to jestem zdziwiona bo Cerry jeszcze niczego nie znaczy :roll:
Przychodza obce psy,wychodza a on dalej nic nie znaczy....Ale tez sie zaczynaja zamieszki w stadku.....W koncu Malenstwo dorasta i zaczyna noge juz podnosic (biedne choinki :wink: )....
CHI moj wilczarz jest brany za mieszanca kaukaza ( ?! ) i slyszalam jak dwoch mlodych ludzi mowilo do siebie ze wlasnie tak szpetnie wyglada kaukaz z uszami :lol:
Agus nie przejmuj sie wyrosna z tego......Tak w wieku 9 m-cy :wink:
Cerry w nocy wydalal takie ilosci siusiow ze moza sie bylo w kuchni rano utopic w szczegolnosci ze mnie sie niechcialo w nocy wstawac i go wynosic :oops: .Przestal sikac w domu kiedy skonczyl 10tygodni 8)