Jump to content
Dogomania

Kora

Members
  • Posts

    3915
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kora

  1. Eryka, oczywiscie do czasu, bedzie sie bal i to jak sie zachowuje oznacza ze go zapamietal. Bedziesz musiala za jakis czas bardzo uwazac, bo to nie rasa bedzie wrogiem numer 1, ale ten osobnik. Bulle maja pamiec jak kon i slon, wreszcie dorwa oprawce, juz to kiedys przerabialam. ON, o pieknym imieniu Nero, rzucil sie na moja Korunie, kiedy miala 6 miesiecy, bardzo go sie bala do czasu, kiedy skonczyla poltora roku i Nero zaatakowal jej przyjaciela kundelka. Wtedy pokazala co potrafi, chyba cala zlosc wyladowala na tym psie. Od tamtej pory, Nero nie odwazyl sie zaatakowac zadnego psa w jej obecnosci, a mial glupiego pana, ktoremu szczucie Nera na inne psy sprawialo przyjemnosc :evil:. Szczescie ze Kora byla na Flexi.
  2. No, nie wyglada na swoje 11 lat, tez jej sie zdarza mimo wszystko pobrykac :wink: , pare osob z tego forum ja zna to wiedza, jaka to slodycz :) . Dzieki za zyczenia, powiedzialam jej ze inne fajne Bullki sie o nia martwia :wink: . Macie Wszyscy duze lizniecie w podziece :roll:
  3. To zdjecie pod moim nickiem, to Korunia! Zdjecie bylo zrobione trzy miesiace temu!
  4. Moja tez 5.04, dokladnie 11 lat :) . Jast najpiekniejsza sunia z miotu, jak ksiazka pisze :wink: , ale od poczatku: serce, teraz watroba, nerki, jelito grube w tym malym psiaku ujawnily sie wszystkie, obciazenia genetyczna rasy, zdawalam sobie z tego sprawe i nie zaluje tego, ze ja wybralam! Mysle ze w innych rekach suni by juz nie bylo. Bardzo kocham tego malego psa o WIELKIM sercu, dla ludzi i zwierzat. Zrobie wszystko zeby nie cierpiala, ona mi ufa i poddaje sie wszystkim zabiegom, az lekarze nie moga sie nadziwic.
  5. Z kawa zrobisz jak zechcesz :roll: Natomiast, to wyczuwanie niebezpieczenstwa, w jego wieku nie musi byc to niebezpieczenstwo, to moze byc cos co jest dla niego nowe dzwiek, ruch i nie koniecznie chodzi o zabawe. Teraz to on chce zebys sie nim opiekowala i bronila, za jakies poltora roku, role sie odwroca :wink:
  6. Eryka, nie wiem ktory, to lekarz kazal Ci te kawe podawac i lepiej zebym nie wiedziala :evil: , ale to jest "kop" i dziala na organizm psa. W dzien kiedy chce spac, daj mu "bykowca", Bull to taka uparta "bestyjka" ze bedzie go gryzl kilka godzin, jak bedzie przysypial, spacerek i nowe zadanie. I jeszcze jedna moja sugestia, mojej suni (11 lat), czasem sie takie szczekanie zdazalo w srodku nocy, ale zawsze sie okazywalo ze gdzies bylo wlamanie, proba, lub jakas szarpanina, ktorej ja nie slyszalam, ostatni nawet, obudzila mnie bo plakalo chore dziecko moich sasiadow. Musialam wstac i sprawdzic, czy potrzebna im pomoc.
  7. Eryka, to jest naprawde normalne ze Bulle, spia dlugo, ja swoje zawsze przy wyjsciu przed 8.00, sciagalam z lozka no chyba ze byly zakochane to wtedy sciagaly mnie o 6 rano i tak szczekaly w ucho ze musialam wstac, ale i tak bylo na moim bo kawke wypijalam ja. Nie potrafie wytlumaczyc na czym to polegalo, ale zaden z moich psow nigdy nie uciekal nawet w zabawie, moze to kwestia obcowania, mogly chodzic ze mna do pracy, wlasciwie bylismy razem od switu do nocy :roll: To nagle szczekanie Twojego psiaka, to taka prowokacja, swojego rodzaju dominacja. pies mowi Ci "ja, teraz, tego chce: bawic sie, wyjsc". Ty musisz zrobic tak, zeby te sytucje odwrocic, to Ty chcesz wstac, cos zrobic dla siebie, napij sie soku daj mu jak zwykle przysmak i kladz sie do lozka, sprobuj :wink:
  8. MalGosia i Blink, wszystkie gry, i plyty mam juz w domu! Malibu przyjedzie jutro i robimy zdjecia :) . Co zalatwiles z Allegro :-? Producen obiecal wiecej lepszych gier, ale dopiero na 17.02, bedziesz mial okazje zobaczyc jakie pokazuja w programie (wiesz jakim, w niedziele rano).
  9. To jeszcze raz musze napisac do niego na priva, a ty nie czytaj, dowiesz sie jak wyjdzie :wink:
  10. Blink, :lol: ale numer, odpisalam Ci na priva, nie wiedzac, ze to Ty jestes mezem MalGosi. Pomysl moze ten numer z podpisami, nie jest zly :wink:
  11. Mam pomysl na kase, dla Wielunia moze nawet duza :roll: Czy ktos umie, wstawiac na aukcje Allegro, cos do sprzedania? Otoz jestem w posiadaniu sporej ilosci gier PC CD-ROM, chyba hitow? Dostaje je od producentow programu TV o nowych grach komputrowych, oni wiedza ze mam je komu dac (dzieci ze znajomego Domu Dziecka, lub jakas aukcja na rzecz zwierzakow), czesc oczywiscie jest dla dzieci-mlodziezy, te edukacyjne i lekkie, ale wiekszosc jest chyba dla osob nie "skaleczonych". Tak wiec jesli, ludzie wiedzieliby, na jaki cel by byly pieniadze za gry, moze wtedy ich wartosc by wzrosla i Wielun by zyskal :wink:
  12. Wiem, wiem jedna nawet 8.02, bierze Szorke ze schroniska do domu :angel: (patrz temat: Szorka, Czarny i Czarna!)
  13. BEA, ja zawsze mowilam ze Bogdan jest WIELKI :wink: i napisz jaki masz problem z tymi darami z firmy, to zaraz zadzwonie do Prezes! W poniedzialek ma Skarbowy to wstapie i zapytam o te budy, moze bedzie juz cos wiadomo :-?
  14. Grzesiu! 98-300 Wielun Ul.Zielona 22 A
  15. MalGosia, bylam dzisiaj w 2 szkolach akcja jest do zrobienia, bede potrzebowala pomocy, ale moze dam rade sama! Podaj mi strony ze zdjeciami z tymi namiocikami. Takie strasznie smutne zdjecia, musze z tego zrobic plakaty. Mysle ze jak zwykle firma "Canon Polska" mi pomoze. Dobrze by bylo przeslac mi je, na moj adres mailowy, ja nie umiem tego sciagnac. Jest tylko jeden problem, zaczynaja sie ferie, wiec bedzie to dopiero w lutym, ale "co sie odwlecze, to nie uciecze". Bea, kiedy przyjedziesz po rzeczy i tak pomyslalam, ze ta wiadoma "zlota raczka", moze by przyjechal w niedziele do schroniska, to zobaczy poskrom, moze nawet da sie go pozyczyc na dzien, dwa :wink:
  16. MalGosia i Grzes, napiszcie wreszcie ile jest tych kilosow z Warszawy do Wielunia!
  17. MalGos, przypomnij Ewie, o dwoch piecykach olejowych w wiadomej firmie. Bo chyba zapomniano o nich powiedziec!
  18. No brawo DZIEWCZYNKI :bigok: i Powodzenia
  19. Ja mam doswiadczenie nieco dluzsze, przezylam oczywiscie, zjedzenie kawalka drzwi, porysowania wszystkich sosnowych mebli, bo na nich moze stac cos lepszego niz w misce :wink:, buty, i dwie nogi od stolka. Ale mialam komfortowa sytuacje bo Kora jezdzila ze mna do prac, tam caly czas spala, no ale jak wyszla to cala Starowka ja niunkala :) Na to szczypanie i lapanie reki, byl jeden sposob, musiala sie mocno walnac :( Choc serce mnie bolalo, wzielam szczotke do czesania i kiedy wyskakiwala, walila sie niby nie chcacy, pare razy ponawialam proby i ja i ona , z roznymi przedmiotami, az wreszcie odnioslo skutek, teraz ma 11 lat, z tego 10 bez skakania i gryzienia. Bullki to ludzie zakleci w ich skory!
  20. Haszczaki z Warszawy, nikomu z Was nie zginal piekny husky, ma obroze z adresem, ustalony numer stacjonarny i komorka, tyle ze w jednym i drugim, wlacza sie sekretarka, w komorce mowi; "tu Mania" itd. Czekam na wiadomosc !
  21. Zaufanie nie polega na tym ze nie krzywdzisz psa fizycznie, tu chodzi tez o psychike i to jest wazniejsze. W swiadomosci Swojej suni musisz zasiac ziarenko pewnosci, stabilizacji, a wizyta po trzech miesiacach w schronisku to zbyt szybko. Ja nigdy nie zapraszam z psem, umawiam sie na miescie, wtedy moge przy okazji zabaczyc, czy psiak przyzwyczail sie do nowego Pancia. Czasem sie zdaza, ze pies ma rozterki, ale tylko jeden poszedl za mna, to byl pies z ktorym bylam bardzo zwiazana, choc ma bardzo dobra pania, zawsze bede dla niego wazniejsza. Pozdrawiam :wink:
  22. Moj post byl skierowany do Godeleine, nie do Ciebie Zabciu14
  23. A sadzisz ze ja nie :-? Ja nie wpadam w rutyne, kazdy pies to inna historia, jesli dostaje sie pod moja opieke, staram sie dowiedziec o nim wszystkiego. W schronisku Na paluchu dzialam, siedem lat i caly czas utrzymuje kontakt z ludzmi ktorzy adoptowali moich podopiecznych. Jestem do dyspozycji w razie klopotow, to tak a propos doswiadczenia! I dalej podtrzymuje swoja opinie, pies Ci do konca nie ufa, boi sie zebys jej nie oddala, a radosc i witanie starych kontow, tez bys sie cieszyla widzac Swoich przyjaciol, ale z mama w domu pewnie lepiej?
  24. Wioletta, dobrze swiadczy to o schronisku z ktorym jestes zwiazana. Mam jednak pytanie jak dlugo, przecietnie psiaki u Was mieszkaja?
  25. Tak dlatego, a nie wiedzialas o tym :evil: Nie ma nic gorszego :nono: dla psa wzietego ze schroniska jak wrocic, jesli byl w lepszych warunkach, ona Cie bedzie teraz pilnowac, zwracac na siebie uwage, bedzie chciala przypodobac sie bo boi sie ze wzielas ja tylko na chwile- rozumiesz, nie wolno grac na uczuciach zwierzat bo zawal u nich wyglada prawie tak jak u ludzi :evil:
×
×
  • Create New...