Jump to content
Dogomania

shangri_la

Members
  • Posts

    1457
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shangri_la

  1. kolejne fotki: goldeny ( suki klasa otwarta) [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1838.jpg[/IMG] cattle dog [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1836.jpg[/IMG] foksiki [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1833.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1808.jpg[/IMG] bialy owcz szwajcarski zdaje sie [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1829.jpg[/IMG] cd pozdrawiam
  2. yorki cd [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1834.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1802.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1799.jpg[/IMG] niemiecki tereier mysliwski -jagdterrier [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1832.jpg[/IMG] pumi [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1810.jpg[/IMG] cd pozdrawiam
  3. to ja tez wstawie pare fotek z wystawy. narazie z soboty: troche yorkow :razz: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1798.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1800.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1801.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1835.jpg[/IMG] :evil_lol: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/wystawa%20wroclaw/img_1837.jpg[/IMG] cd... pozdrawiam
  4. spogladania [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/birunia%20wakacje%20i%20lasek/p1020489.jpg[/IMG] ooo łdź, trzeba sprawdzic :razz: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/birunia%20wakacje%20i%20lasek/p1020475.jpg[/IMG] [B][SIZE=3]zagadka:[/SIZE][/B] jaki pies jest oprocz Birnika na tej fotce :cool3: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/birunia%20wakacje%20i%20lasek/1.jpg[/IMG] cd... nastapi [SIZE=1][COLOR=Silver]( po zagadce :diabloti:)[/COLOR][/SIZE] pozdrawiam
  5. [quote name='drzalka']Witamy, jesteśmy chyba pierwszy raz, ale juz nam się podoba :multi::loveu: Birunia jest śliczna :loveu: [/quote] a witamy :lol: [quote name='drzalka'] Mam pytanko czy szelki Rogza macie L, czy XL ?[/quote] Lki [B]BBeta [/B]witam :) ciesze sie ze sie podobaja. a ze pusto, hmmm coz postaram sie zaraz to zmienic :evil_lol: tak wiec wrzucam zalegle fotki, niektore dosc bardzo zalegle tutaj z lipca z naszego wypadu nad jezioro ( to zreszta mniej wiecej co byla Marysia z Una jesli ktos z jej galerii pamieta.) ehh jak to dawno bylo ale nic to tak wiec nad jeziorkiem bylo fajnie [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/birunia%20wakacje%20i%20lasek/p1020493.jpg[/IMG] duuzo przeroznych pomostow do łażenia... [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/birunia%20wakacje%20i%20lasek/p1020474.jpg[/IMG] złażenia... [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/birunia%20wakacje%20i%20lasek/p1020495.jpg[/IMG] sprawdzania... [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/sierpien%20wrzesien%202007/birunia%20wakacje%20i%20lasek/p1020476.jpg[/IMG] cd
  6. byliscie na wystawie ? kurcze krecilam sie tak pomiedzy seterami a wegrami ale nie widzialam Nugalka :oops: biedne oczko, oby sie szybko zagoilo. fajne foto tuptusia :cool3: hehe pozdrawiam
  7. zanudzac ? :mad: :loveu: pięknie kurcze i jakie ostre [url]http://www.mfoto.pl/uploads/1594/sowa_8ab98.jpg[/url] turnieje rycerskie rządzą :diabloti: wiecej zdjęć robionych tym manualnym obiektywem :cool3: pozdrawiam
  8. nasz jamniczek pare lat temu tez oberwal od ropuchy. na wakacjach, podczas rozkladania namiotu, oczywiscie sprawdzal teren pomiedzy sypialniami a tam kryla sie ropucha :diabloti: na szczescie na slinotoku sie skonczylo, tzn toczyl piane przez jakis czas ( rzeczywisci wygladalo to jak po zjedzeniu paru "pluszow") a pozniej juz nic mu nie bylo. przyznam ze nie mialam pojecia ze ten jad moze byc az taki grozny :roll: pozdrawiam
  9. uff postarm sie: a wiec: - 4 [U]obroz[/U]e ( rogz, lupine, frog, i swiecaca na nocne spacery acha i jeszcze mam znaleziona kolczatke ale nie uzywam) - 4 pary [U]szelek[/U] ( rogzowe odblaskowe, lupinki wyjsciowe, manmat- grube na rower odblaskowe, i jedne smierdzace ( od wody) trixie do plywania - [U]smycze[/U]: flexi 5m, krotka lupine, przepinana parciana, i manmatowska z amortyzatorem na rower. -[U]linka[/U] ok 10m ( własnej roboty :p) - [U]kaganiec[/U] maszer, weterynaryjny, [U]halti[/U] ( ktore sie gdzies zapodziało) - [U]bucik[/U] na rozcieta łapke ( super sprawa) - [U]miski[/U] ( kilka wiadomo) - stare przescieradla i reczniki do wycierania - 2 [U]szampon[/U]y ( jeden na tarzanko :p jakis fafik czy cos tam i jeden do czarnej siersci z hery ) [U]plyn[/U] do uszu - [U]klike[/U]r, 3 [U]saszetk[/U]i na smakołyki, jeden [U]chwytak[/U] na pilke przyczepiany do paska badz saszetki ( taki tenisowy) [U]koziołek[/U] drewniany, 4 [U]paliki[/U] do slalomu i jedna [U]przeszkoda[/U]- stacjonata- z pcv - [U]wkret [/U]do palikowania psa np na wystawie - [U]wyrzutnia[/U] pilek-taka łapa- - jeden [U]kubrak[/U] przeciwdeszczowy pod namiot- nieuzywany i w sumie chyba uzywany nie bedzie ale jest - 2 [U]posłania[/U] -[U]zabawk[/U]i ktore aktualnie posiadamy ( gryzak gappay, 3 pilki na sznurku, 2 ringa duze, jedno małe, jeden pompon z polaru, jeden długi sznur, 2 gumowe gazetki piszczace, ale pozbawione piszczalek :evil_lol:, 3 pilki rugby, 1 pilka baseballowa, 2 pilki gumowe, + kilka tenisowych ktore sie gdzies walaja po domu, 2 piłki dosc duze materiałowe, 3 piłki do wody, 7 frisbee + 2 frisbee szmaciane , jedna piramidka z kołkami do cwiczen nakladania kolek na patyk :evil_lol:, - [U]cazki [/U]do pazurkow, jedna szczotka z włosia taka konska, jedna gumowa, jeden "grzebyk" jedna szczotka do zebow i pasta na kamien to chyba wszystko kurcze troche tego wyszlo :oops: pozdrawiam
  10. a moja suka przez takie akcje ( duzy zabiera jej pilke przy okazji tratujac ja) przestala biegac za pilka jesli w poblizu jest wiekszy pies... :-( bo sie boi, po prostu rezygnuje. raz po takim stratowaniu przez 40 kg psa ktory w nia po prostu wbiegl myslalam ze juz po niej, tak strasznie piszczala, na szczescie nic nie bylo ( oprcz ulamanego kła ktory do teraz jest nadszczerbiony :angryy: ) pozdrawiam
  11. WOW :crazyeye: extra foty :cool3: to ja poprosze wiecej takich niezwiazanych z tematem. co to za rycerski kon ? :razz: pozdrawiam
  12. wlasnie skonczylam czytac i wiecie co... taka sobie, cale szczescie ze pozyczona z biblioteki bo bym sobie w brode plula ze wydalam kase niepotrzebnie , tak naprawde to moze z 4 opowiadania byly naprawde fajne, a cala reszta... DNO, coz nie kazdy rodzi sie z talentem literackim :razz:, a tak wogole to zastanawia mnie kwestia 5 autorow tej ksiazki: jesli opowiadanka nadsylali czytelnicy poprzednich "balsamow dla duszy" to co tych az 5 osob 9 ktore nie sa autorami chociaz jednego z tego pliku opowiadan )robi jako autorzy :diabloti: heh pozdrawiam i niepolecam :eviltong:
  13. [quote name='Goshka']]A moze macie wyniki BOG-a VII grupy??[/QUOTE] 1seter irlandzki 3ci wyzel wloski suczka ( nasza faworytka )a 2gi.... eeee niestety :oops: pozdrawiam
  14. [quote name='WŁADCZYNI']Shangri_la wydaje mi się że jedyną metodą (po za wytruciem kotów, czego nie polecam) będzie tłuczenie posłuszeństwa i skupiania na Tobie do oporu. [/quote] no czyli nadal bede pracowac skupienie uwagi na mnie zanim zobaczy kota... zauwazylam ze to troche pomaga ale naprawde baaardzo niewiele :roll: tzn jest lepiej niz na poczatku przed cwiczeniami ale to juz trwa baaardzo dlugo te nasze cwiczenia... [quote name='WŁADCZYNI'] Dużo krótkich sesji, opłacalnych dla psa. Jeżeli pracujesz z klikerem to warto go wykorzystać do tego, jeśli nie warto się nim zainteresować bo jest jasny dla psa. [/quote] tak tak, w niektorych przypadkach pracuje klikerem, sucz go bardzo lubi, moze zaczne probowac te koty na kliker ale w sumie to neiwiem czy kot nie wygra z jedzeniem czy zabawka ... [quote name='WŁADCZYNI'] "fe" powinno być (jeżeli komenda zatrzymująca) to w trakcie ataku, jeżeli karcąca tak samo. Jeżeli przed atakiem to jeszcze nie masz za co skarcić ani czego zatrzymywać. Może warto psa wtedy posadzić/odwrócić uwagę piszczac, machając zabawką i zachowując się nie do końca normalnie ale co zwabi psa i nagrodzić. [/quote] no przed atakiem karce fe za czajenie sie na kota, bo dokladnie po suce widac ze juz juz zaraz sie bedzie wyrywac wtedy to fe ja stopuje jakby [quote name='WŁADCZYNI'] Nie wiem jak szkolisz, jakich metod używasz ale jeżeli nie przeszkadzają Ci negatywne, tradycyjne metody może warto czymś rzucić żeby odwrócić uwagę psa ? Albo użyć dławika/OE/kolczatki. Jeżeli ćwiczenie posłuszeństwa nic nie da, poszłabym w stronę profesjonalnego szkolenia, nawet z użyciem negatywów. Bałabym się że w końcu nie utrzymam psa lub zrobi krzywdę lub jemu zrobią.[/quote] szczerze przyznam ze nie przeszkadzaja mi takie negatywy, bo jesli np mialoby to ocalic zycie mojego psa gdy np wyrwie sie i nie wytrzyma karabinek, zerwa sie szelki, niewiem ja sie poslizgne i wypuszcze smycz, i inne takie przypadki losowe ( pomijajac fakt jak kot pojawi sie gdy sucz jest spuszczona ze smyczy, choc to sie zdarza bardzo rzadko- w parku- a tam nie ma ulic, zreszta to samo dzieje sie z wiewiorkami a chyba nawet gorzej niz z kotami... )to kazdy sposob nie jest zly ( wiadomo byle z glowa), ale przezornie zaczne od najbardziej lajtowych czyli klikera... w sumie to wyrzut kluczy tez niezle dziala jak juz pobiegnie za ta wiewiorka w parku to na dzwiek spadajacych kluczy zawraca momentalnie do nogi, niestety dzialaja tylko klucze mojego TZa :angryy: ( choc obojetne kto rzuci) moze dlatego ze ma ich calkiem spory pek ( chyba ponad 10) a ja tylko trzy i tak nie halasuja jak spadna... pozdrawiam
  15. [quote name='WŁADCZYNI']1. Komenda przerwania danego zachowania (u mnie "ee!" albo "fe" albo "zostaw") [/quote] niestety niezbyt działa, tzn moge powiedziec "FEEEEEEEEE" ale bardzo ostro i to[U] zanim [/U]zacznie sie rzucac i to pomaga tyle o ile sie nei rzuca na smyczy tylko sie czai :angryy: i jesli komendy nie powtorze po krotkim czasie to moze spowodowac rzucanie na smyczy i ujadanie... [quote name='WŁADCZYNI'] 2.Kiedy pies przerywa skupiamy go na sobie (jak nie ujada, ale patrzy i się czai" można lekko pociągać smyczą - na zasadzie "halooo ja tu wciąż jestem" żadnego przestawiania psa smyczą) nagradzamy zwrócenie uwagi na nas [/quote] no wlasnie neistety jak juz przerwie zachowanie po zastosowaniu "FEE" to nie ma bata zeby na mnei spojrzala, czai sie na kota na ugietych nogach i musze lekko pociagnac smycz zeby zwrocila sie w kierunku w ktorym ide, no chyba ze kot juz sie oddalil na tzw bezpieczna odleglosc ( czyli taka ktora nie powoduje ujadania choc i tak najgorszy jest moment jak kot z bliskiej odleglosci wybiera ucieczke zamiast zamarcie bo wtedy moze to powodowac szarpniecie mnie smycza i ujadanie) lekkie pocoagniecie smycza w przypadku kota w obrebie wzroku nie daje nic, kompletnie, zero reakcji :shake: [quote name='WŁADCZYNI'] 3.skupiamy psa i zaczynamy coś ćwiczyć (coś co pies ma opanowane) i nagradzamy baaardzo.[/quote] to daje sie zrobic idewalnie jesli to ja zobacze kota przed psem wtedy mozemy obok tego kota nawet przejsc dosc blisko, jesli jest "praca". [quote name='WŁADCZYNI'] Ogólnie czynimy się centrum wszechświata - musimy być fajniejsi niż jakiś tam kot. Jeżeli to możliwe to staramy się kota wypatrzeć przed psem (wygląda się jak świr jak się szuka i rozgląda na niby pustej ulicy wiem) i skupić go na sobie nie pozwalając na atak/darcie pyska. [/quote] no wlasnei to jest jedyny sposob, czyli moja reakcja zanim suka zobaczy kota :roll: [quote name='WŁADCZYNI'] Jak już mamy psa który umie się skupić mimo kota, warto przechodzić obok kota wolniej, nagradzać itd żeby pies wiedział "o kot, dostane ciacha jak nie wydre paszczy".[/quote] tak robimy ale niestety w kwestii gdy ona zobaczy kota wczesniej niz ja to nic to nie daje ze umie sie skupic, jak ja jestem nieprzygotowana to koniec, albo jak sie zaczyna czaic to musze warknac "FEE" ostro albo mam rzucanie sie na smyczy i wyrwane rece :placz: pozdrawiam
  16. a ja sie wtrace :cool3: KaRa_TC- piekny avatar :loveu: pozdrawiam
  17. [quote name='Agappe']to moze pamietasz czy akita japońska była w ogole prezentowa i jesli tak to czy staneła na podoum??[/quote] o matko a moze to byla japonska??? ( taka z czarna maska) to japonska? kurcze ale namieszalam wydawalo mi sie ze jest amerykanska- z maska i inu czyli ta "normalna" ale ostatnio tak namieszali z tymi akitami ze czlowiek sie gubi :oops: o ta dokladnie [url]http://www.wrotaopolszczyzny.pl/NR/rdonlyres/AE80F81A-88FE-4CBE-AD3B-8C53D835668F/5140/2.jpg[/url] pozdrawiam
  18. [quote name='Agappe']zna ktoś wyniki [B]BOG V[/B]????[/quote] jesooo jeszcze neidawno to ogladalam i wiem tylko ze akita amerykanska benson wygral jak i rowniez cala wystawe. pozdrawiam
  19. no i d... nie bylo wogole ksiazek na wystawie, albo ja jestem slepa :angryy: [B]bellatriks[/B]- :evil_lol: pozdrawiam
  20. [quote name='Berek'] Tj. rozumiem że to "bawiły" się psy ktore znają się od bardzo wczesnego wieku i w miarę często się spotykają. Na tyle często, że w pewien sposób tworzą "stado". I na tyle się znają, znają swoje reakcje, mają ustawione rozmaite zależności że gonitwa ta na pewno nie przeistoczy się w polowanie zakończone podgryzaniem albo wręcz maltretowaniem ktoregoś z psów. :lol:[/quote] tak zgazdza sie. zreszta moj suk z innymi ( nieznanymi) sie nie bawi, he takiego nieznanego to by dopiero "pogoniła" :diabloti: a gonitwa ze zdjecia konczy sie zawsze jak jeden przestanie biec, bo sie zmeczy itp i po prostu kazde idzie w swoja strone weszyc czy kopac dolki :lol: EDIT: acha dodam jeszczeze jak moja sucz zobaczy ta goldenke to biegnie do niej az z takim pisko-wyciem ( hmm neiwiem jak dokladnie napisac) w kazdym razie tak sie wita z osobami ktore baaaardzo lubi ( ludzmi) no i z uwielbianymi psami :) pozdrawiam
  21. [quote name='Berek'] Dla ułatwienia - proszę o opisanie: jak wyglada ZABAWA dwóch lub większej ilości takich dorosłych osobników.[/quote] np tak :cool3: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/listopad%202006/spacer%20z%20Keli%20i%20Louisem/poscig.jpg[/IMG] ( czarne male- suka gonczy 3,5 roku wtedy, czarne wieksze- doberman samiec chyba 2 lata, biale- suka golden 3,5 roku acha te stosunki zabawowe miedzy tymi psami spotykajacymi sie na spacerach do terj pory nei zmienily sie a zdjecie sprzed pol roku ) ale tak na powaznie to moj suk ma potrzebe zabawy naprawde tylko z psami ktore moge policzyc na palcach jednej reki :evil_lol: tutaj jeszcze takie ( strasznei ciezko zmiescic w kadrze wszystkie 3 psy pedzace z predkoscia swiatla :P ) [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/listopad%202006/spacer%20z%20Keli%20i%20Louisem/BiraiLouis.jpg[/IMG] pozdrawiam
  22. a ja chyba kupie te ksiazke w ciemno bo... jest o borderze :oops: zreszta kazda psia lektura nie jest zla :cool3:... [SIZE=1]( ufff dopiero koncze "balsam dla duszy milosnika psow", a kupilam sobie na targach "rozrod psow" , i "trudne tematy" suminskiej, a jeszcze nie przeczytalam "przechytrzyc psa" :diabloti: ....) szczerze przyznam ze mam nadzieje upolowac ta ksiazce na jutrzejszej miedzynarodowce we wroclawiu :p [SIZE=2]pozdrawiam[/SIZE] [/SIZE]
  23. ehh ja neistety tylko towarzysko ide tym razem, wiec nei bede miec katalogu. ale jesli dorwe jakiegos znajomego ktory wystawia to postaram sie pamietac aby sprawdzic ;) pozdrawiam
  24. [quote name='jfn'] Zupełnie nie przewidujesz konsekwencji - a gdyby Twój pies zechciał tamtemu przyłożyć w ramach walki o patyk? [/quote] wiecie co. dokladnie. ja wlasnie dlatego zawsze mam oczy naokolo glowy jak bawie sie z suka zabawkami. i nie chce myslec jak by sie zachowala gdyby majac [U]nowa[/U] zabawke podlecial do niej jakis obcy... ( oczywiscie jej gabarytow lub mniejszy i do tego jeszcze suka, bo duzych sie boi :roll:) albo nazbyt dlugo wachal moja/jej saszetke ze smakołykami :mad: badz podszedl do naszego plecaka na ziemi... Bira do "swoich" rzeczy/zarcia dopuszcza tylko znane=lubiane psy, z ktorymi rowniez ( pomimo swojego wieku- 4lata) czesto sie bawi w ganianego :evil_lol:, a obce psy traktuje podejrzliwie, dlatego nie pozwalam na kontakt nawet na smyczy ( bo po co pozniej maja mnie bolec rece jak sie zacznie jakas akcja? i jeszcze niech no ktores oberwie ...wole zapobiegac takim sytuacjom) chyba ze widze ze obydwa psy bardzo przypadly sobie do gustu to wtedy Birnik moze sie pobawic ( ale takich psow jest stosunkowo bardzo malo) a psiak po jakims czasie dolacza do grona "lubianych" :p co do tych bojek/ustawiania chcialam jeszcze dodac ze np niby nic sie psom nie dzieje ( fizycznie) ale raz Bira sie poklocila z taka suka ( mloda jeszcze )ktora do nas podbiegla... Birnik chciala ja powalic, tamta tez sie pieklila.. ale nie bylo to jakies tam gryzienie tylko takie klapanie i wiecej bylo w tym ujadania i pazurow niz zebow... a jednak...co prawda bardzo szybko udalo sie rozdzielic pannice ale zoabczylam w Biry oku krew... normalnie kolana sie pode mna ugiely, myslalam ze juz po oku, na szczescie ( w nieszczesciu) okazalo sie ze to tylko male zadrasniecie na powiece... ale wiecie co.. nie chce myslec co by bylo gdyby to zadrasniecie powstalo chciazby milimetr dalej... po oku normalnie.. od tamtego czasu juz z daleka wolam o zapiecie obcych nam zwierzat na smycz.. nie chce pozniej pluc sobie w brode jakby cos sie stalo.. a z obcymi to przeceiz nigdy nie wiadomo... jedno krzywo sie popatrzy na drugie i awantura gotowa... i jak tragiczna moze byc w skutkach-naprawde. tamta akcja strasznie wyczulila mnie na takie "spotkania" pozdrawiam
  25. ee tam. teraz świeci piekne słonce a tamten deszcz to u mnie moze popadal z 2 godziny :eviltong: a jutro ma byc lepsza pogoda, w sensie wiecej slonca. bedzie dobrze :p pozdrawiam
×
×
  • Create New...