-
Posts
1101 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Linka
-
[B]Donvitow[/B] nie wcinaj się proszę do adopcji psa, którego jak słusznie zauważyłeś nie wyciągałeś ze schroniska i nie szukasz mu nowego domu. [B]zanetab[/B] sprawa jest jak najbardziej aktualna, nie zrażaj się proszę niektórymi, zdaje się nie do końca przemyślanymi wypowiedziami osób postronnych :roll: Co do wizyty przedadopcyjnej musicie niestety skontaktować się raz jeszcze z mariamc.. wiadomo, że niestety wypadki chodzą po ludziach:-(, ale w tym czasie jak najbardziej możesz podjechać ten kawałek do Szczecinka i zapoznać się z Doris ;) Z tego co rozmawiałyśmy przez telefon i pisałaś na forum wizyta przedadopcyjna póki co wydaje się raczej formalnością.
-
Amstaff- przesłodki szczeniaczek w suuuuper domu!!!
Linka replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']maluszek dziś pojechał do nowego domu[/quote] :crazyeye::crazyeye: akcja ekspres? :evil_lol: Napisałabyś coś więcej o tym nowym domu ;) -
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/98023.html"]zanetab[/URL] może w tym czasie chciałbyś pojechać do Szczecinka i zapoznać się w pełni z Doris?
-
[quote name='lania']Gabi nie była zaczepiona wiec dostaliście ją za darmo a szczepionki ma lekarz, który dojeżdża [B]trzy razy w tygodniu[/B], Grażynka dzwoniąc mogła powiedzieć że chce ją zaszczepić wtedy za Gabi byłby koszt szczepień A co do władzy pani prezes to się zgadzam powinna już ustąpić stołka[/quote] A Gabi w Swarzędzu od miesiąca? :lol: schroniskowa rzeczywistość..
-
Żaneta z kolei pisze, że nikt się z nią nie skontaktował i że czekała w piątek i w sobote.. :roll: coś się stało?
-
i jak wizyta przedadopcyjna? ;)
-
Wczoraj dzwoniła do nas jakaś pani - matka 12 latki, która przyszła do schroniska oferując swoją pomoc. Skarżyła się, że na początku wszystko było w porządku, ludzie mili, serdeczni, kazali jej coś podpisać, córka wyszła z jakimś psem na spacer.. Kolejnym razem naztomiast odprawili dziewczyne z kwitkiem.. bo "za późno przyszła". potem, że "za wcześnie".. itd.. :roll::shake: nawet nie wpuścili jej do schroniska.
-
[quote name='lania']Dziewczyny mam prośbę zadzwońcie do schronu i powiedzcie jaka sytuacja i że jest wysterylizowana[/quote] Z tego co wiem Grażyna dzwoni tam codziennie.. :roll:
-
Nie ma za co :lol: Postaram się dorzucić więcej jeśli będę mogła, ale póki co niestety czekamy na rachunek z hoteliku naszej swarzędzkiej astki.. :shake:
-
[quote name='Kateczka']Kurczaki...myślałam, że 30 bo gabi ma już sterylkę:shake: głupio mi strasznie ale nie wiem czy w tym miesiącu dam redę więcej:oops:[/quote] ode mnie 20 i już po problemie..
-
ach to wybaczcie.. przejrzałam trzy strony wstecz i darowałam sobie kolejne 10.. Jakoś zauroczył mnie sam pomysł :evil_lol:
-
Widziałyście ciotki? [url=http://www.bukietdlabobasa.pl/]Bukiet dla bobasa - prezent dla przyszlej mamy i dziecka[/url] podsuwam gdybyście nie wiedziały co zabrać na chrzciny.. podobno "ostatni krzyk mody" :lol:
-
Wiadomo już coś kiedy ewentualnie można byłoby przeprowadzić sterylke? ;)
-
Dobry bullowaty wujek też może być :evil_lol: Jeśli opinia będzie pozytywna, to podpiszę się pod nią obiema rękami ;)
-
Proszono mnie o zdjęcia Doris na samym początku.. te zostały wykonane 28 lutego 2009 roku, kiedy suczka przebywała jeszcze na kwarantannie tuż po oddaniu jej do schroniska.. [URL="http://s942.photobucket.com/albums/ad270/Linkies123/"]Pictures by Linkies123 - Photobucket[/URL] Część jest bardzo podobna, bo wujek Saint szalał robiąc zdjęcia serią, ale mam nadzieje że będą przydatne :evil_lol: Każde z nich w oryginale ma po 4mb, więc jeśli będą potrzebne większe to poproszę o adres email ;) Znacie może jakąś bullowatą ciotkę, która mogłaby sprawdzić dom w Świdwinie? :)
-
[quote name='zanetab']szkoda nie , bolało owszem ..Brudaska ze schroniska większość ludzi się boi , a tak ma fajny domek (mój brat wizualne sprawdza) a ja cóż mam jeszcze trochę niezjedzonych butów na zbyciu i kwiatki jeszcze nie pousychały od obsikiwania :lol: .[/quote] ale rozumiem, że rozmawiamy cały czas o stałym domu? ;)
-
z prawie bullowatych jest Saba.. prawie stafik, ale jej allegro odnawiam systematycznie.. [img]http://img3.imageshack.us/img3/1826/saba.jpg[/img] to już końcówka.. podejrzewam, że jeszcze lania będzie chciała dodać coś od siebie w tym temacie.. ale jeszcze jedno, dawno nie widziałam tych staruszków :roll:: [URL]http://photos.nasza-klasa.pl/20563063/69/main/db75530bf1.jpeg[/URL] [url=http://img3.imageshack.us/i/dsc1389a.jpg/]Imageshack - dsc1389a[/url]
-
Proszono o małe podsumowanie bullowatych.. Steffen: Bardzo sympatyczny, spokojny i przyjaźnie nastawiony do ludzi pies. W schronisku siedzi już około trzech lat, sam ma może pięć. Niestety biedaczysko nie ma szczęścia, ale mimo to nie traci nadziei.. [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/DSC_0994.jpg?t=1230501766[/img] taka oto bezimienna piękność: w Swarzędzu od niedawna.. jeszcze "adopcyjna" :shake:. Dziewczyna w wieku około 3 lat. Nie wiem jak z innymi psami, bo w Swarzędzu i tak wszystkie bullowate są obarczone łatką tych które muszą mieszkać w pojedynczej klatce, ale do ludzi.. Przyjacielska strasznie.. [img]http://img43.imageshack.us/img43/6619/dsc0514vj.jpg[/img] Obok Gabi, ale ta zaraz pojedzie z Grażyna, więc sobie daruje.. ten Misio: z tym, że o nim jeszcze niewiele wiadomo.. zjawił się kilka dni temu.. [img]http://img190.imageshack.us/img190/397/dsc0742j.jpg[/img] Tequila: Ulubienica jednego z pracowników ( z resztą widać po tym jak dobrze wygląda..) Psina około trzech lat.. Widać, że była krzywdzona przez mężczyzne, ale jest nieszkodliwa, szybko przyzwyczaja się do otoczenia. Baaardzo lubi się bawić ;) [img]http://img10.imageshack.us/img10/5334/tequilak.jpg[/img] w sektorze "nieadopcyjnym" Znajduje się Koka, której zdjęć niestety nie posiadam.. kilkuletnia sunia, niestety agresywna. Nie toleruje zwierząt i ludzi niestety też nie wszystkich.. i czarna asteczka do niedawna mieszkająca obok Doris.. [img]http://img269.imageshack.us/img269/290/astka3.jpg[/img] ze dwa miesiące temu jeszcze adopcyjna, piękna, śliczna i urocza.. Raczej spokojna. Nie wiem co i dlaczego nagle się stało.. W każdym razie około trzech lat, w schronisku siedzi już prawie rok :placz:
-
[quote name='mariamc']Doris waży 18,5 kg.:-([/quote] Ast, którego wyciągaliśmy ostatnio ważył 17.. :angryy: aczkolwiek jego nowi właściciele pisali ostatnio, że dobił już do 30tki :evil_lol: [QUOTE]no właśnie, ciągle zapominam ją usunąć z aukcji. jakbym dostała w jednym poście podsumowanie wszystkich astowatych ze swarzędza to by było super, kilka bym dodała, usunęła które trzeba...bo nie mam ostatnio kiedy się za to zabrać i prawdę mówiąc zniechęca mnie szukanie zdjęć na wątku. poza tym o nowych nic nie wiem a muszę wiedzieć by je wstawić. [/QUOTE] postaram się przygotować Ci coś takiego ;) chociaż pewnie znów usłysze od pewnych osob, że wypisuje bzdury, tak jak z Doris, która przecież rzuca się z zębami na wszystkich, a przedstawiam ją jako łagodną. :roll: ale to nic.. Adela agresywna do innych psów, po trzech dniach od wyjścia ze schronu chce bawić się z każdym którego napotka na spacerze. :lol: [QUOTE]mam i to bardzo "hardcorowe" .. dłuższa historia wiec napisze w skrócie. przygarnęłam rok temu asta , 11 miesięcy od pół roku sam na podwórku , nie nauczony niczego .. "wyprostowałam chłopaka" , wykastrowałam i jest u mojej dobrej koleżanki .. [/QUOTE] Nie szkoda było oddawać chłopaka? ;) Coś czuje, że będziemy mieć kolejną astową ciotke do pomocy :evil_lol:
-
[quote name='zanetab']I jestem :)[/quote] Cieszymy się bardzo ;) Nie zapytałam przez telefon, ale na pewno chcielibyśmy wiedzieć, czy masz już jakies doświadczenia psio-bullowate :) [B]mariamc[/B] rozumiem, że jest mozliwość żeby potencjalny domek odwiedził Doris u Ciebie w celach zapoznawczych?
-
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: tyle miesięcy ogłoszeń nic nie dało i nagle prosze.. ciesze się, bo Doris zasługuje na to żeby mieć conajmniej taki domek jak znalazł Twixio, także w miare możliwości wybierzemy jej najlepszy ;) [B]agaga21 [/B]w Twoim allegro naszych dziewczyn jest chyba też ta niebieska pitbullka, prawda? Mała od wczoraj ma na imie Adela :lol: fantastyczny domek się trafił :multi:
-
Dzowniła do mnie właśnie jakaś dogomaniaczka zainteresowana adopcją Doris.. Pierwsze telefoniczne wrażenie raczej pozytywne :razz: Obiecała odszukać wątek i coś napisać..