-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
Za to na innej stronie bledu nie bylo:wallbash: Zamowilam pitmana:roll: ale to "tylko" na dzialke:evil_lol:
-
O matko...:crazyeye: to sie naogladalas:evil_lol: Zdjecia raczej sie zrobic nie da, bo siersc Azowej na szyi na to nie pozwala:evil_lol: Ale to jest cos jak tluszczak, niewielkie, nie ma "dziurki", nie drapie
-
Juz tak bylo jakis czas temu, cos chcialam kupic i bylo w cenie 3 zl (normalnie 30 cos) wiec wyslalam maila z zapytaniem i chyba mi napisali, ze to blad ;)
-
Powiedzial, zeby obserwowac, ja sama chce troche poczekac, bo kiedys....dawno dawno temu ;) suka miala dziwna narosl na lapie, male cos jak to i lekarz chcial ciac odrazu - powiedzialam poczekam. Wchlonelo sie. Ten wet nie jest "naszym" glownym wetem, a takim do ktorego wiem ze moge pojsc podpytac. Ciezko mi sie odniesc do tego co powiedzial, nie wiem...a do naszego weta nie wiem kiedy uda nam sie podjechac. Asiaczek to co wiem to to, ze na bank nie jest to kaszakiem - mam nadzieje, ze zwykly tluszczak, wtedy to tylko kosmetyka. Poczekam jeszcze chwilke, nie dopuszcze do tego, zeby to sie rozroslo, caly czas kontroluje.
-
To jest pseudo skora spokojnie mozna prac, tylko ze ja psie rzeczy piore recznie - ostra szczotka, nie w pralce. W kazdym razie jesli o to chodzi - nic sie nie dzialo, a piore czesto psie obroze
-
To z pryszczem nie ma nic wspolnego ;) To albo tluszczak albo siakis guzek...innej opcji nie ma
-
Z tym luzowaniem to pewnie zalezy od tego jak pies pociagnac potrafi, albo wlasciciel psa:evil_lol: U nas i to i to wystepuje czasami, wiec i miekkie lekkie sie luzowalo i muscat co mnie doprowadzalo do...:diabloti: Obecny rogz ma zabki (miekkie lekkie XL NIE) a i tak sie luzuje - ale tasma jest jakas wyjatkowo miekka, a to w wersja z naszyta tasma
-
stawy i kregoslup u Azy ciagle niewiadomo co jest z kregoslupem - "cos" neurologicznego, ale nic wiecej niewiadomo. I nie powinna miec zrywow jakie wystepuja przy aportach - ostre hamowanie, skakanie... no i o to chodzi Aza sie z psami juz prawie nie bawi:lol: Wiec ten etap "zycia" ma za soba;) Ale owszem, wczesniej to biegala po 3h dziennie i bywalo roznie to byla raczej proba na ile moj pies da rade biegac za pilka, nigdy do tej pory tyle nie biegala, z reguly pilka nudzila jej sie po kilku rzutach;) Pewnie, ze codziennie tyle nie biega, aczkolwiek poki polubila pilke to to wykorzystuje;)
-
Czas cos napisac, bo znowu nam galeria spadnie:evil_lol: Aza wreszcie (tak sadze) wreszcie zalapala aportowanie i widze, ze ma z tego frajde! Jak nie ma upalu to potrafi non stop przez 30 min biegac za pilka, co kiedys...bylo nie do pomyslenia. Wet mowil, zeby jej nie rzucac pilki, ale jeszcze chwila i suce zostanie tylko rower:roll::lol: Plywanie nam odpadlo - Bonsai jesli to czytasz:evil_lol: nie wpuszczaj Piega do stawu:roll: znowu sie zrobil syf, pies kolezanki za kazdym razem ma biegunke po tej wodzie:roll: Juz tam nie chodzimy...trudno. Dzisiaj u weta przy okazji pokazalam "cos" na szyi jak sie okazalo...jakas narosl - nie jest to kaszak niestety, wiec mam obserwowac a jak bedzie roslo (poki co po malu rosnie) trzeba bedzie wyciac:roll: Chyba zbyt dlugo sie cieszylam, ze mam zdrowego psa:roll:
-
Na bloga! Na dogo jestesmy!:diabloti: To juz tutaj nie bedziesz wrzucac?:placz:
-
Nono...poteznieje Ci panienka :)
-
To ja ma chyba jakis...wyjatkowych rodzicow:evil_lol: albo w tym wieku juz nie wypada im sie wtracac:diabloti: ale w zasadzie od dawna nic mi nie mowi, doradzaja w wyborach, ale nie ma nacisku, cale moje studia (i wszystko z tym zwiazane) to moja decyzja, nie ucze sie? moj problem, nie zarobie? moj problem:lol: -------------------- Jakies zdjecia bys wrzucila:diabloti:
-
Ja tez bardzo lubilam lekkie i miekkie z rogza, ale po pierwsze mi strasznie szkoda tej obrozy na nasze spacery, gdzie potrafi cala w blocie wrocic ;) po drugie - zmieniamy szerokosci obrozy, teraz 3 cm, a niedlugo sucz dostanie 4 cm:cool3::diabloti:
-
Moja (dla niektorych w typie ONa dla mnie nie ;) ) zawsze na kazdego psa sie czai przez co wlasciciele odbieraja to jako agresje, bo oprocz tego ze sie czai to jeszcze zjezona ale to nigdy nie jest objawem agresji, najczesciej dolatuje do psa pokojowo nastawiona, mimo ze nadal najezona
-
[quote name='Szerkanka']niestety 2,5 na moim ginie... i o ile nam sie wybor zmiejsza, muscaty, lupine odpadaja.[/QUOTE] dlatego ja zaczelam kupowac albo na zamowienie:evil_lol: albo pitmany gdzie wybor szerokosci jest znacznie wiekszy
-
Witamy ;) Aza od niedawna w sumie dostaje cale jablka, wczesniej raczej pol a teraz widze ze sobie niezle radzi i nic jej nie jest, wiec wcina cale ;)
-
Wiedzialam, ze to tak sie skonczy! Bedzie kolejna obroza:placz: Zapraszam do podpisu:cool3::lol:
-
[quote name='Onomato-Peja']Bartiśkowa - w życiu bym nie powiedziała, że to 4cm jest : o[/QUOTE] prawda? ;) o tym samym pomyslalam
-
Wymyslilam, zeby kupic zacisk bo u Was chyba dlatego mi sie tak bardzo podoba ta obroza ze jest luzna i nizej niz klasycznie (np u nas)...albo....na klamre i zapinac luzniej ;) bede myslec ;)
-
No to moja ok 45...
-
Nie to foto mi zdecydowanie wystarczy - bardzo mi sie podoba. Nasze suki maja chyba podobne szyje oprocz tego ze moja znacznie wieksza:eviltong:
-
Super wyglada w 4 cm, akurat...kurka moze i moze bedzie podobnie? Ile Twoja ma w szyi? Ja jakos nie mam przekonania do 4 cm... Masz foto z boku w tej obrozy?
-
kurka im wiecej wstawiacie szelek tym wieksza ochote mam na nowe:placz: a ja przeciez ich praktycznie nie uzywam:placz: Marta:mad::diabloti: anetta komplet jest genialny:loveu:
-
Witaminki witaminki...:eviltong:
-
[quote name='Talia']Ja znalazłam miłość swoją...:loveu: Tadam! [URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/smycz_obroza_dla_psa/smycz_skorzana/komplety_smycz_obroza/32250[/URL] Zna ktoś tą firmę? Już widzę w tym moją sunie... :loveu:[/QUOTE] Ja choruje na ten komplet od dawna!! :placz::placz::placz: A tam sa jeszcze inne, ktore...echhh i cena podobna:shake::placz: