Cerry za kazdym razem probuje do kazdego podchodzic ale ja zawsze uprzedzam ze on chce sie przywitac i czy moze.....Jesli ktos mowi ze tak no to mam postoik i konczy sie na tym ze owa osoba mowi "Oj slodki piesek szkoda ze nie kazdy taki jest" mowimy sobie "do widzenia"i koniec,..... :roll: