-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
[quote name='Katerinas']Ależ z tą Dorą i podawaniem leków będę miała jazdy. :roll:[/quote] ja mojej dlugo pakowalam paskudne tablety do gardla prosto bo inaczej nie przechodzilo. Arthroflex najczesciej tez od razu do gardla, ale byl okres ze juz po dluzszym czasie brania sama wylizywala z nakretki - teraz sie odwidzialo. Jesli wpycham do gardla to potem od razu ciaaachooo jest:lol: Nie ma wyjscia :roll:
-
[quote name='Berneska'] Pierwszy z nich [URL="http://allegro.pl/item665938588_furminator_pet_353.html"]FURMINATOR PET 353 (665938588) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] Poleci go ktoś ? [/quote] ustawienie raczki jest wg mnie bardzo niewygodne - nie pod tym katem, ostrze jest to samo co w Vivogach chociazby [quote name='Berneska']A drugi już droższy niestety .. [URL="http://allegro.pl/item664951020_furminator_3_wymienne_ostrza_super_cena.html"]Furminator 3 wymienne ostrza SUPER CENA!!!!!!!!!!! (664951020) - Aukcje internetowe Allegro[/URL][/quote] placisz za 3 ostrza, ale skad wiesz jaka jest ich wielkosc? Vivog ma 4,5 cm dlugosci - moze warto w niego zainwestowac? Cena ta sama, a wiele osob ma wlasnie tej firmy. Albo oryginal i wtedy bedziesz miec wieksze ostrze - ale duzo drozsze [quote name='Berneska']Na pierwszej aukcji pisze że sprawdza się również na psach z długą sierścią , w moim przypadku miałoby sprawdzić się na berneńczyku [/quote] pisac moga...poczytaj tutaj bo chyba ktos pytal o bernenczyka
-
Marysiu ciesze sie, ze ze zdrowkiem juz lepiej:multi: Filmik rewelacyjny - bardzo fajnie sie oglada!!:multi::multi::multi:
-
[quote name='zaba14']pochwale sie widokiem jaki mam za oknem :P[/quote] i sie kurde chwal:angryy::mad::placz: jeszcze byc mi tam palme pokazala, a juz by do ciebie dogomaniak lecial:evil_lol:
-
[quote name='malawaszka']pogonić może i nie pogoni, ale czy pójdzie jednak na ten kurs? :evil_lol:[/quote] przeciez JESZCZE nic zlego nie napisalysmy:evil_lol:
-
[quote name='phils20']Czy ma ktoś z Was jakieś doświadczenia co do strony anestezjologicznej lekarzy z kliniki przy SGGW? [/quote] nie mam zastrzezen, ale i niewielkie doswiadczenie - jednak trzeba liczyc sie z tym, ze to jednak narkoza, a kazdy organizm reaguje inaczej. na pewno zleca dokladniejsze badania - morfologia, ekg [quote name='phils20']Tudzież jakąś wiedzę na temat ich doświadczenia, podejścia do zwierzaka w tej materii? [/quote] na temat doswiadczenia nie ma co dyskutowac - to nie studenci operuja naszego zwierzaka , wiec raczej nie na miejscu by byly takie opinie. Podejscie? nie zauwazylam nic zlego, wrecz przeciwnie
-
[quote name='PIKA']Ja myśląc o kursie mysle żeby się nauczyć jeździć i nie stwarzac zagrożenia. Ale oczywiście żaden kurs nie nauczy myślenia "za kólkiem" i wyobraźni[/quote] jezdzic, czyli prowadzic samochod tak, poruszac sie po miescie - nie. Kurs totalnie mi w tym nie pomogl, a dopiero jazda z ojcem na normalnych "warunkach" [quote name='PIKA']Wiesz co... instruktorzy potrafią potrzymywac sprzęglo, zeby samochód nie zgasł przy ruszaniu.. tragedia.. bo potem taki deliwent idzie na egzamin i mu samochód gaśnie a on nie wie czemu :p A temu własnie, że mial instruktora debila :p[/quote] czemu? moj wiem, ze mi pomagal na poczatku a potem nie zauwazylam sama jak zaczelo mi wychodzic - nie mam do niegi pretensji, pewnie bym miala gdyby tak robil do konca, ale wtedy bym nie polecala go asher:evil_lol: [quote name='PIKA']nawet mi raz pozwolił pojechac prawie 80/h tam gdzie taką prędkośc można było osiągnąc :cool3:[/quote] jest obowiazek jazdy poza miastem - spedzenia tam 2h, wiec nierealne jest jechac tam 50km/h:evil_lol: [quote name='PIKA']Pod koniec kursu już nie opierniczał tylko slyszałam.. nadacik za 200 zł zaliczyłas.. o a tu Cię na radar zlapali .. mandacik i punkty karne :evil_lol:[/quote] u mnie to ojciec przejal ta role:roll: cwiczylam z nim pozniej i sie bawil w instruktora-konsytuacja:evil_lol: asher nie pogonisz nas prawda?:oops::evil_lol:
-
[quote name='PIKA']Male nieporozumienie wyszlo chyba. Mnie chodzi o duża częśc godzin na placu (tak było kiedyś) kontra jazda po ulicy nawet na poczatku o malym natężeniu ruchu Uważam, ze druga opcja jest lepsza [/quote] fakt - zdecydowanie nie bralam pod uwage opcji pierwszej [quote name='PIKA']Mnie chodzi o ruch miejski.. W ruchu jeździsz częściej niż po łuku.;)[/quote] tak,ale jak oblejesz luk to nie wyjedziesz na miasto - myslac o kursie mysle najpierw o egzaminie, bo tutaj sa rozne kruczki przez ktore mozna oblac. Bo dla mnie 30h jazdy na kursie sie nijak ma do tego co potem robimy na ulicach - o niektorych rzeczach staralam sie zapomniec od razu konczac przygode z instruktorem:evil_lol: [quote name='PIKA']A czy łuk stwarza problemy ? Hmm.. mnie tak instruktor wytłumaczył, co i kiedy zrobić, ze łuk z "zamknietymi oczami" robiłam, Troche to bylo "na pamięc", do egzaminu bo tak szczerze nie bardzo wiem, do czego mi ten łuk znowu potrzeby na codzień :niewiem: [/quote] tak ja mialam tak samo - ale jak ja zdawalam to nikt nie patrzyl czy najade kolem delikatnie na linie (liczyl sie slupek), a teraz i to jest wazne dlatego stopien trudnosci wzrasta:lol: [quote name='PIKA']Kiedys się tak uczyli.. ale znowu odpowiadałam Waszce, bo ona jest przeciw i pytanie bylo do niej.. czego się kursant nauczy na placu? [/quote] podstawowej obsluigi samochodu - ruszanie hamowanie, gdyby to wszyscy mieli dobrze wycwiczone (szczegolnie ruszanie) to szybciej by na swiatlach ruszali i wiecej samochodow by przejechalo itp itd +wiedza potrzebna na egzamin oczywiscie [quote name='PIKA']A z tymi samochodami to ja nie rozumiem o co Ci chodzi? [/quote] o to, ze kursy prowadzone sa na innych samochodach niz potem dostajesz na egzaminie - po tak malej ilosci godzin to jest roznica czy to bedzie opel czy toyota czy fiat panda...
-
[quote name='PIKA']Też zdałam za pierwszym razem :)[/quote] i tego samego mozemy zyczyc Asi:thumbs:;)
-
[quote name='malawaszka']:crazyeye: głupie zalecenia :shake: najpierw się powinien nauczyć sprawnie zatrzymywać, ruszać i nie wpadać w panikę na każdym zakręcie [/quote] dokladnie tak - ja jak widze Lke ktora jezdzi po ulicy pierwszy raz i jezdzie 30km/h - to jest zagrozenie dla innych kierowcow!! A tak jezdzi poczatkujacy kursant (najczesciej oczywiscie, mowie o takim ktory za kierownice wsiada pierwszy raz - na kursie, jak ja) [quote name='PIKA']Po to siedzi instruktor, który ma lusterka, dodatkowe pedały i ma prawo złapać za kierownice w sytuacji kryzysowej. A czego się nauczysz na placu?? Na pewno nie poruszania się w ruchu miejskim i niestwarzania groźnych sytuacji. [/quote] czego? chociazby tego co potem trzeba pokazac na egzaminie:lol: teraz luk sprawia wieelee problemow - wprowadza niedlugo zmiany w tym,ze nie wolno najechac na linie, a nie tylko dotknac slupka. Nie wolno sie zatrzymac - luk musi byc perfekcyjnie wykonany, cwiczylam go na prawde dlugo [quote name='PIKA']Czy zmiany pasa ruchu nauczysz się na placu?? Czy skrętu w lewo nauczysz się na placu ? Nie nauczysz sie .. PIKA ale nikt nie mowi, ze masz jezdzic 30h na placu:lol: ja mowie o [U]pierwszych[/U] jazdach - pierwsze 2 h [quote name='PIKA']Ja już widziałam agregatów ktorzy nie potrafili się ustawić do lewoskretu [/quote] ja tez i moj instr tez - nie raz nie dwa mi mowil, ze kursantka by miala niezly wypadek bo stali na skrzyowaniu na skrecie w lewo, inni juz zaczynali miec zielone a ona ciagle stala i sie trafil osilek - jadacy zdecydowanie wiecej niz 50km/h - zmiazdzylby Lke jak nic:shake: takich skretow rowniez wg mnie nie powinno sie wykonywac od razu, na poczatku [quote name='PIKA']O otartych samochodach przy parkowaniu nie wspomnę .. to nie "L" trą samochody, ale "zawodowcy", głownie ci uczący się "na pachołkach"[/quote] nikt nie uczy sie jazdy na pacholkach - oprocz luku i parkowania rownoleglego - bo na egzaminie o co innego chodzi...chyba ze szkola jest daleko za murzynami, sa takie ktore nadal maja CORSy w wyposazeniu:roll: [quote name='PIKA']Z jednego jestem nie zadowolona nie jeździlam po dużych warszawskich rondach.[/quote] a widzisz - ja mimo, ze nie wyjechalam od razu do Centrum to po takich rondach sie najezdzilam:lol: [quote name='PIKA']Praktyka czyni mistrza... [/quote] dlatego tez nie ma wiekszej roznicy czy na tej pierwszej czy drugiej godzinie pojedzisz gdzies dalej - roznica jest co bedziesz robic pozniej majac magiczny swistek jakim jest Prawo Jazdy;)
-
[quote name='PIKA']Jak to?? :crazyeye: To gdzie ludzie jeżdzą, po placu?? Teraz są zalecenia, ze kursant ma wyjechac na drogę publiczną od razu..:p[/quote] po pierwsze - piszac miasto mam na mysli Centrum a nie dzielnica jaka jest Ursynow gdzie Asia bedzie chodzic na kursy:cool1: Tu nic sie nie dzieje - nie ma wielkich rond, nie ma tramwajow. Ja pierwszy dzien spedzilam na Kabatach - krecac sie przy Tesco i uwierz lub nie dobrze na tym wyszlam. Do Centrum wyjechalam na 15ej godzinie, do tego czasu jezdzilam po Ursynowie, Wilanowie i cwiczylam plac. Zdalam za pierwszym razem:cool1:;) On nie ma w zwyczaju wpuszczac kursanta pod trawmaj bo wie co kursant na poczatku zrobi:lol:
-
[quote name='asher'][B]Aga[/B], Jar, więc się dziel :multi: [/quote] Krzysztof Kubel:evil_lol: cierpliwy, spokojny, z poczuciem humoru, wiec w aucie nie ma stresujacej atmosfery i kazda sytuacje wykorzystwal na nauke - stalam na swiatlach to od razu byla analiza tego skrzyzowania przed nami. Nie wypuszcza tez kursantow od razu do miasta - sam decyduje kiedy taka osoba jest juz gotowa do jazdy w centrum;)
-
[quote name='asher']Cortaflex to ten z kwasem hialuronowym? Gdzieś czytałam, że zawartość tego składnika jest raczej "marketingowa", a faktycznie preparat kosztuje słono... [/quote] koniarze mowia co innego - a u koni problemy stawowe to juz powazna sprawa:lol: no i widzialam wyzla staruszka ktory juz byl na takim etapie, ze ledwo chodzil - jak go poznalam to skakal jakby mial 5 lat:lol: cortaflexem zywiony Zapewne co pies i wlasciciel to opinia - jak wszedzie. Najlepiej wybrac kilka tych najlepszy i - probowac, bo innego sposobu nie ma;) Ja wiem,ze jak moja sucz bedzie miala powazne problemy ze stawami - bede dawac Cortaflex
-
[quote name='asher'][B]PIKA[/B], boję się jak cholera, ale trudno, wreszcie muszę się przełamać.[/quote] sie nie ma co bac:lol: nie znam osoby, ktora pewna siebie szla na prawko - jak sie siada pierwszy raz za kolkiem wiekosc ma mokro w...gaciach:lol: Jaka szkole w koncu wybralas? Jak JAR to moge Cie skierowac do dobrego instruktora:lol: Jak nie JAR - to i tak moge Cie skierowac do niego:evil_lol: na dodatkowe jazdy pooozniej;)
-
[quote name='gawron']A może przeceniasz możliwości rymarza :) [/quote] no mozliwe - jakbym byla pewna, ze robi dobre rzeczy to bym kupila;) [quote name='gawron']Poczytałaś opis Wozy?[/quote] szczerze? nie:oops: pozerkam jeszcze na Woze [quote name='gawron'] To też jest rymarska robota. Ręcznie szyte, wielowarstwowa skóra, nie wydaje mi się, żeby to była tandeta. No i czego oczekujesz po wyglądzie? Bo po prostej obroży nie można chyba oczekiwać cudów ;) [/quote] jak czegos szukam to najpierw oceniam wyglad:lol: widzialam fajne "skorki" w necie, ale jak to sie ma... [quote name='gawron']A jeśli, to nie za cenę kilkudziesięciu złotych. Huntery są naprawdę piękne, kosztują ponad 150 zeta, smycza regulowana odpowiednio więcej. Ciekawe ile zakukał rymarz? Pytałaś może?[/quote] nie pytalam, bo narazie sie wstrzymuje od zakupow - kiedys sobie "strzele" zestaw - tzn ekhm psu:evil_lol: - wiem ile kosztuje oglowie dla konia:evil_lol:
-
[quote name='gawron']Nie napisałaś, że muszą być exclusive ;)[/quote] skoro pytam o robote rymarza to raczej nie zalezy mi na jakosci Dingo;) [quote name='gawron']Poza tym VIPy Ferplasta wydają się starannie wykonane.[/quote] firma robi kiepskie wyroby - moze akurat ta seria jest dobra, ale nie chce ryzykowac [quote name='gawron']Hunter robi obroże i smycze z łosiej skóry, ale cena tez jest nieprzeciętna :lol: (były kiedyś na Zooplusie)[/quote] nieprzecietnej ceny nie chce:lol: [quote name='gawron']Zobacz też Wozę, wykonuje głównie na eksport - większość obróż ma co prawda z wzorami, ale jest jedna całkowicie pozbawiona ozdób. Czarna. woza.pl w dziale exclusive[/quote] moze maja kiepskie zdjecia, ale z wygladu nie rozni sie to od Dingo:eviltong: bo te z wzorami faktycznie mi nie pasuja. Moze kogos znajde kto ma Woze to pomacam sobie;) Ale tak generalnie to nie ma jakiegos szalu ze skorzana psia galanteria:roll:
-
obie firmy sa jak dla mnie przecietne;)
-
[quote name='Justa']Hmm.. najtrudniej sie przyznać :evil_lol:[/quote] mowisz?:cool3: jak widze czasami zdjecia kolekcji jednego psa - duuuuuzo brakuje mojej suczy:evil_lol: i do tego to ja nie dopuszcze;)
-
[quote name='asher']A ja nie jestem fanką Arthroflexu i ogólnie preparatów tego typu, bo u Sabinki (zwyrodnienia) w ogóle się nie sprawdzały. Tak to już z tymi preparatami jest, u jednych działają świetnie, a u innych nie i nie wiadomo dlaczego tak się dzieje (to dotyczy zarówno psów, jak i ludzi) :niewiem:[/quote] ale to normalne - i w przypadku lekow i karm Athroflex jest dobrze przyswajalny i sporo ludzi na dogo rowniez go chwali - pamietam nawet opisy wlascicielki psa z dysplazja, ze widzi roznice po dodawaniu preparatu. Ale nie ma liczyc na cud, to nie jest lek zeby wyleczyl Znam jeszcze bardzo polecany srodek - stosowany z powodzeniem u koni i coraz czesciej slysze, ze psiarze rowniez stosuja dla psa - koszmarnie drogi Cortaflex.
-
[quote name='gops']ad1) ja chetnie przyjme tego rogza i acane psa niekoniecznie :evil_lol: oj ona i tak kochana jest , raz na jakis czas musi cos odbic kazdemu :lol: ad2)GRATULUJE :multi: i cieszkam sie wraz z Toba :cool3: gops ja wiedzialam, ze moge na Ciebie liczyc i rogza z Acana przyjmiesz:evil_lol: Ona co jakis czas cos rozrabia, ale o tym nie wspominam nawet:evil_lol: [quote name='Justa']Agnes, bo metro jest takie straszne :placz: Galina też cyrki odtawia, ale nawet ja rozumiem.. tylko ona troche mniejsza i raczej mnie nie powali nawet jak dęba stanie :evil_lol: co Aza wyprawiala do tylko moon_light wie:roll: Aza tak reaguje na metro wg mnie dlatego, ze zbyt pozytywnie je kojarzy - z tajdzi...nakreca sie jak durna jak idziemy w kierunku metra i ciaaagnieeee no i tu tez pociagnela:roll: odczuwam to do dzisiaj:angryy: [quote name='Justa']A zaliczeń/egzaminów/prac gratuluję ! :multi: A czemu szanowny pan Ci nie wpisał trójczyny? Ja bym mu tam szopkę odwaliła :diabloti: dziekuje:multi: bo zbyt dobrze zaliczylam cwiczenia i widocznie uwaza, ze stac mnie na wiecej - sie zdziwi:evil_lol: [quote name='malawaszka']Niedźwiedź Kabacki rewelacyjny :evil_lol::evil_lol::evil_lol: wszystko co w Kabackim jest rewelacyjne:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jutro mam 6h wykladow z jednego i ostatniego przedmiotu...6h!! umre chyba gdzes w trakcie:placz:i to wiekszosc to pewnie wzory w ktorych nawet nie wiem o co chodzi:placz:
-
[quote name='Justa']Agnes czy to nie zaczyna być obrożocholizm? :diabloti:[/quote] spoko spoko wszystko jest pod kontrola:evil_lol: ja caly czas mam tego nie za duzo:evil_lol: po prostu zmieniam niektore starsze obroze/szelki na firmowki:evil_lol:
-
ciekawe ktora czesc dostanie Justa z tego kota:evil_lol: kobieta autobusowa mnie dobila:lol: a moze - rozsmieszyla?:roll::evil_lol:
-
ech...same problemy:-( a z drugiej strony - dobrze, ze to nie dysplazja. A zwyrodnienia niedotycza tylko starszych psow, czy ludzi, ja jako mlodaosoba rowniez mam jakies zmiany w kolanie Arthroflex jest polecany i opisywany jako dobry a przede wszystkim dobrze wchlaniany preparat na stawy. Mi wet "przepisal" go Azie, ale przed tym jak uslyszalam, zeby brac ten lek dostalam karteczke z lista tego typu preparatow - zapytalam, ktory najlepszy i uslyszalam, ze Arthroflex. Do swojego weta mam 99% zaufania i wierze w to co mowi.
-
[quote name='Katerinas']Agnes.... kasa się nie liczy.... może nawet kosztować 230 zeta. Jeśli będzie pomagał i trzeba będzie kupować - będę kupować ..... Narazie staram się nie siać w sobie paniki. Zobaczymy co pokaże prześwietlenie. Zrobię od razu dwie przednie łapska. Dzięki za miłe słowa o Michasiu :-)[/quote] :) nie chodzi o panike, ale ten plyn warto podawac psiakom ktore prowadza aktywny tryb zycia - czyli takie aporty rowniez:cool3::lol: pogadaj z wetem - moze to sie okazac zbawienne na starosc dla Dorki i bedzie chronic jej stawy