-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
Kolejne godziny w sklepach:roll: znalazlam jednak meble lazienkowe, wreszcie:multi: Wezme z tego zestawu, szafke pod umywalke i slupek wysoki po lewej stroni Nie wiem jeszcze czy wenge czy biale lakierowane:roll:
-
O Kulczynskiego znam, bylam tam kilka razy w lecznicy 24h prowadzili moja Betke z padaczka.
-
Tez dzisiaj tam bylam i tez wzdychalam:eviltong: a tu jeszcze kilka mcy:shake: Bonsai Wy mieszkacie na Ursynowie tak? przy skarpie gdzies?
-
Kazdy Kosciol to kupa kasy, co do samej swiatyni sie nie wypowiem sa zwolennicy i przeciwnicy ;) Ja sie troche smieje, bo widzialam co i gdzie kupuje wiec nie mam zamiaru tutaj narzekac.
-
Z gruczolami to pies ma problemy albo i nie. Przy poprzednim psie nie wiedzialam, ze w ogole sie je czysci. U Azy do 5 roku tez nie...jazda zaczela sie potem. A suchym karmiona jest znacznie dluzej ;) Ewa moge Ci polecic, zapytaj oczywiscie weta, u nas to pomaga. Po czyszczeniu robie kuracje 4-5 dni czopki (hemorectal chyba) po nocnym spacerze. I to dziala! fakt zapalenia nie ma, wiec teoretycznie po co czopki, ale ja widze ogromna roznice. Potrafie miec na 4-6 mcy spokoj. Moja weta jest jednak przeciwna, ale skoro widze efekt, to ja to stosuje.
-
Skonczyc skoncza na bank:eviltong: A co z dzwonem? Bo nie wiem na jakim to jest etapie
-
No to ja chyba na prawde niezle trafilam:eviltong: Ale Wilanow ma to do siebie ze nie wszystkie osiedla sa grodzone, jest troche zieleni, sa pola naokolo i las blisko, zabudowa niska. To sprawia, ze jest tam naprawde przyjemnie. Tak porownujac do innych nowych osiedli. No oczywiscie obok jest Swiatynia, na dole na podworku mam miec przedszkole prywatne, ale w ciagu dnia i tak mnie nie ma w domu;) Minusy tez sa:diabloti: I mam fajna lecznice w Wilanowie, Lux Vet. Wczoraj znowu pracowalam 11h:roll: Oni mnie wykoncza, jak nic:roll: Tak wiec przez te 3 dni bede korzystac z wolnego na calego:diabloti:
-
Nie no ja bym w wiezowcu nie dala rady. Moje osiedle ma max 4 kondygnacje. Znajdziesz :)
-
Nie mam gdzie, juz mam problem bo za 2 tyg odbieram naroznik, ktory kupilam okazynie i bede upychac u siebie. No ja szukalam mieszkanie glownie pod katem psa. Musiala byc winda, balkon i miejsca do spacerow. Aza potulnym barankiem nie jest, ale nie mam zamiaru sie kryc po katach, na osiedlu sie tak nie da ;) Bede ja uczyc odpowiednich zachowac i tyle ;) Tego sie akurat nie obawiam, no chyba ze obok nas bedzie mieszkac mordercza suka 60 kg:diabloti:
-
echh gdyby to bylo takie proste:shake: w grudniu sypna promocjami, ja nie bede mogla skorzystac:-( no bo skad mam miec pewnosc, ze ten drugi termin bedzie ostatecznym? ja czulam ze tak bedzie:-( Monia, wszyscy mnie tak pocieszaja, cos w tym jest, ale nie jest mi lepiej niestety:-( Kajusza bazarkuj ile chcesz! Odwiedzam dziewczyny w galeriach regularnie;) I wiesz co? Podobnie myslalam, jak szukalam mieszkania. Widzialam w zasadzie jedno przed tym, tak to ogladalam plany tylko (rzuty). Widzialam tez 55m z 40m2 tarasem, bajka, ale na wprost stacji benzynowej. To moje mi sie podoba, idealne nie jest, wolalabym np wiekszy balkon, ale jest calkiem fajne ;) Glowa do gory! Ja tez dlugo szukalam :) Swoja droga teraz tyle pracuje, ze moze lepiej dla Azy kiedy posiedzi jeszcze z rodzicami. Nie pamietam kiedy wyszlam po 8h:roll:
-
No to parapetowa bedzie w lutym:flaming:Nie odebralam mieszkania, wg fachowca lepiej sie wstrzymac, a to oznacza ze kolejny odbior 6 stycznia:shake: Bylo kilka usterek wiekszych mniejszych, teoretycznie noza na gardle nie mam i moge poczekac oprocz tego ze naroznik juz kupiony:diabloti: Do pokoju bede go musiala wcisnac:p Masakra, dzien mam do konca zwalony, urlop wzielam, zeby wszystko zalawic, prad, do sklepu pojechac cos kupic...NIC Z TEGO...
-
Migori powiedz kiedy wyjechac po Ciebie na centralny:loveu::loveu: Monia noo to parapetowe mozna juz robic:multi::evil_lol: developer sie postaral i parapety dal nam w gratisie, nawet calkiem niezle:p Z wyborem idzie mi calkiem niezle (o dziwo) tylko nie moge nigdzie znalezc glazury/terakoty ktora wpadnie mi w oko i nie kosztuje majatku ;)
-
Tak, mebluje sie w IKEI albo raczej bede ;) Poki co wybralam lazienke - nie w IKEI ;) i kuchnie w IKEI. Kupilam naroznik - okazyjnie od znajomych znajomych ;) i lozko do sypialni i regal pod TV - obie rzeczy odkupuje od brata :) Wiecej poki co mi nie potrzeba ;) Poszukam fotki w necie to wstawie :) Migori tak zrobilam to celowo bo ja wiem ze Ty chcesz tego rogza i Ty tez o tym wiesz:evil_lol::evil_lol: Sie tak nie chwal tym remontem bo z racji Twojego doswiadczenia sciagne Cie do wawy i zobaczysz:diabloti: A kolega? No jest wielkosci doga niemieckiego, jak wyciagnelam reke zeby go poglaskac to nie musialam jej schylac nic a nic i leb mial na wyciagniecie tejze reki:loveu: jest ogromny, ale przy tym niesamowicie spokojny i przyjacielski. Podchodzi do malych i duzych psow samcow i suk i nigdy nie widzialam zeby byl wnerwiony:loveu: Takie cielatko:loveu: A Aza ma 67 cm w klebie to mozna dodac pare cm i wyjdzie wielkosc psiaczka malego:evil_lol: gops tak ja tez uwielbiam ten kolorek na niej:loveu: Monia parapetowa? No troche rzeczy by sie przydalo:evil_lol: Jesli zrobie po Swietach juz, ale nie wiem czy sie zdecyduje bo ze niby co? beda mi deptac MOJA podloge?:evil_lol: ktora bede SAMA kladla?:evil_lol:
-
Na dobra sprawe wszystko oprocz lezenia bedzie mialo wplyw na stawy ;) Na cos sie trzeba zdecydowac.
-
Frisbee jest chya duzo gorsze od pilki, raz ze pies moze wyskoczyc, a przeciez popelnic blad w rzucaniu raczej nie jest trudno, a dwa zrywy sa przeciez takie same jak przy pilce, jesli pies sie nakreci;) Aport sam w sobie moze byc dosc niebezpieczny, pies sie zrywa startujac i ostro hamuje lapiac "zdobycz", bardzo obciaza stawy. Justa a moze pilka na sznurku do szarpania? To jest dopiero radocha ;) Mozna dla odmiany lekko rzucic czasami. Ja mam fajna, ktora ma przede wszystkim gruby wygodny sznurek - dla dloni moich no i jest krotki co przy malym psie pewnie nie jest juz takie fajne ;) O, ja mam taka:
-
Asiaczek oby tylko szef byl przychylny na ten moj pomysl:diabloti: i dal mi urlop:eviltong: To jeszcze poznajcie Azy "kolege", ktorego boi sie jak....ale podeszla powachala i...zwiala:lol: fajnie bylo!:loveu:
-
Wiesz Aza niby lepiej sie czuje, ale z kregoslupem jak reagowala na nacisk tak reaguje nadal, mam wiec swiadomosc ze pilka nie wplywa najlepiej. I tez potrafi sie wariatka nakrecic no w miare swoich mozliwosci oczywiscie. Mebluje sie od miesiecy w glowie:evil_lol: Szukam jezdze wybieram:mdleje:juz mam tego dosc czasami. A tak na serio to musze zalatwic jeszcze troszke, zeby mogl wejsc znajomy od plytek i innych rurek:eviltong: Potem jeszcze podlogi malowanie etc i dopiero wnosze meble. Nooo chcialabym w tym roku bardzo bardzo. Musze tez zrobic to tak, zeby spedzic z Aza kilka dni w mieszkaniu. Ona mi sfiksuje jak ja nagle tam zostawie sama. Obce miejsce, zapachy...
-
Z tego samego powodu postanowilam odkurzyc Nikona:diabloti: i tak polecialam za pozno, slonce juz zachodzilo. Wycofalas Galinie pilke juz do konca? Moja aportowac nie powinna, ale co ja zrobie jak ona na stare lata polubila pilkowanie:loveu: I tak nie szalejemy, z 15 min to jest max max No i forme jakos trzeba trzymac;) 4 dni wolnego zleecialo jak...Jutro znowu do pracy, ale tylko 3 dni:diabloti: A co bedzie w przyszlym tygodniu? hmmmm?:cool3: odbieram mieszkanie:multi::multi::multi:
-
Spacer bez pilki to nie spacer:loveu: Po kopaniu ;) Tu lekkie przerazenie....bo na przeciwko byl "malutki kolega"
-
Jesiennie:) ptasiek:evil_lol:
-
Ona jest akurat, niech jej nie tuczy bo jak sie zapedzi to trudno te kg zrzucic u psa. Lepiej mniej niz wiecej szczegolnie przy jej aktywnosci, ona skacze biega lata wiec bezpieczniej jak bedzie lzejsza ;)
-
Slicznie tam:loveu: Rewelacyjne miejsce:loveu: Zazdroszcze i podziwim:razz: Bardzo fajnie sie Kleo rozbudowala o czym juz pisalam, ale chce zeby wlascicielka przeczytala:eviltong:
-
Milena wiem z doswiadczenia ze te kagance podczas spaceru beda sie inaczej ukladac, on jest za maly. Pytasz my odpowiadamy, skoro i tak wiesz swoje i sie przy tym upierasz to po co wrzucasz zdjecie do oceny?
-
Oj nie, na tym ostatnim zdjeciu jest zdecydowanie za maly! Cofam poprzedni post. Jest za krotki, za niski, za waski, nie nie.
-
[B]Unbelievable [/B]nie wiem czy Ty skasowalas czesc poprzedniej wypowiedzi, ktora cytujesz, czy autor zmienil potem, ale z tego wynika ze piszecie o zupelnie innej sytuacju:lol: temat do dyskusji dla mnie - troche durny. Pies na osiedlu ma chodzic na smyczy, proste (takie sa przepisy chyba w wiekszosci miast, albo wszystkich, smycz lub/i kaganiec) Czy mam suke z cieczka czy nie (a nie mam) obcy pies ma do mnie nie przylazic, bo ja sobie tego nie zycze (i moj pies w wielu przypadkach rowniez). Co do innych miejsc sie nie wypowiadam, bo tu sie nie da jednoznacznie ocenic;)