Jump to content
Dogomania

00000

Members
  • Posts

    1391
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 00000

  1. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][COLOR=darkred]Historie domowe "na gorąco" :[/COLOR][/SIZE][/FONT] Skiper właśnie pozbawił mojego syna kolacji :evil_lol: Michał wyszedł na chwilę do kuchni i zostawił talerz z kanapkami na brzegu stołu...:mad:
  2. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=6][COLOR=darkred][SIZE=5][B]Dziś ZUCH SKIPER kończy 4 miesiąc życia[/B][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=6][COLOR=darkred] :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=#8b0000]I oto wspominki:[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=#8b0000]Skiperek 5 tygodniowy :loveu: [/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL="http://smg.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/?action=view&current=Skiper_5_tygodni.flv"][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/th_Skiper_5_tygodni.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=darkred]I Skiperek na Labowisku 16 września[/COLOR] :loveu: [/SIZE][/FONT] [URL="http://smg.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/?action=view&current=Skiper_i_Dora_Labowisko.flv"][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/th_Skiper_i_Dora_Labowisko.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='Naomi726'] U mojej Lucy (owczarek niemiecki) dwa tygodnie temu wykryto niewydolność nerek. [/quote] U Pagaja wykryto w listopadzie 2005, zmarł pół roku później, w maju tego roku. [quote name='Naomi726'] U Lucynki nie było widać żadnych objawów niewydolności nerek, poza tym, że niekiedy siusiała przez sen, ale lekarz mówił, że to jescze szczeniak i to dlatego. Do dziś nie widać żadnych objawów.[/quote] Nerki dają objawy wtedy, kiedy już są nieodwracalnie zniszczone w 70%. Pierwsze z nich to: zwiększone ciśnienie przy oddawaniu moczu, chudnięcie, brzydki (mocznikowy) zapach z pyska, odkładający się na zębach kamień, no i w późniejszym stadium - wymioty. [quote name='Naomi726'] Lucy ma 273.1 mocznika i 7.6 kreatyniny. Weterynarz kategorycznie zakazał nam podawania jej innego jedzenia niż Royal Cannin dla psów z niewydolnością nerek. Ponadto otrzymuje proszek Ipaktinine wspomagający pracę nerek. [/quote] Bardzo wysoki poziom kreatyniny nie wróży nic dobrego :shake: Mocznik można "wypłukiwać" z organizmu kroplówkami, i m.in. dlatego w ciągu choroby następują jego spadki i wzrosty, jak w sinusoidzie. Bardziej miarodajnym wskaźnikiem jest kreatynina. Jeśli rośnie, to niedobrze :shake: [quote name='Naomi726'] [B]Nie potrafię uwierzyć [/B]w to, że ona jest chora bo nie widać tego po niej, Weterynarz mówi, że przy jej wynikach, dawno nie powinna już żyć bez dializ, pułkanek i kroplówek. Że powinna słaniać się na nogach, nie jeść i nie pić, a dodatkowo mieć wymioty. Tego też u niej nie ma. Nie wiem co mam robić. Pomóżcie proszę :([/quote] To uwierz weteynarzowi i nie postępuj wbrew jego zaleceniom, on radzi dobrze. Pagajek od kiedy przeszedł na dietę Renalową czuł się tak znakomicie, że prawie do końca swoich dni, kiedy przyszedł wyraźny kryzys czuł się dobrze i sąsiedzi znacząco stukali się w głowę, kiedy im mówiliśmy, że pies jest ciężko i nieuleczalnie chory. Nie podawaj psu innego jedzenia niż Renal. Pomyśl sobie, że każy kęs innego żarcia, to mały kroczek w tył... I ogranicz aktywność psa. Nie pisałaś nic o czerwonych ciałkach krwi, ale jeśli nerki są uszkodzone, to nie produkują erytropoetyny, a ta nie wytwarza czerwonych krwinek, stąd u psa postępująca anemia. Jak to jest u was? No i najważniejsze - robiliście USG nerek? Ściskam bardzo ciepło. Ps. nienawidzę tego wątku, bardzo bym chciała, by przestał istnieć....:-( :-( :-(
  4. [quote name='PIKA']a co ten pies uplowal? :crazyeye::crazyeye:[/quote] A to jest dziki dzik :evil_lol: Jak to się fachowo nazywa, to ci Sylrwia powie. W każdym razie takie cuś miały za zdanie wytropić w lesie labki :lol:
  5. Dzięki kochana za informacje! Ja właśnie niedługo będę zamawiać karmę. A co do trzustki, to na jej temat wie niemal wszystko właściciel Tronka z forum owczarek.pl - rozmawiałaś z nim?
  6. No tak... pańcia ganiała z pieseckiem, a pan oddawał się swojemu największemu hobby...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/Obraz178.jpg[/IMG]
  7. Były też skoki do wody: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5705.jpg[/IMG] I wielki grill wieczorem: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_1194600x450.jpg[/IMG] To zdjęcia robione przez innych: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/Obraz-008.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/Obraz-012.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/Obraz-119.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_7865533x800.jpg[/IMG] No i my :lol: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/jac4.jpg[/IMG]
  8. Labowisko VIII w Grzymku pod Warszawą :p To sem ja - Skiperek! [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5586.jpg[/IMG] Skiper i Vanilia [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5572.jpg[/IMG] Konkurs aporterów odbywał się... [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5613.jpg[/IMG] ... w pięknych okolicznościach przyrody.... [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5614.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5638.jpg[/IMG] A oto "przyszywana" mamusia Skiperka i nasza współlokatorka Dora :lol: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5626.jpg[/IMG] Poszukam mlecka!:lol: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5624.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5641.jpg[/IMG] Nasz domek (jeden z dwudziestu, cały ośrodek był zajęty tylko przez labomaniaków z psami, w sumie sześćdziesięt osób i ponad czterdzieści psów) [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5645.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5647.jpg[/IMG] Zabawy z Dorą: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5651.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5652.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5669.jpg[/IMG] Po zabawie przy wodopoju: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5673.jpg[/IMG] Skipiątko: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5672.jpg[/IMG] Chłopaki byli na grzybach [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5675.jpg[/IMG] Dzikie harce z innymi: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5680.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5697.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5694.jpg[/IMG] Hej, poczekajcie! [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5691.jpg[/IMG]
  9. Cierpliwości kochani.... wszystko bedzie. Będzie najpierw Labowisko, potem będzie Skiperek - Killerek z Forysiem i bażantem, a na końcu wygibaski z Bilbaskiem i innymi psiurami w Poznaniu :p
  10. [quote name='Agnisia =)']Hej i co? Psiaki nie boją się na łódce??? [/quote] Pagaj się bał, ale on teraz sobie pływa za tęczowym mostem. Natomiast za Skiperem przepłynęłam się i żaglówką i motorówką i poza zaciekawieniem - nie bał się zupełnie.
  11. [quote name='Agnisia =)']Pagaj, żeglujesz?[/quote] Żeglujemy :p [quote name='cuciola']ile juz Skiperek wazy?[/quote] Teraz nie mam pojęcia, byliśmy prawie dwa tygodnie temu u weta, a ja nie mam wagi w domu (żeby się nie stresować...;) ) [quote name='WalentyNaa']sliczne labradorki :) Ja sama od niedawna mam suczke labradorke .. nie mialam okazji widziec jej jak byla calkiem malutka..tak jak na zdjeicu widoczny jest 8-tygodniowy Pagajek :) dotarla do mnie w wieku 4 miesiecy ale tez jest kochaniutka i sliczna biszkoptowa sunia :loveu:[/quote] No ja Skiperka zdjęcia mam jak miał cztery dni...:loveu: A pierwszy raz widziałam go jak miał pięć tygodni :loveu: Ale to nie jest przecież takie ważne. Mnie najbardziej imponują osoby, które ratują chore i porzucone zwierzęta, i te, które je adoptują potem. Mam kochani zdjęcia z labowiska na serwerze, ale wstawię je jutro... tylko jedno na dziś :lol: Skiper i Vanilka [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v496/Pagaj/LABOWISKO%20VIII/IMG_5600.jpg[/IMG]
  12. To ja się podpinam do tych horrorków. Miałam przesrane. Moja mama była moją wychowawczynią.... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No ale za to moje dziecię miało fajnie - i wiecie, że na babcię wołało w przedszkolu "Pani" :lol: :lol: :lol: Bestresowo przeszedł przez przedszkole :p A przez zerówkę dwa razy, raz w przedszkolu, i raz już w nowej szkole, bo jako trzylatek trafił do grupy straszej, za babcią...:evil_lol:
  13. No moje oczy też się zeszkliły... Dobrze jest poczytać takie historie. Dobrze wiedzieć, że one są prawdziwe i dzieją tu i teraz. Dobrze, że jeszcze są tacy ludzie, którzy mogą i chcą pomóc. Bardzo bardzo ciepło mi się zrobiło... Jesteście wspaniali! [IMG]http://www.serce.ozarow.maz.pl/gfx/asrc.gif[/IMG]
  14. Powiadomienia mi nie przychodzą, a jak mam czas i wchodzę na dogo, to ono nie działa - do d.. znaczy kitu z takim forum:mad: Sylwia - w sobotę się widzimy. Mam namiary do sklepu (także interentowego) gdzie sprzedają profesjonalne aporty (przedstawiciele byli na Labowisku, gdybym wiedziala o co ci dokłądnie chodzi - to bym kupila). No a poza tym mnóstwo "myśliwskich" wrażeń po Labowisku, bo jego uczestnikiem był Władek Hoff z labradorkami Dagą i jej córką Dodą. Sam je wyszkolił i przygotował do startow w konkursach retrieverow i konkursach tropowcow. I to jak wyszkolił! Daga w 2004 roku została uznana przez redakcję "Psa Myśliwskiego" za najlepszego psa myśliwskiego w Polsce - nie wspominając o tytułach najlepszego labradora :multi: Był pokaz specjalnie dla nas - coś fantastycznego - po raz pierwszy widziałam pracujące, tropiące po śladzie, oznajmiające labki. RE-WE-LA-CJA.
  15. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=6][COLOR=darkorchid]Agga ma kota!!!![/COLOR][/SIZE][/FONT] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  16. Oj, mieliśmy pracowity weekend :lol: W piątek pobudka o piątej rano i podróż pociągiem do Sochaczewa z dwiema przesiadkami, dłuższym postojem w Poznaniu dla wybiegania psa, z wielkim plecakiem i dziesięcioletnim Michałem :lol: :lol: :lol: Stamtąd odbierali nas znajomi i pojechaliśmy do Grzymka, na miejsce ósmego już Labowiska - zjazdu członków Stowarzyszenia Klubu Labradora. Było bardzo fajnie - cały ośrodek nasz, ponad sześćdziesiąt osób, dwadzieścia zajętych domków, no i czterdzieści przewspaniałych psów :multi: Wróciliśmy też pociągiem, z Warszawy, ale już IC, bezpośrednio, bez przesiadek. Zmęczeni, padnięci, ale zadowoleni jak nie wiem co! :loveu: Kilka zdjęć wrzucę jutro. :p
  17. [quote name='Bila']Ja tam lubię kaszankę:evil_lol:[/quote] Ja też, zwłaszcza smażoną z cebulką i ogórkiem kiszonym na talerzu... Ale nie codziennie....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ;)
  18. [quote name='LAZY']No i mam dylemat...Jakieś kreatywne pomysły?[/quote] Ja bym nie podawała, poczekała na ostateczne rozwiązanie sprawy, schowała do szafki. Jeśli karma będzie potrzebna, to Ida ją zje później, a jak nie będzie, to oddasz komuś, kto potrzebuje.
  19. Ja już ją widziałam na oficjalnych stronach Hillsa - jest super, tylko ta cena... :angryy: W promocji 12 kg za 189 zł = 15.75 zł/kg W promocji "zwykły Hills" dla szczeniąt dużych ras 18 kg za 219 zł = 12.16 zł/kg Czyli za 18 kg "nowego" Hillsa w promocji (sic!) zapłaciłabym 283 zł :roll: Plus Arthroflex na stawy... plus Expot co miesiąc bo kleszcze, plus smakołyczki, zabaweczki, weterynarz przy okazji paniki, i mamy 400-500 zł miesięcznie dla jednego pupilka.... A sami wpierdzielamy kaszankę i salceson :stupid: Wariactwo, kompletne wariactwo :sweetCyb:
  20. [quote name='LAZY']Spoko, spoko...:lol:[/quote] Hahahahahah - to mówi ta, co najmniej panikuje ze zdrowiem swojego psa....:eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: ;)
  21. Jasne, nie ma co miec skrupułów. My ze Skiperem jechaliśmy do konkurencyjnej lecznicy na USG, bo mają lepsze, cyfrowe i lepszy facet je robi... To tak jak u ludzi - co dwie głowy, to nie jedna, i jak lekarz diagnozuję chorobę, zawsze trzeba pójść do drugiego. Na wszelki wypadek. A poza tym - niech tyje i rośnie pięknisia nasza!!!!!:loveu: Bardzo się cieszę, że ta waga była popsuta :p
  22. [quote name='malawaszka']hahahaha grunt to konsekwencja w wychowaniu szczeniaka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] Dokładnie....:roll: [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=darkred]Historie domowe: [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=1][COLOR=#8b0000][/COLOR][/SIZE][/FONT] Nauczył się skubaniec wskakiwać i (co gorsza) zeskakiwać z łóżka :shake: Dziś pół nocy nie przespałam, bo dyziek nie zasnął spokojnie, nie. Łaził w te i we wte... :angryy: Wskakiwał na łóżko, zeskakiwał (ja cała w nerwach, bo zeskoczył, a wiecie - stawy...:roll: ), kładł się u Michała pod szafą, zasypiał, budził się, zmieniał miejsce, zwiedział pokoje, wskakiwał na łóżko, zeskakiwał (raz udało mi się go złapać!), kładł się pod szafą (drewniane drzwi robiły łubudu!, jakby się dom walił...), właził Michałowi na poduszkę, złaził, wskakiwał na łóżko, deptał moje nogi, zeskakiwał.... .... czy ja wiem, jak się nazywam???.......:hmmmm:
  23. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=darkred]Z historii domowych:[/COLOR][/SIZE][/FONT] Dzisiaj znów pięknie przespał noc :loveu: I żeby było ciekawiej, wdrapał się po cichu, kiedy spaliśmy, do naszego łóżka i wcisnął między mnie i męża. Obudził nas głośny pisk, kiedy mąż przewracając się przydusił go niechcący... Normalnie to byłoby: "uciekaj mi stąd!:angryy: ", poparte zwaleniem cwaniaczka z łóżka... Ale kiedy TZ zapalił lampkę i zobaczył zaspanego, pokrzywdzonego, biednego, małego piesecka, który trwożnie wpatruje się w jego oczy, powiedział : " no chodź tu, przecież się jakoś zmieścimy..." :lol: :lol: :lol: :lol:
  24. [quote name='LAZY']No wlaśnie temperatury nie było, a biegunka pojawiała sie po podaniu jedzenia, pomimo, ze było chude bo to piers z kurczaka. [/quote] No to raczej to zatrucie nie było :shake: A jak długo po tym mocnym ataku biegunki Ida nie jadła? [quote name='sylwiaskalska']Wklejam to co ci wczoraj czytałam generalnie każdemu się przyda :) [/quote] Dzięki - nie zaszkodzi wiedzieć. Żebym to ja jeszcze zapamiętała gdzie mniej więcej to wkleiłaś... :roll: Potem ryję i ryję tą dogomanię i nic nie mogę znaleźć :roll:
  25. [quote name='Maga100'][B]Pagajku, nie ufasz mi? :diabloti: [/B] [/quote] A coś przeoczyłam - powinnam??? :diabloti: :diabloti: :diabloti: [quote name='Maga100'] [B]Wrócilam :mdleje:[/B] [B]nie piję więcej alkoholu :grab:[/B][/quote] A.... to przepraszam - już ufam :eviltong: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
×
×
  • Create New...