-
Posts
131 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by malta
-
Ja jednak uważam, że ma najlepsze i najbardziej pozytywne podejście do psów z wielu szkoleniowców jakich poznałam we Wrocławiu. Więc można przymknąć oko na niedociągnięcia organizacyjne. Różnych rzeczy się naoglądałam w różnych szkółkach i mogę to powiedzieć z pełnym przekonaniem.
-
to ja się może przyłączę do dyskusji o BARFie. Karmię tak moje suki od ok 3 mcy i bardzo sobie chwalę, myślę że suki też. Co prawda Gafę (6 letnia sznaucerka, która nigdy przedtem nie jadła surowego) jest trochę "obrzydzona" ale je. Malta bardzo zadowolona. Nie sądzę, żeby było z tym jakoś szczególnie dużo roboty; poza tym jak nie gotuję to nie śmierdzi w całym domu:); trochę tylko muszę się bawić w rzeźnika bo całych skrzydeł np nie ruszą. Ja mix warzywno-owocowy robię raz w tygodniu lub raz na dwa tyg. i zamrażam w porcjach. A do mixu walę wszystko co znajdę aktualnie na placu targowym (jabłka, marchew, pietruszkę, czosnek, kapustę, banany, ogórki kiszone, banany, burak i wątróbkę oraz jajko ze skorupą...) I może to herezja ale daje im mix razem z mięsem i kośćmi (myślę, że jeśli ma być to takie naturalne to dzikie wilki też nie dzielą sobie dni na mięsne i warzywne ;) Poza tym moje suki nie zjadłyby chyba samej papy warzywnej. Z mięsa to najczęściej skrzydła kurczacze, od czasu do czasu wołowina, jakieś podroby, co trzeci dzień lub rzadziej kości cielęce. I okazało się, że Gafa (która nigdy nie chciała ruszyć surowych kości a po gotowanych chorowała) uwielbia kości i dobrze jej służą :)
-
Witamy i my :) asia, gafa (trochę nie chart bo sznaucer) i malta (whippet - chyba chart choć niektórzy twierdzą, że trochę nie)
-
Super suczyna!!!! A jaki Ramzio grzeczny...ehhhh Moja wredna obrzydliwie Gafa nigdy nie pozwala na takie poufałości :-? Malta ma chyba nieszczęśliwe dzieciństwo i młodość :fadein:
-
amster! rewelacyjna tworczość!! :D czy Ty się przypadkiem nie marnujesz????? wirka Gratulacje!!! i wszystkiego!:drinking: a co do wiochy zacharconej to jestem ze wszechmiar za!!! a podstarzalego, depresyjnego, otyłego sznaucera o wrednym charakterze będzie można wprowadzić???
-
whippetka: dzieki!! kochanieńka jest!! :D:D:D:D
-
NO gratulacje :sweetCyb: !!!! :D:D:D:D mamy następną głupetkę :D ja też chcę fotki!!!!! gafcia@wp.pl
-
Na pewno warto iść z Ramzesem do szkoły. Ty nauczysz się jak z nim postępować, jak skupiać jego uwagę na sobie i jak się z nim bawić by stać się dla niego "atrakcyjnym" partnerem na spacerze. A Ramzes nauczy się, że w obecności innych psów też można pracować, mozna bawić się ze swoim panem i to jest nawet lepsze od ganiania z innymi psami :)
-
NO gratulacje!! :D:D:D Może spóźnione nieco ale najszczersze!!! :lol:
-
spróbuj poczytać tutaj http://www.kliker.pieski.eu.org/Praktyka/luzna_smycz.html to bardzo dużo roboty ale przy dużej dozie wytrwałości podobno się udaje ;) Tam jest też o obrożach uzdowych, które też podobno są bardzo pomocne.
-
I pomyśleć, że kiedyś w głowie mi się nie mogło zmieścić, że taka arystokracja - chart potrafiłby się w g... wytarzać ;) Teraz już doskonale wiem do czego są zdolne te bestie obłudne - Malta co prawda się nie tarza ale konsumuje z lubością najgorsze świństwa :-? I kąpiele uwielbia! W Odrze regularnie aż do pierwszych mrozów musiała sie wykąpać - potem przezroczysta wyłaziła i tak biegała. W zimie nie chodziłam z nią tam bo się bałam, że mi na lód pobiegnie i gdzieś w środku koryta wpadnie albo cóś....
-
Te Wasze kozy są PRZECUDOWNE!!!! :D :D Koźlęta i jagnięta to najpiękniejsze zwierzęce dzieci na świecie!!!!!!! :D
-
już wiem!!! to cholerne wredne yahoo!!! przenioslam fotkę na poczciwą xxxxx.pl (żeby nie było, że reklamuję ;) ) i działa :D
-
nic nie rozumiem, jak kopiuje adres i wklejam - otwiera mi sie, jak klikam na link - nie :( :wallbash:
-
:wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: http://www.geocities.com/argusia/maltusia.jpg
-
Zabiję się!! :( co znowu nie tak??? :evil:
-
O przepraszam! :D masz to w podpisie ;)
-
Dag, no głowy za nie nie dam, ale wydaje mi się, że jednak powinno przetrwać o wiele lepiej niz takie ludzkie. Materiał, z którego jest zrobione przypomina trochę gumę, taki miękki gumowy plastik (ale taki całkiem miękki) Oczywiście pies absolutnie nie może się tym zajmować samodzielnie ;);) Jednak za losy tego kółka w zębach staffika nie moge ręczyć ;) Jeśli Chruma ładnie aportuje i nie oddala się z zabawkami w krzaczory to myślę, że możesz spróbować :) ps. staffiki to moja wielka, niespełniona miłość :D Chruma to staffik nie? czy się mylę?
-
ja też polecam szkołę Leszka Kalisza :) a jeśli ktoś woli musztrę w stary dobrym, wojskowym stylu ;):( to może wybrać sie gdzie indziej....
-
o kurczę!!!! :o Jakiś czas temu to właśnie frisbee "sprowadziłam po wielu trudach" ;);) z Niemiec, kosztowało 9 euro. Muszę przyznać, że nie latało rewelacyjnie (może nieumiejętnie rzucałam) ale takie zwykłe, szmaciane (o małej średnicy) lata o wiele lepiej. Problem jest taki, że szmaciane pruje sie kompletnie po jednym użyciu. :( a co do super frisbee - moje suki byly nim zachwycone - do tego stopnia, że jedna z nich wyciągnęła je sobie spod ciężkiej michy, pod którą sie prostowało (właśnie! - lubiło sie odkształcać) i zrobiła z niego frisbee w 20 kawałkach :( - tak oto skończył się jego żywot
-
a może o takie urzadzenie do prowadzenia psa przy rowerze? ;):);)
-
Co to jest springer? :o
-
:o :evil: A moja Malta daje głos tylko w zabawie!! nigdy nie darla sie jak ktos dzwonił do drzwi (a ma dobry przykład - drącą się jak opętana sznaucerkę), a jak czeka na mnie to najwyżej przegryza smycz, na której jest przywiązana, ale robi to w zupełnej ciszy.
-
Witamy również Ja mam tylko jednego whippeta, wspomnianą tu niszczycielkę Maltusię :) Ale muszę z zadowoleniem stwierdzić, że ten przydomek można już chyba zaliczyć do przeszłości :):) (ma teraz 16mcy) Co do jedzenia to je normalnie całkiem a nawet muszę powiedzieć, że ma baaaaaaaaaardzo dobry apetyt :D Jest chyba nieco nadpobudliwa, taki wrażliwiec (stąd pewnie to niszczenie) Co do wizyt u weta to byla tylko na szczepieniach (moja sznaucerka w jej wieku odwiedzała weta o wiele częściej) A tak poza tym to jest oczywiście przekochana, cudowna, uwielbia zabawy z psami i z własną panią, przecudnie aportuje, wraca na wołanie (no chyba że znajdzie kość, wtedy musi ją spokojnie skonsumować i potem wraca;)) wspaniale grzeje w nocy, no reasumując - whippets forever!!! ;);)