Jump to content
Dogomania

JustynaJK

Members
  • Posts

    4023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by JustynaJK

  1. Osobiście mogę polecić Lecznicę w Chorzowie Batorym Sp.Dr Fabisz i Dr Stefanek. Mój onek jest po usunięciu śledziony z powodu skrętu,ponć rzadka sprawa. Gdyby nie citowa operacja i profesjonalne podejście całęgo zespołu już by nie żył. Dziękuję całemu zespołowi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oczywiście nie jest to maja pierwsza wizyta w tamtejszej Poradni,od lat leczę tam swoje i rodziny zwierzęta.
  2. Mój ONek właśnie jest po operacji skrętu śłedziony,ponoć to bardzo rzadka sparawa,najczęściej dochodzi do skrętu żołądka,który ewentualnie może pociągnąc śledzionę,ale samej śledziony? Czy jakaś wasza pociecha przeszła przez ten koszmar?
  3. tak tak i jest jeszcze wątek wystawowy
  4. Właśnie jestem w pracy,jestem na dyżurze i naprawdę nie mogę wziąść wolnego. W nocy Jado jeszcze wymiotował,rano już ciut lepiej było,właśnie pojechał do weta na kontrolę,mam nadzieję,że to już minie No i jak tu być optymistą?
  5. :flasings: [quote name='PW']fotka z ostatniej chwili, blondyn i jego harem :bigok: [IMG]http://img497.imageshack.us/img497/1636/razem29yy.jpg[/IMG][/quote] uroczy blondyn z niezłym haremem!:flasings:
  6. oczywiście dziś nie poszłam do pracy,prawie nie spałam tylko na niego patrzę i go obserwuję,ale jutro niestety muszę iść do pracy i serce mi pęka....
  7. Dzięki Wam wszystkim Jado chyba wychodzi na prostą.właśnie usunęłam mu wenflon Już zaczął jesć i nawet szczeknął 2 razy Bardzo się cieszę,bo został mi tylko on........
  8. u mnie widziałam wszystkie w foli i dodatkiem karmy
  9. było podejrzenie guza śledziony, a to tylko albo aż był skręt śledziony dolegliwości rozpoczęły się wczoraj,dziś jest po operacji
  10. a ja właśnie wróciła od weta,mój onek po operacji,ledwo przeżył,już się z nim żegnałam
  11. mój onek po prostu bierze całą głowę buldożki do pyska i pokazuje kto tu rządzi,a ona wychodzi cała opluta i szczęśliwa,bo nie pozostaju mu dłużna i wisi mu na szyi:flasings:
  12. nigdy nie mów nigdy-to też mnie życie nauczyło:flasings:
  13. [quote name='Draczyn']Nic nie słyszałam nigdy o nużeńcu u człowieka. Gdzi o tym czytałaś, bo to ciekawe[/quote] tak ,dokładnie gdyby wziąść zeskrobiny z owłosionej skóry głowy to nużeniec ukaże się w pięknym obrazie spod mikroskopu ale o zakażeniu wymagającym leczenia decyduje ilość nużeńca w tych zeskrobinach,bodajże powyżej 3,ale ilości nie jestem pewna Leczenie powinno być skojarzone z antybiotykiem ,bo zwykle przebiega z zakażeniem skóry właściwej
  14. ja tam chętnie oglądam wszystkie zdjęcia:flasings:
  15. właśnie byłam w kiosku po nowy nr jeszcze go nie otwarłam,na okładce jest westi
  16. ależ nie ma za co! Może na gwiacdkę znajdziesz obydwie knigi?:flasings:
  17. zaczęłam czytać jeszcze cieplutką z księgarni i uważam ,że jest the best:-D
  18. Grunt to trafny wybór:flasings:
  19. to jest porcelana łomonosowa,są przepięknie stylizowane,dla miłośnika rasy miodzio prezent pod choinkę:-D
  20. ale niestety takie jest życie....:vamp:
  21. JustynaJK

    Onka

    dajcie spokój nie może cały dzień przeć dopiero w kulminacyjnym momencie,a pierwiastki niestety mogą rodzić długo ale zapewne to już bliżej niż dalej i nawet się nie obejrzymy jak Onka będzie na dogo w wolnych chwilach między karmieniem:flasings:
  22. no napewno nie to samo
  23. teraz jest tak różnorodność dzinsów,że nie widzę problemu w ubraniu ich w dniu wystawy Dotyczy to zarówno wystawiającego jak i sędziego Do pracy przecież też można chodzić w dzinsach,chyba że się jest na jakim wysokim reprezentacvyjnym szczeblu
  24. no właśnie prosimy o zdjęcia śłicznoty
  25. ojej jaki jestem śpiący a tu lampą w oczy:flasings:
×
×
  • Create New...