-
Posts
1574 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Magda i Saga
-
Dziękuję wszystkim za ten temat. Miałam zapytac o rade co zrobić ze szczekaczami przypłotowymi (gończy i owczarek pirenejski, niezła orkiestra:diabloti: ), ale juz nie pytam bo poczytałam. Brakowało mi wiary, ze może sie udac opanowac to drzymorstwo, ale teraz jestem podbudowana i wezme sie za nie:angryy:
-
Obóz Agility i IPO w CZ - są zainteresowani???
Magda i Saga replied to Guciek's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
teren fajny, strefki tunelki i koło, ok, ale hopki beznadziejne, czy one sa wbijane? Minie sie zdaje, ze troche niebezpieczne są. Kto prowadzi zajęcia z agility i jaki jest ich udział w całym szkoleniu na obozie? -
Może mi ktos podpowie do kogo sie zwrócic po wygrana smyczke w Łodzi, bo ja nie pamiętam kto był sponsorem nagród i gdzie pisac w tej sprawie.
-
Bylismy na pikniku integracyjnym. Biegalismy dla dzieci i z dziećmi (własciwie dzieci biegały z naszymi psami). Było bardzo gorąco i troche ciasno, ale miło i chyba wszyscy maja satysfakcje z udziału. Ekipa dopisała o duzo lepiej niz na treningu:diabloti: , jesteście super. Dziękuje za liczny udział i targanie przszkód własnymi samochodami, poświęcenie soboty. Powyższe zdjecia dotycza właśnie tej imprezy.
-
Coś wielkiego wzięcia ten temat nie ma:diabloti: Ja moze za jakies 2 lata sie zdecyduje na miot, ale tylko jeśli będzie zainteresowanie wsród agilitowej braci. Oxi ma teraz 17 miesięcy i najpierw musi wybiegać zainteresowanie dla tej rasy i troszke razem z Vigo i Antim spopularyzowac ją w Polsce.
-
Napiszę pozornie of topic Mój mąz jest team liderem reprezentacji Polski na MS w lataniu na paralotniach z napędem. Jeżdżąc na zawody zauważył,ze zawodnicy nie znając języka nie dowiadywali się na czas wielu istotnych spraw, np że przeniesiono konkurencję o godz. wcześniej, że maja za duży zbiornik na paliwo, że zmieniono trase przelotu itd poniewaz znał język i potrafił dostrzegac i przewidywać problemy, umiał zadawać szczegółowe pytania zaczął im pomagać. Po dwóch latach został oficjalnym team liderem. Sam lata rekreacyjnie tylko. Jego rola jest zadbac o WSZYSTKO i przewidzieć WSZYSTKO co może pomóc zawodnikom w jak najlepszym starcie. Jego działalnośc zaczyna sie juz w kraju na długo przed zawodami. Oni maja się skoncentrować tylko na treningu i i przelocie. W tym roku jedzie na 2 tygodnie do Chin.
-
W niedzielę trening o 19.
-
Co sie stało Strusiowi? Wypadek? Cos nagle wyszło? Robisz mu jakieś badania? Pisz szybko bo sie zdenerwowałam.
-
Fajnie, będzie jeszcze Ala to napewno sporo nam sie zmieści
-
Zmnam trzy biegające wyzły, z czego jeden to nasz Regis. Jest szybki, jeszcze troche ogłady i będzie super. Zapytaj włascicielke Edyta i Regis, temat "Agility w Bydgoszczy"
-
[quote name='sic!']Magda wirtualnie??? a co to kurka za patent hę? dawaj go tu!:razz:[/quote] No wiesz, leżysz wygodnie na kanapie, brzuszkiem jak sie nalezy do góry, zamykasz oczy i biegineeeeeeeeeeeeeesz! A synapsy ci pracują: [I]tu zmiana, tam przyspieszasz, tu strefka, tam mercedesik, tu przód, przód, przód i wygrałam:multi: [/I] Ludek, to super, ja się zgłosze niedługo, ale jak pisałam jeszcze się zastanowię, bo nie mogę się zdecydowac czy zostac w zerówkach czy juz brykać w jedynkach od lipca. I to kusi i to nęci. Zdrowy rozum podpowiada zerówki a głupota kusi jedynki:roll:
-
Właśnie przeglądam taka książeczkę i nie widzę w niej żadnego unikalnego numeru, tylko kropeczki na jego wpisanie:diabloti: Ale jestem za porządkiem i juz nikogo więcej do grzechu namawiac nie będę. SIC żeby ci do głowy nie przyszło załatwiac sobie książeczke inaczej niż przez własny Oddział:eviltong:
-
A gdybys chciała kupić na inny oddział dla całego klubu? Ja nie miałam żadnych problemów z książeczkami, ale to dzieki mojemu kierownikowi sekcji, który mi je z W-wy zwyczajnie przywiózł.
-
No mnie sie też ztroche ciepło na głowę rzuciło i sie na zartach nie poznaję:splat:
-
Do jakiego oszustwa? poprosiłabym jakiegos warszawiaka, zeby poszedł do oddziału i nabył mi na KP na moje nazwisko książeczke pracy, druk pusty i z tym bym się udała do własnego trójmiastowego odziału i tyle. kurde, jak nie potrawia przez miesiąc książeczki przysłac to ide po nia do żródeł.
-
No to to mnie dziwi. Co za różnica gdzie kupisz pusty druk. Tyle, ze potem w macierzystym oddziale należy ja zarejestrować, nadać numer, podstęplować, wpisac opłacona składkę. Ja na twoim miejscu juz dawno bym sobie załatwiła książeczke przez warszawiaków
-
W międzyczasie trenuj wirtualnie:megagrin:
-
Do Keni żadnych żaluzji ino do Keniowej Pańci w październiku, a właściwe jej formy biegowej:evil_lol:
-
Masz nowego psiaka i ja nic o tym nie wiem:angryy: . prosze zaraz zdjęcie wstawić. Mnie pasuje nówka nierdzewka, wprowadzi świeży powiew wśród "pań mocno zaawansowanych":evil_lol: Sądząc po tym jakie detki zgarnia ostatno Sagusia i jaka wtrenowana będzie Keniowa, to ten powiew może nam być mocno potrzebny.:lol: To jeszcze nazwę druzyny wymyślamy i można sie zgłaszać
-
Anulka bądź dobrej myśli i pisz, tylko radziłabym w porozumieniu z Podkomisją, żeby znowu jakiejs gafy proceduralnej nie strzelić. Może seretarz Podkomisji by ci pomógł, żeby pismo było oficjalne i zawierało wszystko co potrzeba. Trzymam kciuki. Tylko się pospiesz kobieto!
-
Dorota zaprasza na pokaz 3 czerwca. Czy są chętni na wyjazd do Włocławka?
-
A ja jestem jeszcze ciekawa, czy wszyscy maja badania:evil_lol:
-
Uda ci sie spoko. To jest Kenia, Saga i kto chętny?
-
Racja. Ja chciałam wyrazić moja opinie na temat akurat tej pary. Ale podoba mi się twoje nastawienie i rozumiem chęc sprawdzenia i powalczenia o mozliwośc pojechania Ani i Gwendoliny.
-
Nadal szukam druzyny dla Sagi