-
Posts
3915 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Kora
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
Kora replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Paula95, jeszcze raz wpisuje to powinno byc sprawdzone "[FONT=Times New Roman]2.[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]Umowę na odławianie bezdomnych zwierząt wraz z[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]oddaniem ich do schroniska na rok 2012 Gmina Chrząstowice zawarła z[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]P.U.P.H.W „Gabi” Gabriela Bartoszek.[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]3.[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]Zapewnienie bezdomnym zwierzętom miejsca w[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]schronisku dla zwierząt gmina realizuje poprzez umieszczanie bezdomnych zwierząt domowych w[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]schronisku „SOS dla Zwierząt” z[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]siedzibą w[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]Chorzowie – Maciejowicach lub w[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]Fundacji „Mali Bracia św. Franciszka” w[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]Opolu.[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]4.[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]Zgłoszenia bezpańskich zwierząt należy kierować pod nr 77-4219-696 wew. 103.[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] -
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
Kora replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Nadlesnictwo wazne, ale znalazlam takie informacje na temat Gminy Chrzastowice to sa bardzo wazne wskazowki bo miejscowosc jest w tej Gminie, trzeba sprawdzic wszystkie namiary tak jakby sunie znaleziono lub widziano i szukano dla niej pomocy. [URL]http://www.prawomiejscowe.pl/institution/18445/legalact/158730/18445[/URL] -
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
Kora replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
[B]Poker[/B], jak wygladala ta zaginiona sunia Tami. [B]Paula95[/B], kiedy tak naprawde Iga zaginela z tego DT? -
Kakadu, o psie wiem i tak naprawde to natychmiast przyszlo mi do glowy zeby w Chrcynnie sprawdzic lub Nowym Dworze Maz, Jozefowa tez bym nie ominela.Czy jestes pewna ze chip jest zarejestrowany i dane sa widoczne.
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
Kora replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
Znalezione w Babicach Starych sadze ze matka i syn [URL]http://tablica.pl/oferta/znaleziono-suczka-z-mlodym-pieskiem-szuka-wlasciciela-lub-nowego-domu-ID1LAeZ.html#d7f6db30;r:2;s[/URL]: -
Niestety nie zalezy to od Schroniska tylko od ruchow Policji .
-
[quote name='lika1771'][IMG]http://napaluchu.pl/foto/011202370_mini.jpg[/IMG]ID: 1789/12/PGatunek: PIESRasa: MIESZANIECPłeć: SamicaWaga: 10kgWiek: 13 lat(a)Data przyjęcia: 28-07-2012Opis: pop 2707/07Masc: czarna biały żabot białe pazurkiWaga: 10,000[/QUOTE] Lika1771, niestety sprawdzila sie jedna z opcji o ktorej myslalam kiedy napisalas ze ta sunia to depozyt, otoz sunia trafila na Paluch w 2007 roku i zostala odebrana przez WLASCICIELA ktoremu zaginela. Na Paluchu w tamtym czasie dostala chipa stad teraz wiadomo kto tym wlascicielem jest. W tym czasie pod podany przy odbiorze adresem trzy razy pojawiala sie SM niestety nikogo nie zastala, nie bylo tez reakcji na pozostawione wiadomosci. Dlatego tez zgodnie z Art.183 § 1 i 2 KC zostala powiadomiona Policja czyli zobligowana jest do przeprowadzenia wywiadu srodowiskowego i uzyskania zrzeczenia wlasnosci. A zgodnie z Art.185 KC niestety musi byc na Paluchu. Co do jej zdrowia przyszla juz w zlym stanie, widac bylo ze sie blakala troche, malo tego stwierdzono Babeszioze rokowania byly bardzo zle, ale jest znaczna poprawa zeby tylko chciala wiecej jesc. Musze jeszcze dopisac ze w 2007 roku sunia trafila 25.09, a 27 byla juz odebrana obawiam sie ze tym razem jej wlasciciel nie bedzie juz jej szukal :-(
-
lilka1771 podaj mi numer suni.
-
Ale tylko trabia na forach, nie rozmawiaja.
-
Ada-jeje, prowadzisz ze mna jalowo dyskusje i nie bardzo wiem czemu ona ma sluzyc ja domyslam sie o co chodzi Krzyskowi i wydaje mi sie ze do komisji etycznej jaka funkcjonuje Na Paluchu powinien wejsc jakis wolontariusz, mimo ze tak naprawde z tymi psami jestesmy na chwile i nie jestesmy wstanie dokladnie wszystkiego zaobserwowac.
-
KWL ja wiem o co Ci chodzi i sie nie podkladasz, tylko sie zastanawiam czy ktos z wolontariuszy poprosil o eutanazje nie koniecznie swojego podopiecznego ....ja poprosilam ostatnio o eutanazje mojego Twistera (Balu 1002/03) juz sie z nim zegnalam wychodzilam na ostatni spacer, a tu na nowo wstepowalo w niego zycie i sila, wiec jak postapic? Uwazam ze wszystko mozna ustalic za pomoca rozmowy, zwyczajnej ludzkiej zwlaszcza z wolontariuszami bo oni moga wylapac cos co moze umknac pracownikowi nie bedzie wtedy dyskusji i krytyki ze strony obserwatorow.
-
Te opowiesci o kontraktach, koligacjach, o usypianiu chorych, zdrowych. Podawanie informacji o usypianiu "Tak było za poprzedniego kierownictwa" swiadczy tylko o braku wiedzy lub wybiorczym przyswajaniu takowych bo po pierwsze odkad jestem wolontariuszka czyli 15 lat to 7 obsada dyrekcji. Po drugie jak to jest z tymi chorym.... moze ktos odpowie mi jak jest roznica miedzy psem w Schronisku ktorego sie ratuje, a takimi ktore sie ratuje w tematach tu na dogo.
-
Mnie nie jest przykro, lubie wiedziec kogo rekomenduje, choc czasem mi potem wstyd.
-
Zoska to Ty mnie nie rozsmieszaj, bo nikogo wtedy nie potrzebowali do pracy sama mi mowilas ze chcialas sie zglosic, ale nie przyjmuja masz cos z pamiecia? Chcesz prawdy to masz nie dawalas sobie rady i to bylo widac moze na kotach cos bys mogla zdzialac, ale na psach ech... Na tym samym rejonie dziewczyny daja sobie rade, ale skoro Ty prowadzilas obserwacje to nie ma sie co dziwic. Co do Ingi pewnie pomyslala ze choc trzy miesiace wytrzymalas, mysle ze tak naprawde nie wiadomo po co tam przyszlas. Bo pracuja dziewczyny ktore byly wolontariuszkami z mocnym wyksztalceniem i sprawia im ta ciezka praca satysfakcje. Dwa tygodnie....,a juz o doswiadczeniu piszesz.
-
[quote name='Zofia.Sasza']Owszem. Pracowałam na Paluchu. Dostatecznie długo, aby zobaczyć na własne oczy jak się tam gospodaruje naszymi pieniędzmi. Nie rozumiem skąd twoja histeryczna reakcja? Uważasz, że schronisko dobrze funkcjonuje? Że kierownictwo jest kompetentne? twoja sprawa. Mnie wolno być odmiennego zdania. EDIT: Odnośnie zaś tego kto i jakie informacje o jednostkach podległych samorządowi terytorialnemu ma prawo posiadać, polecam zapoznanie się z poniższym aktem prawnym: http://prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-6-wrzesnia-2001-r-o-dostepie-do-informacji-publicznej/ Pracowalas i to ja Cie rekomendowalam, prosilam bo potrzebowalas pracy kiepsko Ci szlo, wiec nie wyszlo.
-
[quote name='Zofia.Sasza']A mnie irytuje, że doprawdy w miarę rozsądna osoba patrzy jak w obraz w "dyrkę" ;) Chora, stara kobietę z inklinacjami zbierackimi, która topi w bagnie miliony z naszych podatków i toleruje krzywdę zwierząt.[/QUOTE] A ja juz sie boje .....zacytuje zeby nie zginelo bo moze ktos bedzie chcial to wykorzystac.
-
Mysl troche sadzisz ze Schronisko zwlaszcza dyrka wyciszylaby taki fakt w jakim celu, w tym przypadku ma prawo stracic zaufanie do wolontariuszy i napewno tak jest, a byla dobra wspolpraca. Co do obrazu to mam lepsze, co do chorej i starej to tak naprawde nie jest wiele starsza od Ciebie i w przeciwienstwie do Ciebie zwierzaki nie sa jej sposobem na zycie i egzystencje.
-
Tak naprawde przez nie ujawnienie natychmiast zachown tych "szkoleniowcow" moglo spowodowac ze jeszcze na kilku sobie potrenowali. Dziwi mnie tez ze inni wolontariusze nie zareagowali, a widac na filmie ze wchodzili w kadr z czarnym psem, swiadczy to ich akceptacji takich dzialan.
-
Dzieki Ocelocik ze mnie wyreczylas :-)
-
[quote name='Zofia.Sasza']Dyrektorka kazałaby skasować film i sprawa by przyschła. A to nie jest tylko kwestia tego jednego przypadku - takze zarządzania w tym schronisku wolontariatem. Które to zarządzanie, jak widać, nie istnieje :([/QUOTE] Irytuje mnie te Twoje jasnowidztwa, samozwancza guru.
-
Co Ty piszesz, jesli stary wyga rekomenduje kogos to ponosi za niego odpowiedzialnosc ma go pilnowac i na tym polega zaufanie Schroniska takie i podobne sytuacje powoduja ze cofane sa zezwolenia na wyprowadzanie. Nie mozna kogos zaprosic rekomendowac i zostawic go samego sobie. Nie raz tak bywalo ze ktos przyjechal i sam sie poruszal wychodzil z psami popelniajac przy tym karygodne bledy.
-
No coz niestety nie zwala tylko tak jest, ja wiem o ktora wolontariuszke chodzi i to nie pierwszy raz kogos rekomenduje, a okazuje sie niewypalem. Swoje zdanie napisalam juz w temacie http://www.dogomania.pl/forum/threads/231491-cała-prawda-o-schronisku-na-paluchu!-pilne!!?p=19608472#post19608472
-
Wlasnie sie dowiedzialam z komunikatu na strony Palucha gdzie jest wyjasnienie http://www.paluch.org.pl/ zerknelam na film i az mna zatrzeslo bo mam wyrobione zdanie na temat wolontariuszy choc sama nim jestem i jest mi wstyd, za bezmyslnosc, brak wiedzy, idiotyczne aspiracje do miana szkoleniowca (nie kazdy moze byc Cesarem Millanem). W przyrodzie nic nie ginie wiec kara jeszcze przed nimi. Dziwie sie tez ze autor filmu jest tchorzem, albo mial w tym "interes" zeby nie powiadomic Schroniska tak juz bylo z innym pieskiem byly robione zdjecia zamiast interweniowac.
-
Juz wrocil widzialam go, Pani Grazynka ma mi przeslac zdjecia.