Jump to content
Dogomania

Agnes

Members
  • Posts

    8645
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agnes

  1. mam nadzieje, ze u nas wystarczy i skonczy sie na podawaniu A naszczescie to narazie nic powaznego
  2. no dobra to juz chyba wszyscy sie zrozumieli ;) my narazie dajemy na kregoslup - z mysla o nim. Ale mam zamiar zostac przy A. do konca - koszty nie sa tak wielkie 500 ml na pol roku...A jesli to ma pomoc w przyszlosci to czemu nie. Widac jestem jeszcze wieksza panikara bo wlasnie chce dawac na wszelki wypadek:eviltong:
  3. [quote name='sota36']Mam wrazenie, ze chyba mnie nie rozumiesz.[/quote] alez rozumiem;) [quote name='sota36']Mlody za (briard) tylko w okresie wzrostu( one dlugo rosna),bo potem to juz jest bezcelowe, niepotrzebne, jesli pies jest zdrowy.[/quote] i wlasnie o tego psiaka mi chodzilo - i tu pytalam, czemu nie podawac na wszelki wypadek. Wyczytalam, ze to lek, ze nie ma skutkow ubocznych, wiec nie ma obaw ze czegos bedzie za duzo. Ja juz moze nie pytam tutaj o konretnego psa twojego, ale generalnie. Bo moze to ja nie rozumiem dzialania tego leku:eviltong:Dopiero zaczelam, wiec moze czegos nie doczytalam...
  4. a czemu na wszelki wypadek nie dawac tego preparatu caly czas dawke podtrzymujaca - 2,5 ml ?
  5. a czemu odstawilas? tak z ciekawosci pytam ;)
  6. hm a nie tak, ze podawalas lek do pewnego momentu i odstawilas? tak mi sie wydawalo:roll:;)
  7. no ja wlasnie w centrum takim kupowalam - i zaplacilam chyba mniej niz w tym netowym:roll:
  8. jeszcze w innych sklepach je widzialam net:eviltong:szeleczki sa tez super ja tez chcialam inny kolor, ale tu byl jeden rozmiar jeden kolor a sie okazalo ze Aza wyglada w tym niezle wiec zostaje:eviltong:
  9. ha! wpadlam do sklepu nie majac zamiaru w ogole nic kupowac - pojechalam z kolezanka bo ona chciala szelki obaczyc - mysle sobi, tez zerkne. I co? Wyszlam z obroza:angryy:No po prostu cudowna, sliczna, mieciutka, Aza wyglada w niej uroczo i kupilam prawie za duza:roll::eviltong:bo to byla jedna jedyna, a musialam ja miec:loveu::loveu::loveu: MUSCAT Mac Leather
  10. a nie lepiej po prostu kupic mniejsz opakowani i sprawdzic?:) takie 250 to nie tak duzo - chyba ze ma sie malutkiego psa ;) ja wlasnie zaczelam podawac tn preparat swojej suczy - po konsultacji z wetem. Ciekawe jak u nas sie bedzie sprawdzal :) I u nas jest to zapisane raczej jako preparat do konca juz - najpierw wieksza dawka, a potem caly czas podtrzymujaca
  11. asher poniewaz bylam w koncu u naszej pani wet - swietny fachowiec do ktorego moge smialo powiedziec mam 100% zaufanie. Kregoslup - nie zalecila zdjec RTG, mysle ze narazie nie ma tragedii poniewaz sucz w ogole nie pokazuje ze cos ja boli - nie ma problemu ze wstawianiem, z bieganiem, skakaniem (narazie tego juz nie robimy), nic NIGDY sie nie dzialo. Lapy tylne zostaly obmacane i wykrecane na rozne sposoby - zero reakcji. Sprawdzalam dzis kregoslup - i sucz ugiela sie w jednym miejscu, ale w tych dwoch innych co na wizycie juz nie. To jedno ugina sie hm mocniej. Narazie mamy przepisane arthoflex w dawce leczniczej i pozniej wspomagajacej. Mysle, ze jakby naprawde byla potrzeba to bysmy robily RTG - ale mowie, nic nie bylo wspominane o tym. Mocz - zapalenia nie ma - badania moczu sa super, oprocz tych pojedynczych krysztalow i tego ze mocz sl. kwasny - taki jest od poczatku. Chcialam robic badania krwi, ale mam sie wstrzymac do kwietnia - wtedy zakoncze kuracj na krysztaly i mam zrobic i badanie moczu i krwi jednoczesnie. Zrobie wtedy morfologie, sprawdze watrobe i nerki. Morfologie miala sucz robiona w kwietniu, wiec teraz akurat bedzie kontrolnie - wtedy wyniki byly perfekcyjne. Zastanawiam sie tylko - bo zapomnialam w sumie zapytac na wizycie:oops: - jak z ruchem u Azy. Czy narazie jej ograniczyc, ale calkowicie to chyba tez nie za dobrze. Czy rower na krotko to moze byc, czy tez nie - poki pogoda kiepska i chlodno to i tak odpada... W kwietniu jak pojde z wynikami na kontrole to powtorzymy badanie kregoslupa i jesli bedzie to samo napewno zrobie zdjecie - takie zdjecia to pewnie pod narkoza czy innym glupim jasiem? asher pytalas jak sie czuje - w zasadzie po niej nie widac ze sa jakiekolwiek problemy ;) apetyt jak zwykl ogromny, wesola, bawi sie, lasi i cudowny pies - jak zawsze :)
  12. juz wyjasniam... pojawily sie pojedyncze krysztaly w moczu - szczawiany wapnia, ktore na zlosc nie sa rozpuszczaln, ale poniewaz pojedyncze - to bedziemy podawac preparat ktory powinien zatrzymac dalsza produkcje. Pewnie na tym preparacie zostaniemy do konca. Mozna podawac karme na krysztaly caly czas, ale raczej na to nie jestem w stanie sobie pozwolic :( Lek ktory chcialabym kupic jest bardzo trudno dostepny i od 2 m-cy nie ma go w PL. Moze pojawi sie za jakis czas...Narazie mamy cos zastepczego Oprocz tego przy badaniu nasza wet odkryla bolenosc kregoslupa - nie mam pojecia od czego i juz zamowilam arthoflex ktory bede podawac tez juz do konca. tak wiec na naszej liscie lekow/preparatow sa juz 3:roll:
  13. ano ze zdrowiem - narazie nic strasznego, bo wszystko wykryte w poczatkowym stadium, ale mimo wszystko :(
  14. dziekuje Lazy niestety zakup szelek narazie nie bedzie zrealizowany - pojawily sie nowe wydatki dla Azy...
  15. to uczucie nie jest mi obce:eviltong:po treningach potrafie przez dwa czuc niektore miesnie:eviltong: sprobuje w takim razie ponownie;) rower bardzo lubie, ale nie zawsze jest na to dobre podloze dzieki:loveu:
  16. pewnie i jest tylko jak zaczac, zeby nie zrazic sie:roll:ja juz robilam kilka podejsc i szybko mi przechodzilo :(
  17. czytalam ta dyskusje i jedyne co wpadlo mi do glowy - wyjac znowu rower:eviltong: nie jestem w stanie na tyle biegac zeby zmeczyc Aze. Mimo ze jezdze konno i mam raz w tyg min intensywne treningi to za szybko wymiekam przy bieganiu na dlugich dystansach - tak bylo zawsze. Ale rower czemu nie:eviltong:to Aza uwielbia, ja tez lubie, las mamy a i zima narazie uciekla ;)
  18. a problem jest w tym ze suka niewybiegana:placz::placz::placz:ale jak ja wybiegac jak ona sama biegac nie, psow nie ma do zabaw, z zabawka biegac nie:roll:ciezki typ psa. Ona od kilku m-cy ma faze weszenia, szukania, kopania i nic ja nie interesuje:placz::placz:
  19. jest:diabloti::eviltong:ale nie lubie jej:eviltong: a w momencie kiedy aza chce zebym pojechala po asfalcie to i tak jade:eviltong:obojetnie co ma na sobie;) ona chyba nie czuje tak dobrze tej kolczatki przy takiej ilosci skory na karku:shake::eviltong: ale nawet jak mnie pociagnie to wole zalozyc skorkowa niz kolczatke
  20. a myslisz ze obroza skorkowa jakkolwiek mi pomoze?:eviltong:jak sucz zobaczy kochana sasiadke - czy ta ludzka czy psia - to nie ma sily jade jak po lodzie ;) Niestety, z tym za chiny nie moge nic zrobic, a jak zrobie to rodzice caly efekt popsuja:shake:
  21. i tam aporty mamy w nosie:eviltong: inaczej sie rozklada hm sila jak pies pociagnie na szelkach a inaczej na obrozy. To taki troche kaprys jak smycz flexi:eviltong:zobacze ;)
  22. powiedzmy ze to moj kaprys ;) na obrozy jest ok, ale nie wiem czy szelki nie sa wygodniejsze dla psa:eviltong: - w momencie pociagniecia. Dlatego na ten kaprys szkoda mi wiekszej kasy, bo nie widze duzej roznicy w prowadzeniu azy na obrozy czy szelkach
  23. nie nie juz wystarczy ze kupilam porzadna smycz szelek tak drogich nie kupie:eviltong: wole dobre witaminy ;) poczekam jeszcze i zrobie maraton po sklepach w mojej okolicy
  24. dzieeeeki wielkie:D obwod? nie wiem:P zaraz zmierze ja patrzylam z rogza jakies Lki to koszt yyy chyba 70
  25. to zawsze jakas wskazowka - dzieki! :) nie moge kupic nic co ma slabe zapiecia - wiadomo, ale nie planowalam tez zakupu za 60 zl Czyli producenci typu Rogz odpadaja - jesli nie ma innych tanszych i tez dobrych to nie bede narazie raczej kupowac...
×
×
  • Create New...