Matt
Members-
Posts
387 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Matt
-
Madzior_kę to wszyscy znamy :D. Powiedzcie jak wrócicie z Deniskiem od fryzjera i może mu jakieś zdjątka pstryknijcie 8)
-
Kurcze nigdy nie mam czasu, zeby pstryknac nowe foty. juz niedlugo dluga siersc bedzie :lol: Już się nie mogę doczekać wakacji, kiedy to będzie więcej czasu, żeby sobie z psiakiem nad jeziorko pojechac i poplywac sobie :D Ciekawe czy polubi wodę. A wasze psiaki pływają chętnie w wodzie?? :D A ja się cieszyłem, że niedługo wystawa w moim mieście, a wcale jej nie będzie, tylko oddział Grudziądz robi wystawę w Kwidzyniu. No może to tylko 30km od Grudziądza, ale zawsze :P Chyba, że w lato pojechalbym do Torunia (coprawda 60km, ale to wiecie lato, wakacje itp. 8) Mam jeszcze Bydgoszcz (rowniez 60km) ale juz 3 maja :P
-
Uff.... Ale upał za oknem :D :D Aż chce się z psem wyjść na spacer!!!!! 8) Jak widzicie ja karmiłem Eukanubą od początku potem sie przestawilem moj psiak wczesniej jak mial zaledwie kilka tygodni też żarł Eukanubę i jak widzicie wyrósł o 5cm za duży niż przewiduje wzorzec :wink:
-
Na innych forach to gadaja sobie np. jaka pogoda.... A wiosna idzie, bo juz dzis u mnie 19 stopni bylo i bez kurtki z psem wyszedlem i cieplutko, az dziwnie :D Poza tym gadają o swoich sprawach.... Ale ja przeciez wam o swoich klopotach nie bede nawijal :wink: A dzis wieczorkiem ide na dluuuuuuuugi spacer z piesiem :lol: Ale może najpierw dokładniej sie poznamy? Powiedzcie np. jaką muzykę preferujecie i zespół jaki lubicie ew. wykonawcę. Ja słucham tylko i wyłącznie metalu, a jednym z ulubionych zespołów jest Ramms+eiN. :evilbat:
-
Tak jeszcze nie bylo, zeby zakaldac topic i nie wiedziec o czym na nim gadac :lol: Pies gapi sie w okno, a ja w monitor 8)
-
Hehe.... No, ale trza by znalezc sens tego topa... Ja akutalnie jem sniadanie zaraz lece do szkoly z psem bylem juz 8)
-
No z nicka można łatwo wywnioskować imie ;) Koffam psiaki 8) Jestem młody :lol: gówniarz ze mnie :wink: Może pogadamy o... nie wiem.. :lol:
-
OK! :D I tu link: http://members.lycos.co.uk/ghostmaster/cieczka.jpg I dalej sobie poradzicie :D Justa: Nie wiem o czym rozmawiać :P Z mojego tez powoli robi sie sznauciorek prawdziwy :P Szczeka na obcych i warczy. A ile Justa GALA ma miechów?? :wink:
-
No tak, ale tam chyba głównie idzie o sznaucerach my tu chcemy tez o innych sprawach :D Baster: Więc wszystko gra! :D Nie ma za co dziękować. A w emblemacie, jednak wygląda tak jakoś większy :wink: Muszę zrobić nowe zdjęcie mojemu pieknemu i ostrzyzonemu psiakowi :P
-
To zupelnie jak moj :D JA też mam automatyczną, ale niestety jeszcze nie umie przychodzic na komende a caly czas go ucze :( Mój też miał takie początki :D Ja niestety nie jade do Katowic (za daleko), a z tego co wiem można wejść z psiakiem niewystawowym... Robią tak nawet hodowcy, ktorzy w przyszlosci chca wystawiac psa a na razie chcca oswoic z tlumem ludzi i tlumem psow. Chociaz ja wybieram sie na druga wystawe w swoim zyciu w kwietniu :lol: to psiaka nie wezmę, bo bede sie meczyl tylko :cry:
-
Baster: (pytanko jaka Twoja płeć?? :D ) Wyciąłem nawet samego Bastera i zmniejszyłem do 80 pikseli, ale wydaje mi się, że rysunek był za duży i dlatego wyszedł taki mały: Ale jeśli chcesz umiesić to wklej ten link: http://members.lycos.co.uk/ghostmaster/baster.jpg
-
A ABI taki niespokojny byl, w nocy prawie nie spal, teraz szaleje, ale juz chyba w porzadku. Trząsł się na początku, ale już się chyba przyzwyczaił. 8) Chudzina, ale już wygląda jak dorosły sznaucerek :D Justa, a ty podczas strzyzenia jestes z GALĄ, czy wychodzisz gdziesz i wracasz jak juz po?? Ja pierwszy raz byłem, a teraz na poczatku bylem, ale strasznie zaczal sie wiercic to wyszedłem jak wrocilem bylo po i fryzjerka mowila ze byl spokojny. 8) Baster: Ok już zmniejszam go, tylko powiedz czy mam wrzucic na swoj server i podac ci link, czy przeslac ci zmniejszone zdjecie, a ty wrzucisz ze swojego kompa??
-
Meggy: Który to topic?? :o Mój też chudziuteńki no i w łańcuszku 8) Śliczny :D Baster: Podeślij zdjątko, które chcesz umieścić w emblemacie.... zmniejszę je i powiem co masz wpisac OK?? mat-c@go2.pl
-
Postanowiłem stworzyć ten topic, aby móc pogadać sobie luźno, nie zawsze na temat sznaucerków, ale także o naszych zwykłych sprawach :D Wszyscy właściciele sznaucerów koniecznie muszą się tu udzielać :P Justa, Madzior-ka, Ella i cała reszta - czekam na Was!!! 8) Ja powiem tyle, że dziś idę do fryza z psiakolem najpierw musze go zmeczyc :x
-
Moj to sie uwala na wersalkę potem łapy na ok. 30 cm parapet i sie gapi :lol:
-
Przecież to dla niego "okno na świat", prawie jak dla Ciebie TV :wink: W TV ogladam tylko FAKTY i jeden TVN-owski program :P
-
Czy wasze psy też mają taki nałóg, że godzinami gapią się przez okno?? Mój to na balkonie czy przy oknie potrafi spedzic pare godzin... co on tam ciekawego widzi?! :roll: :o
-
Przyłączam się do Ciebie Eryka, Matt jak śmiesz.... :evil: One wcale nie są cieniaskie, one są po prostu kofane. :iloveyou: Znam trochę bulli i wiem, że są koffffffane, a to, że napisałem że są cieniaskie to byl to zart (w pewnym łagodnym sensie ironia :P)
-
Widze, że macie "cieniaskie" te bulle :D Ja często wychodze z moim sznaucerem o godzinie "zero" na takie boisko gdzie puszczam psiaka. Obok stoi "nocna monopolówa" :D więc ubaw mam niezły :D Kiedys przechodzilem obok bo szedlem na to boisko i koles dopijal resztki piwca i widac ze go rzucalo wszedl do "monopola" po chwili wyszedł i kiedy sie oddalal slyszalem jego czkawke :P Aż pies zaczął wyć :P Kiedys wracalem pozno z imprezki (wiadomo wóda to sie o psie zapomnialo 8) ) wracam do domu a tu pies z pelnym pecherzem wiec smycz i wychodzimy przed bloczek (byla 2:00). Mijają mnie trzej imprezowicze (musieli sporo wypic, jeden zrzygal sie na moich oczach :o ) w ogole tarzaja sie po chodniku lataja, normalnie pelny odlot (jeszcze spiewali cos tam) i pies zaczal wyyyyyyyć. Ze śmiechu nie mogłem (i z kolesi i z mojego psa :P) potem zaczal sczekac na nich, kolesie zaczeli "odszczekiwać" normlanie ubaw :D Zza rogu wyszło czterech dresików (wiadomo z piwem wiec nie najlepiej :-? ) powoli sie oddalam, ale przeciez pijaczki to lepsza okazja niz ja :P i zaczeli kopac pijaczkow itd., a ze bylo to prawie pod moja klatka wiec musialem leciec na okolo bloku, wracam dresów nie ma, pijaczki leza, jeden oparty o sciane, powiedzialem w myslach dobranoc i poszedłem :P I przez ten caly czas pies byl bardzo czujny. I warczał, ale nikt nic sobie z tego nie robil... wazne ze nie lubi pijaczkow :P
-
Nie orientuję się dobrze w bullowatych, ale z tego co wiem na ASTa i na Bulteriera nie potrzeba pozwolenia, jedynie na pita. Chociaż ostatnio przeczytalem w "Moim Psie", że psy nie posiadające polskiego rodowodu (czyli pit, który nie jest uznawany przez FCI) nie moga dostac pozwolenia... to ja juz nie wiem :oops:
-
Mój piechol też nazywa się Abi tylko, że jest przeciwnej płci :o Hehe dopiero teraz szczaiłem, że dla suczek tez niezle pasuje :D
-
Ostatnio spotkałem się z przypuszczeniem, że nazwa bokser (ang. boxer) pochodzi od "box" (pudełko), dlatego, że boksery mają charakterystyczny kwadratowy "pudełkowaty" kształt pyszczka :D Nie wiem czy wierzyć temu 8)
-
Hehe pieski lubia sie bardzo :D Aha a Kazan to chyba do wiezenia pojdzie za molestowanie nieletnich :D Ale kto tu kogo molestuje.... :roll: :D
-
Nie wiedziałem gdzie ten topic napisac (ew. prosze moda o przeniesienie) Otóż, chciałbym sie dowiedziec co robicie kiedy spotykacie inne psy na spacerach. 1. Jeśli piesek idzie z panem na smyczy to pozwalacie sie psiakom pobawic?? Ja jedynie pozwalam mojemu kiedy znam jakiegos psa, albo kiedy widze, ze ten drugi jak i jego wlasciciel ma mile nastawienie do mojego. 2. Pies który podbiega bez smyczy ale widac jego wlasciciela. Jak sie wtedy zachowujecie?? Ja jesli widze ze to znajomy psiak daje sie pobawic lub jesli widze ze rowniez ma mile nastawienie. 3. Pies ktory podbiega, bez smyczy, kaganca i nie widac wlasciciela. Pies sie dziwnie zachowuje co wtedy robicie?? Ja probuje zachecac mojego zeby szedl dalej, ewentualnie troche go odciagam na smyczy. A wy co robicie?? A kiedy jakis pies podbiega i warczy widac ze sie agresywnie zachowuje lub od razu rzuca sie do ataku?? (mi sie tak jeszcze nie zdarzylo, ale co wtedy robic??) Mialem raz taki przypadek, ze mialem mojego na smyczy i podbiegl jamnik bardzo sie cieszyl machal ogonem. Mała dziewczyna (no nie taka mała miała gdziesz z 12 lat) wolala go, ale jamnik zaczal warczec, moj stal nieruchomo az wreszcie jamnik rzucil sie i ugryzl go z dwa razy w brzuch, moj psiak warknal i tamten uciekl. Widzialem jak u mojego siersc sie najezyla a on byl wyraznie przestraszony. W dalszej czesci spaceru nie mial nawet ochoty bawic sie ze swoim najlepszym przyjacielem (labek). Pozniej jak podbiegaja inne psy wygladajace podbnie jak tamten jamnik to moj przyjmuje pozycje uległą. Aha ma prawie 9 mc i mam nadzieje ze takie zachowania nie zmienia jego pogodnego charakterku...
-
U mnie to samo :D Tylko, ze ja przychodze do domu, lekko wycieram szmatka i puszczam psiaka i on sobie biega w przedpokoju (nie mam dywanu tylko kafelki) i kulki sie rozpuszczaja :D Potem tylko mopem szuru-buru 8) A jeśli chcialbym lapki pod ciepla wode to bym musial cala lazienke wycierac.... moj psiak panicznie boi sie wody..... moze w wakacje nad jeziorem zmieni do niej stosunek :D A tak poza tym to tez chce wiosne. Ale dobrze, ze coraz cieplej sie robi... zima powoli odchodzi!! HURRRA!! :P :D :lol: 8) :fadein: :evilbat: !