-
Posts
5728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wind
-
[quote name='baby']Była mowa o tym, że Hodowcy rozkładają płatność na raty. Rozmawiałam telefinicznie z kilkoma i żaden nie wyraził chęci pójścia na taki układ, tłumacząc się albo wydatkami, albo tym, że ludzie nie wywiązują się z płatności i oni potem zostają z metryczką... także według mnie to jeden wielki pic na wodę z rozkładaniem na raty. Wykładasz gotówkę i masz psiaka od zaraz, ot co.[/quote] Wciaz utrzymuje sie dosc wysoki popyt na Yorki. Dlatego Hodowcy nie sa sklonni do tego typu ustepst. Normalna gra rynkowa ... Gdy na rynku Yorkow (przepraszam, ze tak to nazywam, ale jestem ekonomistka ;), a i Hodowcy mocno siedza w ekonomicznych zasadach a nie w ideach i altruizmie ;)) pojawila sie nadwyzka podazy nad popytam, wtedy rynek, bylby rynkiem Klienta a nie sprzedajacego. Obecnie notujemy, sytuacje komfortowa dla sprzedawcow i stad usztywnienie ich w tzw. grze rynkowej :-)
-
[color=red]Witajcie, Wiekszosc wstawianych zdjeci jest ZA DUZA. Maksymalna wielkosc fot to 500 na 500 pikseli :-) Mod.[/color]
-
kayla, :D :D :D Piekne fotki wstawiasz :D :D
-
[b]kayla,[/b] [img]http://pageperso.aol.fr/Ewelinea/images/Emoty/m1.gif[/img] Mod
-
Witajcie, Niektore wstawiane zdjecia sa za duze. Maksymalna wielkosci to 500*500 pikseli. Jesli fotka jest wieksza, to bardzo prosze zamienic ja na link :-) Dziekuje i pozdrawiam, Mod
-
Macku, Oj nie pogadamy :lol: Ja o konkretach a Ty znowu o tym ciemiaczku :lol: [quote name='Maciek w dobrej wierze']Poza tym jakoś hodowcom udaje się rozróżnić psy i wiedzą co z nich wyrośnie [/quote] :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: Jakos? Jakos byc moze :lol: Pozornie ladny szczeniak, jakos wybrany wyrasta dlugi jak jamnik, z dluga kufa, nietoperkowymi uszami, czesto kiepsko wybarwiony (ze smuzeniami na kufie, o zgrozo u nas na Wystawach takie psy sa dobrze oceniane). A jakie szanse przy tym wyborze maja szczeniaki-psy, ktorym nie zejdzie jedno lub dwa jadra? Widzisz Macku, nie chce dyskredytowac calego hodowlanego swiata, bo byloby to na wskros niesprawiedliwe, ale wywolac troszke zadumy u tych Hodowcow, ktorzy sprzedajac swoje szczeniaki po 2.000 - 3.000 zl z impetem oburzaja sie, ze przecietni ludzie, zarabiajacy przecietne pieniadze a marzacy o yorku kupuja takiego "niby-yorka" za 600 czy 1.000 zl z dzikiej hodowli ... to pisalam ja, Wind czlonek ZK, posiadajaca psa z rodowodem, planujaca zakup kolejnego psa z rodowodem i obiema rekami walczaca ze sprzedaza "niby-rasowcow" :-)
-
[quote name='aga_ostaszewska'][quote name='Wind']aga, Hmmm ... widze, ze wczesniej by sie nie dalo :( Bo ja wlasnie zaczynam pracowac od ok. 16.00 a koncze ok. 3.00 :-) Nie ma to jak sesje w nocy :-)[/quote] I tak każdego dnia? Może w sobotkę by się udało?[/quote] :( :( :( Kazdy weekend do pazdziernika mam zajety :( Albo sesje, albo wypady do rodzinki :( Moze wiec w kolejnych tygodniach?
-
[quote name='Itka']Gdyby kosztował dużo byłaby to decyzja przemyślana i wtedy psy nie lądowałyby w schroniskach ani w lesie w okresie wakacyjnym.[/quote] Calkiem poprawne rozumowanie, ale nie do konca ;) Psow przede wszystkim powinno byc mniej! Mniej w sensie nowych pokolen :-) I wtedy, a nie tylko przez cene stalyby sie szanowanym luksusem. Kiedys juz gdzies pytalam, ale zapytam ponownie. Jaki jest sens rozmanazania przecietnych suk i przecietnych reproduktorow?
-
[quote name='grygy']Acha mam rozumieć, że pies z niezarośniątym ciemiączkiem, krzywym zgryzem, i będacy mniejszy od myszy itd, jest psem wystawowym? no to już mozesz poznać w szczenięciu :D Może źle sie wyraziłem, nie pies wystawowy, bo rzeczywiscie tak tego nie można nazwac, ale pies zapowiadający sie na wystawowego i każdy porzadny hodowca coś takiego jest w stanie przewidzieć. ( i sensu tu łapanie za słówka nie ma, bo doskonale zrozumiałas co miałem na mysli) [/quote] [b]Macku,[/b] Niestety mnie nie przekonales :( Co wiecej, nie podales argumentow za show dog's, a jedynie argumenty za pet'ami :( Zapytam wiec jeszcze raz. Jak Hodowca majacy 4 psy w miocie, wszystkie zdrowe fizycznie rozrozni, ktory zapowiada sie na przyszlego zwyciezce ringow, a ktory osiagnie jedynie oceny db, bdb ewentualnie doskonale bez lokat?
-
[quote name='grygy']No ale stop stop. ceny 2000 -3000 zł to sa za suczki wystawowe, psiaki do kochania, sa duuuzo tańsze, wiec zwróćcie uwage na ten aspekt sprawy. Bo owe wielkie hodowle które dyktują takie ceny, to dyktują je za psy wystawowe, a psiaki które na ringach szans nie maja są tańsze i cena jest w granicach ok 1500zł. No aniestety z ajakość trzeba płacić :roll: A Beatko , Czechów nie ma tez co wychwalać za bardzo, bo powiem Ci szczerze jak nie masz dobrych kontaktów to o dobrym psie mozesz sobie pomażyc, sama zauwaz, że psów z czeskich hodowli w Polsce nie jest dużo :wink: a może i sa?? tlyko tak ''piękne'' ze na 3 wystawach i prawach hodowlanuych się kończy?[/quote] Wyjasnij mi Macku co to znaczy "pies wystawowy" w przypadku 8-tygodniowego szczeniaka? Chetnie poznam tajemnice tej pewnosci, ze szczeniak gdy juz stanie sie doroslym psem bedzie show dog :o I to nie przecietniakiem, tylko psem wygrywajacym, bo jak rozumiem inwestujac 3.000 PLN tego oczekujemy :-) I jeszcze jedno :-) Dotyczy psow z Czech ;) Tak jak nie ma wielu psow z Czech, ze Slowacji tak nie ma wielu z Anglii, Niemiec, USA czy innych krajow. A dlaczego? To proste :-) Lepiej dusic sie we wlasnym kociolku materialow genetycznych niz zadac sobie trud siegniecia po psy z innych krajow. Tansze to i mniej pracochlonne. Spojrz tez na to z innej strony. Ilu polskich hodowcow wystawia swoje psy w Czechach? A ilu sprzedalo swoje szczeniaki poza granice naszego kraju?
-
aga, Hmmm ... widze, ze wczesniej by sie nie dalo :( Bo ja wlasnie zaczynam pracowac od ok. 16.00 a koncze ok. 3.00 :-) Nie ma to jak sesje w nocy :-)
-
[quote name='Magdalena1'][b]Beatko[/b],a czy mogę Cię prosić o namiary na tę hodowlę i nazwę jej :wink: bardzo interesujący pościk dałaś :D do tego mam bardzo blisko,bo moja babcia mieszka przy samej granicy czeskiej 8)[/quote] [b]Madziu,[/b] Wlasnie koncze mailowac do kolejnych 8 Hodowli za nasza poludniowa granica :-) Tak dla ciekawosci ;) Poki co otrzymalam 4 odpowiedzi. Najdrozszy york (z hodowli, ktora mnie interesuje najbardziej, po pieknej suni to koszt 600 Euro, za sunie). Aby nie byc goloslowna, zachecam Cie do tego samego. Zagooglaj a dostaniesz mnostwo odpowiedzi o hodowlach. Wszedzie sa adresy mailowe :-) I musze przyznac, ze bardzo fajne maja stronki :-) Nawet malutkie, domowe hodowle dbaja o wlasciwa prezentacje :-) I jeszcze cos mnie zainteresowalo. W pielegnacji yorkow, wcale nie jest u niech tak bardzo popularna firma 1All Systems ;)
-
[quote name='aga_ostaszewska'] Mhm... kaszanka! Uwielbiam kaszanke z rusztu i to właśnie popijaną piwkiem (choć winko też jest "niezgorsze") - chyba jakoś najbardziej mi pasuje t połączenie! :D [/quote] Brrrrr ... obrzydlistwo 0X aga, powiedzmy ze zapomne, iz lubisz kasze z krwia :lol: i chetnie zaprosze Cie na pogawedki :-) Wpadniesz?
-
[quote name='waldek']Popierwsze tak naprawde to tylko kilka hodowli tych z najwyższej półki woła 3000 zł za suke (jedna nawet chciała 4000 zł)[/quote] Niestety to malo trafiony argument ;) Nawet najlepsze polskie Hodowle maja jednego, w porywach do 3 - 4 sztandarowych pieskow. Natomiast cene 2.500 lub 3.000 wolaja za kazdego nawet bylejakiego szczeniaka ze swojej Hodowli, lub szczeniaka przekazanego w rozliczeniu za tzw. krycie :( [quote name='waldek']W większości suki z domowych - tych bez wiekszych osiagnięć chcą od 1500 zł do 2000 zł. [/quote] No to ja pytam za co te 2.000? Za kolejna bylejakosc? Bez urazy, ale za szczeniaka po suce, ktora ma niewiadome predyspozycje (bo cien szkolenia na nia nie padl, a tym bardziej na reproduktora) i zupelnie przecietnie wyjezdzila hodowlanke ktos ma dac 2.000 PLN? Toz to absurd :lol: BTW z ostatnich maili wynika, ze za szczeniaka z rodowodem po suce, ktora dwa razy zdobyla srebro, 3 razy ocene doskonala zaplaci sie ok. 350 Euro za suczke a 300 Euro za psa :-) Hodowla ok. 70 km za Czeskim Cieszynem :-)
-
[b]asher,[/b] Eeee tam jajacznice ... O tej porze? ;) A ja ide na Kabaty, wyprobowac nowy obiektyw :-) Majka bedzie miala nowe foty :-)
-
[quote name='Flaire']Wind, sprawdzę w Geancie następnym razem, jak tam będę.[/quote] Robilam tam dzisiaj zakupy :-) Sa! Sa w lodowce, oddzielone od reszty towaru :D A co ... kupilam sobie dyszke ;)
-
[quote name='Flaire'] A do jakiej temperatury dochodzi zależy właśnie między innymi od tego, jak długo jajo przebywa w tym wrzątku (no i jaka była jego temperatura przed włożeniem do wrzątku, jak również od rozmiaru jaja, ilości wody w garnku, i innych drobiazgów).[/quote] :roflt: :roflt: :roflt: Dodam do wyliczanki, ze zalezy to rowniez na jakiej wysokosci gotuje sie jaja. Wysokosc nad p.m determinuje temperature w jakiej wrze woda. Bo wrzenie wody to nie koniecznie 100 stopienkow :lol:
-
Flaire, Dziekuje za namiary na sklepy :-) To mimo wszystko wazne ... w szczegolnosci podczas upalnego lata :-) [quote name='asher'][b]Wind[/b], w naszym Tesco jaja trzymają w lodówce ;)[/quote] Absolutnie nie! W naszym TESCO jaja sa na polce, obok mleka i smietanki w kartonie. Co wiecej, czesto jaja z TESCO sa zepsute. Jaj w TESCO sie nie kupuje :nonono2:
-
Oj Flaire, problem jajecznicy i jajek stanie sie naszm glownym w ten niedzielny poranek :lol: Troche mnie to bawi, ale sprobuje obronic swoje argumenty, zawezajac swoje przyklady do warunkow domowych, bo za te przynajmniej od momentu zakupu artykulow, az do ich szczesliwego spozycia odpowiadam ;) Po pierwsze jaja na miekko gotuje 5 minut. Nie ma nic dla mnie gorszego, anizeli lejace sie w srodku bialko i bardzo wodniste zoltko. Dlatego tez, czas ten jest dla mnie optymalny, aby cale bialko bylo sciete, oraz dosyc gruba warstwa zoltka. Srodek zoltka jest miekki, ale przyjemnie goracy. Nalezy wiec domniemywac, ze tak przygotowane jajo jest wolne od salmonelli? Czyz nie? Co wiecej, nie jestem odosobniona w moich preferencjach ;) Wlasciwie cala moja rodzina jada tylko takie jaja na miekko i cieszy sie dobrym zdrowiem, bez sensacji zoladkowych ;) Jajecznica. To tez mily dla mnie temat. Pamietasz jak na obozie agility nie tknelam przygotowanej jajecznicy? Jak myslisz dlaczego? Ano dlatego, ze byla ona malo scieta, wodnista i malo apetyczna. Ty natomiast wchlonelas ja z uroczym smakiem i sadze, ze najmniejsza watpliwosc nie burzyla Twego apetytu, ani dotyczaca przechowywania jaj, ani tym bardziej ich "nieprawidlowej", bo zbyt krotkiej obrobki cieplnej :lol: [quote]Tak więc szukam punktów, które przechowują jajka w chłodzie przynajmniej po dotarciu do punktu sprzedaży, licząc, że to znaczy, że mniej czasu spędziły od swojego początku w temperaturze pokojowej[/quote] Flaire, konkretnie gdzie? Gdzie (z nazwy punku i ulicy) kupujesz jaja z lodowki. Chcialabym to wiedziec, bo moze i ja bede korzystac z takiego sklepu :-)
-
[quote name='duszek01']To nie kłótnia ,tylko wymiana pogladów :wink: I masz racje ,kazdy ma juz wyrobione zdanie na ten temat i go nie zmieni :P[/quote] Pewnie poglady sa wyrobione, lecz ... lecz w dobie cen yorkow po 2.500 - 3.000 PLN coraz trudniej przekonywac potencjalnego nabywce do "idealow" hodowli dzialajacych na zasadach ZK. Obecne ceny yorkow nie maja absolutnie zadnego uzasadanienia. Ani opieka nad szczenna suka nie jest tak droga, ani odchow szczeniat. I jesli ktos sie upiera, ze to kwestia doskonalego i kosztownego krycia, to ja zadam inne pytanie. Ile szczeniat po tych doskonalych i wspanialych kryciach jest rownie doskonala co tatusiowe i mamusie? I skad na ringach yorkow tyle przecietnosci lub wrecz paskudnosci? I tu dochodzimy do sedna. Wysoka cena szczeniakow, to nie wypadkowa rzeczywistych kosztow Hodowcow, a ekonomiczny rachunek oparty na popycie i podazy danej rasy ;) I nie ma w tym nic z idealow, altruizmu i dbania o polska kynologie ;) Ot i moje zdanie, a chetnych na radowodowe szczeniaki wysylam do Czech i na Slowacje :-) O wiele taniej a czesto tez o wiele lepiej :-) porannie pozdrawiam,
-
[quote name='Draczyn']Wind przepięne fotki, siedziałam tam z godzinę, to już fotografia artystyczna, a ni jakieś tam fotki - jeste oczarowana. Gratuluję[/quote] Bardzo dziekuje Draczyn :-) To bardzo mile co napisalas :-)
-
Co do bialka jaj, to surowego rzeczywiscie sie nie podaje (z powodu podanego przez asher), ale bialeczko sciete jest jak najbardziej ok dla naszych psow :-)
-
[quote name='asher']A jaka temperatura zabija salmonellę? [/quote] Podgrzewajac potrawe zaledwie do 60-65 stopienkow C mamy spokoj z salmonella, a wiec to co [quote name='Flaire']To wszystko zależy, do jakiej temperatury zostanie doprowadzona masa jajeczna podczas obróbki. Zeby nie stwarzać zagrożenia, masa musi zostać (równomiernie!!!) doprowadzona do temperatury, która zabije te bakterie. [/quote] moze ma potwierdzenie w teorii ;), lecz w znakomitej wiekszosci mija sie z praktyka :roll: BTW zupelnie osobiscie zastanowilo mnie [quote name='Flaire']Dlatego ja, na przykład, kupuję tylko jajka, które są przechowywane w lodówkach... Na targu jajek nie kupuję[/quote] ;) W Polsce nie ma wymogu, aby jaja przechowywac w warunkach chlodniczych. Dlatego nie tylko na targu, ale rowniez w Hipermarketach, sklepach malych i duzych jaja spotyka sie na polkach (w temperaturze otoczenia, a nie w lodowkach ;)) Ciekawa wiec jestem, gdzie w Wawie sa jaja przechowywane w lodowce :o Moze sama robilabym tam zakupy, gdybym choc przez chwile zapomniala, ze "droga dotarcia jaj do sklepu" na nim sie ani nie zaczyna, ani nie konczy :lol:
-
[quote name='Draczyn'][quote name='Wind'][quote name='Draczyn']Wind, będzie nam niesłychanie miło, zczególnie jeśli porobisz jakieś fajne fotki. a je ze swej strony przypominam, że wakacje się już konczą[/quote] Draczyn, podobno czasem zdjecia mi wychodza ;) Niektore mozna zobaczyc [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=20417&postdays=0&postorder=asc&start=206]tutaj[/url] :-) Inne w mojej galerii ;) anutka, hmmm ... tez rysujemy, ale sposob jest bardzo pracochlonny wiec nawet nie podejmuje sie deklaracji odmalowania buldoga w 15 minut. ;)[/quote] Wind tutaj - to znaczy gdzie, chętnie pooglądam[/quote] Draczyn, Jak wcisniesz napisane przeze mnie [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=20417&postdays=0&postorder=asc&start=206]tutaj[/url] to trafisz na zdjecia psow z ostatniego obozu agility, na ktorym bylam z moja Majka :-) Reszta zdjec, ktore robilam m.in Dogomaniaczkom, Dogomaniakom, ich Dzieciom itp. itd jest [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=20553&start=0]tutaj[/url] :-) Nic ... czas na mnie ;) Lece fotografowac Nowozencow :-)
-
[quote name='asher']Berek, kurczę, przykro mi to mwić, ale niestety masz rację :([/quote] Owszem ma :-) a wlasciwie ikonka powinna byc taka :( I coz to jednak zmienia? Cena 2.500 - 3.000 zl za np. yorka z super skojarzenia, o ktorym w 8 czy 9 tygodniu zycia mozemy tylko powiedziec, ze oddycha, rusza sie i ze jest slodki to zdecydowany absurd, polaczony z hmmm ... wysoce biznesowym spojrzeniem na hodowle, przez Hodowce ;) I ciekawe skad sie potem biora ringi pelne bardzo przecietnych, lub brzydkich yorkow, ktore w chwili sprzedazy byly najwyzszej jakosci "show dog" szczenietami :lol: