Numer z czekolada jest dobry! :lol: Moj na spacerek idzie chetnie ale jak widzi szamponi reczniczek to szukaj wiatru w polu.Żebrze niemilosiernie ale tego nauczyl go moj maz,jak tylko cos jemy to pierwszy siedzi pod stolem wszystko co na dole to jego i jak uda mu sie to ze stolu tez.Komediant pierwsza klasa mamy jeszcze ONKA i kiedy ten ma ochote na zabawe nie patrzy ze Kapsel to miniaturka zaczepia go lapami czasami podszczypuje na to jamnik tak sie wycwanil,ze jak nie ma checi to piszczy i udaje ze ten mu krzywde robi.Zawsze karcilam za to ONKA bo balam sie ze moze jamniorowi krzywde zrobic i kiedys poznalam prawde!Bylam w szoku ten maly szczurek normalnie oszukiwal!!!! :o