-
Posts
102 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Julka_Bullka
-
co rozstrzygnac? przeciez napisalam ze sie pomylilam i podalam przydomek suki ktora wygrala mlodziez - Rebecca de Mornay Goblin Opalplast
-
suka w mlodziezy i BOB - Rebecca de Mornay Goblin at Opalplast tzn to jest jedyna suka z Opalplast w mlodziezy, wiec mysle ze to ta... a ja bylam na 100% pewna ze to byla ktoras Lancia z DT
-
Laminar Scca DT - ML.Zw. Polski Ronald Taurus - CACIB, NPwR Smiley Timar - res. CACIB Magna Morgana - CACIB, NSwR Something About Tina Timar - resCACIB suka z mlodziezy - Ml. Zw. Polski, BOB pies w mlodziezy wygral zasluzenie, bo konkurent maly, chudy i trzesacy sie natomiast porownanie o CACIB w psach to juz bylo z lekka smieszne suka z mlodziezy byla Opalplast???? A ja myslalam ze to bylo dziedzictwo tudora...
-
Magda, jakis czas temu robilam strone dla firmy Olewo Polska - www.olewo.pl w dziale produkty, maja cos co nazywa sie "Chipsy buraczane" - bogate w witaminę C, żelazo, kwas foliowy, prowitaminę A oraz witaminę B - lekko strawne, bogate w składniki odżywcze - doskonałe w leczeniu chorób nerek, kamicy nerkowej, egzemy - dostępny w 2,5kg torbach lub 10kg workach Oczywiscie, nie twierdze, ze to wyleczy Snorika z choroby nerek, ale moze pomoze wzmocnic organizm albo poprostu wzbogaci diete?
-
:o oplulam sie kawa.... :lol: :lol: :lol: :lol:
-
a to juz insza inszosc ze jak ktos kogos nie lubi to zaraz dorobi cala ideologie... dlatego najlepiej ufac wlasnemu rozsadkowi a nie temu co ludzie gadaja - bo jeden taki gadajacy moze narobic wiele bigosu nie dlatego ze z psem faktycznie cos jest, tylko dlatego ze wlasciciel psa za pozno powiedzial dzien dobry albo niechcacy tracil lokciem... powodow do obgadywania z reguly dostarczaja ludzie a nie same psy... zreszta, niech kazdy robi to co uwaza za sluszne i stosowne - nikt nie ma monopolu na sluszne idee... a ci co 'zawsze maja racje' to z reguly maja problemy z przyjmowaniem rzeczywistosci taka jaka ona jest...
-
a w to nie watpie... niektorzy by mnie juz pewnie teraz i bez szczeniaka ukrzyzowali :wink:
-
wes idz juz stad bo ja musze sprzatac a nie gledzic o nerkach :lol: :lol: a blondi bedzie kryta dopiero zima 2006 wiec jak kupisz pojemna skarbonke to masz szanse uzbierac 8) a tak serio, to ostateczna decyzja nalezy do Piotrka Popowicza i na razie szukamy po swiecie kto bylby godzien zapylic tego polglowka bialego... jak juz tak gadamy o testach to pierwszym testem ktory powinny przejsc bulteriery jest test na inteligencje - Julina pewnie by go oblala :D
-
kurde zjadlo mi posta... idealistka to ja bym byla gdybym zaczela twierdzic ze teraz wszyscy na hura rzuca sie badac i eliminowac z hodowli [nie z zycia] chore... ale wiem ze tak nie bedzie, co nie znaczy ze ja mam tego nie zrobic... jesli kiedykolwiek urodzi sie u mnie chore szczenie, to zdecydowanie bardziej wole powiedziec sobie, ze robilam co moglam zeby temu zapobiec [czyt. uzywalam w hodowli badanych psow] niz rozlozyc rece i stwierdzic, ze nic zrobic nie mozna bylo, bo genetyka rzadzi sie swoimi prawami... ja sie nikomu w hodowanie nie mieszam i tak samo jak ktos moze miec koncepcje hodowania na 'aricony, ghabary, kilacabary, questy i inne' ja moge miec koncepcje hodowania na 'zdrowe' i tez nikomu nic do tego :lol:
-
a czy ja gdzies napisalam cos innego? przeciez napisalam, ze chodzi o zmnieszanie prawdopodobienstwa a nie o dawanie gwarancji... wg. mnie to juz bardzo duzo o ile patrzy sie na hodowle w perspektywie kilkunastu lat a nie jednego miotu... bo po tych przebadanych rodzicach, czesc dzieci tez bedzie przebadana a wtedy juz bedziemy mieli dwa pokolenia, pozniej znow czesc i tak sobie te pokolenia ida dalej... problemu to nie wyeliminuje ale wg mnie zmniejszy...
-
chyba mnie nie zrozumiales... oczywiscie ze to nie jest takie proste i dlatego podalam te linki - naduzyciem jest twierdzenie, ze agresja jest w 100% dziedziczna jak i twierdzenie ze w 100% zalezy od wlascicieli... bo jak widzisz w tekstach do ktorych linki podalam jest przynajmniej kilka powodow dla ktorych pies moze byc agresywny... a czy sa one dziedziczne to przekonamy sie dopiero jak opracuja badania - mam nadzieje ze niedlugo... nie, zaden nie byl z tego co wiem... pytasz co by to zmienilo? nie rozumiem co masz na mysli zadajac to pytanie, bo dla mnie oczywiste jest ze badani rodzice ZMNIEJSZAJA prawdopodobnienstwo chorych dzieci... tak jak napisalam, ja nie oczekuje od hodowcow gwarancji na pismie ze pies nie bedzie chory na nerki, serce itd ale gwarancja na zdrowie nie ma nic wspolnego z przebadaniem psa... i wkurza mnie podejscie po co badac skoro jedno badanie nic nie zmieni - zmieni, bedziesz wiedzial czy masz psa zdrowego czy nie i czy mozesz go uzyc w hodowli czy nie - jesli jest chory, to go nie uzywasz, a jesli badania wyszly ok to prawdopodobienstwo ze dzieci beda chore spada a przeciez o to chodzi, no chyba ze ja zle mysle...
-
http://critterweb.com/btneuro/ - Bull Terrier Neurological Disorder Resources a szczególnie http://critterweb.com/btneuro/soa.htm Sudden Onset Aggression http://www.petplace.com/articles/artShow.asp?artID=1807 Medical Causes of Aggression In Dogs http://www.btca.com/Health/articles/bryen%20OCD.htm Amerykanski Klub pracuje nad testami niestety nie znam zadnego zrodla po polsku
-
Tomek, sprawy nie da sie rozwiazac definitywnie puki co - ale mozna nieco zmniejszyc skale... jesli pies w wieku 3 lat zacznie miec zle wyniki i zostanie wycofany z hodowli, to liczac ze kryje do powiedzmy 7 lat 5 miotow w roku [przykladowo] oszczedzisz kolejne 20 miotow szczeniat po chorym ojcu... problem z sukami niestety pozostaje bo srednio suka rodzi 2 mioty i to przed 5 rokiem zycia - oczywiscie sa takie ktore maja jeden i takie ktore maja 5 ale ja mowie o sredniej... tylko ze suka nigdy nie bedzie miala tak licznego potomstwa jak pies... nie ma co teraz rozpetywac III wojny swiatowej bo drastyczne metody nikomu jeszcze nie przyniosly korzysci - jedyne co wypadaloby zrobic, to zbadac swoje wlasne psy i suki i rozwaznie dobierac reproduktory do dalszej hodowli... ja jestem realistka i wiem ze tego sie w tej chwili wyeliminowac nie da, ale zawsze mozna zmniejszyc ilosc chorych szczeniat na 'wlasnym podworku'... 'nie zmienie swiata nie zmienie, nie mam zadnych zludzen... ale moge zmienic sie sam i moge zmienic siebie...' troche zafalszowalam ale tak to mniej wiecej lecialo :D
-
czekam jeszcze na pelne wyjasnienia, ale z tego co zrozumialam to nalezy zrobic psu badanie moczu [zwykle bo tam jest podany poziom bialka] oraz dodatkowo poprosic o okreslenie poziomu kreatyniny... dzielisz wynik bialka przez wynik kreatyniny i masz UPC ratio... niepokoi mnie jednak pare rzeczy wiec czekam na pelne i szczegolowe odpowiedzi... jak dostane to napisze...
-
Badania moczu a nie badania krwi - w badaniach krwi wyniki sa zle dopiero wtedy, kiedy ok. 75% powierzchni nerek jest juz uszkodzonych... dla anglojezycznych polecam strone: http://bullterriershealthuk.homestead.com/home.html dla polskojezycznych moge podeslac na priv lub dac linka [na dogo nie wolno bo to reklama obcego forum] do tekstu o chorobach nerek...
-
zęby i zgryz bullterriera - komentarz do wzorca
Julka_Bullka replied to Złośnica's topic in Bull terrier
http://www.btca.com/Education/btstand.html Ilustrowany standard rasy -
zęby i zgryz bullterriera - komentarz do wzorca
Julka_Bullka replied to Złośnica's topic in Bull terrier
A co z ustawieniem klow? Przy dobrym i pelnym zgryzie [nozyce] i waskim ustawieniu klow? Nie mowie o klach w podniebieniu, tylko o przypadku kiedy sa ustawione wasko, tak ze nie widac ich czubkow. Glowa chyba OK :D przynajmniej mi sie podoba :wink: -
Z Polski będzie jeszcze HOŻA HANKA Timar i SOMETHING ABOUT TINA TIMAR Grom z Frankówki [zwana również Małą Czarną] - i jeszcze p. Marek Martyka ale nie wiem z jakimi psami.. na stronie klubu jest spis wystawców. http://www.bullterrier-club.at/html/meldeliste.htm Z Polski zgloszonych jest 7 psow - w sumie 147.
-
Zoska [lat 3] oswiadczyla mi dzis ze ma male szczeniaczki w pokoju i ze mam isc zobaczyc... No i musialam podziwiac zielony pekniety balonik pod ktorym spaly 'male szczurki' - na moje pytanie gdzie jest ich mamusia wskazala bez zawahania na Julke i powiedziala 'ale ona jest mamusiu jeszcze glupia troche i dlatego ja musze sie nimi opiekowac, zeby ich nie zgniotla' no i nianczy ten zielony balonik od rana :D ciekawe co jej z tego wyrosnie :lol:
-
My sie wybieramy - my tzn. ja i Rosemary's Baby Buteo...
-
Oj Agnieszka, ja wiem od dawna o co chodzi - myslalam poprostu ze masz stawki, zawsze moze sie przeciez zdarzyc ze wlasciciele psow spod psiej gwiazdy nie zglosili :D
-
poza wszystkim wlasciciele bulterierow maja rowniez duze poczucie humoru... tak jak i ich psy... czego wlascicielom innych ras rowniez zycze...
-
bo to nie jest fragment ksiazki tylko fragment recenzji :)
-
na forum o bullach szczyc sie tym, ze jestes inteligentna... na forum o cane na pewno ktos napisze ze cane sa inteligentniejsze - jaki z tego wniosek? jestes inteligentna podwojnie :D chociaz z drugiej strony czy mini-bull rowna sie mini-inteligencja? moze poprostu nie warto wszystkiego brac do siebie? :) rozsmieszyl mnie ten cytat i dlatego znalazl sie tutaj... that's all
-
cyt [...] "Sądziłem, wnioskując z niewielkiej liczebności bulików na wystawach, że jest to rasa, która szczyt popularności ma już za sobą; zdawało mi się, ze musiała ustąpić wobec naporu – co tu dużo mówić – znacznie prymitywniejszych ras psów bojowych. Bulterier, jak słusznie powiedziano, jest psem dla ludzi inteligentnych, a cane corso czy amstaff nie stawiają swym właścicielom aż tak wysokich wymagań…" [...]