Moj pies (jamniczka 11 lat) też ma chorobę lokomocyjną. Przynajmniej raz w roku wyjeźdżamy z nią w długą trasę. 7 godzin jazdy. Zawsze zwymiotywałą. Mimo że dawaliśmy jej AvioMarin. Ostatnio oczywiście nic rano takiego ciężko strawnego nie jadła. Daliśmy 2 tabletki AvioMarin. Siedziała ona tam z tyłu przy tylniej szybie niewiem jak to się nazywa :P Wszystko widziała przez szybkę i było ok. Stawaliśmy dość często. Gdy jechaliśmy z powrotem piesio przypadkiem zjadł tłusty kawał mięsa :( Mniej razy zatrzymywaliśmy się, ale AvioMarin daliśmy. I puściła ptaszka. Niestety.