-
Posts
321 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bartek_yo
-
dbsst, gdzie ty nutrie kupujesz ?? :lol: :lol: :wink: ....no chyba ze gdzies zlapiesz :lol:
-
kurde aga, ale namieszalas :wink: a juz bylo wyjasnione :wink:
-
mi sie wydaje ze to rodezjan livernose ( nawet nie wiedzialem ze taka rasa istnieje ) pitki sa takie jakby bardziej...hmm maja krotsze kufy.... :roll: ciezko stwierdziec
-
uscisk szczek-prosba o dane!
bartek_yo replied to anastazja's topic in American Staffordshire Terrier
zgadzam sie z Jarkiem...ludzie tu probuja pomoc, a pisanie czegos w stylu "odpowiedz konkretnie na moje pytanie albo spier... i siedz cicho" to niezbyt mile jest :-? -
uscisk szczek-prosba o dane!
bartek_yo replied to anastazja's topic in American Staffordshire Terrier
Buldog czepiasz sie. my tu probujemy pomoc :wink: kazda informacja jest cenna :wink: -
to jest strasznie trudna decyzja....i sa dwa skarajnie rozne poglady...ja osobiscie nigdy tego nie przezylem, i obym nie przezyl...nie wiem co bym zrobil ... ale podejrzewam ze pomoglbym mojemu psu odejsc na tamten swiat bez meczarni... :(
-
uscisk szczek-prosba o dane!
bartek_yo replied to anastazja's topic in American Staffordshire Terrier
moze ci za bardzo nie pomoge, ale wlasnie ogladalem program na Discovery, czy tam na National Geographic....ze najsilniejsza sile zacisku w szczekach maja krokodyle....bylo to ok 900kg....i mowili ze zadne inne zwierze nie ma takiego uscisku....wiec....pierdoly o kilku tonach to mnie tylko do szalu doprowadzaja..... na wystawie tydzien temu do goscia z bullterierem podeszlo dwoch gowniarzy i sie pytaja ile ma ton zacisku w szczekach, gosc z ironicznym usmiechem mowi: "aaa z siedem..." a jeden gowniarz do drugiego: "eee to tamten mial 9"....myslalem ze padne ze smiechu.... :-? -
Moja dzisiejsza wizyta w hodowli cairn teriera..
bartek_yo replied to arima's topic in Cairn terrier
kolejny przyklad na to....ze z rodowodem nie zawsze jest "cacy"...szkoda ze sa tacy ludzie :evil: -
moj tata zalatwia takie rzeczy (narazie moja psina je lapki kurze, pozniej dojda inne rzeczy) w masarni. po prostu umowil sie z babka, ze bedzie mu zostawiala...prawie nigdzie tego nie ma, bo ludzie nie kupuja...a moja psina uwielbia lapki z ta galareta ktora sie robi po ugotowaniu :wink:
-
mi sie to wydaje zupelna bzdura......a szczegolnie w relacjach pies-pies...a ci ludzie z tej listy dyskusyjnej jak wytlumaczaja typowo dominacyjne zachowania.,..przytocz jakies cytaty ZH
-
Asia sory, ale zadnej wiadomosci nie dostalem na gg. na pewno dobry numer wpisalas ?? a moze ja ci zly dalem ?? 1925121 :D
-
biedna ta twoja psina, ale glaszczac ja i uspokajajac jeszcze pogorszasz sytuacje...pdobno wtedy jeszcze bardziej poglabiasz jej strach, tak gdzies slyszalem.. :roll:
-
dzieki, tak myslalem. tak apropo, piekne psy :D
-
I znowu bedziemy mieć przerąbane!!!
bartek_yo replied to Dag's topic in American Staffordshire Terrier
debilny artykul, debilna gazeta, debilni dziennikarze.... :evil: i jakas baba przeczyta, i pozniej bedzie mowic, ze psy mordercy itp.... szkoda slow na taki idiotyzm... -
a moglbys wstawic zdjecie psa, ktory ma wlasnie znaczenia irlandzkie ? bo nie wiem czy dobrze mi sie wydaje :wink:
-
Aireedhelien, moge wiedziec, gdzie steryliozujesz Rosi ? u siebie w miescie, czy gdzie indziej ??
-
DeDe, bez urazy, ale wydaje mi sie, ze troche sie czepiasz....a czy gdy ktos napisze : "witam, ile za szczeniaka" to juz bedzie ok ?? daj spokoj.... :wink:
-
u mnie jest podobnie ja u ciebie, yvonne_s . u mnie chierarchia jest taka : ja, tata na rowni, pies...i pozniej reszta.....gdy nie ma mnie albo taty to w domu sajgon...siostry nie rozumieja ze w przyszlosci moze byc problem...suka szaleje, a gdy przychodze, jest spokoj....ratuje je to, ze sie niedlugo wyprowadzaja... :evilbat: ja juz nie wiem jak mam do nich gadac :evil:
-
ekhm....ja jak zwykle niedoinformowany...co to sa znaczenia irlandzkie..?? a tak apropo to biale znaczenia bardzo mi sie podbaja :D
-
Jak to jest z tą agresją ?
bartek_yo replied to Matys&Meksyk's topic in American Staffordshire Terrier
ja znam 5 amstaffow i wszystkie w podobny sposob zachowuja sie w stosunku do mojej suni (3 miesiace) i po chwili zaczynaja sie bawic...moze niech sie wypowie ktos, kto ma asta... -
moja wcina tyle ile jej daje....no, pare razy sie zdarzy ze zostawi na dnie..ale bardzo rzadko...wiadomo, szczeniaki maja apetyt :D
-
jak widac pies rodowodowy...z zarejestrowanej hodowli, niezawsze znaczy, ze bedzie idealnie i wszystko ladnie pieknie....niestety, bo takie cos psuje opinie prawdziwym porzadnym hodowcom. podobnie jest w druga strone...to, ze szczeniak jest bez rodowodu, wcale nie znaczy ze jest z pseudohodowli, zaniedbany i chory, o niewiadomym pochodzeniu...probowalem to w jednym topiku poruszyc....ale ludzie chyba nie bardzo skumali o co mi chodzi. :roll: (zaznaczam ze ja mam psa bez rodowodu)
-
ja wiem o tym, tez tak uwazam :D... mzoe przytocze moja wypowiedz : noo....juz wiadomo ?? ja nie mowie ktory lepszy czy cos.... :D pozdrawiam
-
ja mam pytanko : mianowicie jak sie usuwa te piate pazury ?? :o
-
tez mialem problem, ze kazda rasa byla w opisach po prostu idealna. to jest wielki blad, ze w wiekszosci nie pisze sie o wadach psa, o problemach z nim zwiazanych. do dzieci to mi sie wydaje, ze duzo zalezy jak psa wychowasz...a rasa....hmm niech sie wypowiedza madrzejsi. :D