-
Posts
2944 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dzidtka_Gl
-
zobacz co Ci napisałam na priv :))) a póżniej tu przeczytałam ;D
-
czy mogę Cię zacytować ? na innej liście oraz w związku kynologicznym ? ta Pani musi ponieść konsekwencje
-
sama zapisywałam nierasowe psy na PT i PO , (fakt nie na POIII) i o tym pisałam, tyle o szkoleniu o zawodach miałam na mysli wyscigi psich zaprzęgów gdzie był zaprzęg z mieszańcami, na tej podstawie to napisałam a co do KW i tego jakiegoś świadectwa popytaj innych, poczytaj regulaminy, jestem tego pewna jak mało czego :)
-
na prawdę nie ma nikogo na forum kto miałby lhasa apso ? rok 2003 był chyba przełomowym dla tej rasy, najwięcej miotów i importów, a to jeszcze nie koniec ;)
-
widocznie na trzeżwo nie kontaktujesz...
-
teraz będę Ci całość cytować bo się gubisz w tym co piszesz, wyjaśniłam Ci Twój bełkot
-
wiedziałam, że to będzie dla Ciebie za trudne teraz dokładnie zacytuje (całość) gdzie ja na niego napadłam ? gdzie napisałam (nawet zasugerowałam) że jest wyrzutkiem społęczeństwa ????
-
słyszałaś pewnie o wpisach do Księgi Wstępnej, faktycznie przychodzi się z psem i kiedys to robił kierownik sekcji teraz na wystawach klubowych pies o nieudokumentowanej przeszłości dostaje NIE ŚWIADECTWO a RODOWÓD z tymże nie jest on zarejestrownay w PKR (w Polskiej Księdze Rodowodowej) a w KW dotyczy to TYLKO RAS POLSKICH (bez PONów) dla innych ras KW jest zamkniete 4 pokolenie od psa z KW dostaje wpis do PKR, psy z KW maja prawa hodowlane innych świadectw NIE MA, a w zaewodach/szkoleniach w ZKwP moga brać udział wszystkie psy, kundelki też, tylko jego właściciel musi byc zarejestrowany w ZKwP
-
nikt tu nie ma tej rasy więc po co o niej pisać ?
-
wysil się... albo nie bo to za długo będzie trwało... nie przypisuj mi słów/mysli których nie napisałam, pisz w swoim imieniu i nie wymyslaj
-
a masz racje, byłam pewna że jestesmy na owczarkach... no to piszcie teraz znawcy owczarków pikardyjskich o zachowaniu i szkoleniu tej rasy :)
-
to często spotykany argument Dzidki... bez komentarzaa piechol przecudny - może kiedyś uda nam się spotkać na jakimś spacerku :) Wirka jak to było ???? wsparcie tak ? ;D
-
pisałaś coś takiego ??? bo ja nie, więc nie wymyślaj
-
to nie jest topik o wychowaniu (masz na to osobny dział) i nieselekcjonerstwa, widzisz Ty nawet nie wiesz na czym polega "praca" kierownika sekscji... oceniałam psa głównie eksterierowo, czy się nadaje na wystawy, dobierałam do suk reproduktory (oczywiście sugerowałam bo właściciel ma prawo pokryc jakim psem chce), jesli pies był zwichrowany psychicznie doradzałam co i jak ale głównie wysyłałam do szkoleniowca... to po prostu nie moja działka, no chyba że po szkoleniu pies się psychicznie pogorszył a znam takie przypadki... z tymże to z PO a nie PT sama wychowuje 4 swoje psy i nie narzekam, owszem nie szkole i nie jestem szkoleńowcem
-
Wirka może w swojej psychozie dojdziesz do wniosku, że Dixie-s to ja :) i wogóle ktokolwiek sie z moim zdaniem zgodzi to będe to ja pod innym nickiem bo przeciez jak ktos może się ze mna zgodzić w jakimkolwiek zdaniu :)
-
idź i zobacz kto gogo najpierw obraził, i komu się skończyły argumenty zreszta Cie nie obraziłam tylko prawdę napisałąm :)
-
jesteś smieszna, nie znam tej osoby ale że się ze mna zgadza to towarzystwo wzajemnej adoracji ? cos takiego to Ty masz, każdy tam pisze bez sensu ale sobie przytakujecie jakbys nie zauważył nie potrzebuje wsparcia i daje sobie świetnie rade sama argumentami
-
upewnić nie mógłbyś ale, kierownik sekcji psów pasterskich (w oddziale Warszawskim jest ich kilku i są to m.in. sędziowie międzynarodowi) mógłby Ci za darmo powiedzieć, "tak ten pies jest bardzo podobny do owczarka pikardyjskiego" ale na piśmie nikt nie odważyłby sie cokolwiek Ci dać no i juz na pewno nie za pieniądze... to by było wyłudzenie
-
gdzie na niego najechałam ??? uświadamiam chce go pozbyć złudzeń ! albo go ktoś oszukał i chce naciągnąć albo opowiada bajki pies jest cudny, słodki i oki ale zupełnie nie o to chodzi! chodzi o to, że wielu się wydaje, że znajdą podobnego psa do jakiejś rasy, albo kupią bez rodowodu i póżniej mogą ten rodowód wyrobić a to BZDURA nie ma takiej możliwości. nawet jeśli to najprawdziwszy owczarek pikardyjski, zw.Świata, inter champion to jesli się tego nie udowodni poprzez tatuaż, chip nigdy nie dostanie rodowodu a innego świadectwa rasy nie ma. Wyobraźcie sobie prosta sytuacje, ten pies dostaje rodowód, robi papiery hodowlane (nie byłby to problem bo mało sędzió widziało ta rase) i teraz jakiś Czech chce nim pokryć i kryje i wychodza mu cudaczki, bo nie wiadomo co ten pies niesie w sobie i co przekazuje
-
prawie wszędzie ;) no cóż 800euro za psa to bardzo tanio, PONa do Niemiec czy Belgii sprzedaje się za 1000euro i więcej, więc.... może uda Ci się z kimś na wymianę, ale to baaaaardzo rzadko się zdarza i raczej między znajomymi a nie obcymi ludźmi... no chyba, że jakiś Hiszpan miałby chęć posiadania PONa z ojczyzny rasy... zawsze warto spróbować
-
raczej po przytakiwać
-
własciwie nie powinnam wyprowadzać Cię z błędu ale szansa, że to ow. pikardyjski jest jak 1:1000000... to bardzo, bardzo rzadka rasa w Polsce (własciwie NIE MA JEJ), gdyby zaginą wszyscy by o tym wiedzieli, to po prostu kundelek, szczerze hyle czoła jesli potrafisz stwierdzic na podstawie jakiegos opisu i szczeniaka 6-7miesięcznego, że to ta rasa... podejżewam, że Ty nigdy na oczy nie widziałes nawet dorosłego psa tej rasy... wiem, ze pies ma wszystkie wzorcowe cechy z karty rasy. jakiej karty rasy ??? nie ma czegoś takiego zadko ktos zostawia rodowod przy psie. ale pies rasowy ma tatuaż albo chip, obroże z danymi itd, tylko niechciane kundelki biegaja luzem... pisze to po to, by ludzie nie nabierali sie na takie opowieści dziwnej treści
-
to pytanie nie do końca zostanie retoryczne ;) NIE ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK ŚWIADECTWO RASY czy jak to zostało nazwane :) czyms takim jest tylko i wyłącznie rodowód nie mozna sobie od tak zacząć lini hodowlanej... tzn można ale nie w organizacji kynologicznej zrzeszonej w FCI
-
w jakim oddziale ZKwP??? ja podejrzewam, że kobieta sobie po prostu JAJA z Ciebie robiła :) wybacz ale jak można uwierzyc w takie coś ??? litości... po pierwsze nie masz owczarka pikardyjskiego ani zadnego innego owczarka tylko mieszańca a jakich ras tego Ci tez nikt na 100% nie powie... po drugie > nie, tej rasy nie ma na liście
-
to by możliwe było... fajnie przynosze kundelka mówie im, że to np. canaan dog, jakieś podenko, lapphund, kromfohrlander i za 650zł mam rodowód ;D a przecież masa kundelków jest podobna do tych ras... po prostu suuuuuper