Ja też w Nitrze, Czechach, Litwie, Łotwie nie spotkałam się takim wariactwem jakie ma miejsce u nas na i przy ringach ONów. Psy wystawiane były bez biegających wokół ringu i jakoś się dało!!! Moim zdaniem to tylko kwestia nauczenia psa. A tak poza tym to nie zapomnę młodego przystojnego faceta wystawiającego ONki w łososiwej koszuli i garniturze na Łotwie, co za widok, i dało się !!! Nawet w mojej rasie sędziowei potrafią zwrócić uwagę gdy ktoś z poza ringu nawołuje psa więc przestańcie ciągle gadać , 'że to kłusak i tak trzeba wystawiać'. Wystawiać ok, ale ten tłum biegający i wrzeszczący dookoła w dresach, zbędny!
Ale dyskusji na temat wystawiania ONków w Polsce na tym forum było już wiele i zawsze każda ze stron przedstawiała swoje rację, i do niczego to nie prowadziło, ale wydaje mi się, że opinię wyrazić można :)