-
Posts
1477 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Loona
-
No właśnie, wpisanie w google chihuahua daje tak niesamowite efekty, że wyłuskać coś z tego jest naprawdę ciężko :shake:
-
Ale znalazłam ogłoszenie na alegratce :crazyeye: "Jestem małą miłą suczką i już niedługo będę się chciała spotkać z chłopakiem, którego bym zaakceptowała, choć nie na całe życie. Partner powinien być mojej postury i trochę do mnie podobny. Mam już skończony pierwszy rok życia, a moja waga to niecałe 2 kg Oczekuję propozycji." kontakt tylko przez maila.
-
[quote name='miumiu']a co do drugiej to mam COŚ na oku[/QUOTE] No pochwal się :p
-
Witaj, słychać niewiele, sesja idzie, jedno koło zostało, ale za to jakie :shake: A trzymam się jakoś. Dobrze, że mam jeszcze dwa psy w domku, bo jakby była cisza na dźwięk dzwonka to bym sie chyba załamała. Pozbierałam zabawki, schowałam trochę sierści do torebeczki tzw. "dilerki" i śpię sama...
-
Pokażę Ci braciszka przyrodniego mojego Figara: szczeniaczek: [img]http://rudolfpies.w.interia.pl/zdjecia/dom0010d.jpg[/img] obecnie: [img]http://rudolfpies.w.interia.pl/zdjecia/41d.jpg[/img] [SIZE="1"][COLOR="Wheat"]ze strony: [url]http://rudolfpies.w.interia.pl/polski/o.htm[/url][/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='Kenduś']Ja maupiszon?? :crazyeye: No może maupiata :diabloti: prześlij mi tylko maila na PW i już siem robi :eviltong:[/QUOTE] Wysłałam, ale nie wiem czy doszło, jak tamta nie doszła. Daj znać, poza tym mam wpisany w profilu ;)
-
Figaro tez nie szczekał jakoś natarczywie. Wiadomo, że jak ktoś przyszedł, dzwonek zadzwonił czy cuś w tym stylu to każdy pies szczeka, ale żeby tak bez przyczyny to nie ;)
-
Dzieci są złe :diabloti: Z psami dużo mniej problemów :evil_lol: Ja tam wolę stado psów niż jedno dziecko :evil_lol:
-
[quote name='Neva'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5Bimg%5Dhttp://img413.imageshack.us/img413/4108/gabiiszczho6.jpg%5B/img%5D"][img]http://img413.imageshack.us/img413/4108/gabiiszczho6.jpg[/img][/URL][/QUOTE] A te ciemne jakie będą dorosłe? Bo szczeniaczki jaśnieją z wiekiem prawda? :) Czekamy na więcej zdjęć :loveu:
-
Kenduś, podła Maupo :eviltong: Wysłałam Ci PW i co? Myślałam, że Cię na forum ni ma :mad: Domagam się stronki AQQ jeśli takowa istnieje, bo w google nie widzę :shake: I Chłopaków zdjęcia :mad:
-
Miumiu, coś dla Ciebie: [img]http://www.doernet-hof.de/bilder/chihuahuaZuchthund1Klein.jpg[/img] [img]http://img224.imageshack.us/img224/6278/chihuahua01878dd.jpg[/img] [img]http://zdjecia.swistak.pl/00/01/99/30/1993069_1.jpg[/img] [img]http://racesdechiens-dogsandyou.blogspirit.com/images/medium_chihuahua-poil-court-2.jpg[/img] [img]http://www.theefishbowl.com/g09-05-02/chihuahua-2.jpg[/img] Znalezione przez google, pieski z różnych stron ;) Swoją drogą ciekawie wyszukuje google zdjęć, bo oprócz psów znalazł się również motyl, wyżeł, fretka, Erutka w kieliszku i inne ciekawe rzeczy :p
-
A po co Ci zdjęcia od niej na płycie, jak wkleiła je do Twojej galerii :eviltong:
-
Daj mu odpocząć, każdy się kiedyś męczy ;) Nawet chi ;)
-
Zawsze na wystawach lubiłam patrzeć jak pod ringiem dorosłe dozie zaczynały skakać, bawić się, podgryzać :loveu: Mam nadzieję, że kiedyś wymiziam Drakę :loveu:
-
Ja jestem za ;) ale to chyba osobny wątek trzeba by było zrobić, bo ten jest trochę zaśmiecony :p No i miumiu miałabyś motywację do siedzenia na dogo, to może i jakieś Pacowe zdjątka częściej by się pokazywały :evil_lol:
-
Drakunia moja śliczna :loveu: Powiedz mi coś o ich charakterze, to prawda że to małe dzieci przez całe życie? :loveu:
-
Ja mam nadzieję, że powtórka takiej sesji zdjęciowej będzie już niedługo ;) Wyrósł chłopak całkiem spory :)
-
A czy ten mężczyzna już o tym wie? :evil_lol: Jak chceliśmy Ileczkę pokryć trafiliśma na super faceta, ale właściel kazał nam najpierw pokazać kilka różnych zdjęć Ili by zobaczyć po jakiej suce ewentualnie będę szczeniaki jego psa. Nawet jak rodzice jechali na krycie nie byli pewni czy coś z tego wyjdzie, czy właściel się nie rozmyśli :p Ale na miejscu okazało się, że obaj się zakochali w Ili i teraz jesteśmy w dobrym kontakcie :)
-
Na razie nic nie wiadomo, bo tamta kobieta okazała się kimś innym niz myśleliśmy. Do tej pory mama nie spotkała się z nią na porannym spacerze, więc nawet nie wiemy gdzie jej szukać... Wiem, że to wszystko jest cholernie smutne, ale trzeba żyć dalej. Mam nadzieję, że Figarowi jest dobrze tam gdzie teraz jest i że jeszcze się kiedyś spotkamy. Zawsze będę go kochała :loveu:
-
Dzięki Wam wszystkim...
-
[quote name='akard'][IMG]http://images12.fotosik.pl/93/ae6e4ac290a54c97.jpg[/IMG][/QUOTE] Gratulacje :multi:
-
Ja też nie mogę, gdy jechałam na zajęcia żegnałam się z nim jak zawsze, a kiedy wróciłam już go nie było :placz: Zostały mi zabawki, garść jajeczek kinder, dwie miseczki, karma, Luminal i poduszka na której spał :placz: A jego nie ma :placz:
-
Dzięki Wam wszystkim. Dzisiaj poznałam pęłną wersję wydarzeń: Figaro, Fila i Mika byli z moją mamą na spacerze. Z innej drogi wyszła babka z dwoma wilczurami a te gdy zobaczyły Figara zaraz do niego poleciały. Uciekł w krzaki, ale one go dopadły i poturbowały. Gdy kobieta w końcu odwołała swoje psy Figaro wyszedł o własnych siłach i został przetransportowany do weta. Tam się okazało, że serduszko pękło i wykrwawił się do środka :-(
-
Dzięki za wsparcie, nikt Go nie zastąpi, ale trzeba żyć dalej... Neva, jak wystawa?
-
Ja mieszkam na wsi, rano w tych miejscach gdzie chodzą moi rodzice można tylko spotkać ewentualnie innych ludzi z psami, nikt nie prowadza psów na smyczy, dopiero w razie zauważenia jakiegoś na horyzoncie są zapinane.. My też tak robimy... Figaro zauważył psy pierwszy i poleciał do nich, bo myślał, że jest taki duży i silny i nic mu nie mogą zrobić :placz: