Jump to content
Dogomania

Katerinas

Members
  • Posts

    2067
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katerinas

  1. Katerinas

    zakoceni.pl

    [quote name='Poświata']A ja wam pokażę następne wcielenie Kuby. to jest kotka norewska OFKA MAKARANTA*PL z hodowli po sąsiedzku :D : [/quote] :lol: no prawie Kubuś :lol:
  2. [quote name='Majka&Gizmo'] Hahha no chrumka sobie czasami-chociaz szczerze mówiąc nie non stop,[b]za to chrapie jak diabli[/b] :wink: [/quote] Nie przejmuj się [b]Majka[/b] ... ja nie mam mopsów a wszystkie trzy chrapią :roll: :lol:
  3. [quote name='lothia']hihihi pani Mysza ale się z dbsst zgadałyście , to jego uchole robią furorę :wink: [img]http://img203.echo.cx/img203/6734/200504231610185wl.jpg[/img] [/quote] nie nooo.... rewelka :D :D :angel: :angel: Nigdy nie myślałam, że grzywacze mają takie uchole :D
  4. Katerinas

    zakoceni.pl

    A ja Wam pokażę Kubę. Kociaka rodziców TZ-ta. Niestety Kuba już nie żyje :cry: Ale to był naprawdę słodki kociak :) [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/kuba1.jpg[/img] [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/kuba2.jpg[/img] [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/kuba3.jpg[/img]
  5. Katerinas

    zakoceni.pl

    Powiedzcie mi ... bo ja się na kotach tak powiem szczerze, nie znam :roll: Znajomi mają kotkę. No i teraz jest chyba okres, kiedy panie-kotki mocno marudzą. Znajomi narzekają, że kocica im żyć nie daje. Kiedyś w jakiejś rozmowie stwierdzili nawet, że najlepszym lekarstwem na takie marudzenie jest dopuścić kotkę aby raz miała małe. :roll: Na takie mówienie od razu mam przed oczami te wszystkie kociaki ze schronisk... :( No a moje pytanie jest: Czy kotki po sterylizacji uspakajaja się i nie marudzą?
  6. Katerinas

    zakoceni.pl

    [quote name='Poświata']BRAWO LONIA, grzeczna dziewczynka :P !!!! Kto chce zaopiekować się maluszkiem??? Albo pomóc w utrzymaniu??? [img]http://upload.miau.pl/1/11716.jpg[/img] [i]To kocięta (patrz: zdjęcie), którymi opiekuje się pani, która znalazla pudełko kartonowe z martwą kotką i 3 ślepymi kociętami. Pani sama wykarmiła kotki - sierotki i obecnie poszukujemy dla nich serdecznych opiekunów (wiek ok. 5-6 tygodni). Teraz to są Koty - Pięknoty: dwa kocurki z rudymi plamkami i marmurkowa kotka - samodzielnie jedzą, są zdrowe i radosne. Pani jest biedna i nie może nadal utrzymywać maluchów. Tel.: 022 812-92-16- Anna Wypych [/i][/quote] :cry: :cry: ojej... jakie cudne .... popytam znajomych ...
  7. [quote name='Camara']Katerinas... jakbym czytała historię mojego Borysa...:o tyle tylko, że on nawet budy nie miał... stał w słońcu lub deszczu przykuty do ściany obory tak, że nawet swobodnie położyć sie nie mógł :cry: Dobre dusze jesteście... za Sabę, z Dorę... a za Gaję też :buzi:[/quote] o mamo... :cry: :cry: Czasami mam ochotę strzelać do ludzi, którzy tak traktują zwierzęta... :roll: Wy też dobre duszyczki ... za Borysa :) :buzi:
  8. [quote name='adda'] A tak poważnie, to świetnie Saba wygląda. Jej w ogóle mordka nie siwieje?[/quote] Dzięki :D Przekażę jej... kobitka się ucieszy :wink: A z tą mordką to rzeczywiście nie siwieje. Spotkałam się z opinią, że rottki nie siwieją... ale nie wiem ile w tym prawdy :-?
  9. Katerinas

    LEONBERGERY ADY

    [quote name='adda'] Katerinas, nie wiem, czy dałby radę te Twoje wielgachne drzewa przesadzać :roll: Ułomek to on nie jest, ale starodrzew... :-?[/quote] :roflt: ło rany... monitor oplułam :roflt: :roflt: :roflt: ... chodziło mi o mniejsze krzaczki :roflt:
  10. Jeszcze Was zamęczę paroma fotami :D Z okresu Gajki szczeniactwa - dwa śpiochy :) [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/006.jpg[/img] [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/017.jpg[/img] A tu już później... [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/007.jpg[/img] [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/018.jpg[/img] ... i ostatnie :D [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/024.jpg[/img]
  11. [quote name='adda'] Z tego wynika, że Saba ma już 8 lat :o No... nie wygląda, naprawdę, odmłodniała przy Was, czy co? :D[/quote] No tak będzie cosik kole 8-9 lat :D I rzeczywiście nie wygląda na swoje lata :D
  12. Katerinas

    LEONBERGERY ADY

    [quote name='adda'] Liczy się, że sadził :lol:[/quote] Jak mu tak dobrze idzie, to niech wpadnie jeszcze do nas :wink:
  13. Katerinas

    LEONBERGERY ADY

    [quote name='adda'] Na szczęście w ogóle mu nie przeszkadza, jak te same roślinki z miejsca w miejsce przesadza :lol: :lol: :lol:[/quote] :lol: :lol: :lol:
  14. Katerinas

    LEONBERGERY ADY

    [quote name='adda'] Powiedział, że jak mu zniszczą to im nogi z d... powyrywa :roll:[/quote] ło matko :o [quote name='adda'] A po jaką cholerę on rzeźbi, skoro pokazałam mu jak ma Camara i [b]powiedziałam, że też tak chcę[/b] :-?[/quote] No to wierć mu dalej dziurę w brzuchu :roll:
  15. [quote name='adda'] Ale jak to z łańcucha od sąsiada? :-?[/quote] ehhh... to smutna historia :roll: Saba była uwiązana na 1.5 metrowym łańcuchu przy budzie, z kolczatką zaciśniętą na ścisk na szyi (nie miała czarnej sierści w tym miejscu... tylko wytarty podszerstek :( ). Łapami stała na paletach... więc co rusz któraś z łap wpadała w dziurę i kaleczyła się. Jedzenie to były spady ze stołu wymieszane z wodą lub mlekiem... zdarzało się, że nie miała wody do picia... a buda stała w pełnym słońcu. :roll: My wówczas zaczynaliśmy budowę domu. Początkowo próbowaliśmy rozmawiać z facetem... ale na nic zdały się nasze prośby. Marek jeżdżąc codziennie na budowę dokarmiał sunię przez siatkę, dolewał wody. Aż w końcu poszedł i powiedział sąsiadowi, że weźmiemy Sabę od niego. A facet stwierdził, że możemu sukę wziąć bo i tak mu przeszkadza, a jak ją puści to doły kopie. :o :roll: I tym sposobem Saba trafiła do nas. Miała wówczas około 3 lat. Nie potrafiła się bawić ani z ludźmi ani z innymi psami, nie potrafiła chodzić po schodach, nie mówiąc już o wejściu do samochodu... Jak się klasnęło lub klepnęło ręką w udo, to warowała z przerażeniem w oczach. Co ciekawe jak próbowało ją się pogłaskać po szyi to kuliła się i z warkotem próbowała uciekać... więc nie wiem czy ktoś ją szarpał za szyję w szczeniactwie? :roll: My podobno jesteśmy jej trzeci właścicielem. Pierwszym był policjant, ale oddał ją właśnie naszemu sąsiadowi. Saba napewno przeszła jakieś szkolenie. Wyprowadzenie Saby troszkę na prostą zajęło nam dużo czasu... :roll: Jest z nami już 5 lat :) To tak w skrócie o Sabie.
  16. noo... A wracając do staroci :wink: Saba zaledwie w kilka godzin po tym jak ją zabraliśmy z łańcucha od sąsiada :roll: [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/saba006.jpg[/img] A to już później :D [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/saba002.jpg[/img] [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/saba005.jpg[/img] Leeciii pies morderca :wink: [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/saba013.jpg[/img] Na leśnym spacerku w sercu Kampinosu (łamiąc przepisy :wink: ) Siedzi jak pierdoła :lol: Ale najważniejsze, że blisko swego pana :wink: [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/saba014.jpg[/img] I znów ze swoim ukochanym panem :) [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/saba030.jpg[/img] Błogo mi :silly: [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/saba031.jpg[/img]
  17. [b]Camara[/b] Kiedy zarazki są wszędzie :D I sierść psia :roll: :lol: [quote]W zamierzchłych czasach, kiedy moje maleństwo też takie było moje koleżanki wprost mdlały z przerażenia, że nasz pies leży obok syna... [/quote] :lol:
  18. Nie mam niestety nowych zdjęć. :( Ale mogę Wam pokazać coś ze "staroci"... czyli dawne czasy jak jeszcze nie było Dorki :) Mała Gajka - alfik :D [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/gaja017.jpg[/img] [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/gaja030.jpg[/img] Zaznaczam, że ta piłka długo nie pożyła :wink: A to ulubiona (dawniej) pozycja leżakowania Gajki. Zamiast drzwi do wiatrołapu mieliśmy kiedyś zawieszoną kotarę. Gajka tak ją rozciągnęła tym wylegiwaniem się, że prawie zrobił się dywanik :lol: [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/gaja031.jpg[/img] I jeszcze jedno :D [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/gaja032.jpg[/img] A to Gajka już nieco większa :D [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/gaja023.jpg[/img] [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/gaja028.jpg[/img]
  19. Katerinas

    LEONBERGERY ADY

    [quote name='adda']Trzy. [img]http://img.photobucket.com/albums/v487/Adda/ZmianarozmiaruPIC02643.jpg[/img][/quote] Super :angel: [quote name='adda']Iron i Lenka z panem. [img]http://img.photobucket.com/albums/v487/Adda/ZmianarozmiaruPIC02616.jpg[/img][/quote] A szanowny TZ już nie jest zły na miśki za obgryzione drzewko? :wink:
  20. ... o bożyczku :D jaki cudny słodziak :lilangel: :D A te uszka ... normalnie rewelacja :D :D Więcej zdjęć prosimy :D
  21. [quote name='dbsst']do dobra musialam sie wtrynic :oops: [img]http://img31.echo.cx/img31/8515/jaidemon5tq.jpg[/img][/quote] Alez słodziaki :D :angel:
  22. [quote name='lothia'] Demonic to grzywacz chiński pp :lol: [/quote] Ale to ta wersja owłosiona, co nie? :D
  23. [quote name='malawaszka']niee Luna jeszcze nie widziała - bo Oliwka jest u siostry - dziś poznała koty :D koty były niesamowicie zainteresowane - podeszły powąchały i poszły zająć się swoimi sprawami czyli tarzaniem się na balkonie - zdecydowanie to ciekawsze niż jakieś tam dziecko :lol: [/quote] hehehe :lol: [quote name='malawaszka']z Lunką za kilka dni pojadę do małej i tam ją zobaczy :fadein:[/quote] No to trzymam kciuki za spotkanie :kciuki: :D A może przez ten czas przywieź Lunce z raz "pełną" pieluszkę i może z jeden ciuszek malutkiej... Tak do powąchania... Może to ją trochę przyzwyczai. Tak niby mówią żeby robić :roll: :)
  24. [quote name='malawaszka']a dzis przywieźliśmy Oliwcię do domku :angel: ja byłam tak przejęta że do domu dojechałam w foliowych workach na butach :lol: :oops: [/quote] :roflt: ehhh... [b]Waszeczka[/b] jesteś rewelacyjna :roflt: Ale tłumaczy Cię fakt, że była to wielka chwila :D :angel: A Oliweczka śliczna :D :angel: :angel: A jak Lunka? Widziała już dzidzię? :)
  25. [quote name='asher'][quote name='Katerinas']Ale fajowy :D Cóż to za cudo? :D[/quote] A trzeba było zostać dużej na Polach w ubiegłą sobotę, to byś nawet pomacać to cudo mogła 8)[/quote] Ty mnie nie drażnij :motz: :lol: :lol:
×
×
  • Create New...