Jump to content
Dogomania

mrowka

Members
  • Posts

    1992
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mrowka

  1. Wklejam zdjecia Mejka Kilka godzin po zabiegu [img]http://photos.heremy.com/mrowka/107672548292.jpg[/img] A to juz na drugi dzien [img]http://photos.heremy.com/mrowka/107672448292.jpg[/img] [img]http://photos.heremy.com/mrowka/107672348292.jpg[/img] :lol: :wink: Pozdrawiam i sciskam piechy!!
  2. [quote name='PIKA'][b]Onnna[/b] martwisz mnie :( Trzymam kciuki za maluszka :kciuki: [quote name='mrowka'] Pika moze kupimy sobie razem?? :lol:[/quote] A Ty się do Wawki przeprowadzisz, czy ja do Tych? :lol:[/quote] No oczywiscie, ze Ty do Tych :lol: chociaz.. Lepiej ja do Wawy tam jest wiecej psow! 8) To teraz musimy czekac na kolejny miot u Korony! Korona spiesz sie :lol: Onna :kciuki: trzymam za malucha, niech wraca szybko do siebie :( Ja o swoich sasiadach lepiej pisac nie bede, wystarczy jeden obrazek :stupid: :wink:
  3. Sarcia kochana jak zwykle! Tylko ten kaganiec bleee... :D :angel:
  4. Czytajac ten list, az mi sie lezka zakrecila w oku :cry: [b]JA CHCE DOGAa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/b] Pika moze kupimy sobie razem?? :lol: Hanya zrob Robiemu niespodzianke i przyjedz z Lunka :lol: PS. Forum znowu nawala? Bo mi nie dziala :-?
  5. A ja jeszcze chwile i sie wykoncze :roll: Znowu zauwazylam jakies zmiany u Mejka, tym razem jest to wiszaca skora miedzy przednimi lapaki. W dotyku jest podobna do tego guzka.. :hmmmm: moze z zawodu jakims obserwatorem zostane? :lol: bo jak tak wszystko mam obserwowac to kto wie :lol: A co do jedzenia to jak daje mu nagrode to malo co mojej reki nie zjada :o innnych zmian nie zauwazylam, ale jeszcze jest czas.. Mam nadzieje, ze bardziej zerty sie nie zrobi :wink: Noo mam nadzieje, ze Mejk tak samo szybko worci do siebie jak Saba i Kreska. Musze mu powiedziec zeby bral z nich przyklad :wink:
  6. Jestem juz po wizycie u weta. Uslyszalam dokladnie to samo co wczoraj przeczytalam tutaj (dziekuje!! :) ). Pika :hmmmm: moze i Mejk sie rabnal karabinczykiem bo od niedawna mamy nowa smycz z sporym karabinczykiem :roll: Nie bralam takiej mozliwosci pod uwage odrazu jakies czarne mysli mi do glowy przyszly :roll: Mejk na widok weta tak sie dzisiaj cieszyl, ze z ledwoscia dostal ten antybiotyk, jak nigdy.. Czyzby byl zadowolony z braku klejnotow? :lol: Wszystko sie dobrze goi, obawialam sie, ze uslysze "Mejk lizal szwy" :oops: :wink: Szwy idziemy sciagnac w sobote lub w poniedzialek. Od paru godzin Mejk chodzi jakis przybity, chyba go boli.. :( No zaczynamy Sabie zazdroscic :oops: Nastepnym razem prosimy zeby za nas tez sie wyszalala :angel: :lol: Pozdrawiamy :D
  7. Uspokoilyscie mnie troche :D Jutro z samego rana lece do weta.. Moze rzeczywiscie sie w cos walnal bo z tego wynika, ze on sie nagle pojawil. Tylko martwi mnie ta wielkosc-rawie jak pilka do tenisa :roll: Super ze Saba ma sie dobrze!! :angel: Wysciskaj ja od nas..
  8. Amaka idz do weta i napisz co i jak! :kciuki: Mejk wariat jeden wariowac chce w domu i na dworze ( z dworu nie , dobrze ze te szwy jeszcze nie poszly i mam nadzieje ze nie pojdaa! :roll: Staram sie go ciagle miec na oku, ale juz pare razy dotarl jezykiem do szwow :roll: Poza tym to na moje oko jest dobrze :) Ale ja tam tak sie znam jak wcale :lol: Jutro idziemy do weta po antybiotyk to zobaczymy co powie. Aha jeszcze jedno :( jakiegos guza ma az sie boje jutro isc do weta :( Mam nadzieje, ze to nic gorznego :( Eh jak nie jedno to drugie mnie martwi.. A jak Saba i Kreska sie maja??
  9. [quote name='Marta Chmielewska'] Najlepiej było jak Penny chowała sie do koszyka a Kofi Olci pakowała sie za nią.[/quote] :lol: :lol: Chcialabym to zobaczyc :lol:
  10. Wysciskany i wycalowany :D Diabel juz wraca do siebie, spodenki chce sciagac, bawic sie chce, na dworze chcialby ciagle byc (tylko nie wiem czy on moze dlugo chodzic po dworze :roll: ).. Nie wiem jak my wytrzymamy przez ten tydzien.. :wink: Dzieeeeekuje jeszcze raz!!!! Gdyby nie Wy to nie iwem jak ja bym wytrzymala :calus:
  11. [b]Zyjemy!! :angel: [/b] Wczoraj nawet nie mialam sily wejsc na kompa, ciagle siedzialam z Mejkiem. No wiec zaczne po koleji: Poszlam po 2 do niego (mialam isc o 3 ;) ), gdy przyszlam pani weterynarz poszla po niego. Mejk jeszcze ledwo szedl, na nasz widok posikal sie ( w sumie to z 3 razy sie tam zscikal ). Wetka powiedziala, ze pierwsze co po przepudzeniu to pomachal ogonkiem :angel: . Pozniej gdy chcielismy juz isc do domu to ten nie chcial isc, wiec jeszcze poczekalismy w poczekalni. Tam podszedl do nas ON i Mejk na niego z zebami :o jak nigdy, do kazdego psa zawsze przyjaznie nastawiony. No i tak z godinke czekalismy. Do domku doszlismy powoli, mamy niedaleko a auta brak :( W domu Mejk dostal spodenki (pozneij pokaze zdjecie :lol: ) no ale po jakiejs godzinie dostal nowe bo tamte mu spadaly. Caly czas chodzil spiacy (tak jak Emisia ), nie umial sobie miejsca znalezc, spal na stojaco/siedzaco :lol: . Po 3,5 godzinach poprosil o wyjscie na dwor, wiec ja szybko kurtke, buty i na dwor. Wysikal sie,kupcie zrobil i do domu spac dalej.. Caly wieczor przespal, dopiero od 2 w nocy dal mi popalic ostro.. Musialam wstawac co 5 min, o 4 poszlismy na dwor i tak gdzies o 5:30 zasnal pozadnie-spalismy do 10 8) Na dwor poszlismy i pozniej dostal jedzonko ktorego nie chcial jesc, ale dalismy rade i zjadl. Po zjedzeniu wysmarowalam mu brzusio rivanolem. Chodzi ciagle przybity, nie wie co robic.. :( Biednactwo moje kochane.. Teraz dopiero zasnal i spi, wiec skorzystalam z okazji i weszlam na kompa :D W poniedzialek idziemy po antybiotyk, mam nadzieje ze wetka powie ze ladnie sie goi :) Ach jak sie ciesze, ze juz zabieg mamy za soba, teraz tylko gojenie sie i sciagniecie szwow.. No a pogoda jak na zlosc, snieg po kolana, dzieci na sankach i Mejkowi ochote na dwor robia :evil: :lol: A i w domu wogole sie nie zsikal!! :angel: [b]Dziekujemy wszystkim, ze byliscie z nami!!! :calus: :angel: [/b] :kciuki: trzymamy za Emisie, zeby szybko wrocila do formy.. Aha mam pytanie po ilu dniach/tygonidniach Wasze piechy mogly normalnie biegac?? O jejku jak on wyglada w tych spodenkach.. :lol:
  12. Dziekujemy wszystkim!!! Mejk ma sie dobrze, narazie spi(wczorajszy dzien go wykonczyl pierwszy raz jechal pociagiem :D ).. Ja pomalu juz sie szykuje bo zaraz bedzie trzeba wychodzic.. :roll: Od 8 nie spie, ledwo zyje, strasznie sie denerwuje. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze. Nie wiem juz czy dobrze robie, okropne mysli przychodza mi do glowy.. :-? No nic koncze kochani, mam nadzieje ze zrozumiecie o co mi chodzilo bo ze zdenerwowania nawet myslec normalnie nie potrafie :oops: :oops: za 10 min wychodzimy.. :roll: :roll: Dziekuje Wam jeszcze raz!!
  13. mrowka

    Katowice 2005

    No pewnie, ze Misia ma fan club! [img]http://www.mysmilie.de/generator/ablage/48/241.png[/img] :angel:
  14. mrowka

    Katowice 2005

    [quote name='Flaire']No a ja chyba zgłoszę Misię, Airedale, klasa championów. Potrzebny nam ten ostatni CACIBik do Int. Ch., ale w Katowicach ciężko będzie... Szczególnie że jeszcze cieczka nam grozi... Ale jak cieczka nie przeszkodzi i ktoś chce psa na MP w piątek, to proszę bardzo![/quote] :o O jejkuuuu nawet nie myslalam, ze bede mogla Misie zobaczyc! :angel: :angel: :kciuki: trzymam zeby cieczki nie bylo :lol: ahh juz sie ciesze!! :angel: :angel:
  15. Flaire :roflt: dobre, dobre :thumbs: :lol:
  16. Dziekuje Wam bardzoo!! Dziekuje tez ze mnie tu przygarneliscie tzn Mejka- teraz jak rodzynek jest.. Coz za zaszczyt nas spotkal :angel: Boje sie okropnie, ale jestem dobrej mysli wszczegolnosci gdy czytam Wasze wypowiedzi ze piechy maja sie bardzo dobrze. Wszyscy sie w domu smieja, a jak zacznie cos gwalcic (najczesciej swoej poslanie :-? poduszki tez mu popdasowaly- bo jest za co zlapac w pyszczek) to mowia niech gwalci bo pozniej nie bedzie mu sie chcialo... To oczywiscie zartobliwie, wszyscy sa razem ze mna. Jedynie siostra mi marudzi, ze jej go szkoda i wogole. No ale klamka zapadla i ciesze sie bardzo bo na ta kastracje wybieralam sie juz od wrzesnia. Po zabiegu chyba ubiore go w majteczki. Kolnierza mu nie zaloze bo pewnie i tak bym musiala zaraz sciagnac. Taki kaftanik bylby fajny dla nas tylko nie wiem czy wetka nasza ma taki, bede musiala sie zapytac najwyzej komus majtki zabierzemy :evilbat: :lol: Aha jeszcze jedno szwy bedziemy sciagac w piatek albo w sobote za tydzien czyli 8,9 dni bedzie mial. :hmmmm: teraz dopiero zauwazylam :o Czyzbyscie mnie odrzucili? :puppydog: temat jest stary, a ostatnia wiadomosc jest coztego o 12:35 :roll: :evilbat: :evilbat: :lol:
  17. Piatek 12:30 mam zaniesc Mejka.. :roll:
  18. Dziobeeek zazdrosny :evilbat: Olcia kochaaanaa chcesz mu dac te przyjemnosc???!!! :o Ja specjalnie tylko dla Ciebiee, myslalam ze z nikim sie nie bedziesz chciala dzielic a Ty z tymze dziobkiem plesc warkocze chcesz :o :( [size=2]ale cieniutkie bo grubych nie lubie :evilbat: [/size] Dzis kupilam srodek nablyszczajacy i zwiekszajacy objetosc ohhhhhhhhhhhh.... jak zadziala to juz miescic sie nie bedaa.. :oops: :evilbat: Olciaaaa pyleczku srebrzytsyy w Katowicach musisz byc!!!!!
  19. :nono: Ty mi nawet nie mow, ze moze Cie nie byc! Musisz byc chociazby ze wzgledu na moje wlosy :evilbat: [size=6]45 CM[/size] :evilbat: ohhhh a jakie wolisz proste czy krecone?? Bo nie wiem czy kupowac karbownice czy nie :evilbat: narazie warkocze plote, wiec jak wolisz... Oczywiscie odzywki stosuje, blysk porazajacy swieca jak zeby tego swistaka z reklamy :lol: Jeszcze dziobek, chyba nie pozwolisz zebym sama sie z nim spotkala?? :evilbat: ohhhhh kochany pyleczku srebrzystyy... :calus:
  20. Nareszcie zdjeciaa!! :angel: :angel: Aggus jak moglas Sarci zalozyc kaganiec :( Niedobra panciaa!! :evilbat: Bienda Sarciaa :calus: Zdjeciaa super!! Tez bym chetnie wybrala sie na taki spacerek :(
  21. Olcia kochana oczywiscie bede uwazac, dlatego pierwsze ( :evilbat: ) spotkanie spotkanie odbedzie sie na Katowickiej ( ohhhhhhhhhhh) [quote]Uważaj na Dziobka on bałamuci młode dziewczęta, zabełta Ci tu doliną 3 stawów czy jakoś tak, a koniec nie bedzie taki radosny... [/quote] hahahahaha Dolina 3 stawow :hmmmmm: tam chyba tloczno jest, wiec to nie dla nas - Nie lubimy tloku :evilbat: Ladnie, ladnie wystarczy z Olcia pogadac i juz sie boja :evilbat: :lol: :lol:
  22. Dziobek a ja myslalam ze jestes blondyn :oops: Majorka, a golden charaktery calkiem inne no, ale przynajmniej kolor podobny! :lol: Widze, ze jestes z Katowic moze kiedys "rudzielce" ( :evilbat: ) sie spotkaja- jak wkoncu bedzie jakies spotkanie u nas :roll: Olcia jak chcesz... :roll: Pozdrawiam
  23. [img]http://photos.heremy.com/mrowka/101044457750.jpg[/img] Nie moglam sie powstrzymac przed wklejeniem tej fotki tutaaj :angel: Jest booskaa!! :angel: [size=2]Teraz zauwazylam co to za naklejkaa? :o :evilbat: [/size]
  24. [quote name='Marta Chmielewska']Wiesz co, twoja Fridka jest kopią mojej suni. Jak patrzę na fotki to mam wrażenie, ze masz mojego psa. Muismy sie na jakiejś wystawie spotkać, zobaczysz. Też jest czarna bez białych znaczeń. I ten sam wyraz pysi...[/quote] Ja tez to mam! Chociaz Penny jak i Fride (Fidzie midzie :lol: :wink: ) znam tylko ze zdjec.. Penny pierwsza zobaczylam i teraz bedzie mi ja kazdy pies przypominal.. ohh Obydwie sliczne.. Do zobaczenia w Katowicach 8)
  25. Dziobek! Wypraszam sobie ten rudy!! Moj pies jest pregowany a nie rudy :evilbat: :lol: A co w Waszym przypadku?? Tez farbujecie czy dobieracie kolor psa pod swoje wlosy? :evilbat: A OLCIA Pylku srebrzyty!! UZI jest boski(sliczna glowe ma)!! Na tej pierwszej fotce to m bokserka malutkiego przypomina, ale tylko tam :lol: Ohh a to zdjecie co Ty jestes ( :iloveyou: ) i psy to to juz odpadam calkiem! Slicznosci... Daj nam wiecej zdjec UZI'egoo!!
×
×
  • Create New...