-
Posts
9099 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agappe
-
niektórzy tak robią, może akurat nie w huskych
-
Ależ sprawa jest prosta, na 1 wystawę zgłasza 1 sunię,a na II wystawę drugą sunię na papiery tej pierwszej. Ich umaszczenie i wiek nie grają roli, taki przekręt powinien przejść, przynajmniej jednorazowo. I wtedy kto wie, która zostanie lepiej oceniona? <--Ale to wszystko to oczywiście założenia czysto teoretyczne, bo nie można podmieniać piesków na wystawach i jest to niemoralne :nono: :wink: co z tego ze nie można, jeśli ludzie tak robią??? ale akurat umaszczenie to jest ważne i wiek mniej więcej.
-
I nawet nie dwie :)) Niech teraz sie szybko wszystko zagoi :))
-
dziekuje za akity :)
-
świetny opis :)) a o akitkach coś jest??
-
nie znam odp, ale byłam ciekawa po co Ci ta informacja
-
a ja mam takie pytanie po co Ci taka infomacja??
-
żenada to może złe słowo, ale jest to ogolnie zastanawiające u nas na krajowych jest kilka razy wiecej
-
ostatnio była wystawa pod Warszawą miedzynarodowa PKPR było psów hmm z tego co pamiętam 69, kolezanka mi mowila ze duzo było owcazrków niemieckich, huskych była 2, o innych szpicach nie słyszałam. Co najdziwniejsze ludzie poprzyjeżdżali z całej Europy i bynajmniej polski chyba nie był językiem dominującym. co do reproduktorów, takie same zasady jak w związku kynologicznym. Do księgi wstępnej nie wpiszą chyba kazdego psa który będzie przypominał rasowego, trzeba właściwie uargumentować cel. i celem nie moze być chęć posiadania potomstwa. jezeli własciciele takiego psa chcą zeby pies miał potomstwo to z tego co mowiła pani z PKPR musi dostać specjalne pozwolenie.
-
myśle ze to Wam sie przyda:
-
akurat myśle ze gosia to nie tylko po ringach chodzi i jezeli by coś sie takiego działao a wielką skale to by wiedziała o tym :)
-
a czy ktoś w końcu będzie na polach w tą niedziele???? ja za 2 tyg wyjeżdżam :/
-
ja mam takie pytanie czy wy macie jakąś linkę treningową??? tzn tak ze puszcza sie psa, ale linke sie zostawia... i czy jesli sie spotkamy to czy będzie mi mógł ktoś takowa pożyczyć?? Ja niestety Anatay nie moge puścić bez kagańca, a linka też by sie przydała.. :/ Katerinas moja to czysta "baba" :)
-
co do lekceważenia... ehh...to niestety sie często spotyka.. np wystawa w Rzeszowie sędzina siedziała na ringu w grupie ludzi hmm ok 5 kazała nam biegać, no to biegała, jedno kółeczko, drugie, trzecie, a ona sobie usiadla i rozmawia i jakby zapomniała o tym, że ja biegam, no to po czwartym kółeczku sasma sie zatrzymałam i ustawiłam psa do oceny. Sedzina ockneła sie, musiałam sie przebiec od niej i do niej i do opisu, a ona ciągle rozmawiałą z tymi ludźmi, a po mnie i po moim psiie przeleciała tylko wzrokiem.. i wydała werdykt.... w klasie wyżej w suczkach pojawiła się suka, która była mocno przytuczona tak ze nie chciałą wogole stać, tylko do oceny ustawiła sie na siedząco, ogon miała odwinięty (błąd dyskalifikujący), pyszczek na pewno nie typowy i dostała ocene bardzo dobrą. ehh
-
grochów, prawie gocław.
-
ja do Bemowa nie dotre, po 1 wogole nie znam tej dzielnicy wwy i pewnie zanim bym dojechała to bym sie kilka razy zgubiła po2 nie mam bezpośredniego autobusu i nie wiem ile by mnie i psa przesiadek czekało po 3 20-30 min to Anata może jeździć autobusem, ale godzine?? to nawet mi czasowo sie nie opłaca.. o 14 w niedziele na polach ja bardzo chętnie
-
przepraszam ze nie wpadałm siły wyższe, ale nie pisałam ze na pewno będe.. na tą niedziele pisze się bardzo chętnie, już nie będzie chyba tyle nauki :))
-
i co z tą akitką????
-
a deszczyk pada... :)) jak przestanie padać to jutro będzie baaaaardzo przyjemnie:)
-
a haszczak?? jak bede to oczywiscie z moją akitką. wiec jak jakaś blondyna będzie szła z akitą, która ma chustke kolorową to ja.
-
qrcze cos pogoda nam sie chyba popsuła na weekend.. raczej sie zjawie, tylko w którym miejscu koło tego stawu??? moja sunia ma chusteczke czerwono granatową.
-
to ostatnie zdjęcie z jezyczkiem pięęęękne Tjahzi niestety zdjęcia sie nie otwierają :(
-
nie słyszalam, ale możliwe ze sie zjawie, tylko to bliżej 12-14
-
a p.Dobrzyński uratował życie suce znajomego, której wszysy lekarze nie chcieli leczyc mówili ze nie ma sensui ze trzeba ja uśpić (córka niechcący upuściła ją ze schodów jak była szczeniakiem i miała jakiś częściowy paraliż łap czy coś takiego), teraz biega szaleje i odchowała dwa ładne mioty :)
-
niestety co dobre jest najczęsciej drogie.... ogolnie co do szamponów najlepsze są amerykańskie i angielskie, potem francuskie, niemieckie,a potem reszta..