ja dziś życia bez kulki sobie nie wyobrażam:loveu::loveu::loveu::loveu:[/quote] To się nazywa borderioza i jest bardzo zaraźliwe :diabloti: No właśnie: Psiara&Nusia, musisz się z tym liczyć - każdy właściciel bordera, wcześniej lub później dorasta do wniosku, że dwa bordery to lepiej niż jeden :):loveu:
  9. [quote name='Madzika'] Ale wiedzialam o wymaganiach psa zanim kupilam a szczerze mowiac duzo PM sie napisalo zanim sie zdecydowało :P co gwarek;)[/quote] Pamiętam :) Mam wrażenie, że jesteś zadowolona z wyboru :lol:
  10. [quote name='Psiara&Nusia']Dziękuję za odpowiedzi :) Hmm, tylko po tym co napisała palma, jestem znowu w punkcie wyjścia :D Nie wiem czy słusznie, ale obawiam się, że jednak za często bywam leniem, żeby sprostać oczekiwaniom borderka. Szkoda, bo to piękne psy i kochają naukę, prawda? ;) Sama nie wiem. Nie żebym chciała kupować w najbliżej przyszłości takiego psiaka, ale odkąd interesuję się sportami kynologicznymi, cały czas mam bordery w głowie :D[/quote] No i tu jest duża rola hodowcy :) Idziesz do hodowcy i mówisz czego oczekujesz. Dobry hodowca, który zna rodziców, obserwuje szczeniaki jest w stanie powiedzieć Ci czy ma szczeniaka spokojniejszego czy raczej wszystkie są na pełnych obrotach :) Ja miałam te same obawy co Ty. Do tego, wcześniej nigdy nie miałam psa! Marzyłam o BC i jednocześnie bałam się czy sprostam takiemu obowiązkowi. I gdy urodziły się szczeniaki hodowca pokazał mi dwa z miotu, który były spokojnijsze i bardziej przytulaśnie :) Szybko okazało się, że z Holki sportowiec - wyczynowiec nie będzie ale rozrywkowo (czyli rowery, długie spacery) sprawdza się idealnie :) Uczciwy hodowca nie będzie Ci wmawiał, że wszystkie szczeniaki z każdego miotu nadają się i do sportu i na wystawy i do leżenia na kanapie :cool3: Nie śpiesz się: pooglądaj sobie różne hodowle, przyjrzyj się różnym sukom i zastawnów się po jakim psie chcesz szczeniaka:) Wiem, że wspaniałe wrażenie robią psy na różnego rodzaju zawodach. Ale gdy z podziwem będziesz się danej suczce przygladala, zastanów się czy nadążysz za jej dzieckiem :) Jest jeszcze jedna opcja: coraz częściej pojawiają się w schroniskach psy w typie border collie. Tutaj możesz od razu ocenić jaki charakter ma pies, więc nie czekają Cię niespodzianki.
  11. Psiara&Nusia, odpowiedź nie jest prosta :) Bordery są bardzo różne: od totalnych powalonych świrusów, które zdemolują mieszkanie, bo godzina odpoczynku to za dużo, po leniwe kanapowce, które spokojnie poczekają 8 godzin aż pan wróci z pracy :razz: Dobry hodowca, który zna szczeniaki od małego, powie Ci, który jak się zapowiada, czego można po nich oczekiwać biorąc pod uwagę charakter rodziców. Ale do tego dołóż jeszcze wychowanie. Jeśli od małego nauczysz psa, że jest pora na zabawę i pora na odpoczynek, to możesz mieć bordera w centrum dużego miasta :D Psie sporty, zabawy z psem na pewno spodobają się borderowi tak jak każdemu innemu psu :) Może łatwiej będzie bordera nauczyć pewnych rzeczy (i dobrych i złych), ale nie musisz się obawiać, że bc potrzebuje 24 godzin ciągłych zabaw i zajmowania się nim :evil_lol:
  12. Gwarek

    pies w lesie

    [quote name='Woo']Wszystko zależy od tego kto jest właścicielem gruntu. Jeśli Lasy Państwowe to wtedy stosujemy cytowaną wcześniej przez [B]MARSA[/B] Ustawę o lasach. Gdy właścicielem jest np. miasto, to wtedy stosujemy odpowiednią uchwałę Rady Miasta regulującą obowiązki osób utrzymujących zwierzęta. Nie wiem tylko jak wygląda sprawa w przypadku tzw. "lasu ochronnego" - czy wokół niego jest jakaś strefa chroniona. Jeśli się mylę prosze o sprostowanie. Pozdrawiam Woo [/quote] Nie chce mi się szukać, ale ktoś w tym wątku pisał, że myśliwy ma prawo strzelać do psa nawet na terenie prywatnym (np. łaka, pole) jeśli jest to 200 m od zabudowań i jeśli w jego mniemaniu pies jest zdziczały:angryy:
  13. Gwarek

    pies w lesie

    [quote name='MARS']USTAWA z dnia 28 września 1991 r. [B]o lasach.* [/B] [SIZE=3](tekst jednolity) [/SIZE][CENTER][B](Dz. U. 91.101.444)[/B] [/CENTER] [B]Rozdział 5[/B] [B]Zasady udostępniania lasów[/B] [B]Art. 30.[/B] 1. W lasach zabrania się:[INDENT](..)[/INDENT][INDENT]11) wybierania jaj i piskląt, niszczenia lęgowisk i gniazd ptasich, a także niszczenia legowisk, nor i mrowisk, [/INDENT][INDENT]12) płoszenia, ścigania, chwytania i zabijania dziko żyjących zwierząt, [/INDENT][INDENT][B]13) puszczania psów luzem[/B], [/INDENT][INDENT]14) hałasowania oraz używania sygnałów dźwiękowych, z wyjątkiem przypadków wymagających wszczęcia alarmu.[/INDENT]2. Przepisy ust. 1 pkt 3 i 5 nie dotyczą czynności związanych z gospodarką leśną, a [B]pkt 12-14 nie dotyczą polowań[/B].[/quote] Nie masz wrażenia, że w tej ustawie została naruszaona konstytucyjna zasada równości wobec prawa? Boorek obywatel az bronią palną ma prawo biegać luzem po lesie, ścigać, chwytać i zabijać dziko żyjące zwierzęta. Obywatel nie noszący broni palnej, nie może puścić luzem swojego psa w lesie, nie może mieć psa pilnującego np. barany pod lasem, albo mojej własności (np. piłeczki), bo w skrajnych przypadkach (gdy myśliwy jest nadgorliwy) istnieje realne zagrożenie, że pies zostanie zastrzelony.
  14. Gwarek

    pies w lesie

    Mars, czy psy uczestniczące w polowaniu są cały czas na smyczy? A jeśli nie, to jakie przepisy pozwalają myśliwym zwalniać psa ze smyczy w lesie?
  15. Gwarek

    pies w lesie

    [quote name='MARS'][URL]http://www.lowiecki.pl/forum/read.php?f=11&i=35695&t=35695[/URL] [/quote] Ciekawe i smutne. Sądzisz, że ktoś kto ma możliwości prawne przyjmuje się tym problemem, czy wszystko toczy się między psiarzami a myśliwymi? Podoba mi się opcja wyłapywania psów. A co z nimi zrobić? Może wprowadzić obowiązek czipowania i wtedy dojdzie się do właściciela i karać i to mocno. Tylko zauważ Mars, o czym my tu mówimy: chcę iść z psem na spacer do lasu i nie mogę psa puścić ze smyczy! Nawet myśliwi na forum przyznają, że są przypadki zastrzelenia niewinnego psa! Zapewniam po raz kolejny: nie mam watahy zdziczałych psów goniących ludzi na drzewa! Jeśli mam być ukarana (mandatem) to za popełnione wykroczenie (czyli jeśli mój pies spowoduje szkodę), a nie za domniemaną dzikość mojego psa.
  16. Gwarek

    pies w lesie

    Strider, gdzie Ty mieszkasz, że całe watahy gonią ludzi na drzewa? Ja chodzę bardzo często po lesie i to cały dzień. Jedyny pies którego widzę wtedy to mój. A co do motocyklistów: owszem i to pełno: ścigają się małolaty na motorach i skuterach i quadach i innym badziewiu. Na szczęście słychać ich z daleka, więc mam szanse zejść z drogi. Jesteś pewiem, że żaden myśliwy nigdy nie zabił psa będącego w towarzystwie właściciela? To ciekawe, że jednak są sprawy sądowe i myśliwi są wykluczani ze związku. Nie wiem czy przeczytałeś cały wątek. Mówimy o tym, że pies będący z właścielem nie może spacerować bez smyczy po lesie. Jednocześnie pies pana myśliwego może zagonić ranne zwierzę.
  17. Gwarek

    pies w lesie

    Nie wiem czy miał AC, to był stary maluch i nie wiem czy się opłacało płacić AC :D Ale może masz rację :D Wtedy rozmawialiśmy tylko o biednym koziołku - samobójcy:razz:
  18. Gwarek

    Przydomek

    [quote name='Chefrenek']A czy jest taka możliwość by osoba, która już nie hoduje psów przepisała przydomek na inną osobę?[/quote] Znam taki przypadek, więc jest to możliwe :D
  19. Gwarek

    pies w lesie

    Kolega miał przed laty bliskie spotkanie z koziołkiem i dostał odszkodowanie. Od razu wezwał do wypadku policję, policja wezwała leśniczego, sporządzono protokół i nie było problemów z odszkodowaniem. Przy czym policjanci stwierdzili, że było to o tyle proste, że przed lasem nie stał znak "uwaga zwierzyna leśna" (czy jak on się nazywa). Bo jeśli taki znak jest ustawiony, to już głowa kierowcy, żeby uważac:diabloti:
  20. Gwarek

    pies w lesie

    [quote name='MARS'] Nie da się zapanować na trzema nakręcającymi się psami z pasją. Psy myśliwskie po prostu juz takie są. [/quote] A to dlatego myśliwi nie są w stanie zrozumieć, że są psy nad którymi da się w lesie panować i które nie nakręcają się na widok rannej zwierzyny! Wniosek: może ograniczyć odstrzał psów do psów z żyłką myśliwską?:eviltong:
  21. Gwarek

    pies w lesie

    Mars, filmu nie widziałam, na polowaniach się nie znam, ale napisz wyraźnie: myśliwi spartaczyli robotę! [quote name='MARS'] Celem filmu było pokazanie pracy psów na postrzałku. Psy bynajmniej tego dzika nie roszarpywały. Jeden jag wisiał na sukni, dwa alpejczyki jeno oszczekiwały. [/quote] Chyba nikt nas psami nie panował, bo [quote] Dostrzelić tego dzika było nie sposób, gdyż mozna było przy okazji postrzelić któregoś z psów. [/quote] Myśliwi po prostu byli nieudolni: [quote]Również można mieć wiele dożyczenia od osoby która próbowała dzika nieudolnie skłuc nożem, oraz do osób które psy podjudzały głosem, aczkolwiek wątpię aby te psy słyszały kogokolwiek podczas przytrzymywania tego dzika. [/quote] Do tego łamią regulamin: [quote] regulamin polowań wyraźnie zabrania ze względów bezpieczeństwa ruszenia się z wyznaczonego stanowiska do czasu zakończenia pędzenia. [/quote] a przecież myśliwy musiał się ruszyć z miejsca by próbować nieudolnie dobić dzika?
  22. Gwarek

    pies w lesie

    Jeden taki w niebieskim mundurku nie trafił w tygrysa bo źle celował. A mówimy tu o tym czy myśliwy potrafi odróżnić "zdziczałego" psa od "niezdziczałego".
  23. Gwarek

    pies w lesie

    Mars, wałęsające się czy nie wałęsające się... a może zagubione? może porzucone w lesie? Tego nie wiemy. Podobno przepisy mówią, że wolno strzelać do psów "zdziczałych". Gdyby 80 tys. psów to był tylko ułamek zdziczałych psów w naszych lasach, to mielibyśmy tysięczne watachy w każdym lesie. A co strzelania do wilków, skoro myśliwy potrafi się pomylić i zastrzelić kolegę, to chyba może też się pomylić i strzelić do wilka?
  24. Gwarek

    pies w lesie

    80 tys. ? :crazyeye: I wszystkie zdziczałe?:angryy:
  25. Gwarek

    pies w lesie

    taks: rozwiązanie genialne :cool3: :loveu: Jutro szukam koła łowieckiego :p
×
×
  • Create New...