Jump to content
Dogomania

Alaa

Members
  • Posts

    2594
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alaa

  1. Sa jeszcze te Szanele;-)?
  2. Probowalam podrazyc temat ale niestety, nic z tego nie wyszlo. Tyle wiem ze pieski byly chore. To wszystko jest chore. Dlaczego nie mozna sie dowiedziec skad one byly odebrane. Jakas tajemnica czy jak?
  3. Wiem-i mam pare sztuk.Nie szukam za grosze.A zyrafy trafilam po 300 zl.Moze ktos ma sarenki,psy - i nie ma zwiazku uczuciowego z wymienionymi.Na olxie sa po 100-120 i tyle samo dam albo wiecej jak na szczytny cel.
  4. Szukam figurek porcelanowych Chodziez i Cmielow.
  5. Jakos slabo z wiadomosciami.Wszystko tam w porzadku?
  6. Dzien dobry:-) Jakies nowe wiesci ? Czekamy czekamy.
  7. Ogorkowi trafil sie dom najlepszy z mozliwych. Jesli chodzi o jazde na rowerze to mysle ze Ogorek nie jest typem psa sportowca.Krotkie lapki. Zreszta mnie sie tak czy tak nie podoba podpinanie psa i zmuszanie go do biegania w tempie jazdy rowerowej. Bardzo sie ciesze ze znalazl sie taki fajny sprawdzony dom , bedzie mial jak w bajce, piekna sprawa. Szybka adopcja to wielki sukces, takie akcje powoduja usmiech , nareszcie cos pozytywnego:-)
  8. No dobra- czyli jesli Ogorek sie nie uspokoi do jutra to wraca do DT? I tak bedzie jezdzil? I jak w drugim DS - kto wie czy takim dobrym jak aktualny tez cos nie zagra i bedzie wyl to za dwa dni wroci nazad do DT? Ludzie, przeciez pies musi miec czas.I DS musi miec czas. Sytuacja jest taka a nie inna i trzeba zeby dac im wszystkim czas skoro sie juz taki kawalek drogi przejechalo.Moj Brus trzy dni w szafie siedzial a Jadzka skakala z nerwow po wszystkich sprzetach i uciekac chciala przez miesiac!
  9. Czy ktos moglby nas oczekujacych poinformowac co jest grane?Nie macie zasiegu czy jak?
  10. Wiecie ja nigdy tak nie patrzylam na sprawe.Odwrotnie to widze.Ciesze sie ze bedzie dom staly,fajny,zaufany.Gdybym zaczela sie zastanawiac jak pies cierpi to pewnie nie wchodzilabym na psie strony ktore szukaja domow. Moze cos ze mna nie tak ale dla mnie sprawa jest jasna.Pies jedzie z super warunkow do super warunkow.I sie szybko do nich dostosuje tak jak sie dostosowal w dt.A jesli nie ti znowu wroci do super domku.Tak to jest od lat i tak bedzie.
  11. Pal pal, sama bym zapalila tylko ze rzucilam.Wychodze z zalozenia ze kazdemu co lubi;-)
  12. Tez mialam.Dwa lata temu ,wspominam tak sobie,sililam sie na grzecznoscPodalam okolo dziesiatki osob ktore moga zaswiadczyc ze jestem ok- nic to nie dalo.To byla nagorsza adopcja,pies z dt ktory nie umial niczego konkretnego o psie powiedziec.Ksiazke moge napisac,bardzo niefajnie wspominam.
  13. A przyszla pani wlascicielka bedzie partycypowala w kosztach dowozu?
  14. Decyzja nalezy do rozi ale mysle ze skoro dom jest zainteresowany Ogorkiem i brzmi logicznie to jak wygrana na loterii.Na tymczasie siedzi ze zwierzyncem i nie wyglada na niezadowolonego.
  15. Dlatego ze ich nikt nie uswiadamia.A jak sie probuje na ten temat cos powiedziec to cioteczki zakrzycza ze jak mi sie nie podoba to nie musze sie dokladac.Za kazdym razem przy adopcji kazdego z moich pieskow zwracalam ludziom zaangazowanym w pomoc koszt poniesionych wydatkow.Jechalam 1000 km i z powrotem 1000.Na wlasny koszt.I do lba mi nie przyszlo ze ma byc inaczej.W innym przypadku spotkalismy sie w polowie drogi.Oczywiscie zwrocilam kase za transport.Nikt mi psa pod drzwi ZA DARMO nie podwozil.I tak w pieciu przypadkach.Kosztowalo mnie to sporo wyrzeczen ale chcialam wlasnie te psy .A jesli ludzie dostaja pieski za darmo to pieknie.Ja tego procederu nie wspieram.
  16. A ja marze o tym zeby zjawil sie taki domek ktory ogarnia ze jazda po psa kosztuje, ze nie bedzie sie psa pod nos wiozlo tylko ze ktos sobie zada trud i SAM po Ogorka pojedzie. Jesli nie moze to ZWROCI KASE ZA TRANSPORT.Ze zwroci przynajmniej czesciowo poniesione koszta typu ciachniecie jajek , odrobaczanie. Taki dom mi sie marzy. Krew mnie zalewa jak widze te wszystkie akcje dowozenia psow do DT za darmo. No swietna sprawa. A co bedzie jesli pies zaraz na dzien dobry w takim domu zachoruje? I bedzie duzo duzo kosztowalo leczenie? Jak na transport nie bedzie to i na leczenie nie? I kiedy nareszcie ludzie zrozumieja ze wszystko ma cene swoja? I ze nikt laski nie robi biorac psa? Taki dom mi sie dla Ogorka marzy.
×
×
  • Create New...