-
Posts
41 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pleg
-
My arbuza dajemy mu niedużo - nie doświadczyliśmy jeszcze (na szczęście) negatywnych skutków...;-) Bardzo chętnie kiedyś wpadniemy - napisz tylko gdzie i kiedy, zobaczymy jak to się ma do mojego zabieganego życia... Jeśli chodzi o szczęściarza... niestety chyba mam pecha - wezwali mnie właśnie do pracy :-( Ze szczęściarzem Klakierem poszła na spacer moja Szanowna Żona ;-) Zdjęcia oczywiście będą, bo te które tu widzieliście są właśnie jej autorstwa - nie daje mi baba aparatu do ręki... Tylko że wrzucić je będzie mi trudno, bo nie wiem o której wrócę z tej pracy (mam nienormowany czas pracy i moje powroty są raczej nieprzewidywalne). Do niecierpliwych pytanko: czy macie coś przeciwko temu, żeby moja Szanowna Żona zalogowała się pod moim nickiem i wrzuciła zdjęcia?oczywiście ujawni się, że to ona... czy lepiej niech założy oddzielny profil? Bo ja sam nie wiem jak będzie lepiej... Pozdrawiam wszystkich pracujących. Gnający do pracy Piotrek.
-
Witam wszystkich w tym pięknym dniu.. Pogoda dopisuje, jak rzadko, więc wybieramy się z Klakierem na długi spacer - będą nowe zdjęcia... Co do zakochania - oboje z żoną zakochani jesteśmy w terierach do szaleństwa...Cóż za miłe uczucie.. Jeszcze jedno zdjęcie foksa - tuż przed startem.. a jeśli chodzi o zakochanych - Klakier wpatrujący się w swoją latającą narzeczoną (na zdjęciu również właścicielka rodezjanki) Pozdrawiamy.
-
Mieszkamy w Legionowie, koło Warszawy. Pozdrowionka
-
Niestety nie. Trochę brakuje czasu. Jakoś nie zetknęliśmy się z grupą, która się w ten sposób bawi. Klakier czasami ma własne zdanie, co utrudniłoby zapewne trening i start. Nie powiem chętnie byśmy gdzieś potrenowali. Piotrek
-
Dzięki dzięki dzięki... za wszystkie miłe słowa..Klakier tez się cieszy chociaż zawsze ma wątpliwości czy to robienie zdjeć ma sens wogóle.. ale skoro Państwo to lubią.. czasem tylko popatrzy z wyrzutem.. W tej chwili wogóle szamamy arbuza - nie wiem jak inne foksiki ale nasz uwielbia arbuzy... nie da sobie przetłumaczyc ze to takie mało psie jedzenie - musimy się z nim dzielić sprawiedliwie...bo jak nie to robi taką minę: a wogóle to znalazłem kilka zdjęć "latających" Proszę Państwa, przed Wami Pierwszy Oblatywacz Rzeczypospolitej Psiej :-) Pozdrawiamy wszyskich Dogomaniaków i życzymy dobrej nocy...
-
Witajcie ponownie.Bardzo cieszymy się razem z Klakierem (tak ma na imię mój ukochany pies), że jego fotki się wam podobają :-) Klakier ma w tej chwili 2 lata - skończone 1.06 - jest dla nas najważniejszym członkiem rodziny - chociaz staramy się go nie rozpieszczać, nie zawsze nam to wychodzi, bo pieszczoch z niego, ze hej! A tu dla agi_ostaszewskiej stawik zarówno zimą jak i bliżej lata latających Klakierków mam więcej ale już nie tak matriksowych - poszukam i wrzucę przy najbliższej okazji.. Pozdrawiamy
-
Znalazłem jeszcze jedno - mój pies nauczył się latać - czego sie nie robi dla patyka.. (na zdjęciu z moim bratem) pozdrawiamy
-
Aga dzięki za komplement nt. zdjęć - zrobione w czasie spacerów w niedalekim lesie. Tam też są małe jeziorka.. Miejsce jest super dla mojego psa - dla mnie trochę mniej, bo to stojąca woda i perfumy dla psa najlepsze :-))) Ale co mu mam żałować - szybko wietrzeją. Wrzucę później jeszce zdjęcia z nad jeziorka(znalazłem kilka) muszę je tylko na serwer wrzucić.. Pozdrawiam dogomaniaków..
-
Tym razem trochę plenerów... Błoto to ulubione miejsce zabaw mojego pupila... Wszelkie zbiorniki wodne również, zwłaszcza gdy w grę wchodzi patyk.. No, a w ostateczności, już na sucho może sie zawsze z rodezjanką poszarpać - w końcu kij ma dwa końce... Muszę koniecznie poszukać zdjęć na których mój pies nie wygląda jak pluszowy.. to nie będzie łatwe, choć czasem pokazuje zęby.. Serdeczności dla wszystkich :-)
-
Mój pies przyjaźni się radośnie z "nieco" większą od siebie rodezjanką(rhodesian ridgeback)..określamy im mianem narzeczeństwa-małżeństwa z tego raczej nie będzie. Jest natomiast dużo zabawy i czasem drobne sprzeczki - jak widać na zdjeciach... oczywiście sprzeczka też była "na niby" - nikomu nic sie nie stało.. pozdrawiamy
-
Witam ponownie :-) Parę plażowych igraszek. Mój pies bardzo nie lubi dzielić się patykiem.. a pobyt na plaży to jest coś co go uszczęśliwia wręcz niewymownie Niestety... teraz przez dłuższy czas ma mocno ograniczone przebywanie w takim szczęśliwym miejscu - dopadło go zapalenie oskrzeli.. leczymy powolutku.. Pozdrawiamy
-
proszę bardzo: mój urwis czasem potrafi nawet postać chwilę spokojnie do zdjęcia - pod warunkiem że mu się to opłaci - nic za darmo na ty świecie...
-
Witam wszystkich forumowiczów. Oto zdjęcia mojego foksa. To wspaniały towarzysz zabaw. Ma niespożytą energię i mnóstwo szalonych pomysłów. Pozdrawiamy
-
Witam Oprócz standartowych zabaw (piłka, patyk, "cztery łapy") gramy również w piłkę równych zasadach. Gra jest bardzo spokojna, ale od psa wymaga wysiłku. Obaj (ja i mój foks) kładziemy się na łóżku (on tylko przednimi łapami, tylne są na ziemi). Lekko popyycham piłkę w jego kierunku. On ją łapie i mi odrzuca (macha głową z piłką w zebach) lub popycha nosem w moim kierunku . Potrafimy się tak bawić przez kilka minut. Piotrek
-
Mój foks już kończy szkolenie. Zmienił się mocno. Jest posłuszny, karny itd. Choć zupełnie nie rozumie, czemu miałby usiąść, a następnie wstać i stać, aż mu karzę ponownie usiąść. Szkolenie PT (pies towarzyszący) okazało sie bardzo dobrym pomysłem i polecam go wszystkim właścicielom niesubordynowanych foksów. Jeszcze jedna uwaga. Samo szkolenie niewystarczy, konieczny jest systematyczny trening w domu. Pozdrawiam Piotrek