-
Posts
5728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wind
-
Terier tybetański (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Wind replied to Nata's topic in Terier tybetański
[quote name='rodzice']A to fotki z tresury . Jestem w szoku . Akira jako jedyna nie zmienila pozycji (komenda -waruj - zostań ) przez 20 minut . Wszystkie inne psy próbowały przesunąć się w stronę właścicieli . Zaczynaliśmy z psami leżącymi równo przy murze . [/QUOTE] Przyznam, ze ja tez jestem w szoku :crazyeye: Jaki jest cel ukladania psow na szkoleniu pod murem i trzymania ich tam w bezruchu przez 20 minut? W. -
[quote name='Mokka']A ja w takich temperaturach właśnie przestaję. Może powinnam się na jakąś Syberię przeflancować ;) .[/QUOTE] stado huskych zakupic i zmontowac sobie jakis gustowny pojezdzik, a Monieczke za lidera do zaprzegu wziac. A co, niech dyryguje nieukami :evil_lol:
-
[quote name='Berek'] Zrolowaną gazetą, owszem, można walić się po glowie powtarzając "nie umiem wytłumaczyć psu o co mi chodzi, moja wina, moja wina". :evil_lol:[/QUOTE] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [B]Berek[/B], masz u mnie piwo za to wspaniale zastosowanie zrolowanej gazety :lol:
-
[quote name='sic!']:P [B]Wind[/B] a Ty kurde przyjedziesz???bo wtedy to ja jeszcze bym dodatkowo musiała se jakąś fryzure fotogeniczną zrobić :cool3:[/QUOTE] No wlasnie nie :( Mamy pokazy na Torwarze przy okazji bardzo fajnej, konskiej imprezy. Jest wiec okazja do pofotografowania i agility i koni w pieknym ruchu :-) W.
-
[quote name='aska_1501']Mam nadzieje, ze Wind ma racje chociaz to nie swiadczy dobrze o mnie:)Powiedzcie mi czy mam mała karcic jak znajde siusiu po powrocie z pracy?[/QUOTE] Zadnego karcenia! :-) Po prostu dostarcz suczce wystarczajaca ilosc spacerow, a rano dopilnuj aby sie dobrze wybiegala i zalatwila swoje potrzeby. Po kazdym siusiu nagradzaj pod niebiosa slodkim slowem i koniecznie pysznym smakolykiem. Ma to byc wrecz nawyk. Jest siusiu lub koopa, to ma byc nagrodka. Natomiast w domu, w miare mozliwosci pilnuj jej tak, aby nie zdarzalo sie jej sikac.
-
[quote name='Mokka']To jak Ty biegasz? :roll: Ja, jak se pobiegam, to jest mi gorąco ;) , rozbieram się i katar gotowy. :lol:[/QUOTE] [B]Mokka[/B], szkoda gadac! Chyba od urodzenia mam wieczny deficyt ciepla :( Jak jest powyzej 25 stopni to moge normalnie funkcjonowac. Jak zimniej, to rozgrzewam sie tylko na chwile, podczas intensywnego treningu ... Natomiast jak zaczac bieganie, gdy z zimna dostaje przykurczu miesni? :shake: Dlatego chce juz wiosny! :multi: Takiej prawdziwej, z jasno-zielona trawa, slonkiem, lekkim wiaterkiem i cieplymi burzami :loveu:
-
[B]Magda[/B], Majut i ja zaciskamy kciukasy! Bedzie dobrze :-) W Wawie wciaz zima :( Psa mi doslownie roznosi. Majut aportowalaby bez konca, szarpanie pilka jest najcudowniejsze na swiecie, a i chodzenie przy nodze tez super, tym bardziej ze w koncu jest we wlasciwym rytmie :multi: Niech sie ta zima skonczy, bo okrutnie marzne na przebiezkach po lesie :shake:
-
[quote name='maxi3']Z tego co slyszalam i rozmawialam z wlascicielami Yorkow to co 3 Yorczek ma problemy z czystoscia w domu,wiec tlumacze to sobie Albo to blad w wychowaniu albo taki urok, jedyna wada tej rasy.[/QUOTE] To nie tak z ta statystyka ;) Co trzeci york po prostu nie jest nauczony czystosci, a wlasciciele tlumacza to na swoja korzysc stwierdzeniem "ta rasa tak ma" :evil_lol: Sorry, ale to totalna glupota :eviltong: W.
-
SAWA, Wszak nie szkole psa na szkoleniu grupowym (obedience), ale moge odpowiedziec na Twoje pytanie dotyczace klikania w grupie ;) Kazdy kliker wydaje inny dzwiek i wlasnie na taki indywidualny dzwiek warunkuje sie psa. Wazne aby miec jeden i ten sam kliker dla konkretnego czworonoga. Prawde powiedziawszy uwazam, ze takie grupowe klikanie mocno moze rozpraszac, glownie przewodnikow, ale przeciez sa zwolennicy tej metody, trenowanej w grupach, wiec musi byc ok :-) Poza tym, bardzo sobie cenie natychmiastowa korekte/uwage, ktora otrzymuje od swojej trenerki. Wtedy momentalnie moge poprawic swoja metode, zmodyfikowac lub po prostu skorzystac z Jej sugestii. W szkoleniu grupowym nie ma takiej szansy. Uczestniczylam w takich zajeciach i musze Ci powiedziec, ze bardzo brakowalo mi indywidualnego podejscia do mnie i do badz, co badz specyficznego (bo malego) psa, jakim jest york ;) Sa jednak zwolennicy szkolen grupowych, wiec jak widac dla kazdego cos dobrego ;) W.
-
[B]Nitencjo,[/B] Wszystkiego dobrego dla Jaska :BIG: :tort:
-
[quote name='sic!']Davie ja mam wielką ochotę przyjechać, tym bardziej,że Magda ma anielską cierpliwość do mojej podłej suki ;] i podejście odpowiednie co je była pokazała w Bydgoszczy. Tylko, że jak ja patrzę na mapę i jak ja se myślę o tej odległości po tych naszych polskich drogach.......:mad:[/QUOTE] [B]sic![/B] No ale wiesz ... dla rownowagi niedogodnosci powiem Ci, ze pewnie bedzie bardzo fajnie :loveu: W ubieglym roku bylam na tym obozie z moja sucz no i stalo sie! Na dobre polknelysmy bakcyla agility, a teraz nie wyobrazam sobie weekendow bez treningow :multi: W.
-
Oj, oj ... to zalecam wszystkim goraca herbatke z rumem i czeste przebiegi :p Cieplo bede o Was myslec ... nie wiem czy to pomoze, ale na pewno nie zaszkodzi :razz: I uwazajcie na lapy psow i swoje nogi :roll: W.
-
Wszystkim startujacym POWODZENIA! Szczegolne kciuki za Fortowcow :loveu: Zawody mam nadzieje, bedziecie miec w hali bo zima nie odpuszcza :( W Wawie mamy ponownie swierzy snieg :(
-
Do szkolenia Majki uzywam roznych metod. Kliker, dobrze sie sprawdzil w nauce np. sztuczek. Nigdy nie wykorzystywalam go na torze agility, a przy nauce szukania tytoniu, okazal sie totalnym niewypalem ;) Pozostaje wiec, przy mieszaniu metod i to w naszym przypadku najlepiej sie sprawdza. Najwazniejsze jednak to zawsze i jak najczesciej nagradzac psa. Pyszne smakolyki, latajace pileczki, szarpanie aporcikami to najskuteczniejsze motywatory do dobrej i precyzyjnej pracy. Kolejnym i chyba najwazniejszym aspektem jest posiadanie wlasciwego trenera od danego sportu. Calej masy trickow nie wyczyta sie z nawet najmadrzejszej ksiazki, a dopasowanie ich i metod do konkretnego psa, tez nie jest sprawa prosta. Zaczynajac zabawe z obedience na poczatku poobserowalam troche zawody OB i posluszenstwa, a potem wyciagnelam wnioski. Wiedzialam juz jaka praca z psem mi sie nie podoba, a jaka mnie zachwyca :-) Dlatego tez, zachecam do starannego (jesli jest taka mozliwosc) wyboru szkoly i trenera. To doprawdy bardzo wazne i rzutuje na cala prace z psem i nasze przyszle efekty :-) W.
-
Wszystkim Wystawcom skladam [SIZE="5"]OGROMNE GRATULACJE [/SIZE] :multi: [COLOR="Red"]Szczegolne oczywiscie dla Macka i Edytki, oraz ich lokatowych suczek. [/COLOR] :laola: W.
-
[B]bogula,[/B] Jakze milo Cie widziec :multi: Bardzo, bardzo, bardzo martwilismy sie tutaj o Ciebie ... Nie rob nam tego wiecej :shake: [B] zadziorny,[/B] Niby taki skromny, a przebil nas wszystkich :cool3: No, no, no maksymalista jeden :p ;) [B]Kliwia,[/B] Swietny fotoreportaz :-) Rzeczywiscie, wystawa dosc oryginalna, a przez to zloto dla wszystkich, chyba nikt nie wyjechal niespelniony :evil_lol: :evil_lol: [B]bos,[/B] Wspolczuwam wielosci pracy, ale u mnie tez nie jest lekko ... zobacz, przed 8.00 a ja juz na nogach :evil_lol: Wszystkim, milego dnia :-)
-
[COLOR="Red"][SIZE="6"]A ja Bozenkom i Krystynkom, zycze dwa razy wiecej tego co zyczy jborowy[/SIZE][/COLOR] :lol: :loveu:
-
[quote name='SAWA']Lanzi jest urodzoną aporterką i ma świra na punkcie piłeczki ,choć zabawek ma sporo i wszystkimi lubi się bawić ,to piłeczka ponad wszystko .Ja raczej myślałam o nauczeniu jej cierpliwości ,bo wiatrak z niej niesamowity.Ona poluje i atakuje szarpiąc wszystko co do tego się nadaje włącznie z zasłonkami .Dużo śpi ,ale jak się obudzi ,to wulkan .Ten błysk w oku i zawadiackie spojrzenie ,jest właśnie bardziej przypominające terierka niż spanielka .Jak ja jeszcze zacznę wyrabiać w niej jeszcze większą pasję do szarpania ,to ona nas " zamorduje" .Zobaczymy jak to dalej będzie ,ale ja nigdy nie miałam pojęcia ,że taki mały szczeniak potrafi być tak zwinny i zawadiacki .[/QUOTE] Takie prawa tego wieku :multi: Na tym etapie nalezy to rozwijac, utrwalac, beztrosko stymulowac :-), czego serdecznie Ci zycze :-)
-
[B]SAWA,[/B] Twoja suczka jest jeszcze bardzo mloda, wiec bardziej postawilabym nie na nauce cierpliwosci, a tym bardziej w ten sposob, ktory opisujesz, a na rozbudzaniu instynktu aportowania, szarpania szmatka itp. itd. :-) Nie ma to jak pies zakrecony na punkcie aporcikow, pilek i innych zabaweczek :-) BTW w ubieglym tygodniu mialam okazje zobaczyc (poznalam juz duzo wczesniej) 10-tygodniowego yorka. Aportuje, szarpie sie jak malo ktore szczenie, pieknie wykonuje komende siad i dyryguje calym stadem psow, z kotem na czele :loveu: Jest bardzo podobny do mojej Majeczki z tego samego okresu. Bardzo zazdroszcze jego Wlascicielce takiego fajnego psa! Bedzie niezla konkurencja dla mojego Majutka :multi:
-
[quote name='M&M'] Mam pytanie - jaka przeszkoda sprawia najwięcej trudności psu i przewodnikowi jeśli chodzi o naukę - mnie sie wydaje że slalom - jest to wprost nieprawdopodobne jak psy pokonują te tyczki i w jakim to robią tempie :evil_lol:[/QUOTE] Roznie bywa z tymi przeszkodami ;) To wszystko zalezy od konkretnego psa. Tak jak napisala lewka dla niektorych psow rownie trudny jest slalom, co hustawka. Jednak o ile nauczenie psa przeszkod nie jest jeszcze takie trudne, to sprawnej nawigacji na torze mozna sie uczyc latami ;) Wysylanie psa do przodu na przeszkode, odwolywanie gdy pies ma wybrac jedna z np. trzech ustawionych obok siebie przeszkod, zmiany za psem i wchodzenie w slalom pod roznym katem to chyba dla nas najtrudniejsze aspekty treningu :p
-
Gratulacje dla wystawiajacych Dogomaniakow i wielkie fanfary dla [B]Asika[/B] :loveu: