Jump to content
Dogomania

Soplica

Members
  • Posts

    57
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Soplica

  1. Nie no - border-gryzak??? Świat się kończy ;P Ale słyszałem już o wykorzystywaniu borderów do najróżniejszych zadań - np. zaprzęgi, poszukiwanie tak że chyba nic mnie już nie jest w stanie zadziwić. Border to taka zaraza że mu wszystko jedno co, byle by miał co robić ;)
  2. A jest, jest :wink: A możesz trosze uszczegułowić Twoje położenie? Podkarpackie jest dosyć duże. W ubiegłą niedzielę była Wystawa Psów w Rzeszowie i był m. in. pokaz Agility. Był też Tomasz Pecold ze stadem borderków i gęsi/kaczek. A co do Agility - w Rzeszowie Agility było swojego czasu bardzo popularne - kiedy startowało w PL Rzeszów uczestniczył czynnie w tym co się działo. Potem trochę osłabł pęd do uczestnictwa - teraz trenuje właściwie tylko mój pies. Tzn chodzi na treningi 4-8 osób ale nie przejawiają chęci np. na udział w zawodach. Tak że każdy naprawdę zainteresowany tym sportem jest mile widziany.
  3. O! Bardzo ciekawy problem - jak poprawić po odmowie ze zrzutką? A może będzie to uznane po prostu za błąd zrzutki i biegniemy dalej. No bo np gdyby pies pobiegł na niewłaściwą przeszkodę, ale nie skoczył tylko uderzył w poprzeczke, zrzucił to już będzie dis prawda? Czyli tak jakby wszedł/wskoczył na tę przeszkodę. Miał ktoś może podobną sytuację w swojej karierze?
  4. W 100% sie zgadzam że na torze człowiek nie ma pojęcia o regulaminie ;-) Przykładem może być mój start w Jumpingu w Poznaniu gdzie dostałem dis jeszcze zanim zaczeliśmy biec ;-) Dla tych co nie wiedzą - otóż posadziłem psa przed pierwszą przeszkodą, on ruszył ale obok, więc wróciłem go i posadziłem po raz drugi - i gwizdek. Dzięki temu raz na zawsze zapamiętam że jak pies minie linię startu to nie ma znacznia którędy to zrobił i że trzeba biec po torze jakby to była odmowa w połowie parkuru.
  5. Pamiętam taki układ z niedzielnych zawodów drużynowych w Karczewie, kiedy to Leszek Kalisz z Cirem biegł po nasze zwycięstwo ;) ale miał włąśnie odmowę na przeszkodzie B z kombinacji - powtórzył tylko tę jedną no i przegraliśmy :-? :P
  6. Hm co do I i II wariantu to się zgadzam ale czy przy III nie ma dyskfalifikacji? Gdzieś mi się obiło o uszy że za "zdemontowanie" przeszkody jest DIS - ale oczywiście mogę się mylić ;)
  7. Moja koleżanka (która zresztą startowała w Poznaniu ze swoją młodą wilczurką) biegałą wcześniej z briardem. KIedyś włąśnie przy kiepskiej pogodzie spadł jej z kłądki i miał uraz do wszystkiego co wąskie i w górę ;-) I powodowało to że pies, starając się utrzymać na pochyłej desce wysuwał pazurki żeby się nie ślizgać, przez co ... ślizgał sięjeszcze bardziej - miała naprawdę duże problemy żeby go namówić do wiejścia na kłądkę czy huśtawkę. Może te psy o których pisałeś próbowały się w ten sposób przytrzymać i przez to im się łapy ślizgały?
  8. Zgadzam się chyba z Marmaszą - ja bym był za odmową bardziej niż za błędem (nie zaliczenie strefy dotyku). Trzeba było o to zapytać Grygara - on powinien wiedzieć ;-) Mnie natomiast zastanawia inna sytuacja - to co się wydarzyło w Poznaniu, na skoku w dal, kiedy pies nie przeskoczył całości tylko spadł na ostatni element. Pytałeś może Grygara dlaczego była taka decyzja?
  9. Soplica

    Zawody w Poznaniu

    Nie ma mnie wcale na liście Open - chociaż powinienem być - 15 pkt w Agility mieliśmy :cry: Jumping DIS na własną prośbę przewodnika :roll:
  10. Soplica

    Zawody w Poznaniu

    No i narysował i spisał ;-) Zapraszam : http://www.szkoladlapsow.pl/az03poznan.htm
  11. Soplica

    Zawody w Poznaniu

    A tak przy okazji - ma ktoś może wszystkie wyniki MP? Albo może ktoś wie gdzie w sieci można je znaleźć? Podobnie wyniki z Karczewa - kiedy planujecie je umieścić na stronce Fortu?
  12. Soplica

    Zawody w Poznaniu

    Ale musze napisać że organizacyjnie zawody w Poznaniu nie były na poziomie MP. Zdecydowanie lepiej spisali się organizatorzy zawodów w Karczewie - np. listy startowe z miejscem na wpisanie wyników, gotowe wyniki po zakończeniu zawodów - w Pozaniniu kartę pracy odebrałem około 19 a zawody skończyły się po 14. Że już nie wspomnę o nie włączeniu fotokomórki ani stopera podczas przebiegu - zaliczanego do Mistrzostw Polski :-? No i atmosfera w Karczewie była bardziej "rodzinna" - chyba duży wpływ na to miały zawody "drużynowe" z niedzieli, kiedy to uczestnicy z różnych miast mieli okazję się zintegrować przy szampanie ;-)
  13. Soplica

    Zawody w Poznaniu

    No, najwięcej powodów do chwalenia się miałby chyba Robull ;-) Dostał tyle pucharów że mu rąk brakowało :lol: Vampir wygrał A2, A3 no i był 2 w MP (a w zasadzie pierwszy, bo pierwszy był Francuz a to się nie liczy ;P ) Gratuluję sukcesów !
  14. Soplica

    Zawody w Poznaniu

    Co prawda to fakt Sobota - pierwszy start - przeszkoda nr 4 ;-) Sobota 2 start - przeszkoda nr 8? NIedziela - 2 x ostatnia przeszkoda, z tym że za pierwszym razem to była 3 odmowa a za 2 moja głupota - bo zawołąłem pesia do siebie zamiast odwołać go w bok od przeszkody i mi skoczył w niewłąściwą stronę. Bo pozatym ty była chyba tylko 1 odmowa i 1 błąd z tego co pamiętam
  15. Soplica

    Zawody w Poznaniu

    My też się wybieramy Przy okazji mam pytanie - kto będzie sędziował? Bo jakiś czas temu widziałem że ma być sędzia z Holandi a ostatnio gdzieś widziałem że ma być A. Grygar? Jakoś nie mamy szczęścia do torów przez niego układanych :wink: Same DIS w Karczewie były :lol:
  16. Zgadzam się w 100%. Też nikt nie wie o co chodzi - nawet ludzie, którzy niby bardzo lubią pieski, bywają na wystawach i też nie wiedzą co to za zwierz. :o Od niedawna zacząłem namawiać ludzi u nas w Związku na zorganizowanie zawodów. Najbliższa wystawa jest w lutym, ale wtedy raczej nie uda nam się tego przeprowadzić - chociaż hala jest duża. Będzie natomiast pokaz - serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych - bo naszych piesków może być jakby mało ;) Ale być może podczas wystawy letniej (koniec sierpnia) coś z tego wyjdzie. Tylko mamy pewne braki sprzętowe (np. nie mamy sztywnego tunelu - Dali zobaczył go po raz pierwszy w Karczewie, a slalom też woła o pomstę do nieba ;)) Ale ogólnie atmosfera w oddziale jest raczej za niż przeciw (dzięki temu byłem na zawodach - co prawda sam jak palec ale ...) więc może coś z tego będzie. Tylko będę musiał naciskać - jakbym zajął np 1 miejsce w Poznaniu byłoby mi łatwiej :P
  17. Podobnie ja miałem przy niedzielnym Jumpingu - spóźniłem się troszkę ;) i potem barrrdzo mało czasu było na zapoznanie się z torem - dobrze że sędzia się zlitował nad spóźnialskimi i nie trzeba było na ślepo biegać :lol: Ale i tak w pewnym momencie po prostu nie wiedziałem gdzie mam biec ! Ale nie ma się co przejmować – pierwsze koty za płoty ;)
  18. Tak? A co? Mieliście gorszy wynik niż same DIS? ;P Chyba niemożliwe. Też tak myślę - jak już wcześniej pisałem, był mocno spięty z powodu strzałów na pobliskim stadionie, ale i tak na torze zachowywał się całkiem nieźle. Ale to chyba trochę dlatego że sędzia w niedzielę okazał litość, bo tory były prostsze niż w sobotę. No, może poza A3 ;P Najbardziej mi szkoda właśnie tych dwóch niedzielnych przebiegów – mogliśmy wygrać dla drużyny gdyby nie ta ostatnia przeszkoda, no i w A1 podobnie – ostatnia, a sukces był tak blisko ;P
  19. Aha - psa można dokładniej obejrzeć tutaj http://www.izoo.krakow.pl/borderkowo/goscie/dali/dali.html
  20. Zabiłem? Jestem z niego dumny ;P Tak jak mówiłem w niedziele zabrakło nam szczęścia a mi doświadczenia. W LA1 poszło nam świetnie, 1 błąd 2 odmowy i nie trafił piesiu w przeszkode no i 3 odmowa - pewnie mój błąd, ale wg mnie wynik świetny, biorąc pod uwagę zawody IPO odbywające się na stadionie obok (mój pies ma ostrą alergię na wszelkiego rodzaju strzały). Jestem z niego dumny że wybiegł na tor i przebiegł, w sumie nieźle, tak daleko. Te 2 pierwsze odmowy były wynikiem właśnie jego paniki, zszedł mi z kładki (a zwykle to tylko przez nią śmigał) i wbiegł w tunel po czym z niego wrócił (a na ile go znam to najchętniej zostałby w środku na stałe) - dodać należy że nigdy nie widział sztywnego tunelu (!). Przy konkurencji drużynowej było jeszcze lepiej, mieliśmy chyba 2 błędy (strefy ;) i ominął ostatnią przeszkodę a ja debil jeden :evil: zamiast go odwołać w bok to zawołałem go do siebie - no to skoczył tylko w niewłaściwą stronę. Ale byłem bardzo zadowolony z tych startów - zwłaszcza niedzielnych. Przede wszystkim zobaczyłem ile mi brakuje do poziomu zawodnika no i nad czym trzeba pracować. A piesiu i tak jest kochany ;P
  21. I ja tam byłem miód i wino piłem... a, khm, no, to nie ta bajka :oops: Generalnie - BYŁO SUPER!!! Po raz pierwszy startowałem z moim psem w jakichkolwiek zawodach, ale utrzymaliśmy równy poziom przez 2 dni!! (same DIS ;P) Choć w niedzielę biegaliśmy znacznie lepiej niż w sobotę (% doświadczenie z wcześniejszych startów ;). 2 razy popełniliśmy błąd na OSTATNIEJ (!) przeszkodzie :cry: Barrrrrdzo chciałem podziękować organizatorom za wspaniałą organizację, organizatorom i uczestnikom za atmosferę a pogodzie za to żę dopisała. Oby więcej takich imprez!
  22. Ile??? :o Tzn że teraz macie 7 szczeniaczków, które będą biegać? To super! Ale z włąsnego doświadczenia wiem że border wcale nie jest takim dobrym psem do agility. Fakt że jak się go wyszkoli to będzie biegać jak wariat (właściciel nie ma szans nadążyć ;). U nas na treningu czasem przychodzą inne psy i niektóre biegną przez przeszkode, właściciel wołą "WOLNIEJ!" a ja bym się cieszył żeby mój potrafił zwolnić czasem do tego "szybkiego" tempa tamtego psa :P Czasem zanim człowiek zareaguje to on jusz ze 3 przeszkody zaliczy
  23. Hm- a tak wogóle to nasuwa mi się pytanie - dlaczego na Mistrzostwach Świata w kategori L 70% to bordery a w PL nie ma prawie żadnego!!! Wg wyników wielu zawodów z ostatnich lat to jedyny startujący border to Erti (który jest zresztą ojcem mojego pieska :P ) I kilka lat temu jeszcze byłą Kely z Rzeszowa i to wszystko. A przecież borderów w PL jest coraz wiecej!!! Na wystawie w Łodzi było 25 - co sie z nimi dzieje?! Zrobiono z nich kanapowce? Czy może tak jak ja nie trafili na włąściwy czas i ludzi?
  24. Też bardzo żałuję że nie mogę pojechać :-( Strasznie chciałbym już wystartować w zawodach ale ostatnio jestem mocno nieczasowy - nie stać mnie na wyrwanie 2 dni Ale na pewno pojadę na MP do Poznania - może to troche za ostry start ale jak szaleć to szaleć :P A w przyszłym roku....
  25. No włąśnie wszyscy namawiają mnie na te zawody w Karczewie (jadą od nas ze Związku ludzie na zawody PT czy inne IPO). Ale ja jestem ostatnio mocno nieczasowy bo kończę się budować żeby piesek miał gdzie biegać ;P
×
×
  • Create New...