-
Posts
2594 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alaa
-
10 tygodniowy bielutki labradorek z "przełykiem olbrzymim" znalazł domek!!!
Alaa replied to alais's topic in Już w nowym domu
Sliczny bialas:-) -
Żwirek w małym ciele wielki duch- już w domu stałym
Alaa replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Na trzech psach nie mozna dojsc do majatku ale mozna zarobic. A jesli taka to glodowa stawka to proponuje w ogole nie pobierac oplat, tylko ze to juz u niektorych nie wchodzi w gre. Poniewaz czuje sie niejako wywolana do tablicy, odpowiadam:mam dwa psy , jeden z Rachowa Starego od niejakiej stasi ( pisze mala litera ze wzgledu na brak szacunku do tego czlowieka), drugiego - znajde Jadzke czyli Zuzie od jogi / kto jest dluzej na dogo ten wie o kogo chodzi/, w miedzyczasie dalam dom schorowanej Wandziusi z Psiego Aniola. Od lat pomagam finansowo , nie mam zamiaru pisac komu co i ile poniewaz to prywatna sprawa i moja pomoc nie ogranicza sie do przypadkow Dogomanii. Domu tymczasowego dac nie moge - jeszcze- dom sie buduje i kiedys jak osiade w jednym miejscu bedzie.Teraz moj tryb zycia nie pozwala na przyjmowanie psiakow na tymczas. Absolutnie nie obchodzi mnie czy ktos utrzymuje psy na platnych tymczasach - moze nawet 1000 zlotych placic za miesiac, jego sprawa.Ale podobac mi sie ten proceder nie musi i mam prawo do wyrazania moich pogladow. -
Żwirek w małym ciele wielki duch- już w domu stałym
Alaa replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
A ja sie ciesze ze nareszcie jest nas wiecej, kobitek normalnie myslacych.Mnie juz prawie linczowano bom sie osmielila zle o hotelu u murki napisac, jestem na dogo juz chwile ale takiego wysypu tych psich HOTELIKOW jak swiat swiatem nie bylo. Ja do tego interesu reki nie przykladam, brzydze sie tymi praktykami, goscie lody kreca a bohaterow kropia, ciotusie i coiteczki hehee, biznes moje drogie- biznes. Malo osob wspiera BDT , stanowczo za malo. Wola nabijac kabze wspanialym wlascicielom wspanialych hoteli. Ze sie nie wstydza prowadzic takich biznesow, przeciez to nie ma nic wspolnego z miloscia do psa, platna milosc, hehe, wiadomo, o co chodzi. -
Ciesze sie Dziadka radoscia, ale daje odpaly,przepraszam Dorotka ale Ty masz jakis dar, przypomniala mi sie Hoska czy jak sie ta czarna diablica nazywa, cholera czy Ty nie mozesz miec normalnego psa? Przyciagasz jakos takie psy , no wiesz jakie ;-9 , bo one gdzie indziej nie mialyby szans, wlasciciel nie wytrzymalby nerwowo. Normalnie szacun nieustajacy, ja nie mam cierpliwosci, nerwus jestem aniele czapeczka z glowki :Rose::lilangel:
-
I ja tak mysle, jeszcze nie czas. U mnie bylo tak, ze po smierci Alberta byla totalna blokada, nie myslalam o innym psie, byla zreszta w domu jeszcze nasza kochana Wandzusia. I wszystko byloby dobrze, gdybym zdjecia Brusia w necie nie zobaczyla;-) I z zarzekania sie nic nie wyszlo, popatrzylam na zdjecie i wymieklam. No i Brusiek juz 6 lat u nas jest:-)
-
To nie napisalam? Ode mnie pewnie, Pomykala nadawca:-)
-
Przeleje 100 zl, poprosze o nr konta.
-
Jestem, zaraz poczytam.
-
KITA - cudna mikrosunia , już w DS! dług spłacony ;)
Alaa replied to Malwi's topic in Już w nowym domu
Musze teraz wyjsc, zagladne pozniej w sprawie transportu. -
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
Alaa replied to papatkiole's topic in Organizacje
Hotel dla psow Amok. Kojce - estetyka i funkcjonalnosc. Nie jestem spokrewniona z Amok. Nie trzymam u Niej psow. O takie inwestycje mi chodzi. Na przyklad. Jestem przeciwniczka trzymania psow w betonach, nie tylko ja jedna zreszta. Jesli o mnie chodzi to byloby mi po prostu wstyd brac zwrot pieniedzy za transport, no chyba, ze to jakies dalekie trasy do specjalistycznych klinik. Jak sie z kogos zyje to czasami trzeba troche wyrozumialosci, serca. Nie wszystko jest kalkulacja. -
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
Alaa replied to papatkiole's topic in Organizacje
A ja bede mowila co mi sie nie podoba i nie interesuje mnie, czy to komus pasuje czy nie. Od lat pomagam zwierzetom BEZINTERESOWNIE, jak wielu z nas, dogomaniakow i obserwuje dziwne historie, mianowicie trzeba tylko ochy i achy uskuteczniac, wszystko jest super i wspaniale, wszystkie hotele wprost rewelacyjne. A otoz nie! Niektore poczynania mnie po prostu brzydza, niektorych nie rozumiem ale mam prawo wypowiadac swoje uwagi bez wzgledu na to czy to sie komus podoba czy nie. Jak mozna pobierac dodatkowa oplate za przejechanie sie z psem do weta? Parenascie kilometrow? Dlaczego niektore hotele funkcjonuja juz pare dobrych lat i nie stwierdzam zadnych konkretnych inwestycji ? Jak mozna zajmowac sie ponad dwudziestoma psami z korzyscia dla nich wszystkich?Doprawdy, czarodzieja potrzeba, pomagalam kiedys przez dwa tygodnie znajomej prowadzacej psi biznes, przy 9 psach nie bylo czasu sie po glowie podrapac, polowe dnia zajmowala praca z dwoma trudnymi przypadkami, pracownik mial urlop wiec troche pomagalam , napatrzylam sie jak to hula.I nie wierze w to ze jedna osoba moze sie zajac taka duza iloscia psow, nikt mnie nie przekona ze jest inaczej. Dlaczego musi mi sie to podobac? Na jakim watku mozna spisywac takie badz inne uwagi, ktore moze beda pomocne przyszlym sponsorujacym pobyty w hotelach? Dlaczego wszystko musi sie podobac? Przeciez w zyciu poza dogomania rowniez oczekujemy dobrego standardu uslug prawda? I bardzo prosze mi nie wyjezdzac ze ja to przy komputerze tylko krytykowac potrafie,bo kto mnie zna a jest takich ludzi sporo, wie, ze pomagam niemalo ale nie lubie popierania badziewia i nie znosze zerowania na ludzkich uczuciach i kombinowania w jednym kierunku.