Wielkie dzięki za tak miłe przyjęcie! :P :P :P
Coś więcej o mnie? Proszę: mieszkam pod Łaskiem (duże miasto w pobliżu - Łódź), mam męża, dwie córeczki i kotkę Klementynę. Wicej o psach? BARDZO proszę: dziewczynka, to Una (Polana Huk Amarok), ma 2 lata i 6 m-cy. Jest wilczasto- biała i jest doskonała! - Jak zresztą wszystkie malamuty!!!
Chłopczyk, to Duo - po domowemu Duduś, (Vivat Amar Huk Amarok). Ma 1 rok i 6 m-cy i też jest wilczasto - biały. I też jest doskonały - ha! ha!
Obydwa nasze pieski są trochę rozpuszczone, ale nie dało się inaczej! Tak długo na nie czekaliśmy! - Na sunię 6 lat! Jeździmy z nimi na wystawy, a ostatnio chcięliśmy spróbować także wyścigów - z mizernym skutkiem. Zgłosiliśmy się nawet do Sieradza, ale Unka tuż przed zawodami naciągnęła sobie ścięgno Ahillesa. Wylądowaliśmy u weta, a w Sieradzu jedynie jako widzowie. Przepraszam - dziewczynki biegaly z psami (pożyczonymi). Może uda się w Sobótce? Ale się rozgadałam! Już kończę. Pozdrawiam.