Jump to content
Dogomania

Robull

Members
  • Posts

    1125
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Robull

  1. [quote name='Berek']"Nie oburza mnie krytyka wczorajszych zawodów, bo sam je krytykuję i każdy ma do tego prawo. Ubolewam przy tej okazji, iż krytyki zawsze jest dużo na każdą inicjatywę w Polsce, za to chętnych do działania wciąż nie widać" Nie rozumiem... jakaś sprzeczność mi tu wyłazi. Rozważam wersje:[/quote]Zamiast rozważać oraz snuć intrygi i insynuacje, to lepiej uważniej czytaj, a dowiesz się wtedy, że [b]nie oburza mnie krytyka wczorajszych zawodów, bo... każdy ma do tego prawo.[/b]
  2. [quote name='Flaire'][quote name='Robull']Skasowanych sobie nie przypominam. Pamiętam tylko zawody odwołane [/quote]Nie wiem na czym polega różnica pomiędzy "odwołaniem" a "skasowaniem" , ale chodziło mi o kwiecień br. Oczywiście to nie były jedyne zawody skasowane :roll: , czasem w ostatniej chwili, ale jedyne chyba, dla których podanym powodem był brak zgody na czas ze strony ZK.[/quote]Flaire, chodzi o to, że w rozmowie o nie-organizowaniu zawodów przez większość klubów podałaś, że jednym z powodów jest potrzebna zgoda Związku na takowe. Ja natomiast twierdzę, że to nie jest problem, bo jakoś nigdy nie słyszałem, aby Związek komuś takiej zgody nie dał. Domyślam się, że chodzi tu o zawody, które zostały przedwcześnie ogłoszone w sieci, a następnie zawody zostały odwołane przez niedoszłego organizatora.
  3. [quote name='Mokka']Robull - gratulacje dla Andzi, bo wczoraj chyba nie pogratulowałam :oops:[/quote]Dziękuję w imieniu Daniela, bo to jego zasługa :P Andzię wymiziam :P
  4. [quote name='Irena&pudle']Nie wiem dlaczego swoją uwagę pt organizacji zawodów kierujesz do mnie, bo nie mam możliwosci finansowych ani zadnych innych do organizacji zawodów. Oburza Cię moja krytyka, uważasz ze nie mam do niej prawa?[/quote]Jak widać z ogółu moich postów, nie do Ciebie, tylko do [b]wszystkich[/b], którzy nie organizują w Polsce zawodów. Nie oburza mnie krytyka wczorajszych zawodów, bo sam je krytykuję i każdy ma do tego prawo. Ubolewam przy tej okazji, iż krytyki zawsze jest dużo na każdą inicjatywę w Polsce, za to chętnych do działania wciąż nie widać :(
  5. [quote name='Flaire'][quote name='Robull']Zawsze łatwiej i wygodniej krytykować niż zrobić coś samemu.[/quote]Wiesz, ja akurat tutaj czuję się niewinna, bo żaden klub, z którym dotąd byłam związana, nie miał takich możliwości, począwszy od terenu (czy hali :o ), a kończywszy na komplecie przeszkód. Więc może napisz wyraźnie, które kluby, według Ciebie, powinny organizować zawody, a tego nie robią, zamiast sugerować, że mamy samych skorych do krytyki leni?[/quote]Moja wypowiedź nie była skierowana do Ciebie, choć przyznaję, że mogło to tak wyglądać, za co przepraszam. Flaire, każdy klub może zorganizować zawody! Jesli nie sam, to przy współpracy... jedenm klub ma lepszy tor, inny lepszy plac i już. Trzeba tylko więcej zaangażowania. Ja tym czasem widzę i smuci mnie to, że są kluby, które organizują tylko zawody nieoficjalne. Dobrze, że chociaż tyle, ale szkoda, że tylko tyle. [quote name='Flaire'][quote name='Robull']Jeszcze nie słyszałem nigdy, aby takiej zgody nie było [/quote]A mnie się wydaje, że jak dobrze poszukam, to znajdę nawet tutaj, na dogomanii, chyba nawet TWÓJ post o co najmniej jednych zawodach skasowanych, albo prawie skasowanych, bo nie było zgody ze Związku. Mam szukać szczegółów, czy już pamiętasz?[/quote]Skasowanych sobie nie przypominam. Pamiętam tylko zawody odwołane przez klub, który już nie istnieje. Wybacz mi, tego wątku nie będę kontynuował... mam nadzieję, że rozumiesz ;)
  6. [quote name='Flaire']Po drugie, mało kto ma odpowiedni sprzęt i możliwości.[/quote]Znam kilka takich klubów, które spełniają te warunki, ale zamiast coś wreszcie zrobić coś samemu, to tylko krytykują tych, dzięki którym mogą gdzieś wystartować. Zawsze łatwiej i wygodniej krytykować niż zrobić coś samemu. A może zróbmy organizatorom wczorajszych zawodów na złość i w przyszłym roku pokażmy jak takie zawody powinny wyglądać? Niech każdy klub zorganizuje minimum jedne zawody! [quote name='Flaire']Po trzecie, aby zorganizować oficjalne zawody, potrzeba zgody związku.[/quote]Jeszcze nie słyszałem nigdy, aby takiej zgody nie było :-? Precyjniej rzecz ujmując, to nawet nie chodzi o samą zgodę, a o współpracę, czy to z macierzystym Oddziałem, czy z GKSP. Chodzi głównie o zaproszenie sędziego, bo tego może dokonać wyłącznie członek CFI, czyli w naszym przypadku ZG ZKwP.
  7. [quote name='"Rauni"'][quote]Dla mnie na zawodach najważniejszy jest mój pies. [...]Mój pies ma zejść z toru zadowolony, ma to być dla niego pozytywne doświadczenie.[...]Zatrzymanie psa na torze i udanie się w kierunku wyjścia, jak to zrobili niektórzy, dla mojego psa byłoby KARĄ. Dlatego po dyskwalifikacji starałam się wybrać kombinację przeszkód prowadzącą najkrótszą drogą do wyjścia (fakt, że raz wybrałam nie to wyjście, ale to nie złośliwie, tylko z nerwów :oops: ).[/quote]Masz absolutną rację! Dlatego za każdym razem, gdy pies robił detkę prosiłem o dokończenie lub poprawienie przeszkody, na której sie wysypał i przez przeszkody kierował sie w strone mety. Nawet, jeśli do dysku dochodziło na pierwszej przeszkodzie.
  8. [quote name='CHI']Generalnie brakowało organizatorów... i sorry ale jestem "nowa w te klocki" i czegoś nie rozumiem... zawody w Poznaniu organizuje Warszawa... czyli co co kto robi i kto za co odpowiada?[/quote]Organizatorem dorocznych Mistrzostw Polski Agility w Poznaniu jest GKSP przy współpracy z Oddziałem. Jeśli chodzi o ten rok, to chyba bardziej prawdziwe byłoby określenie, że GKSP skorzystała z gościnności Oddziału, bo jakoś nie dostrzegłem przez całe zawody ani jednej osoby z Poznania do pomocy. Moim zdaniem, to są cały czas konsekwencje skracania tak wielkiej wystawy do imprezy jednodniowej – wszyscy asystenci i pomocnicy byli zajęci na ringach eksterierowych.
  9. [quote name='Flaire']Warto dodać, że do nieprzyjemnych obowiązków speakera dochodziło jeszcze przypominanie zawodnikom, żeby pilnowali swoich psów, coby w czasie przebiegów innych nie wlatywały na tor. :o Moim zdaniem każdy pies, który wleci na tor podczas przebiegu innego psa powinien kosztować swojego przewodnika natychmiastowe usunięcie z terenu zawodów, wywalenie z dalszej konkurencji, oraz pozbawienie wszelkich wyników uzyskanych w tych zawodach do tego momentu. :evil:[/quote]Święte słowa!!!
  10. [quote name='Irena&pudle']A jaki można wyciągnąć wniosek po zawodach które się odbyły?: "bierz ile można, nie oglądaj się na innych bo możesz nie mieć drugiej szansy"[/quote]A może: [b]"skoro najlepiej wiesz jak powinno się organizować dobre zawody, to czemu tego nie robisz?"[/b]
  11. [quote name='Wind']Gratulacje dla Wszystkich Zawodnikow! Oczywiscie dla lokatowych najwieksze! :-)[/quote]Przyłączam się do gratulacji!!! :P :P :P Zawody, jakie były, takie były, ale dla wszystkich jednakowe, a zwycięzcy są [b]ZWYCIĘZCAMI[/b]!!! :B-fly:
  12. [quote name='Kalunia']Prowadzacy zachowywał sie jak kawał chama popedzajac zawodników "nie skonczymy zawodów!!! zejdz z toru!!!" :-? [/quote]Organizator określił warunki, w tym m.in. konieczność schodzenia z toru zawodników z detkami, o czym IWELOKROTNIE (jeszcze przed zawodami oraz w ich trakcie) informował konferansjer zawodów, czyli ja. Jak Ci to nie pasuje, to miej pretensje do organizatora, a ode mnie się od... :evil: A co do samej organizacji, to uważam, że: 1. Zawody agility nie mogą odbywać się na ringu głównym. Szczególnie zawody tak ważne, bo o tytuł Mistrza Polski. Zwróćcie też uwagę, że kiedyś wystawa w Poznaniu była kilkudniowa. Wtedy było więcej czasu na konkurencje finałowe, a nie tak jak wczoraj, gdzie zawody trwały do 14, następnie finał młodego prezentera i dopiero BIS-y i to we wszystkich 10 grupach. Przecież to było wiadomo, że sprawnie tego wszystkiego zrobić się nie da. Nie rozumiem zatem, czemu agility nie było na innej hali??? :o 2. Skoro już trzeba było robić zawody na ringu głównym, to organizator powinien zapewnić więcej osób do pomocy przy ich sprawnym przeprowadzeniu. Więcej osób przy przestawianiu toru, to mniej straconego na tę czynność drogocennego czasu. Osoby te powinny po skończonych przebiegach poprawiać przeszkody, a nie czekać, aż sędzia podniesie tyczki i poprawi tunele, wróci na swoje miejsce i dopiero da sygnał do startu. 3. Najważniejszą osobą, o której zapomniano, to Steward – osoba, która stoi przy bramce wejściowej i tam „kieruje ruchem”, czyli ustawia zawodników we właściwej kolejności i jeśli kogoś nie ma na czas, to go dyskwalifikuje. Dzięki temu uniknęłoby się tej nerwówki oraz nie dopuściło do sytuacji, gdzie zawodnicy jeszcze nawet niewyczytywani prze spikera do przygotowania się do biegu, nagle wchodzili sobie przed zawodników startujących w swojej kolejności i sadzali psy na starcie. Wyganianie ich było nie tylko niemiłe, ale to była też kolejna niepotrzebna strata czasu. Steward zawodów również wyprasza kibiców ze strefy wejściowej, co bardzo pomaga zawodnikom przygotowującym się do startów. Nie bez grzechu byli też sami zawodnicy, którzy: 1. nagminnie udawali, że nie słyszą próśb o nie kontynuowanie biegów z detkami 2. lekceważyli prośby o schodzenie z placu po upłynięciu czasu wyznaczonego na zapoznanie z torem 3. nagminne spóźnianie się na start 4. nie pilnowanie kolejności startowej i wpychanie się przed zawodników do startu już przygotowanych 5. schodzili z placu bramką wejściową i przeszkadzali w startach kolejnym zawodnikom Reasumując uważam, że w 6 godzin (od 8 do 14) można zorganizować fajne zawody z 3 biegami dla każdego zawodnika, tylko wymaga to sprawniejszej organizacji samych zawodów oraz samo zdyscyplinowania zawodników biorących w nich udział.
  13. Robull

    IAL # 4.2005

    Wind, czy juz Ci mówiłem, że robisz najpiękniejsze zdjęcia psom na agility? :P
  14. [quote name='JustynaJK']przepiękne i psy i zdjęcia!!!!!!!!!!!!!!!!! :D[/quote]Małe sprostowanie... to jeden pies :P
  15. [quote name='zelek']a czy to przypadkiem nie holender? :) ostatnio nawet takiego spotkalam na ulicy, myslalam wlasnie ze cos z malinois ma wspolnego, ale okazalo sie ze to owczarek holenderski. ale ze widzialam tylko jednego zywego to jeszcze nie potrafie rozrozniac ;)[/quote]A gdzie spotkałaś OHa na ulicy? :o Czyżby w Krakowie?
  16. Robull

    IAL # 4.2005

    [quote name='niuka']Robert a mnie nie pozwolili na takie rubryczki, mimo tego ze u tolki byly z czech juz wpisy z tylu :( [/quote]Pierwsze słyszę :o My sobie rysujemy sami w domy tabelki i już :) U kogoś widziałem nawet, że na zawodach zabrakło miejsca z przodu, to z tyłu bez żadnej tabelki były wpisywane lokaty i oceny, pod czym oczywiście podpisywał się sędzia i nie było problemu.
  17. Robull

    IAL # 4.2005

    [quote name='Anulka'][quote]Na pierwszych zawodach w Posce dostaje się kartę pracy[/quote] A karty te to po prostu mistrzostwo świata. :lol: Jest tylko 6 rubryczek gdzie wpisuje się przebiegi a cała odwrotna strona jest pusta :wink: Ja to już mam dwie sztuki po jedynie dwóch startach w oficjalnych zawodach.[/quote]Aniu, możesz narysować sobie na 2 stronie tabelkę wg. wzoru z 1 strony i już :) Wszyscy tak robią :lol:
  18. Robull

    IAL # 4.2005

    [quote name='PATIszon']Dostaje na pierwszych oficjalnych zawodach.[/quote]Na pierwszych zawodach w Posce dostaje się kartę pracy, a książeczkę kupuje się, gdy pies ma już kategorię A2. Poniżej informacja skopiowana z oficjalnej związkowej strony: [i]Książeczki Wyszkolenia Psa (obowiązuje ta sama dla PT, MPPT, Obedience, IPO oraz IPO-FH, oddzielna dla Agility) można nabyć w Oddziale lub u Organizatora Zawodów. [/i] Można by dodać: nie dotyczy agility
  19. Robull

    IAL # 4.2005

    [quote name='Ola&A&B'][quote name='Robull']Na normalnych zawodach jest tak, że jak startujesz po raz pierwszy, to sędzia mierzy psa za pomocą specjalnej miarki z kątem prostym i wpisuje jego wzrost do karty/książeczki pracy.[/quote] ??? poważnie, a kiedy liczy się ten pierwszy raz - bo mojego Blue nikt nie mierzył - a przeszliśmy cały Puchar Polski[/quote]Dlatego napisałem "na normalnych zawodach..." ;)
  20. [quote name='belgunia']W takim razie dzisiaj na spokojnie sprawdzę te wyniki, przepraszam za pomyłki:) Tak jest jak się to robi na "chybcika":) Dorota[/quote]Nie przejumuj się Dorcia... Nie myli się tylko ten, co nic nie robi :lol:
  21. Robull

    IAL # 4.2005

    Na normalnych zawodach jest tak, że jak startujesz po raz pierwszy, to sędzia mierzy psa za pomocą specjalnej miarki z kątem prostym i wpisuje jego wzrost do karty/książeczki pracy. Nie ma potrzeby ponownego mierzenia psa na kolejnych zawodach, bo dorosły pies nie zmienia wzrostu.... To nie bokser, którego trzeba ważyć przed każdym mordobiciem ;)
  22. [quote name='dorotak'][quote name='Robull']a Ajsonowi co się stało?[/quote] Chyba go "pogięło" ;) ;) ;) ;)[/quote]Czy Oli udało się go rozplątać, czy może w takiej pozycji go wrzuciła do samochodu? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
  23. a Ajsonowi co się stało? [url]http://www.album.com.pl/G938AxB458zsB/162442.jpg[/url] :wink: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
  24. PATI, dzięki za fajoskie fotki :P
  25. [quote name='PATIszon']Chyba nikt nie wyszedl z pustymi rekami... :hmmmm:[/quote]To typowe dla zawodów organizowanych przez tego organizatora :lol: Po ostatnich, to mielismy tyle nagród, że nie mieliśmy jak się do auta spakować :o Nie dlatego, że tacy byliśmy dobrzy - wszyscy mieli ten "problem" :P
×
×
  • Create New...