Jump to content
Dogomania

karlik13

Members
  • Posts

    29
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karlik13

  1. [quote name='Maron86']Czy ja dobrze rozumiem że ty rozważasz uśpienie psa bo, nie masz kasy na leczenie jego? Leczenie które nie jest poważne, które nie zagraża życiu psa? Czy liczysz że ktoś ci powie 'spoko uśpij psa, i tak jest stary'? Mam nadzieję że to tylko głupi żart........ :angryy: Skoro psa da się wyleczyć, nie cierpi i nie wyje z bólu po nocach to odpowiedź jest prosta - lecz tego psa. Ostatnie 10lat życia poświęcił ci się bezgranicznie i puki był zdrowy to fajnie, a na koniec jego życia kiedy staje się 'problemem' najlepiej wywalić? Masakra ile takich starych psów widuje się w schronisku, gdzieś kiedyś kochany bo zdrowy, a później na bruk bo się znudził, bo zaczął chorować, bo nie pasuje do mebli :angryy:[/QUOTE] Co do twojej odpowiedzi to nie liczę że mi ktoś napisze "spoko uśpij psa, i tak jest stary" bo starość nie jest dla mnie powodem dla uśpienia psa chodziło mi o odpowiedź czy takie leczenia trwa długo i czy może wystąpić w tym wieku więcej schorzeń które no powiedzmy szczerze kosztują bo ja niestety nie zarabiam 3500zł msc i nie dysponuje taką kasą aby psa leczyć co tyg lub co kilka dni co ostatnio niestety się zdarzało a co do twojego komentarza że On mi się poświęcił bezgranicznie a on staje się problemem i najlepiej go wywalić to niestety mówimy o dwóch innych pojęciach ja mówiłem o uśpieniu aby pies nie cierpiał a ty mówisz o wyrzuceniu i pozostawieniu go na pastwę losu, może ty byś swojego psa wyrzucił ale niestety ja nie a Sam jakbym widział kogoś kto wyrzucił psa to dałbym mu w "mordę". Ja już zapłaciłem przez te 1,5msc około albo ponad 800zł a to jest dla mnie ogromna kwota może dla ciebie mała dla mnie ogromna a środki mi z nieba nie spadają więc po prostu myślałem o tym nie dla tego że dla mnie jest problemem lecz żeby ON NIE CIERPIAŁ!!!! Bo w pewnym momencie nie będę mógł mu ulżyć leczeniem.
  2. Witam mój pies ma wy padnięty dysk w kręgosłupie przez co kuleje na jedną łapę na którą wcześniej miał operację więzadła kolanowego oraz ma obrzęk na kręgosłupie, byłem u weterynarza który dał mu zastrzyki oraz powiedział że przez kilka dni musi brać zastrzyki to mu ten dysk wskoczy z powrotem na miejsce, dodał że nawet jakby pies poczuł się lepiej to żeby przyjść bo jak nie weźmie zastrzyków to ten niedoleczony kręgosłup może spowodować paraliż na obie tylne łapy, przez co będzie je snuł za sobą. Tak z 1,5 miesiąca temu miał operacje więzadła kolanowego a zaraz po tym głębokie zakażenie łapy gdyż bandaż opatrunkowy po operacji werżnął mu się w skórę i zrobił ranę, Pan weterynarz powiedział że to się zagoi, natomiast zamiast się zagoić to wdało się zakażenie przy chodzeniu psa po dworze. Pies jest stary bo ma 12 lub 14 lat( wieku nie sprecyzowano bo jak był wzięty z azylu miał tak zniszczone zęby ż jedni mówili że ma 2 lata a inni że 4), ostatnio tak wiele go spotkało o czym napisałem, a mnie przez te dolegliwości które były jedna po drugiej po mału kończą się pieniądze i zastanawiam się nad jego uśpieniem aby pies się nie męczył przez te dolegliwości i przez to że w pewnym momencie nie miał bym za co go leczyć. i tu moje pytanie czy ten kręgosłup może się szybko wyleczyć czy nie? Oraz czy mogą być w szybkim czasie nawroty tego( bo weterynarz mówił że w tym wieku to się lubi powtarzać.)? I czy pies w tym wieku często choruje lub ma jakieś dolegliwości które mogły by dużo kosztować? Kocham swojego psa i nie chce go usypiać ale też nie mam za dużo kasy i nie chcę aby cierpiał z powodu braku środków na leczenia.Bardzo proszę o w miarę szybką odpowiedź za którą z góry dziękuję. Pozdrawiam karlik13.
  3. Łapy nie sprawdzę bo ma chyba w opatrunku gipsowym bo to tak wygląda i jest sztywne ale łapa jest zawinięta całkowicie aż do pazurów więc tego nie zobaczę, pies jest mały waży do 10kg chyba 8kg z groszami było ostatnio, a jak sprawdzić mu temperaturę( nigdy nie mierzyłem psu temperatury więc nie jestem zorientowany jak się to robi.)?
  4. Witam mam pytanie odnośnie mojego psa jest to mały kundel w wieku około 12lat(dlatego około gdyż był adoptowany ze schroniska a miał tak zniszczone zęby że trudno było oszacować wiek jedni mówili że ma 4 lata a inni że 2 lata.) i miał wczoraj operacje łapy na zerwanie więzadła kolanowego odebrałem go od weterynarza o 13:30 i do 19:00 był omamiony trochę się szamotał trochę spał ale w nocy od 22:00 ciągle chodził,sapał wiercił się i nic nie jadł, dzisiaj rano o 9:30 byłem u weterynarza na zastrzyku z antybiotykiem i przeciw bólowym jak usłyszał że nic nie jadł zostawił mu welfron do jutra bo jak nie będzie jadł to trzeba podać kroplówkę ale odkąd przyszedł od weterynarza nic nie robi tylko śpi a jak się go obudziło i próbowało dać mięsa odwraca głowę i tak na każde jedzenie pił wczoraj dużo a dzisiaj już mało czy to normalne zachowanie po takiej operacji? Miał też taką operację na drugą łapę 2 lata temu ale już w tym samym dniu zaczął po mału jeść a na drugi to o tej godzinie to już był żwawy i chciał jeść dlatego teraz to zachowanie mi się nie podoba. Czy może to być normalne czy mam się czym martwić? Co mam z nim zrobić? Bardzo proszę o pomoc i z góry za nią dziękuje. Pozdrawiam karlik13. P.S. Mamy też świnkę morską i jak była koło niego to się z nią bawił a teraz ona go w ogóle nie interesuje:(
×
×
  • Create New...