Matt
Members-
Posts
387 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Matt
-
Swietnie ze MARSIK ma dom!!!!
-
Proby wstawienia fotek byly juz wczesniej (za namowa Justy), ale kazda proba konczyla sie fiaskiem. Raz siadł server, raz nie bylo aparatu w domu, a jeszcze inny raz komp nawalił i nie moge przesylac zdjec do kompa, chyba ze zrobie reinstall systemu :cry: Tak wiec nic mi sie nie udaje. (tego posta pisze drugi raz bo wczesniej gdzies znikl...) Tak wiec od jakiegos czasu wszysto sie wali... :( Ale wciaz WAS KOCHAM!!! :D :wink:
-
PRZYBYWAM!!! 8) Za namowa Justy ( :calus: ) powracam!!! :D Namowcie mnie, zebym pisal cos czesciej bo wpadam na forum codziennie, tylko nie cche mi sie pisac. JUSTA & WSZYSTKIE SZNAUCEROMANIACZKI KOCHAM WAS!!! :D
-
To wspaniale!! Czekam na fotki z (nie)cierpliwością :D
-
:o :o :o Faktycznie :o :o :o Juz wiem dlaczego :P Gdzie nie spojrzec tam malawaszka dorzuca swoje 3 grosze :evilbat:
-
No i jak zwykle piekne zdjecia, piekna GALCIA i... piekna Justa :calus: A Reksio zupełnie wygląda jak Abiś :D
-
Pit Bull Show - Zbrosławice 2004 - wkrótce impreza !
Matt replied to Tomek AST & APBT's topic in Wystawy
To AST ktory mieszka na moim osiedlu to chyba nie AST :D Z moim sznauciem (oba sa samcami) szaleja ile wlezie, moj z natury dominant, tamten nie az tak, ale sie zgadzaja :P -
Koffane moje, znalazlem odrobinke czasu to cos napisalem 8) Ale obiecuje sie poprawic :evilbat: Eh, słoneczko Ty moje, pisz cześciej, bo my tutaj opuszczone takie się czujemy! :wink: :roll: Dobrze, koffanie :wink: Juz sie nie bedziecie czuc opuszczone :D
-
Koffane moje, znalazlem odrobinke czasu to cos napisalem 8) Ale obiecuje sie poprawic :evilbat:
-
Pekla sciana i wielkie kawałki pospadały. Nie do konca sie zawalila, ale moglo byc niebezpiecznie. Zreszta to stara kamienica.
-
Hehe apropos częsienia ziemi, w moim miescie (w wiadomosciach grudziadzkich mowili) trzesienie bylo najsliniejsze, zawalila sie sciana budynku. Koledze kilka blokow dalej meble sie trzesly 8) Ja nic nie odczulem... Ale oczywiscie w wiadomosciach nic nie wspominają o Grudziadzu bo to takie zadupie, ktore ma tyle procent bezrobocia ile dobra wódeczka alkoholu.
-
A kilka postow wyzej jakie piekne kobitki 8)
-
Poczekajcie, poczekajcie czegoś tu nie rozumiem. Byłem ZAWSZE przekonany, że białe, cz-s, p/s i czarne mogą być tylko miniaturki, a p/s i czarne tylko średniaki i olbrzymy... To znaczy że te pozostałe 2 umaszczenia miniaturek posiadają również jej więksi bracia :o ?? Teraz już wiem, dlaczego kiedy byłem na wakacjach, szczena mi opadła na widok sznaucera średniego cz-s. Myslałem ze to moze jakis nieudany średniak któremu to wyskoczyło takie umaszczenie :o
-
Marta-m pozwol ze sprostuje wypowiedz twoją :D Tak jak Marta powiedziała - TZ - TOWARZYSZ ŻYCIA - mąż, chłopak, ale również TOWARZYSZKA ŻYCIA - żona, dziewczyna. A czemu nie TŻ? TZ łatwiej napisać :lol:
-
http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&p=457243#457243
-
Justa, jak ja Cie prosiłem, to odmówiłaś, ale mam cichą nadzieję, że jak mężuś poprosił to moze czegos sie doczekamy... Ale ciiiiiiiiii :kciuki:
-
No to teraz czekamy na fotki w bikini :D 8) Saint, nie słyszałeś tego :)
-
Hehe, jak miał te 7 tygodni to byl chyba takiego wzrostu, jakiego jest teraz mój Abi 8)
-
Przekazałem info Juście, która niestety nie może wejść na forum. Oto wiadomość od Justy: "Posłużę się Mattem, bo sama nie moge wejść na znaucery z powodu problemów z łączem mojej siory u której teraz jestem. Martuś, bardzio, bardzio, bardzio się cieszę, że masz nowego szczeniaka... i na dodoatek ma OGONEK!!! Ubóstawiam szczeniaki z ogonkami nio i Gal juz nie jest odludkiem :) Ucieszyło mnie to, że stało się coś dobrego, bo ostatnio same złe rzeczy... Marta dziękuję Ci za to!!! Dodoałas mi trochę sił tym nowym szczeniaczkiem... Weronika... Nio nic nie poradzisz... ja troche tego nie rozumiem, ale cóż... nic na to nie poradzisz... Masz teraz Ediego i ciesz się!!! Pozdrawiam Ciebie i maluszka!!! Justa "
-
Smutna wiadomość :( :( :( No, ale cóż zrobić w takim wypadku... :( :( :(
-
BRAWO!!! 3mamy kciuki za to ze Luna zaprzyjazni sie z Marsem :D
-
Chodzi tu o psychikę amstaffa jesli dobrze rozumiem??
-
Chciałbym się spytac Was, czy Wasze sznauceraki mają podobny charakter do mojego... jestem trochę zaniepokojony i nie wiem czy to moje błędy wychowawcze czy sznaucerkowy charakterek.... Otóż dziś idąc z moim Abim (13 miesięcy) przekonałem się jaki z niego zazdrośnik i mały dominant. Na wieeeelkim boisku przy osiedlu spotkałem panią z amstaffem. Amstaff był na smyczy i w kagańcu. Ma 10 miesięcy. Od razy gdy tylko zauważył Abiego miał do niego przyjazny stosunek. Kiedy się powąchali mój Abi cichutko warknął, a amstaff położył się na plecy i dalej zaczął obwąchiwać Abiego, merdając ogonkiem. Ogon Abiego stał ku górze był wyprostowany, a sierść Abiego na grzbiecie najeżona. Byłem przyzwyczajony do takiej postawy swojego psiaka bo zawsze po takiej postawie zaczynal merdac ogonkiem i sie bawic. Tym razem bylo zupelnie inaczej. W takiej pozycji utrzymywali sie przez dluzszy czas az w koncu amstaff wstał i spróbował zachęcic Abiego do zabawy. Abi znowu cichutko warknął, a amstaff się położył. Abi zaczął leciutko merdać ogonkiem. W tym czasie pogłaskałem amstaffa, a Abi się mu przyglądał, lecz z pewną niechęcią. Aż w konću warknął i o mało nie rzucił by się z zębami na amstaffa :o Odciągnąłem go od niego, amstaff wstał i znow chcial sie bawic. Wtedy właścicielka spuscila go ze smyczy to sobie pobiegal troche i znow podbiegl do Abiego, ale Abi tak jakby juz zmienil do niego nastawienie, powachal, zamerdal ogonkiem... i zaczal weszyc cos w trawie. Widząc brak zainteresowania ze strony obu psów odszedłem. Spotykajac nastepne psy juz bylo normalnie - merdanie ogonkiem i zabawa. Dodam jeszcze, że amstaff z Abim znał się już od jakiegoś czasu, ale nigdy nie mieli okazji tak dlugo sie powachac. Ale wczesniej, Abi nie chciał dominować. A amstaff nie jest w ogóle agresywny, nosi kaganiec tylko dlatego, bo właścicielka ma dość uwag ludzi przechodzacych. (wiecie o co chodzi). Pytam bo sie troszke zaniepokoilem i niechcialbym, aby w przyszlosci Abi nagle by chciał pokazać swoja wyzszosc, lecz nie mialby w tym szans, a drugi pies chcialby zrobic to samo. (niedawno miałem taka przygode ze... sznaucerem olbrzymem, z ktorym Abi wczesniej wariował podczas wspolnych spacerow. Na szczescie olbrzym byl w kagancu, ale i tak mogl polamac kosci Abiemu. Od tamtej niemilej przygody, Abiemu zmienil sie charakter. EDIT: Zapomniałem dodać, że ten amstaff to również samiec, osiagnal juz normalną wielkość (48 cm) kiedy moj Abi ma 40cm.