Aniu, nie wiem czy dobrze pamietam , ale dzis , albo jutro bedziesz u niego, moze juz troszke lepiej i z psycha i kupcia bedzie.
Zimne nocki juz sa dla takiego krotkowlosa w budzie, moze jednak kup mu jeszcze ten kocyk:)
gdyby ktos byl w Miedarach , to prosilabym o jakies lepsze zdjecia tej suki
[url=http://schron-miedary.ovh.org/hr/index.php?zawartosc=psiaki&psiak=572]Schronisko Miedary[/url]
Dziewczyny , a jak suczka zachowuje sie do innych psow?
Czy moglybyscie ja zmierzyc w klebie i sprobowac zrobic zdjecie bokiem przy nogach< z tzw profilu> -chcemy wstawic ja na zaprzegowe.
Dorcia, dopiero jak teraz sie oswoila, to sie wyprostowala, nie chodzi juz na takich skurczonych nogach, i widac jaka jest zgrabniutka i ladnie zbudowana. I pyszczol ma przekochany.
spojrzalam sobie dzis na pierwsza strone, na zdjecia Diunki, jeszcze w schronie-gruba, przysadzista, jakas labradorowata
w zyciu bym nie powiedziala , ze to ten sam pies
jedynie krawatka pasuje i skarpetkowo
a teraz taka zgrabniacha:)