-
Posts
2067 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Katerinas
-
[quote name='Justi0022']Kasia, nie zazdroszczę wykopków. My wodociąg mamy od 2-3 lat, nie pamiętam dokładnie, a kanalizację zakładali nam nie dalej jak w ubiegły czwartek. Wodę z pompy mamy do podlewania, taniej wychodzi,, ale pompa nadaje się do remontu, bo ma ze 30lat, więc jak nie urok to .... :evil: [/quote] [b]Justi[/b] - :hmmmm: A my wyliczaliśmy, że woda z wodociągu wyjdzie taniej niż prąd do pompy... muszę raz jeszcze przeliczyć :niewiem: Generalnie chodzi o to, że w przypadku odcięcia od prądu, nawalenia pompy czy problemów ze studnią głębinową (uszkodzenie rury, zatkanie się filtra głębinowego - czego boję się najbardziej bo studnia ma już ponad 30 lat) nie zostajemy "na lodzie" i nie musimy wozić z Wawy baniaczków wody.
-
[b]Ciacho[/b] Jedna działka jest, ale na początku wsi Laski. Średnio ciekawa. Jak chcesz, to TZ jak będzie przejeżdżał weźmie numer telefonu. Jakiś rok temu była działka niedaleko naszej, 85 $ z metra. Lokalizacja według mnie dobra. Czy jeszcze jest, nie wiem... Może dziś będziemy wyjeżdżać z domu to podjedziemy i zobaczę czy kartka jeszcze wisi. Generalnie ceny są różne w zależności od tego czy teren blisko drogi głównej /ul. 3-go Maja/ czy bardziej w głąb. Jakby interesiło Cię coś bliżej Wawy, to od conajmniej 5 lat próbuje się sprzedać działka przy ul. Arkuszowej - dojazdowa do Mościsk. --------- bosz... A ja mam wykopki na ogrodzie :roll: Koszmar :roll: Trzeba będzie zakupić wór nasion trawy :roll:
-
[quote name='adda'][quote name='Katerinas']Patrz co Cię czeka :roll: Chyba, że Truskaw już ma wodociąg... Jak tam u Was na wsi?[/quote] Nie ma wodociągu, ale ja chyba wolę własną wodę :roll: Jak to takie kosztowne, to ja się wypinam, nie chcę :evil: [/quote] No zależy co znaczy dla kogoś "kosztowne" :roll: Są tacy co płacą pewnie z marszu. My musimy wziąć pożyczkę bo inaczej będzie krucho :roll:
-
[quote name='Myszka.xww']Waszka, wejdz [url=http://forum.miau.pl][b]tu[/b][/url] , wpisz w wyszukiwarke "odczulanie" i wyskoczyCi kilka watkow. [/quote] ooo... to i ja chętnie poczytam :)
-
[quote name='adda'][quote name='Katerinas']Patrz co Cię czeka :roll: Chyba, że Truskaw już ma wodociąg... Jak tam u Was na wsi?[/quote] Nie ma wodociągu, ale ja chyba wolę własną wodę :roll: Jak to takie kosztowne, to ja się wypinam, nie chcę :evil: [/quote] No ja pamiętam jak dawno, dawno temu podłączali do Izabelina gaz. I mój dziadek (wówczas) zapłacił i dostał przyłącze, zaś sąsiedzi powiedzieli, że się wypinają. No i parę lat później zachciało im się tego gazu... oj wówczas dopiero płakali... Bo wyniosło ich to znacznie drożej niż gdyby się od razu zdecydowali (nowe plany geodezyjne, decyzje, rozkopywanie i przyłączanie się na nowo do sieci) :roll: [quote name='adda'][quote]A kanalizacja to chyba zatrzymała się na Mościskach, nie?[/quote] Nie mam pojęcia, ale wolę kanalizację niż wodociągi :roll:[/quote] Nooo... kanalizacja przydałaby się... Bo następny kredyt będzie na zrobienie szamba :roll:
-
Nie... przymusu nie ma. Tyle że później, jak już zamkną inwestycję, kosztowałoby to ZNACZNIE więcej (nowe plany geodezyjne, pozwolenia, ekipa do robót, etc ...) I nie myślcie sobie, że rezygnuję z wody głębinowej. Jeszcze nie zwariowałam. :o :stupid: :lol: Tymbardziej, że nasza woda z głębin jest bardzo dobra :) Weźcie pod uwagę, że w momencie jak siada prąd w Izabelinie, to ja nie mogę korzystać z wody, to znaczy mam ograniczone możliwości. Wodę ciągnie pompa a pompa jest na prąd. Poza tym woda wodociągowa będzie służyć do podlewania ogrodu (a jest tego dużo :-? ). Wyjdzie taniej niż głębinowa (znów kwestia prądu) i nie marnuję głębinówki (ta podwodna rzeka też ma swoje możliwości... i aż boję się myśleć co będzie jak się skończy :roll: ).
-
[quote name='adda'][quote name='Katerinas']Jutro będę miała tuż przed tarasem ogromniasty dół ...[/quote] Aaa... to od tyłu Was biorą... [/quote] Nie ... od przodu [size=2](ale to brzmi) :wink: :lol: [/size] Idą od frontu, wzdłuż domu, do tarasu. A dlatego w ten sposób, że przed tarasem mamy studzienkę (zakopaną w ziemi, ciągnie wodę głębinową). Tam się wkopujemy i pod tarasem wbijamy się przez mur do piwnicy. W piwnicy będzie zrobione przełączenie z wody głębinowej na wodociagową. Skomplikowane :roll: I kosztowne :roll: Następny kredyt :roll: Patrz co Cię czeka :roll: Chyba, że Truskaw już ma wodociąg... Jak tam u Was na wsi? A kanalizacja to chyba zatrzymała się na Mościskach, nie?
-
[quote name='aga1215'][quote name='Katerinas'][quote name='malawaszka']Katerinas to kiedy u Was zagości małe kocię??? :lol:[/quote] Raczej nierealne :roll: A żałuję :( Bo bardzo lubię kociaki...Po pierwsze ja: Kicham i płaczę w towarzystwie kotów. To chyba cholerne uczulenie :( Teście mieli swego czasu kota, to mogłam go głaskać ... byleby później rączek do oczek nie pakować. Co ciekawe, sierść młodego kota wywołuje u mnie silniejszą reakcję niż sierść kota dorosłego. Kiedyś spróbowaliśmy... i był u nas kotek, Kacperek... wytrzymałam trzy dni... Trzeciego dnia większość czasu spędziłam na podwórku z zawalonym nosem i oczami czerwonymi jak zombi :roll: :( [/quote] oj, biedna jesteś... a co z trawami pylącymi? [/quote] Nic więcej mnie nie bierze :( Tylko sierść kocia :( Ale testów alergicznych nie robiłam... [quote name='aga1215'][quote name='Katerinas']Po drugie: Saba... morderczyni kotów :roll: :([/quote] Wektor przyszedł do nas jako morderca kotów i musiał się przyzwyczaić :P Saba też nauczyłaby się :P [/quote] oj wątpie... :roll: jednego kota ma już na swoim sumieniu :-? :(
-
[quote name='Poświata']To już teraz musisz [b]Katerinas[/b] w miarę na bieżąco zaglądać :D [/quote] będę, będę :D
-
[quote name='malawaszka']Katerinas to kiedy u Was zagości małe kocię??? :lol:[/quote] Raczej nierealne :roll: A żałuję :( Bo bardzo lubię kociaki... Po pierwsze ja: Kicham i płaczę w towarzystwie kotów. To chyba cholerne uczulenie :( Teście mieli swego czasu kota, to mogłam go głaskać ... byleby później rączek do oczek nie pakować. Co ciekawe, sierść młodego kota wywołuje u mnie silniejszą reakcję niż sierść kota dorosłego. Kiedyś spróbowaliśmy... i był u nas kotek, Kacperek... wytrzymałam trzy dni... Trzeciego dnia większość czasu spędziłam na podwórku z zawalonym nosem i oczami czerwonymi jak zombi :roll: :( Po drugie: Saba... morderczyni kotów :roll: :(
-
[quote name='Agnes']katerinas wypusc jeszcze psy - pomoga kopac :lol: :roll:[/quote] hehehe :lol: No jest to myśl :lol: Przedwczoraj Ci wodociągowcy byli u nas aby zobaczyć co ich i nas czeka, to jeden z nich nie chciał wejść na ogród... bał się psów :roll: [quote name='adda'][quote name='Katerinas']bosz... :roll: Jutro będę miała demolkę na ogrodzie. Wjeżdża koparka i do domu będą kładzione rury od wodociągu :roll: Część ogrodu zostanie skopana :roll:[/quote] O mamo! Współczuję :roll: A to wodociąg, czy kanalizacja? :-?[/quote]Wodociąg :roll: Kanalizacja do nas jeszcze nie dotarła. :roll: Czarno to widzę :roll: Nasza ładna trawka :roll:
-
bosz... :roll: należy mi się chyba medal :lol: Obejrzałam 222 stron z Waszymi kociakami. Wszystkie są śliczne :angel: I podziwiam jak dogadują się z psami. :D To jest super sprawa :D
-
[quote name='dzurga']Bubcio niestety jeszcze przynajmniej kilka (a moze kilkanascie tygodni) moze zapomniec o wystawach. Caly czas leczymy oczko :([/quote] A cóż się stało? :(
-
[quote name='Bonnie'][img]http://img226.echo.cx/img226/4232/leia5pm.jpg[/img][/quote] :o :o rewelacja :D :D
-
[quote name='malawaszka'][img]http://manu.dogomania.pl/emot/hot.gif[/img] RODZIMY [img]http://manu.dogomania.pl/emot/hot.gif[/img] [img]http://manu.dogomania.pl/emot/Dzidzia.gif[/img] JA ZARAZ OSZALEJĘ[/quote] Nie szalej :D Musisz być dzielna :D :wink: