-
Posts
1574 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Magda i Saga
-
Dokładnie to pamiętam. Pies walnął bokiem w tunel az hukneło, nikt nie da pewności, ze nie włożył do środka jakiejść części ciała, a poza tym zwyczajnie dotknął nie to co trzeba. Moim zdaniem dis, zreszta od razu to mówiłam (tylko nikt mnie nie słuchał:diabloti:) To był egzamin A2, zreszta przy wcześniejszym tunelu walnął piruet i też nie dostał za to odmowy i miał czysty egzamin:evil_lol:
-
Jeśli mgę się wtrącić, to uważam że strefówki były za miękkie (uginały się)i za cięzkie. Z gumy bym zrezygnowała, bo ślizko gdy pada a gorąca gdy słońce.
-
Z gratulacjami to poczekaj, niech się urodzą (początek grudnia). Tym razem z Francji [URL="http://la-colline-aux-marmottes.com/"][FONT=Trebuchet MS,Arial][COLOR=black]LA COLLINE AUX MARMOTTES[/COLOR][/FONT][/URL] Toulican du Picourlet. Ta sama co Vigo, choc po innych rodzicach.
-
Ja tez dołączam się do prośby o streszczenie zebrania. Choc cos poproszę
-
Uprzejmie donoszę, że niedługo bedzie 4 pyrek w Polsce, bo sprowadzam sobie suczke z Francji. Tym sposobem będe właścicielką 50% polskich pirenejczyków i jednocześnie 100% suczek:lol: Ale heca. Jeśli ktos wie coś o jakimś polskim pirenejczyku o którym ja nie wiem ( 2 we Wrocławiu i dwa w Bydgoszczy)to proszę poprawić moje obliczenia :diabloti:
-
[quote name='Neo&Anti'][quote name='PATIszon'] proszę bardzo [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/376/zawodyjgqq1.jpg[/IMG][/quote] A po Spolku został sie ino cień :evil_lol: To sie nazywa wykorzystać sędziego do końca
-
[quote name='Wafelek']Kilka innych fot z rozdania (na ktorejs Saga powinna sie zamienic miejscem, ale nie wiem na ktorej:lol: ) [IMG]http://images34.fotosik.pl/50/692e7d17bd9ab777med.jpg[/IMG] Na tej powinnyśmy sie przesunąć w prawo, czyli Wendy z Beata na pierwsze, ja na drugie, a Czeszka z banda borderów na trzecie
-
No własnie zmieńmy temat z pucharowego na zdjeciowy.Zdjęcia , filmiki, wstawiac predziutko.;) Chociaż coś. Marysiu dawaj ta Sagę. Od razu pytam autorów, czy na stronke klubowa mozna wrzucić.
-
E, ja tam się ciesze z drugiego miejsca. Wgóle nie wiedziałam że jakieś w łącznej z dwu dni zajęłam. Ja się strasznie cieszyłam z wygranego niedzielnego openu, bo to przeczytałam w książeczce. A tego nie tracę przecież. Wygrać z wszystkimi borerami to wow, juz coraz rzadziej nam się będzie zdazało. Kiedyś sędzina austiacka na seminarium powiedziała mi, ze piesek jest fajny i wszystko jest ok, ale borderem nie zostanie. Tak czy siak mojego zadowolenia z jej startu to zupełnie nie zmniejsza. Wszystkie biegi miała z prędkością ponad 4 m/s co nie jest u nas zbyt częste. Pucharek stłukł pies koleżanki, widocznie wiedział że nie mój :-) Coś w sprawie pucharku napewno wymyślimy (juz wymyśliłam) i przywiozę go za jakieś dwa tygodnie (jak ustale wizyte u pana B.) Pozdrawiam Wandy i cieszę się, mam nadzieję na podobny cudzik (choć niedużą) A temu jednemu, co sobie chciał przywłaszczyć NASZ pucharek na soboty i święta, mówię nie i gratuluję miejsca na pudle. Coraz fajniej biegacie. Możesz juz kupować półke na puchary i uważaj bo niedługo nowy pyrek będzie deptał ci po pietach:lol:
-
Oj coś w MO jest nie halo Wyników z niedzieli nie ma, tylko dwa razy z soboty i łącznej tez należy się przyjrzeć
-
No to mamy problem, bo jak wiesz CHI pucharek uległ destrukcji, zanim go jeszcze dobrze obejrzałam. Chętnie oddam co nie moje, postaram sie go jakoś naprawić, ale sądzę ze tak piękny jak był to juz nie będzie.
-
Ja jeszcze po prośbie do właścicieli rudej collie, która tez wpadła mi w oko, o podesłanie filmików z Sagą(gończy polski) lub linków ([EMAIL="magda@datum.pl"]magda@datum.pl[/EMAIL])
-
Były to zawody na które jechałam z nastawieniem absolutnie rekreacyjnego biegania, szczególnie po sprawdzeniu listy startowej, za przeproszeniem zaborderowanej i zabelgowanej w L-kach. Biegało mi się cudownie, bawiłam sie jeszcze lepiej. Miło było włączyć się we wspólna prace i poczuć, ze naprawde jesteśmy jedna grupą. Podziwiam Małgosie za odwage i determinację. Zrobic zawody jednoosobowo to poprostu cud. jesteś niesamowita i wierzę, ze twoje zawody będa coraz lepsze, choć nie wiem czy jeszcze kiedyś wykręcisz taka atmosferę, bo była naj... Sedzia podobał mi się bardzo i torki też. Był życzliwy, ale dokładny. Może miał wpadki ale po tylu godzinach ciężkiej pracy w zimnie percepcja moze się każdemu nieco przytępić. Z Sagi co tu dużo gadac jestem dumna i bardzo zadowolona (czemu dałam spontaniczny wyraz w knajpce po odebraniu ksiażeczki pracy) Mam nadzieję na kolejne Twoje imprezy Małgosiu. Będę:lol:
-
A my całą czteroosobowa ekipą twardo jedziemy :-) Chyba najdalej mamy :-)
-
Mam jedno wolne łóżko w trzyosobowym pokoju.
-
Straszą mnie warunkami na drodze.
-
No nie przejmujcie się tak. Może będzie jeszcze inna alternatywa. Szukam samotnego sallika, żeby zmontowac drużynę z naszymi dwoma bydgoskimi zerówkowiczami (Asti cawalierka i Aksa sznaucerem mini) Kto chętny? Proszę o PW
-
Przepraszam, ze ja tak troche offowo się zapytam: Gdzie wolelibyście zawody na ujeżdżalni w Łącu czy w Ciechocinku na ujeżdzalni gdzie były sylwestrowe (z założeniem ze nie ma słupów)
-
Kursy PT o których pisałam wyżej, to właśnie posłuszeństwo. Zacznie się na wiosnę, pytaj w oddziale. Ale akurat na tych kursach nie widze yorka za bardzo
-
[quote name='Aussie']Oj, szkoooda :-( Wolałabym jednak mieć drużynkę na całe zawody, bo wtedy jest bardziej emocjonująca zabawa - nie obrazisz się? Może jest jakaś inna elkowa czarownica chętna? :cool3:[/quote] Nie śledze tego tematu za dokładnie, ale wiem, ze Pati z Kenia szukała druzyny No tak, zajrzałam troche głębiej i juz wiem, że Keniusia juz ma drużynę i to chyba twoją
-
Przedszkola nie ma, są tylko kursy PT. Jeżeli interesuje cie agility to zapraszam w marcu na kurs. Informacje o sekcji i kursie znajdziesz na naszej stroniw [url]www.agility.bydgoszcz.pl[/url]
-
Spoko, dotrzyma! Gęba nie cholewa. Tylko ja się musze wreszcie zdecydować!
-
Uprzejmie donoszę, że z Bydgoszczy jeszcze będą 2 osoby na oba dni, czyli razem 4 na dwa dni
-
Z tego co wiem, to zawody oficjalne były także we Wrocławiu i Legnicy, w Białymstoku. Podkomisja to tylko 5 mózgów. Nas jest więcej, możemy podpowiedzieć fajne pomysły, albo co nam się marzy. Gdyby zawody pucharowe były dwudniowe, to możnaby w sobote póżnym popołudniem lub wieczorem organizowac wykłady, pokazy slajdów, omawiać nowe tendencje w agility, poparte filmami z przebiegów najlepszych. Może sędzia miałby coś ciekawego do opowiedzenia. Może zwyczajnie gawendy agilitowe. A jaka integracja. Pewnie, że nie zastąpi to sem takich praktycznych z bieganiem. Seminariów było za mało, a takich organizowanych przez Komisje Szkolenia wogóle, a powinny być. Za akcje szkolenia agilitowców możemy podziękowac głównie Fortowi, bo i sem i obóz to wy. Nie ma dwóch zdań. Powini sie ini tez za to wziąść, szczególnie, że nas coraz więcej i coraz trudniej na sem się dostać.
-
Własnie kiedys nie było pk za nieobecnośc. Z tego co się orientuje sa od zeszłego roku, ale może się mylę. Puchar za jedne zawody, no miałaś szczęście i tyle. Takich sytuacji nie będzie, jeśli frekwencja sie poprawi. Tu problem nie leży w przepisach, a w małej frekwencji. Zreszta klasa M jest najmniej obsadzona w Polsce. Moze się myle? Jasne, jak masz pomysł na zreformowanie tych zawodów, to pisz do Podkomisji. Szczególnie gdy masz pomysł na zachęcenie ludzi do udziału. Teraz ilośc zawodów jest większa. 3 lata temu były właściwe tylko PPA. To ludzie jeżdzili na PPA. Teraz jest większa konkurencja. Jeśli na PPA będą fajni sędziowie i organizacja, to będą i chętni. Może wprowadzić zwyczaj organizowania krótkiego sem lub wykładów dla uczestników PPA? Zróbmy burze mózgów jak pomóc tej imprezie.