Jump to content
Dogomania

Wind

Members
  • Posts

    5728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wind

  1. Dziekuje :oops: :oops: :oops: :loveu: W.
  2. [B]zach,[/B] Mysliciel z Ludiego ;) Portrety obu psow doskonale :-) I jaka sliczna kostke ma Hugo :loveu: ... i takie troche sceniackowate futerko, ktorego tu i owdzie za duzo :cool3: [B]coztego,[/B] No nareszcie! Ilez mozna psa na postronku prowadzac :evil_lol: Obroza super! Lubie psy na dobrym sprzecie prowadzane :loveu: [B]INA,[/B] Wymiziaj pacjeta od Dogomaniakow i powiedz mu, ze nie uchodzi aby AT chorowal, gdy np. taki york po mrozie zdrowy jak ryba biega i to bez kubraka :cool3: Cos mi sie wydaje, ze odpornosc lepiej podnosic systematycznym hartowaniem, anizeli szczepionkami. Tak czy siak, glaski dla psiaka i duzo zdrowka :-) [B]Jura,[/B] Nie od dzisiaj wiadomo, ze reklamom ufac nie nalezy :cool1: A zdjeciom w magazynach to juz ABSOLUTNIE! Totalna mistyfikacja :roll: i to od mody, kosmetykow, blyszczacych wlosow, po foteczki z apetycznymi, choc plastikowymi kulinariami :lol: W.
  3. [B]gugu, Ali, Gosia,[/B] Nie wiem, od kiedy bedzie reklama w TV, ale sadze ze za ok. 3 - 4 tygodnie. Jak tylko ja zobacze to dam znac :-) Dzisiaj w nagrode za wczorajszy dzien, Majutek zostal zerwany skoro swit z lozka i za pare minut jedziemy na trening agility. Ja ledwo patrze na oczy, bo to moj trzeci dzien w ktorym wstaje w okolicach 6.00 :razz: [B]Gosiu,[/B] Gratulacje! Wierzylam w Twoje super-oceny i zdane egzaminy i jak widac nie mylilam sie :-) [B]swallow,[/B] Masz dobrego i ludzkiego weta :-) Widac, ze nie podejmuje pochopnych i nieetycznych dzialan, tylko dlatego ze klient tak chce :shake: Taki czlowiek to skarb! A teraz w sprawie poduszek. Ten rok jest jakis wyjatkowy ... Nigdy nie bylo tak, aby Majka kulala na sciezkach pokrytych sniegiem i oczywiscie jakas sola. I nie wazne czy smarowalam jej czyms poduszki czy tez nie. Po prostu nie kulala. W tym roku wszystko sie zmienilo. Pies nie chce chodzic po tych okropnych sciezkach osiedlowych. Nie wiem, czy zmienil sie sklad solanki czy tez lapy sa bardziej wrazliwe, ale obecnie nasz spacer wyglada tak, ze Majutek usiluje podniesc do gory wszystkie cztery lapy, przysiadajac jednoczesnie tyleczkiem na sniegu :( Jednym slowem obraz nedzy i rozpaczy :( Wind
  4. [B]Borsaf,[/B] :laola: Alez cudna wiadomosc! :-) Wielkie GRATULACJE i czekam na fotki maluszka :-)
  5. [B]Gosia, aga,[/B] GRATULACJE :-) Oczywiscie bylam przekonana, ze sesje ukonczycie spiewajaco! :-) A no wlasnie, Gosia Ty tez juz skonczylas, czy jeszcze cos zaliczasz? [B]Nitencja,[/B] mizianka dla [B]Alexa[/B] i oczywiscie wszystkiego najlepszego dla szczesliwej mamusi i slodkich maluszkow :-) A co do Majutka, to niedawno wrocilaysmy po 10 godzinach pracy i siedzenia ;) na planie :-) Majutek zagral w reklamie Vivy w jednym z kasyn. Byly fraki, futra, satynowe kreacje, brylanty, brzek zetonow, przystojni krupierzy i Borys Szyc :-) Z Majki zrobiono klasycznego, wypindrzonego yorka z brylantem na glowie :roll: Na szczescie w przerwach ujec, Maja zachowala sie jak prawdziwy pies i ku uciesze calej ekipy, rezysera, aktorow i pracownikow kasyna na nobliwym stole do pokera robila mnostwo sztuczek i trickow, z ktorych najwiekszym uznaniem cieszyla sie komenda "kochasz mnie" :loveu: Oczywiscie Agnieszka nie zadowolila sie tylko mizdrzeniem na stole i wziela ja w obroty, czyli komendy rownaj, aport i pozostale z posluszenstwa wykonywane przy ogromnym rozproszeniu, ruchu, zadymiarce i wiecznym ciumkaniu calej ekipy :evil_lol: Na szczescie po minucie przestal ja interesowac ten nadaktywny swiat i absolutnie skupila sie na naszej trenerce :-) Fajnie bylo i obiecano, ze Majutek bedzie zawsze milym gosciem przy stole ruletki czy pokera :p
  6. [B]Evelino,[/B] Owszem, ale odpowiednim programem wyssasz kazde zdjecie ze strony ... chociaz na pewno masz racje, zawsze to jakies utrudnienie :roll: BTW teraz i tak nic nie zrobie :( Skrypt strony jest wraz z moim glownym komputerem na serwisie :( Trwa to juz dwa tygodnie, a zgodnie z warunkami reklamacji moze potrwac kolejne dwa :-( Ciezkie, wiec przezywam chwile :(
  7. [B]Gosia, aga,[/B] Kciuki zaciskam juz teraz :-) Moze nawet obkleje je tasma klejaca, aby w ferworze zajec przez przypadek ich nie poluzowac ;) [B]Ali,[/B] Oj dopiero wiosna ... Ale wiesz, do wiosny coraz blizej i stad moj optymizm :-)
  8. Jasne, ze sie da :-) Nie ma zabezpieczenia, ktore calkowicie zablokuje kopiowanie. Poza tym wiekszosc prac jest w roznych galeriach internetowych, ktore nie maja nawet najprostszej blokady ;)
  9. [quote name='Kati']chciałam napisać, żebyś po odpięciu smyczy przeszła kilka kroków z psem przy nodze trzymając go za obroże :cool3: i co chwile go nagradzać, ale to raczej niemożliwe, bo jak się zorientowałam chodzi o yorka ;) a w tym przypadku to raczej niemożliwe. Wogóle tak się teraz zaczełam zastanawiać, to nagradzanie małych psów jest bardzo trudne :eviltong: , bo przecież nagrody muszą być miniaturowe (żeby piesek za dużo nie przytył :evil_lol: ), a podawanie nagrody - ciągłe schylanie - chyba prędzej wysiadłby mi kręgosłup, a psa niczego bym nie nauczyła. :lol: Kati, Dobrze kombinujesz :lol: Jako wlascicielka malego psa, od edukacji takiego karzelka mam wieczne problemy z kregoslupem i kolanami, bo albo sie schylasz, albo kucasz :evil_lol:
  10. [quote name='Ali26762'][b]Wind[/b] - ja też ogromnie żałuję, że mieszkamy tak daleko od siebie i to nie tylko ze względu na nocne błądzenie po okolicy :)[/quote] No wlasnie ... moglybysmy nagadac sie do woli :-) I to SYSTEMATYCZNIE! Mam jednak nadzieje, ze juz wkrotce sie zobaczymy :-) [quote]Powiedz, w jakiej reklamie zobaczymy Majutka? [/QUOTE] Prawde powiedziawszy to nie wiem :cool3: Dostalam telefon od mojej trenerki, ze Majutek ma sie stawic w jaskini hazardu i obie mamy byc w dobrych humorach :evil_lol: Wiec bedziemy ;) Jak sie dowiem czegos wiecej to napisze :cool1: [B]Ali,[/B] jeszcze raz napisze: dbaj o siebie! Wrzodowe sprawy, ani przyjemne ani bezpieczne. No i unikaj stresow :-) pozdrawiam, W.
  11. [B]Ali,[/B] Nie od dzisiaj wiem, zes nocny marek :evil_lol: Szkoda, ze nie mieszkamy blizej, bo jakos milej byloby razem blakac sie po nocy :cool3: Ali, dbaj o siebie i uwazaj na te wrzody :mad: Padam z nog ... rzadko zdarza mi sie wstac tak wczesnie jak dzisiaj. Wszystko jednak na to wskazuje, ze przez najblizsze trzy dni, bede musiala byc rannym ptaszkiem. W weekend od switu cwiczymy, a jutro Majutek postanowil zostac gwiazda reklamy i jedziemy o poranku na zdjecia :cool3:
  12. [quote name='Flaire']Eh, ja o 5 wstałam. :-( Teraz psy już odsikane, nakarmione, a ja wybywam do roboty! :-([/QUOTE] Czytalam kiedys jakies amerykanskie badania, ktorych wynik wyjatkowo mi sie podobal (bo do ogromnej wiekszosci mam mniejsze lub wieksze watpliwosci ;)). Badacze dowiedli, ze optymalna godzina na podjecie aktywnosci umyslowej jest 9.00 :-) Az pisnelam z zalosci nad soba, poniewaz bedac malym dzieckiem do szkoly musialam zapychac np. na tzw. "zerowki", czyli 7.15 :roll: I gdzie tu optymalizacja aktywnosci umyslowej? Milego dnia wszystkim, W.
  13. [B]bogula,[/B] Dobry, poranny duszku, WITAJ! Mojej suczy nie zdarza sie wstac wczesniej niz ok. 9.00 :roll: Moze dlatego, ze na ostatnie siusiu chodze z nia przed pojsciem spac, czyli ok. 1.00 - 2.00 :-) Dzisiaj mam morderczy dzien. Zdjecia zaczynam od 8.00 :shake: ... co za godzina :roll: [B]gugu,[/B] Oczywiscie wszystkiego najlepszego dla psiaka! :-) Niech szybciutko wraca do pelnej kondycji :-)
  14. Pierwsza jestem? :crazyeye: [B]Aga[/B], to jak? Bedzie jakas imprezka z tej okazji? [B]Gosia[/B], jak juz napisany to chyba polowa sukcesu :cool1: Teraz czekamy na jedyny sluszny werdykt :mad:
  15. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  16. Gosiu, No to lekko nie mialas tej noc :( Wiesz co ... chyba za pozno zjadlas kolacje! :lol: Takie sny projektowal Twoj umordowany zoladek, a nie widmo ewentualnej przyszlosci :cool1:
  17. [B]Ali,[/B] Mam nadzieje, ze juz wkrotce wstawisz nam cudne zdjecie, plynacego wodospodadu zwiastujacego wiosne i ciepelko. Alez mi tego brakuje :roll:
  18. [quote name='Gosia_i_Luka']:buzi:Dzięki wielkie, przydadzą się na pewno. :roll: Idę dokuwać, bo śniła mi się obcięta głowa, co oznacza, że marzenia zostaną zaprzepaszczone, więc mam czarne myśli. :cool1:[/QUOTE] Rany, Gosiu nie demonizuj ;) I co to w ogole za sen :crazyeye: Trzymam kciuki za ... marzenia :cool3:
  19. [quote name='zadziorny']I to w dodatku trunkowy kujon :drinking::drinking::drinking::drinking::drinking:[/QUOTE] Jak widac, wyszlo Jej to na zdrowie :cool3: Aga GRATULACJE! :-)
  20. [quote name='Gosia_i_Luka']Pytałam dlatego, że moja koleżanka z grupy ma ten rysunek wydrukowany i ciągle go ze sobą nosi w segregatorze. :cool3: :lol: Ale już od jakiegoś czasu...jeszcze przed Waszą stroną - czy był wcześniej gdzieś w necie zamieszczony? Bo ona powiedziała, że ma go z neta.;)[/QUOTE] Rysunek Marek umiescil w necie chyba na poczatku 2005r. Nie jest to jego nowa praca i byla wystawiana na roznych portalach dla tego typu pasjonatow :-)
  21. [quote name='coztego'][SIZE="1"]Pytanie pani wet: "Kreska sika na swoje legowisko?" Odpowiedź: "Kreska sika na moje legowisko" :diabloti: [/SIZE][/QUOTE] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  22. [quote name='nikit1']Ha! Wind ja u mojego ojca w warsztace mialam swoj mini warsztat - tzn. pozabieralam ojcu wszystkie male mlotki, srubokrety, pilnik i cos tam z nim niby robilam :evil_lol: szkoda, ze ojciec nie mal mnini spawareczki - zawsze chcialam pospawac :lol: :diabloti:[/QUOTE] [B]nikit,[/B] Pokrewna z Ciebie duszyczka :loveu: Dla mojego ojca zawsze bylam Pawelkiem, chociaz na kazdym kroku powtarzal, ze chcac chlopaka nie wiedzial jak fajnie miec corke :cool1:
  23. Gosiu, Do rysunku posluzylo zdjecie referencyjne aktu meskiego, oraz pozowana moja reka :cool3:
  24. [B]Ali,[/B] Metod pewnie jest bardzo duzo, ale przyznam ze nie dla mnie metoda "drzewa" i takie tam podobne ;) Po prostu, gdy ciagnela natychmiast korygowalam smycza, z jednoczesna komenda "nie ciagnij" i blyskawicznie, gdy smycz byla luzna nagradzalam super smakolykiem. Pierwsze spacery to bylo bardzo, bardzo czeste powtarzanie "nie ciagnij" i bardzo czeste nagradzanie. Gyd juz pies wie o co chodzi, to sam kontroluje napiecie smyczy i nie zachowuje sie jak parowoz :evil_lol:
  25. Podziwiam te Wasze haftowane dysputy :-) Z haftowania pamietam tylko tyle, ze bedac bardzo, bardzo mala dziewczynka dostalam jakies plastikowe kolka do napinania materialu, kolorowe nici i takie cos do haftowania. Dlubalam w plastikowych kolkach jakies krzyzyki, zmienialam niteczki i ... i bylo to troche nudnawe, bo jakos bardziej wolalam podgladac ojca, ktory wiecznie cos lutowal, przykrecal, demontowal i wbijal :cool3:
×
×
  • Create New...