Jump to content
Dogomania

Bila

Members
  • Posts

    11006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bila

  1. Och, cholera chyba sobie podpis zgiganciłam:oops:
  2. Maupo, ja myślę, że choć Debi ekwilibrystykę uprawia i to bardzo egzotyczną, to nie musisz się obawiać. My jakoś żyjemy:roll:. A Bilbo w taki sposób zachowywał się przez prawie 3 lata, gdzie ta rasa ma naprawdę przeciwwskazania to takich hocków-klocków, bo i za ciężkie i za mało zwrotne, stawy nie teges i zdecydowanie mniej giętkie
  3. [quote name='ockhama'] konkurencja Jolkę boli? Zamiast cieszyć? Więcej ratujących - więcej psów uratowanych! [/QUOTE] Chyba bardzo boli. I tego nie rozumiem. jeśli komuś zależy na pomaganiu i dobru psów, to nie bawi się w trollowanie, nie napuszcza innych, tylko zajmuje się tą własnie pomocą. Widać albo Jolka nie pomaga i ma bardzo dużo czasu, albo jak zwykle robią to za nią inni i tez ma dużo czasu
  4. [quote name='AlinaS']Pongo na określenie niby dziadek z pewnością by si obraził:lol:[/QUOTE] Na to"niby", to chyba nie:lol:
  5. Podrzucimy niby-dziadka na pierwszą:multi:
  6. [quote name='akucha']Eeeee, no nie ci sami. Nowi - po liftingu przzecież. Skompromitowane logingi poszły w kubeł, teraz nowe, tabula rasa z osmolonym ogonkiem. Wiesz powie A, powie B a na Z to już się nie doczekasz.[/QUOTE] Liftingi tam to chyba będzie punkt stały;). Ciekawe, kiedy następny. Witanko niedzielne:loveu::loveu::loveu::loveu:
  7. [quote name='akucha']Kurka wodna, Maupo - Tom Budowniczy normalnie :crazyeye:Zdania nie zmieniam, to wstrząsający widok!!! I tą chustę sciągnij, bo jak przypadkowo piła złapie :placz:, dajcie spokój... strach. Cotki, poczytałyscie to samo co ja? :eviltong: Taaaa... jakie detaliczne myślenie zapanowało, kto by pomyslał...[/QUOTE] Akucha ma rację, chusta precz przy następnym piłowaniu, bo że następne będzie, to nie wątpię:shake:. Tiaaa, czytałyśmy:roll:. Po prostu ręce opadają
  8. To się Beba wyszalała dzisiaj:multi:. Beba-piłowniczka. Las piękny:loveu:
  9. [quote name='ockhama']... wiesz Bila... ja nazwałabym to zachowanie, a raczej brak pozytywnych zachowań, cech i czynów u działaczek pewnej nieformalnej formacji, dosadniej... ale to publiczne forum... Jeśli zawsze wszystkie działania polegały i polegają tylko na wyścigach, eliminowaniu "konkurencji", odwecie, szkalowaniu, ocenianiu oraz głównie patrzeniu, na działaniach innych, przez pryzmat i tradycję swojego modelu działań, to tylko świadczy o tym, że Jolkom nie chodzi o psy... :cool1:[/QUOTE] I Jolki okazało się, usiłowały liczyć, szkoda, że wcześniej nie wykazywały takich chęci:roll:
  10. [quote name='Maupa4']Wróciłyśmy :loveu: Zanim przejdziemy do tematów poważnych ... ... najpierw chwila rozrywki ... Czy ja wiem czy ta Maupa taka drobna a ta piła taka wielka ? :hmmmm: [IMG]http://images8.fotosik.pl/127/eca0b1c0a1676baemed.jpg[/IMG][/QUOTE] No nareszcie:multi::multi::multi:Witanko Piłowniczko:loveu:.
  11. Wiecie co:roll:, byłam na molosach, wątek Mai czytałam, patrzę, a tu dwa wątki, bo w jednym znowu charciarnia:crazyeye:. Że też im się tak chce:crazyeye:. To poziom żłobka, bo nawet nie przedszkola.
  12. [quote name='ockhama']Ale , ale... mam Wam przekazać... że... NIC a NIC nie zostało nieświadomie ucięte, odcięte, pocięte... masakry nie było - za to pogoda dopisała... krew nie tryskała, ino złote wióry leciały na wszystkie strony - tony drzewa poległy, teraz poukładane w stodole, leżą jak mini kłody schnąc/dojrzewając do kominka... :multi: aaa... i foty są... Bebi i... M z piłą w dłoniach... :razz: Konkludując: całe, zdrowe i radośnie wycięte - wszystkie trzy - wracają do Wawy... [/QUOTE] Cieszymy się bardzo:Cool!::Cool!::Cool!::sweetCyb:i czekamy na fotki, zwłaszcza na te z piłą w dłoniach:multi:
  13. [quote name='akucha'] Wszystkie chcą kaszki, stoja w kolejce po chrupki juniorka, tarkowaną marchewkę, jabłuszko.[/QUOTE] :roflt::roflt::roflt::roflt:To podwójną robotę masz
  14. Cudna ta mała krówka:loveu::loveu::loveu:, JAkie rozwalić, co ty z niej dewastatora robisz:crazyeye:. Łóżeczko całe przeca:multi::diabloti:
  15. [quote name='ockhama']No i jak tu ich nie kochać... :diabloti: stale wyzwalają w nas instynkty opiekuńcze, dostarczają nam stale różnych, szalonych pozytywnych i niepozytywnych atrakcji, [/QUOTE] Najbardziej mnie w sumie bawi, że jakby mnie te przypadłości spotkały, to w ogóle bym się nie przejęła, a tu człowiek spać nie może i zastanawia się, co by jeszcze kupić w aptece:razz:
  16. Akucha:multi::multi::multi:. Gdzie byłaś:mad::mad:
  17. Ach, piękna ta moja synowa:loveu::loveu::loveu::loveu:Buziamy wzajemnie.:buzi: Apteczkę mamy:lol:, jak się kończą piguły z zestawu podręcznego, to lecę dokupywać, nauczona smutnym doświadczeniem, że jak się coś dzieje, to dzieje się w nocy albo w niedzielę i trzeba zjechać pół miasta w poszukiwaniu czynnej apteki:diabloti:
  18. [quote name='ockhama']mnie też podpadło... :evil_lol: A podajesz jakieś mu medykamenty, czy tylko dieta?[/QUOTE] Espumisan, lakcid, nospę, wczoraj jeszcze dostał dwa immodia, dziś immodium jeszcze nie, bo kupa w nocy była już lekko skoagulowana, tylko lakcid i espumisan, potem jeszcze nospę dostanie i obaczymy.
  19. [quote name='ockhama']Witanko :loveu: u nas też ładnie, nieśmiałe słońce i nie pada... jeszcze :razz: ale zimnooo... Biedactwa... jesteście nocne marki z musu... :-( No znając Jej szalone pomysły to wszystko jest możliwe... Boston? Dlaczego by nie? ;)[/QUOTE] Kurczaki, u was zimno? To magiczne coś podpadło pogodzie, u nas słońce i całkiem ciepło. Ano nocne marki:shake:, teraz spokój, tylko w brzuchu Bilbo orkiestrę ma, ale to chyba znak, że trochę te jelita ruszyły. Zaraz pójdę kleik ryżowy gotować:roll:, bo dziś niby-dieta:razz:. Sucharom zostało już powiedziane stanowcze "nie". Coś czuję,że przy tym ryżu będzie kolejny protest song:roll:. A Maupa już pewnie jedzie piłować:diabloti:
  20. [quote name='ockhama']Bila... :mdleje: ...z Wawy :lol:[/QUOTE] A nie wiadomo, czy Maupa w Bostonie nie była:razz:. Witanko, dziewczyny:multi::loveu:. TAka ładna pogoda, a my to sobie dzis nie pochaszczujemy, Bilbo Kupen-Machen śpi, bo w nocy tez jeszcze byliśmy:roll:
  21. [quote name='ockhama']:diabloti: nooo... musi siakaś maupa terrierzyca jedna...[/QUOTE] Z Bostonu:lol:
  22. [quote name='Maupa4']A wiesz jakbym się napracowała jakbym miała taka plantację ... wszystko bym musiała sama ... ;) I po Bilbie musiałabym sprawdzic ... sprawdzic czy wykopał wszystko ... :evil_lol:[/QUOTE] Ach ten twój perfekcjonizm:shake: :evil_lol: [quote name='Maupa4']Obiecuję że bedę uważac. Dziś tez przeszłam jeszcze jedno szkolenie teoretyczno-praktyczne.[/QUOTE] Tylko zamelduj, jak wrócisz, żebyśmy pazurów nie obżarły doszczętnie:roll:
  23. Ta fota mnie powaliła na łopatki:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: [url]http://images6.fotosik.pl/567/e2bfdba94252a02amed.jpg[/url]
  24. [quote name='Maupa4'] A kto to za mnie zrobi ??? Prac polowych jeszcze na wsi huk ... co widac na polach. Wykopki buraków cukrowych, kukurydza jeszcze na polu, brukselce dopiero obcinaja listki ... itd, itp.[/QUOTE] No nie wiem, chyba bym wolała, żebyś jednak miała plantację buraka czy innej brukselki:roll:. Przywiozłabym Bilba, raz dwa by załatwił sprawę wykopków:evil_lol: [quote name='Maupa4']A gadajcie, gadajcie ... :loveu::loveu::loveu: Jutro też jadę ... jadę piłowac mechanicznie ... :multi::multi::multi:[/QUOTE] :huh::huh: [quote name='Maupa4'] Bebil też jedzie ...[/QUOTE] Też z piłką:evil_lol:
  25. [quote name='ockhama']Ona Cie baaardzo lubi :fadein: a służbowych banów nie daje z powodu prywatnych porachunków... :razz:[/QUOTE] Ja ją też:multi::multi::loveu:.
×
×
  • Create New...