-
Posts
2146 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BeataJ
-
HUSKY MALAMUTY - bezdomne szpice wątek zbiorowy
BeataJ replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Trzewski huski juz adoptowany -
[Tczew] Husky ''Twister'' ZDJĘCIA Z NOWEGO DOMKU!!
BeataJ replied to karolina1's topic in Już w nowym domu
Pies juz adoptowany -
Dobermanka po śmierci właściciela-MA JUZ SWOJĄ WSPANIAŁĄ RODZINĘ!!!
BeataJ replied to sucha's topic in Już w nowym domu
Dzis Pani do mnie raz jeszcze dzwonila, myslala, ze dzwoni do Ciebie :-) Ma dzis sie odezwac do Ciebie na telefon. Troszke ja wiek przeraza, tzn ta Pani chetna na suczke stracila dobka i nie chce szybko znow tego przezywac.....No ale trzymam kciuki! -
[quote name='BeataJ'][FONT=Tahoma]Simon 9 maja idzie na operacje. Trzymajcie kciuki. Potem znalazla sie dobra duszyczka, ktora go przetrzyma u siebie przez 10 dni. Aby sobie tylko nic tam nie rozdrapal to w koncu nie bedzie cierpial. Niestety na dzis po zabiegu i tych 10 dniach wraca do schroniska.[/FONT][/quote] Juz jest po operacji. Wszystko przebieglo bardzo dobrze, juz dzis na spacerku qupa poszla duzo, duzo lepiej!! Teraz naszym zmartwieniem jest co tu zrobic aby po tych 10 dniach Simon nie musial wrocic do boksu w schronisku. Nie potrafie sobie tego na dzis wyobrazic....:shake:
-
Wspaniale DT u Vika_Bari i oris - oazy dla niechcianych zwierzat
BeataJ replied to xxxx52's topic in Już w nowym domu
Aga, Fryderyk - witajcie!!! Mam nadzieje, ze uda nam sie kiedys pogadac na zywo. Beata -
[quote name='przyjaciel_koni'][B]Beato[/B] - potrzebuję pilnie porozumieć się z dr Niziołkiem. Czy macie może jakieś dojście (takie bez kolejki), kontakt bezpośredni ? Sprawa bardzo pilna ! By uspokoić Wszystkich - nie o Klarnecia chodzi....[/quote] Sorki za taka pozna odp. Nie wiem czy o mnie chodzi :-) ale dr Nizolek to bardzo, bardzo kontaktowy i sympatyczny czlowiek Tu stronka [URL]http://www.niziolek.com.pl/[/URL] i mozna dzwonic lub pisac. Na maile odpowiada, mozna go tez telefocznie lapac. Uwierzcie mi, ze on np potrafil mojej kolezance narysowac, zeskanowac i wyslac mailem mapke jak do niego dojechac. Ja nie mam innego kontaktu do niego.
-
Przepiekne zakonczenie.... [CENTER][SIZE=3][COLOR=red][B]MOZE KTOS CHCIALBY W TAKICH SZCZESCIACH CZESCIEJ UCZESTNICZYC??[/B][/COLOR][/SIZE] Zapraszamy do wspolpracy. Szukamy osob kochajacych dobermany ( oraz wszelkie inne psiaki ), ktore moglyby do nas dolaczyc i nam pomagac. Pomoc polega na podjechaniu do dobeczka w potrzebie, wybadaniu co i jak no i finalnie na ratowaniu psa. Taka osoba nigdy sama nie zostaje, wsparcie finansowe jest zawsze. Jednak nie ukrywam, ze czesto wymaga to osobistego poswiecenia czasu i energi. Ale WARTO!!!! Jak widac chocby w tym watku.[/CENTER] Mozna pisac do mnie [EMAIL="spartankaa@poczta.onet.pl"]spartankaa@poczta.onet.pl[/EMAIL] lub przez nasza stronke [URL]http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/kontakt.php[/URL] Beata
-
Kraków-stary dobek-nie radzi sobie w schronie-pojechał do Niemiec!
BeataJ replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Bedzie dobrze! Trzymamy kciuki za Rambo! -
Dobermanka po śmierci właściciela-MA JUZ SWOJĄ WSPANIAŁĄ RODZINĘ!!!
BeataJ replied to sucha's topic in Już w nowym domu
Jaki ona ma stosunek do dzieci? Beata -
[FONT=Comic Sans MS]Simon 9 maja idzie na operacje. Trzymajcie kciuki. Potem znalazla sie dobra duszyczka, ktora go przetrzyma u siebie przez 10 dni. Aby sobie tylko nic tam nie rozdrapal to w koncu nie bedzie cierpial. Niestety na dzis po zabiegu i tych 10 dniach wraca do schroniska.[/FONT] [quote name='BeataJ'] Simon Tak wygląda stary doberman, którego zabija tęsknota i schroniskowa depresja. Ten pies miał właściciela. Właściciel wie, ze pies jest w schronisku. Niestety nie odbiera go. Niech każdy czytający oceni tą sytuację według własnej wrażliwości. Temu psu mozna jeszcze pomóc. Póki jeszcze nie jest za późno mozna ofiarować mu dom. To bardzo dumny, wrażliwy i niezwykle kontaktowy pies. Prawdziwy schroniskowy hrabia. Nie potrafi załatwić się w boksie. Trzyma do granic swojej psiej wytrzymałości. To pies, który łapie za serce. Może i ktoś z czytających poczuje to samo. Pomóżcie biednemu staremu psu. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/2606/simonmalyzn3.jpg[/IMG][/URL][/quote]
-
DOBERMAN, 3-letni. JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!!!
BeataJ replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
A powod oddania jaki podaje? -
Watrobowy? Nie....nie slyszalam nigdy. Czekoladka i juz :mad:
-
Tak bardzo nam zalezy aby ktos sie znalazl. W weekend sa drzwi otwarte schroniska w Kokoszkach - ZAPRASZAMY!!! [URL]http://www.trojmiasto.pl/info_imp.php?id_imp=104796[/URL] [URL]http://www.schroniskopromyk.pl/[/URL] Moze wtedy Simon skradnie komus serduszko....
-
[FONT=Arial][SIZE=2]Drodzy,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]znow zwracam sie z wielka prosba do mieszkancow Gdanska. W schronisku w Kokoszkach przebywa doberman, raczej starszy niz mlodszy. On ma wlascicieli, ma chipa, kontakt z wlascicielami byl....Obiecali, ze po niego przyjada, ze go odbiora. Dzwonil, ze juz jada ale nie dojechali nigdy.....Potem sie tlumaczyli, ze reka zlamana, kolo przebite....Teraz maja juz wylaczony telefon. Pies czeka na nich juz prawie dwa miesiace.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Dzis poszlo pismo ze schronu do sadu aby prawnie im psa odebrac.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff][URL]http://img165.imageshack.us/img165/5840/simonmaly1nf8.jpg[/URL][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff][URL]http://img260.imageshack.us/img260/7381/simonmalydg5.jpg[/URL][/COLOR][/SIZE][/FONT] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Simon jest chory....Chory z tesknoty, chory, bo wywalony z mieszkania trafil do boksu betonowego gdzie nawet nie potrafi sie zalatwic. Trzyma wszystko do granic swej psiej wytrzymalosci, czeka na wolontariusza, ktory go wyprowadzic na dwor....Mimo staran widac, ze pies cierpi i ma problemy z wyproznianiem sie. Wczoraj udalo nam sie zabrac go ze schroniska i podjechac do weterynarza. Diagnoza to przepuchlina i zachylek. Stad problemy z wyproznianiem sie. To jest do zoperowania i wtedy pies wroci do zdrowia. Ale pojawil sie problem....I nie jest nim kasa.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pies po operacji nie moze wrocic do schroniska przez 10 dni. Musi byc w domku aby rana sie niezakazila. To tylko 10 dni albo az 10 dni, ktore dla Simona oznaczaja powrot do lepszego zycia. Ten zabieg pozwoli tez na znalezienie mu domu bo teraz jest ciezko.....[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jesli ktos moglby/chcialby nam pomoc prosze o kontakt. Oczywiscie osoba, ktora sie zdecyduje na pomoc nie poniesiesie kosztow, jesli bedzie trzeba w ciagu tych 10 dni podejchac do weta to zobowiazuje sie przyjechac do Gdanska i zabrac psa do weterynarza i potem odwiezc go z powrotem. Mozliwa tez jest oplata za tymczas - cena do uzgodnienia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jesli ktos bedzie chcial sie zapytac weta o cokolwiek zwiazanego z zabiegiem czy opieka nad psem po zabiegu ( opieka to dopilnowanie aby nierozlizal rany ) zapewniam dowoz do weta, umowienie wizyty etc.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]W razie pytan prosze o kontakt:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Beata[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff][EMAIL="spartankaa@poczta.onet.pl"]spartankaa@poczta.onet.pl[/EMAIL][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]0601 717 398[/SIZE][/FONT]
-
[quote name='Jagienka']Beata, to jest to samo co miał Beros, trzeba bardzo ostrożnie dobierać kogoś kto ma to operować, dobrze się dowiedzieć, czy robił już takie zabiegi, jakie były efekty...[/quote] To bedzie robil najlepszy chirurg w Gdansku, ma duze doswiadczenie, robil juz takie zabiegi. Powiedzial, ze nie kazdy to robi, czasem sie nie podejmuja. Mowil tez, ze czesto bledem jest brak wstawienia siatki dla wzmocnienia jelita. No zobaczymy - teraz mamy problem z tymczasem.... Beata
-
Dobermanka po śmierci właściciela-MA JUZ SWOJĄ WSPANIAŁĄ RODZINĘ!!!
BeataJ replied to sucha's topic in Już w nowym domu
Bedziemy jej szukac domku - trzymaj sie malutka! -
Wczoraj udalo mi sie w koncu zabrac Simona do weta. Diagnoza: przepuchlina i uchylek ( czy tez zachylek - dokladnie nie pamietam ). W kazdym razie rzecz operacyjna, wet jak najbardziej sie tego moze podjac i po zabiegu pies wraca do pelnej sprawnosci jesli chodzi o wyproznianie sie. Nieleczenie bedzie powodowalo pogorszenie sie jego stanu.... W tym przypadku nie jest problem w kasie ( ok 400PLN ) ale w tym, ze Simon po operacji przez conajmniej 10 dni nie moze trafic do schronu, musi byc w domku aby rana sie wyleczyla, niezababrala w schroniskowych warunkach. I jak tu znalezc DT na 10 dni.... Beata [quote name='BeataJ'] Simon Tak wygląda stary doberman, którego zabija tęsknota i schroniskowa depresja. Ten pies miał właściciela. Właściciel wie, ze pies jest w schronisku. Niestety nie odbiera go. Niech każdy czytający oceni tą sytuację według własnej wrażliwości. Temu psu mozna jeszcze pomóc. Póki jeszcze nie jest za późno mozna ofiarować mu dom. To bardzo dumny, wrażliwy i niezwykle kontaktowy pies. Prawdziwy schroniskowy hrabia. Nie potrafi załatwić się w boksie. Trzyma do granic swojej psiej wytrzymałości. To pies, który łapie za serce. Może i ktoś z czytających poczuje to samo. Pomóżcie biednemu staremu psu. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/2606/simonmalyzn3.jpg[/IMG][/URL][/quote]