-
Posts
5728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wind
-
Strasznie mi sie to stwierdzenie Sajko spodobalo wiec przytocze je jeszcze raz: Mysle, ze przez ostatni tryb zycia bardzo szybko stane sie ta pania, co to idzie do parku i cos tam skacze z innymi paniami, jednak przede wszystkim niecierpliwie wyczekuje chwili odpoczynku i rozpakowywania niedzielnych koszy piknikowych :lol: Qrcze ... chyba musze wrocic do treningow :-?
-
Ufff ... juz wrocilam. Niewiele z tej wystawy zrozumialam, bo jakos zbyt gleboka abstrakcja jest dla mnie nie do przelkniecia :lol: Tak jak pisalam wczesniej zajecia sa suuper :-) Aby bardziej nas uwrazliwic na rozne nurty gonia nas od wystawy do wystawy :-) Na te trudniejsze ciagniemy ze soba goscia od analizy obrazu, ktory na "polskie" tlumaczy nam wizje autora. Cwiczeniowo powrocilam do fotografii analogowej ;) Coz ... pewnie i slusznie zaczelismy od poszanowania kadru, materialu i modela :-) Dlatego z namaszczeniem przygotowuje jedno zdjecie, aby zabrac je na dalsze "pieszczoty" w ciemni :-) Nie zarzucam tez swojego aparatu. Po glowie konkretyzuje mi sie projekt "cuples". Mam nadzieje, ze pod koniec listopada zaczne go realizowac :-) Bedzie duzo wizualnych wrazen i mnostwo technicznych manipulacji ;) Natomiast miedzy 10 a 16 listopada wybywam na plener do Kampinoskiego Parku Narodowego i do Pragi. Pakujemy caly sprzet, ciemnie i studentow wszystkich pracowni i wybywamy :-) Flaire, przypomne Ci jeszcze o tym abys dogladala i tu i tu :D Na szczescie w tych wszystkich zawirowaniach mam troche czasu dla Majeczki :-) Jest teraz raczej niewyjsciowa (cieczka w kulminacyjnym momencie) ale strasznie chetna do pracy :-) Brak agility rekompensuje skakaniem po wszystkich meblach w domu :lol: Niestety nie zapewniam jej teraz tyle tej "pracy" ile bym chciala :( Weekendy zamiast na dlugasnych specerach i treningach posluszenstwa spedzam u Mamy. Biedaczka goniac moje niesforne papugi spadla z krzesla i paskudnie w trzech miejscach zlamala prawa reke ... :( Nie musze wiec pisac, ze teraz to ja jestem Jej prawica i dwoje sie i troje aby wszystko jakos pogodzic ... Uff ... ale sie rozpisalam :-) Na zakonczenie tylko dodam, ze terrierowe topiki czytam zawsze i z pelna uwaga ... chociaz malo ostatnio na nich pisze ... pozdrawiam,
-
Flaire, Rzeczywiscie cos ostatnio krucho u mnie z czasem :( Teraz juz lece na wystawe do Ujazdowskiego, wiec opisze wszystko po powrocie :-) Mecza nas na tych studiach, ale mialas racje ze na dziennych jest zdecydowanie wiecej przekazywanej wiedzy niz na zaocznych :-) pozdrawiam,
-
Flaire, Jeszcze raz dzieki za wytlumaczenie. Tak to jest jak sie ma dlugowlosego teriera, wiec wszystkie nadmiernie lyse psy troche dziwia :lol: aga, Juz sobie wyobrazam jak zawojujecie poznanski ring :D Mocno bede trzymala kciuki za Wasz wspanialy popis :-) pozdrawiam,
-
Flaire, Dzieki za obszerne wyjasnienie :D Teraz juz wiem czemu niektore psy po trymowaniu maja siersc, a inne nie maja. To jeszcze jedno zupelnie laickie pytanie. Czy to psa nie boli? Wiem, ze duza czesc wlosow jest martwa, ale przeciez nie wszystkie. A jak wyciaga sie tak wszystkie, to pewna ich czesc musi byc jeszczy "zywa" wiec teoretycznie ich wyrywanie musi byc bolesne ... Pytam bo nie wiem, a nie chce miec mylnego przeswiadczenia :D 5.30 .... szczerze podziwiam :-) aga, Eeee zgodnie z tym co napisala Flaire, to te przeswity maja byc, wiec umiejetnie trymujesz a nie umiejetnie :D pozdrawiam,
-
aga, Hmmm ... mialam na mysli to czy Czika ma przeswity skory, czy tez krotka siersc. Bo to jednak jest jakas roznica. Generalnie to sie nie znam i byc moze wlasnie powinno sie trymowac az do rozowosci skorki :-? ;) pozdrawiam,
-
Ale fajne fotki! Jak wiedze najbardziej dynamicznie udalo sie uchwycic Kenika :D Przynajmniej wszyscy widza, ze paskudna wyrwa na doopce nie przeszkodzila w pelnym sukcesie. Nie mniej energicznie na fotce prezentuje sie Leon :-) No a Misia ... Misia demonem szybkosci pewnie nie bedzie, ale dokladnosci na pewno! :D Tylko co ona tak lysiutka jest? Aga czy Ty tez tak Czike na lysa trymujesz? Sajko, zapomnialam pogratulowac pieknej oceny Dragulcowi :-) Cos czuje, ze juz wkrotce bedzie to najbardziej pozadany reproduktor w Polsce :D pozdrawiam,
-
owczarnia, Super czytac, ze zabieg na Fuzlaczka wplynal tylko na PLUS :) Psy po kastracji sa nie tylko spokojniejsze, ale rowniez zdecydowanie zdrowsze psychicznie, bo nie musza byc wciaz miotane instynktem przedluzania gatunku ;) Teraz Maja ma cieczke, ale jesli po niej pojawia sie symptomy ciazy urojonej to na wiosne czeka nas sterylka :) I tak nie mam zamiaru jej rozmanazac, poniewaz psow (a w tym yorkow) rodzi sie stanowczo za duzo i sprawy hodowlane pozostawiam WYBITNYM hodowcom :D pozdrawiam i wysciskaj od nas Fuzziego :D
-
malawaszka, isabelle, No tak ... Wy sie umawiacie w Sosnowcu, a ja wlasnie z niego wrocilam ;) Bordowe ubranka z odblaskowymi akcentami fantastyczne! Doprawdy psy wygladaja w nich swietnie, a przez "odblask" staja sie bezpieczniejsze na drodze :D pozdrawiam,
-
Co do gumek to zrobione z silikonu za kazdym razem rozcinam. Natomiast frotowe delikatnie sciagam. Jesli jakies wloski wychodza z gumki to podpinam je mala spineczka (taka dla dzieci ;)). pozdrawiam,
-
Alez sie naczytalam 8) Gratulacje dla WSZYSTKICH uczestnikow Zawodow :D Widac, ze bawiliscie sie suuper, a przeciez o to w tym wszystkim chodzi. Bardzo sie ciesze, ze Cavano ponownie swoja obecnosc zaznaczylo uzyskaniem paru swietnych lokat :) Pati, Mokka - Wam gratuluje szczegolnie ;) Wyrastacie na groznych konkurentow dla prawdziwych agilitowych zawodowcow :D Dziewczyny tak trzymac! Ania i Lukasz - rowniez gratuluje i rowniez dokladnie sledze Wasze sukcesy :D Wszak posiadanie szelciakow i borderow zobowiazuje tylko do zlotych medali :D pozdrawiam,
-
aneta, Wzorzec yorka nie zawiera informacji o dolnej granicy wagi suk i psow. Zawiera tylko granice gorna ( 3,1 - 3,2 kg). Dlatego tez na ringach spotyka sie zupelnie male sunie (ponizej 2 kg), ktore moga uzyskiwac oceny bardzo dobre lub doskonale. Moga tez, jesli eksterier im pozwala stawac na podium. I nie ma czegos takiego, ze suk o niskiej wadze "sie nie dopuszcza". Jednak rozsadek wielu hodowcow nie pozwala im rozmnazac i dazyc do dalszej miniaturyzacji rasy. Moze dlatego na ringach coraz czesciej spotykamy wieksze i piekne sunie :) pozdrawiam,
-
aneta, Niestety yorki nie posiadaja takiego ograniczenia o ktorym piszesz. Na szczescie po latach fascynacji karlowatymi, cherlawymi i rachitycznymi yorkami sytuacja zaczyna sie powoli stabilizowac. Na ringach zaczely wygrywac wieksze sunie, ktore mam nadzieje beda dawac wieksze dzieci :-) Chociaz z drugiej strony coraz czesciej spotykam yorki o wadze wiekszej niz wzorcowe 3,2 kg ;) pozdrawiam,
-
02_ana, Daleko mi do zlosliwosci, ale zauwazylam fakt oczywisty z ktorym chyba kazdy sie ze mna zgodzi. Wiec powtorze jeszcze raz: pies to nie czlowiek (mam racje czy nie?) a dredy nie powstaja przez nieczesanie (mam racje czy nie?). niezmiennie pozdrawiam,
-
Dla scislosci, pies to nie czlowiek a dredy nie powstaja przez nieczesanie :lol: Jednak i tu zgadzam sie z Wami, kazdy robi jak chce ;) Zawsze mi mowiono "sluchaj rad Rodzicow, a bedziesz jak oni", "sluchaj rad XX a bedziesz jak oni" itd. itp. Lapiecie? Oznacza to, ze w tym wzgledzie poogladalam psy ktore podobaja mi sie szczegolnie, a potem staral sie podpytac hodowcow tychze psow na temat pielegnacyjnych "kruczkow". Z tego tez powodu nie podchodze na wystawach do ludzi, ktorzy wystawiaja kiepsko utrzymane psy ... nie podchodze, bo ich rady do niczego mi sie nie przydadza ;) Wracajac do podsumowania. Najlepiej nich kazdy robi jak chce, zgodnie z tym co sluzy jego psiakowi :D pozdrawiam,
-
mroweczko, To nie tajemnica :-) To olejek z 1All Systems pod nazwa Hemectant Moisturizing Oil. Z KW mam tylko szampon po ktorym Majka dostala okrutnego lupiezu :( pozdrawiam,
-
Co do mojego psa to nie mozna powiedziec, ze nie ma ruchu, prawda? Gania po kabackim lesie, chodzi na szkolenia, tarmosi sie z roznymi psiakami, a i od kontaktow z dziecmi roznych znajomych nie stroni. I owszem koltuni sie ... ale ja go nie czesze. Luzuje koltuny specjalnym olejkiem i delikatnie rozplatuje je PALCAMI. Nie uzywam do tego ani szczotek, ani grzebykow. Jesli w siersci sa patyczki, liscie, rzepy to usuwam je tez tylko palcami. Dokladnie czesanie nastepuje raz na 7 - 10 dni podzczas kapieli.
-
Ja powiem tylko jedno: Izoldas, dostalas dobre rady, wiec z nich spokojnie nadal korzystaj :-) I niech Ci nie przyjdzie do glowy czesac na sucho swojej suni. Moze to robic tak jak dotad, raz na tydzien tylko po kapieli :D pozdrawiam,
-
Sajko, Jak szukasz czegos gustownego dla swojego stwora to chetnie Ci polece jakies mile sklepiki ;) Kubraczkow tam do wyboru do koloru ... z futerkiem i bez, z polarka, welenki, czerwone, rozowe i niebieskie, nawet z kieszonkami na osobisty telefon komorkowy :lol: Moga tez byc w panterke, krateczke, motylki i stokrotki ... to jak? Decydujesz sie? :lol:
-
misti_agatka, Dzial Weterynaria zawiara bardzo duzo informacji na temat problemu o ktorym piszesz. Mozesz tez poszukac po hasle "kaprofagia". pozdrawiam,
-
Eeee ciacho ... nie ma sie co martwic. Czasami jest tak, ze to my myslimy, ze jakas rozrywka sprawia psu radosc, a tak wcale nie jest. Czasami psiak potrzebuje innych bodzcow i innych rozrywek. Czas ten trzeba przeczekac a potem sprobowac jeszcze raz! Za miesiac lub dwa moze pojawi sie chec szalenczej pracy na torze. Powodzenia :D
-
Sajko, Ta aberracja widoczna na fotce to tak, jakby przez przeszkode skakal Dragulec ciagniety do przodu przez swego ducha :lol: :lol: :lol: Widac duch dba, aby przeszkody pozostaly na swojej wysokosci ;) Miodzio psiak :D
-
Sajko, Piekny lot :-) I musze przyznac, ze pelen gracji i lekkosci ;) Tylko pogratulowac Dragulcowi zapalu do upodobnienia sie do ptactwa ;) A tak na powaznie to Dragulec nalezy do moich ulubionych terrierow, wiec z niecierpliwoscia czekam na jego debiut na zawodach. pozdrawiam,
-
aga, Przeciez ja Mokke wzmacniam ... nawet bardzo ;) ;) Coz dla mnie wzmocnienie typu :evil: :evilbat: :evil: jest baaaaardzo pozytywne ... bo przynosi pozytywny efekt! ;) Mokka, Wszyscy licza na Ciebie i Twojego czarnego "potwora toru" ;) I na pozostalych tez liczymy ... baaaaardzo :-) pozdrawiam,
-
Mokka, To podcinanie to chyba juz jest wpisane w moj zyciorys ;) A jesli juz do Ciebie pisze, to wiesz ... za tydzien musi byc tak samo dobrze jak w Maszewie :D Jak nie to :evil: :evilbat: :evil: