-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
Monia nie zmienialam nic, oprocz pobytu suki przez 10 dni:roll: fiprex stosuje od 2 lat albo ciut wiecej, spala ten czas na kocyku psim fakt nie uzywa go w domu, ale to stary koc nic z welna nie ma wspolnego, nie sadze ze to to - no i tego koca w domu juz nie ma. Na kurczaka oficjalnie uczulenia nie ma, jesli kupowalam jej karme z kurczakiem to miala tylko lupiez, nic wiecej. Ani razu nie drapala sie na karmie, a byly momenty ze dostawala Ariona, przez ostatnie 4 mce Profilum, tak to lepsze karmy... Dzisiaj mniej jakby sie drapie, nadal troche ale mniej niz wczoraj. I badz tu madry:roll:
-
Jutro powinna byc karma i jesli jej nie bedzie to na obiad juz dostanie nawet puszke z ryzem, bo to ja nie uczula. Tak jeszcze probowalam to wszystko analizowac. Czy to, ze teraz ja swedzi to jest efekt tego, ze przestal dzialac steryd i to drapanie jest spowodowane inna alergia / wczesniejszym podawaniem RC, czy tez zakonczenie dzialania sterydu to raz, a ja zaczelam podawac znowu karme i to jest przyczyna drapania...wiem ze to troche gdybanie i pewnie powinnam o to zapytac weta, ale. Chcialam juz jechac, jednak co mi wet pomoze? Skora jest czysta poki co, nie drapie sie jeszcze tak bardzo (ale czekac nie mam zamiaru), wiec nie wiem czy jest sens gnac na koniec miasta:roll:
-
Dokladnie tak...Steryd podany byl 28 lipca (sroda) byl on 7-dniowy, czyli wlasnie przestal dzialac...Czy to w takim razie by sie zgadzalo? Zaczela sie drapac wczoraj. Ja na wszelki wypadek zamowilam juz Brit Care z jagniecina, zeby miec w pogotowiu karme i szybko odstawic ta.
-
:wallbash::wallbash::wallbash: Aza zaczyna sie drapac:placz::placz::placz: Jeszcze poczekam z dzien i jak sie nic nie zmieni odstawiam karme:placz::placz::placz:
-
MOWILAM!!!! Powodzenia w dalszym praktykowaniu sie!
-
Aze nie spotka, bo dlatego ja z tym walcze od 2 lat a nie patrze sobie sopokojnie i dokarmiam suke ;) Tak utyka lekka na jedna lape. Problemow ze stawami raczej nie ma, a przynajmniej mi nic o tym niewiadomo. Laduja w nia suplementy na starosc zamieszka w mieszkaniu z winda i juz nie bedzie sie meczyc na schodach. Gdyby Olek kazdy wlasciciel tak sie przejmowal ze pies ma nadwage to by takiego problemu nie bylo (obserwujac psy na ulicy). A ja na prawde z tym walcze i jak widac skutecznie.
-
A bo ja myslalam o tej zoltej ;) Ale w takim razie zupelnie innej budowy bo duzo gorzej wyglada (o ile pamietam)
-
Zabawka z Jyska. Wydawalo mi sie, ze suka twojej babci miala znacznie wieksza nadwage, ale moze zle pamietam ;) Ja od samego poczatku wiedzialam kiedy Aza zaczela tyc i tez od tego czasu zmniejszylam jedzenie, z ruchem wtedy nie bylo problemu, miala go duzo. Ale ona tyla i tyla...i tyla. Obrazic sie nie mam o co, po to jest forum zeby dyskutowac ;) Tak jak mowilam (na koniec) Aza ma narazie schudnac do 40 kg, to i tak bedzie troche ponad 4 kg lacznie. A potem sie zobaczy.
-
Przerwa w zdjeciach wakacyjnych, teraz troche domowych z nowa zabawka;)
-
Nie wszystko widac golym okiem, a przynajmniej u Azy nie bylo widac - przynajmniej wiem ze u niej nadwaga wplywu na zdrowie nie ma jak (chyba) sugerujesz
-
Olek ona nie ma nadwagi 10 kg, a max 5, no teraz to juz 2 kg. Nadwaga u Azy (NIE OTYLOSC) zostala stwierdzona jednoznacznie po badaniach - to przez sterylizacje, nie przez zarcie, bo jesli pies przez pol roku je karme na psa 25-30 kg i nie chudnie a tyje to oznacza, ze cos nie tak. I pisalam o tym wiele razy i powtarzac nie mam zamiaru. To ze Aza teraz schudla, to a - wyjazd, b - calkiem inny sposob karmienia na wyjezdzie czego nie powtorze w domu, c - stres zwiazany z wyjazdem, d - bieganie wieczorami ze mna przy nodze czego wczesniej z wielu powodow robic nie mogla i nie bedzie mogla rowniez w srodku zimy. Warzywa przerabialam i pisalam o tym wiele razy, nie dalo to nic oprocz problemow z brzuchem. A - moja problemow zdrowotnych rowniez nie ma ;) Ma super wyniki krwi i moczu - robiles takie badania ostatnio psom? Naszego weta moge sluchac non stop, bo to jest calkiem inny lekarz. Ona najpierw probuje leczyc metodami hm nie royalowskimi i hillsowskimi, tzn nie wciska przy kazdej okazji karmy wet. Do tego znalazla kilka malych problemow o Azy ktore mogly z czasem przerodzic sie w cos powazniejszego. Odchudzanie Azy proste nie jest, bo probowalam roznymi sposobami od prawie dwoch lat, odkad zauwazylam ze tyje. Duze znaczenie tutaj ma wyjazd bo tam az 2 kg schudla, czego wczesniej nie dalo sie zorganizowac (wyjazdu;))
-
Ewa ale to nie zasluga RC:evil_lol: Olus a czy ty kiedykolwiek sie odchudzales? Nie sadze:diabloti: Chudys jestes:evil_lol: Przeciez nie moge suki odrazu odchudzic o 10 kg! Ona jak wazyla 36 kg to wygladala mniej wiecej tak: I takiej Azy miec nie bede, bo ona miala tu z 1,5 r moze 2 lata - byla po prostu jest gowniarzem. Ogary (tak tak wiem Aza to nie ogar) rozwijaja sie pozno. Tu nie miala miesni, nie miala klaty, nie miala nic;) Wiec jak moze wazyc tyle samo w tym wieku? Majac miesnie i znacznie wieksza klatke;) Wet powiedzial jasno, ma narazie schudnac do 40 kg. Przy takim odchudzaniu warto posluchac madrzejszych (lekarz wet) i robic to z glowa
-
Niemozliwe staje sie mozliwym, Aza przez 20 dni schudla kolejne 2 kg!! Łącznie Aza schudla 3 kg!! :multi::multi::multi: :laola:
-
Mi nic nie rdzewialo dopoki pies nie przebywal ciagle w wodzie, tu przeszla pozytywnie test bojowy tylko jedna obroza. Po kazdej kapieli obroze byly suszone zdejmowane, a mimo to...jest jak jest
-
I jeszcze troche lakowych fot
-
Tak Aza ma dwa cele w zyciu, jesc i byc glaskanym:evil_lol: Swoja droga ma niesamowity apetyt po tych sterydach:roll: Duuuzo pije, duuuzo sika i duuuzo chce jesc:roll: Miska skoczna bestia:evil_lol: Luna;) Aza pies blotny:eviltong:
-
[quote name='gops']co do tego dogadywania sie to przemilcze :evil_lol:[/QUOTE] ale o co Ci chodzi?:roll::diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: toc sie nie zjadly:evil_lol:
-
U nas tez wszystko pokryte rdza...naszczescie suka na codzien w wodzie nie siedzi, wiec kwestia wyjazdow nam pozostaje.
-
Wracajac z mojej podrozy zycia:evil_lol: zatrzymalam sie na stacji, w toalecie na scianie zobaczylam taki oto "obrazek" Taka mala rzecz a cieszy:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
To wszystko to jest w ogole pomotane. Ogon to ona wygryzala juz z 2-3 tyg przed wyjazdem, ale to jest wina tutejszych wetow, ktorzy...staraja sie leczyc zwierzeta. Zaczelo sie od tego, ze mloda dziewczyna po studiach wyciskala Azie gruczoly. I nikt mi nie powie nie przytaknie czy cos sie moglo wtedy stac. Niby prosta sprawa, niby nic takiego, a dokladnie po tym zdarzeniu Aza zaczela sie potwornie wygryzac i widac bylo, ze cos jest nie tak. Jeden wet, drugi wet, kolejne czopki dawane na slepo, bo niby jest wszystko ok, ale nie jest:roll: PARANOJA Po tym drugim wecie olalam to wszystko i wyjechalam. Suka wygryzala sie juz inaczej ale z kolei do krwi no i doszlo drapanie - a do tego wyjazd, zmiana srodowiska i karmy. ZA DUZO:roll: Nie wiem co jest od czego, bo liczylam na to, ze jak chodze i wydaje kolejne PLN to cos z tego wyniknie - gucio. Ja mowilam swoje (suka sie wygryza) a wet swoje - gruczoly ma czyste...i gadaj z takim
-
Duzo mozliwosci tak na prawde, moze to tez byc oczko wodne, ktore bylo na dzialce, w ktorym Aza ciagle plywala przez upaly, inne psy rowniez, ale moze to akurat jej zaszkodzilo? Oczko jak to oczko, woda znacznie gorsza od tej w jeziorze. W tym sezonie Aza juz raczej nie bedzie plywac, nie chce ryzykowac, trudno. Drugi dzien je karme RC, a ja czekam...
-
Powlekany to tylko maszer/chopo o ile mi wiadomo, plastik to juz inna bajka - bo ten powlekany to roznie metalowy, a na pewno nie plastikowy ;)
-
Tak tak tamtejszy wet przede wszystkim podejrzewa wode, tylko...w tej wodzie plywaly inne psy, ludzie czy to wiec mozliwe, ze Aza akurat dostala alergii?
-
Ja jakbym miala tak dlugie to dosc szybko bym je ciachnela:evil_lol: Probowalam zapuscic, ale im dluzsze tym gorzej, coraz bardziej niewygodnie, platalo mi sie to to...bez sensu:eviltong: Bardzo ladne zdjecie ;)