Straszne, poprostu straszne. :x :x
I teraz byś musiała takiego policjanta postawić w sytuacju twojego biednego pieska, który przeżył taki straszny szok.
Siedział sobie spokojnie w domku a tu jakieś .... Rozwalają drzwi. Już pewnie chciał się cieszyć że wróciła jego pani a ty w drzwiach stoją jacyś faceci i siłą wywożą go z domu. Nie ma jego pani, czuje się bardzo zdezorientowany, przestraszny. Jadą do schroniska(o tym w jakich warunkach jadą to już nie wspomnę), a w nim tyle innych psów, tyle zapachów, a on sam bez swojej kochanej pani.Wsadzają go do klatki która jest ciemna, zimna, brudno(nie to co w domu). Potem przyjeżdża jego pani. Szczęśliwy z nadzieją merda ogonkiem, ale niestety z nieznanych mu przyczyn pani nie zabiera go z tego strasznego miejsca tylko odchodzi. Czarna rozpacz. I tak przez kilka dni. Na szczęście ta męka trwa tylko (a może aż) 2 czy 3 dni. Wierz mi, że psiaki, ktore przebywają w schronisku dłużej niz 2-3h przezywają taki straszny wstrząs i takie emocje. Zupełnie sa potem nie do poznania. Wiem z doświadczenia :evil: :evil:
Napisz czy już wszystko jest dobrze i czy masz znowu pieska przy sobie wesołego i zadowolonego z zycia. O tych pseudo policjantach nie będę się wypowiadać bo po 1 szkoda słów a po 2 to jeszcze by mnie wywalili z tego forum za przekleństwa
Pozdrawiam 8)