-
Posts
5728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wind
-
Karka, Nic nie stoi na przeszkodzie, ale chyba troche daleko Ci do Wawy :(
-
Dzieki Wszystkim za mile slowa, ale dobra fotke zrobic to przeciez nacisnac tylko migawke i juz ;) Co innego przelac to potem pastelami lub olowkiem na papier ... ale to juz nie moja zasluga tylko mojego TZ ;) BTW Dogomaniaczki sa bardzo wdziecznymi modelkami. Nie tylko age fotografowalam, ale rowniez Sajko i jej chlopakow (cane corso i bullika mini :)) pozdrawiam,
-
tufi, Gratuluje nowego domownika :) Slodki bullik z niego. Niech wyrasta na pieknego faceta. I duuuzo cierpliwosci w wychowaniu Ci zycze :) pozdrawiam,
-
weridiana, Wydaje mi sie, ze bardzo, bardzo osobiscie do calej sprawy podchodzisz. Zupelnie nie wiem dlaczego, bo przeciez nie zasugerowalam, ze jest to kurza ferma, ani ze wlascicielka hodowli nie potrafi sie ubrac :-? Zupelnie tez nie wiem, dlaczego przypisujesz mi taka nadinterpretacje moich slow. Stwierdzilam tylko fakt w aspekcie duzego przedsiebiorstwa - bo jest duze, oraz w aspekcie rozpoznawalnosci owej Pani po czerwonej marynarce i czarnych getrach bo to tez prawda. Zreszta nie tylko Ona prezentuje swoje psy w czerwieni i zupelnie nie widze w tym nic zlego :D BTW no widzisz ilez znaczen dla roznych osob moze miec slowo "troche" prawda? pozdrawiam,
-
weridiana, Zapoznalam sie z calym topikiem poniewaz trudno posiadajac yorka, czy jezdzac na wystawy nie znac tej hodowli. Po prostu efekt skali. Na ktory ring nie spojrze tam widze Pania w czerwonej marynarce i czarnych getrach. I nie mowie tego zlosliwie tylko stwierdzam fakt. Faktem tez jest (a nie oskarzeniem), ze w odczuciach wielu ludzi prowadzona hodowla to juz przedsiebiorstwo zakrojone na wielka skale, porownujac do innych hodowli amatorskich wystepujacych w Polsce. Moze np. Amerykanie zdecydowanie bardziej przyzwyczajeni sa do kennelow, chociaz sama nie wiem czy o takiej skali :-? Piszesz, ze wlasciciele w kennelech przebywaja od rana do wieczora. I nic dziwnego ... zupelnie nic. Ja prowadzac wlasny biznes tez pracuje na rzecz tego biznesu od rana do nocy ;) I nie wazne co jest przedmiotem prowadzonej firmy ... zasada jest prosta - panskie oko konia tuczy ;) Zaznaczam, ze do hodowli nie mam zupelnie nic. Nigdy jednak, podobnie jak wielu tu wypowiadajacych sie Forumowiczow nie kupilabym tam psa. BTW napisalas, ze w hodowli jest "troche psow". Zapytam ile wg. Ciebie to troche? Bo dla mnie troche to np. 5 - 8 :) pozdrawiam,
-
SZCZĘŚLIWA POSIADACZKA TERRIERA IRLANDZKIEGO !!!!!!!!!!!!!!!
Wind replied to RITKA's topic in Terier irlandzki
Wojtek, W Cave Canem? Jesli tak to gratuluje wyboru :) pozdrawiam, -
Jako nie-posiadaczka pudla a milosniczka fajnych fryzur mowie nie powyzszym fryzurkom. Jakos nie dodaja one indywidualnego charakteru pudlowi i oryginalnosci w wygladzie. BTW jakos na ulicy coraz mniej tej rasy :( Na wystawach tez nie za duzo :( pozdrawiam,
-
Marzenko, Pechoza ... :( Obmacalas lapke? Czy pies wzbrania sie przed Twoim dotykiem? Jesli nie to z pewnoscia zlamanie to nie jest. Przy zlamanej lapie wystepuje obrzek. Przy zwichnieciu, naderwaniu sciegna i innych drobniejszych kontuzjach nie, ale pies oszczedza lape podnoszac ja do gory. A moze cos wbilo sie w opuszke lub miedzy nimi? A moze cos z pazurkiem - naderwanie, zlamanie, skaleczenie, rozwarstwienie pazura. A moze koltun? Filcujaca i skoltuniona w jednym miejscu siersc powoduje dyskomfort przy chodzeniu .... Nie mam wiecej pomyslow ... pozdrawiam Ciebie i maluszka
-
Amando, Estetka z Ciebie :) A nie lepiej nie widziec co jest w srodku? ;) Adiraja, Tiaaa z babelkami i pozytywka ;) To nawet ja takiego WC nie mam :lol: pozdrawiam,
-
Eeee ... linki sa do prac malarskich, a nie do zdjec. Pierwsza praca wykonana jest w technice bardzo realistyczne, wiec pewnie stad te skojarzenia ;) Natomiast fotke mozna obejrzec tutaj. Inna agi, ktora tez lubie (i nie dlatego, ze ja zrobilam ;)) jest tutaj pozdrawiam i ciesze sie, ze sie podoba :) P.S. Wciaz szukam modelek do sesji i prac malarskich :)
-
A ja zwacze traktowalam jako nagrodke. Jednak smrod z pyska psa jest tak okropny, ze zaniechalam :( Mozna podawac wersje bezwonna, czyli tabletki z wyciagiem z zwaczy. Maja mowi, ze rownie smaczne ale nie takie dokuczliwe dla mego powonienia :lol: pozdrawiam,
-
Oj aga, aga ... Trzeba czesciej czytac Forum Yorkow :-)
-
Jolka, Ja robie sesje fotograficzne, a na ich podstawie moj TZ maluje :) pozdrawiam,
-
Nie daje Frolica. Polecam natomiast nagrodki/ciasteczka Animonda, Nutro Choice, Eukanuba :) pozdrawiam,
-
Marzenko, Odstaw wiec wszystkie dodatki zywieniowe ;) Rzeczywiscie nie ma co robic paniki :) Piesek mogl tak zareagowac na lakocie, ktore od Was dostal ;) Obserwuj go przez weekend i zobaczymy czy mu sie polepszy. waldek, Nie wiem czy to w pelni normalne, ze pies co pare dni wymiotuje :( Hmmm ... u nas to sie wlasciwie nigdy nie zdarza nie liczac: 1. Choroby lokomocyjnej po godzinie jazdy samochodem, wiec unikamy wsadzania jej do auta, 2. Wymiotow podczas anginy, ktora miala latem, 3. Zatrucia wedzonym uchem - dwa razy w zyciu 4. Innych zatruc lacznie moze 4 razy. Fakt, nie karmimy Majki niczym innym jak Royalem z odrobina kielbaski do smaku wiec nie ma po czym miec takich perturbacji ;) pozdrawiam,
-
Dziewczyny nie marudzcie. Pogoda jest okropna. Pada i wieje. Nie tylko zimno, ale i slisko. Takie warunki to nie tylko dla ludzi, ale rowniez dla psow nie sa najlepsze. Nie ma nic gorszego niz slizgajace sie lapy psa na przeszkodach :( pozdrawiam,
-
Oj, oj Nitencja nie jest tak zle :) A nawet calkiem dobrze!!!! :) Wczoraj w nocy mialam duuzo czasu wiec zapoznalam sie z topikiem o "skandalach sedziowskich". Jakos gr III jest malo opisana, a jesli juz mowia to nie najgorzej lub calkiem pozytywnie :) pozdrawiam,
-
Gosiek pieknie wyczerpala temat. Ja doradze tylko zmierzenie temperatury. Pewnie wiesz jak to robic, ale przypomne: koncowke termometra leciutko moczymy w oliwce i delikatnie wkladamy psu pod ogon (na glebokosc schowania czesci w ktorej jest np. alkohol, czy rtec). Prawidlowa temp. to 37,5 - 39,0. Im mniejsza rasa, tym temperatura prawidlowa wyzsza. Dla Majki tem. ktora jest ok. to 39,4 (sprawdzilam ja pare razy, gdy wiedzialam ze na pewno jest zdrowa :)). Jezeli piesek bedzie mial tem. wyzsza i chcialabys ja jakos obnizyc to na pewno nie wolno podawac ZADNYCH preparatow z PARACETAMOLEM. Jedyna dopuszczalna jest aspiryna, ale w bardzo, bardzo sladowych ilosciach np. 1/10 tabletki. pozdrawiam,
-
Pati, Skoro tak mowisz, to jeszcze jedna aga_ostaszewska w kolorowym wcieleniu :lol: http://www.ef.art.pl/show.php?id=1759
-
Nie wiem czy powinnam to dodawac. ;) ;) Ale oto aga_ostaszewska w pelnej krasie :-) http://www.ef.art.pl/show.php?id=959 pozdrawiam,
-
ARKA, Nigdzie nie znalazlam tabliczki, ze nie wolno fotografowac. Wiec nie pytalam bo po co. Przeciez jesli na np. wystawie nie ma informacji, ze nie wolno fotografowac to nie ide do organizatora pytac o pozwolenie bo mnie wysmieje. To sa ogolnie przyjete zwyczaje. Cos co nie jest zabronione jest dozwolone. Dopiero gdy Pani Dyrektor wypadla z Biura z tekstem, ze NIE WOLNO FOTOGRAFOWAC poprosilam o pozwolenie pytajac dlaczego nie wolno. Uzyskalam odpowiedz, ze nie bo nie i zostalam osobiscie oprowadzona po Schronisku. Teraz to juz nie jest istotne. Postaram sie o pismo z UM i wyjasnienie calej sprawy. Swiadkami byli pracownicy Schroniska, ktorzy jakos tak przez przypadek napatoczyli mi sie pod obiektyw ;) pozdrawiam i dziekuje za zainteresowanie,
-
giezeta, Dziekuje za rade. W poniedzialek wysylam list. Po przeczytaniu wszystkich postow Schronisko zaczelo mnie teraz interesowac ze wzgledow zawodowych, wiec z ewentualna pozytywna odpowiedzia latwiej byloby mi rozpoczac planowany projekt. pozdrawiam,
-
ARKA, Pytalam czy powodem jest bliskie sasiedztwo Lotniska. Odpowiedziano, ze nie. Nie wolno bo nie :-? Nie upieralam sie przy swoim, bo czulam sie jako gosc ktory ma zalatwic inne sprawy niz jakas klotnia o powody. Jednak wciaz temat mnie interesuje. Przeciez fotki z Palucha sa, a nie sadze ze kazdy z Was robil je ukryta kamera :lol:
-
giezeta, A to ciekawe co piszesz :-? Bardzo ciekawe :-? Bylam kiedys w Schronisku na Paluchu. Mialam zrobic pare zdjec psow dla znajomych. O tym, ze poruszam sie z aparatem, ktorego trudno nie zauwazyc a ja nie chcialam go ukrywac zostala natychmiast powiadomiona Pani Dyrektor. Wyszla ze swojego budynku i wlasciwie osobiscie oprowadzila mnie po Schronisku. Nie powiem, byla bardzo mila ale wciaz mi powtarzala ze na terenie Schroniska jest zakaz fotografowania. Uszanowalam jej zdanie, poniewaz wypowiadala je osoba najbardzie wg. mnie kompetnetna w temacie. Ponawiam wiec pytanie do innych. Jest zakaz czy nie ma? Jest to dla mnie o tyle ciekawy temat, ze jestem fotografem i poruszanie sie z aparatem, oraz robie zdjec WSZEDZIE jest dla mnie tak naturalne jak dla Wszystkich mycie zebow po jedzeniu ;) pozdrawiam,
-
Mam pytanie Drogie Panie: Czy wolno fotografowac na terenie Schroniska? Jesli nie, bardzo prosze o podanie podstawy prawnej. Dziekuje za odpowiedz :-)