Jump to content
Dogomania

00000

Members
  • Posts

    1391
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 00000

  1. My również spieszymy z gratulacjami :klacz: Dzielny i mądry psiak :D Jego pani również :D
  2. Pagaj szczeka sporadycznie. W tym roku szczeknął dwa razy, jak się bawił z moim synem. Pierwszy raz jak szczeknął, to się wystraszył :lol: :lol: :lol: Swojego głębokiego, basowego, głośnego szczeknięcia się wystraszył :lol: :lol: :lol: Pokładaliśmy się wtedy ze śmiechu :lol: :lol: :lol: W sumie, to cieszę się, że mam psa, który nie ujada, jedyna wada, to taka, że on boi się psów szczekających, niezależne od tego, czy to rottweiler, czy jamnik :D
  3. Wiecie co, a ja nie lubię, jak mi pies liże ręce, czy twarz. Ale kiedy on tak się doprasza... (labradory to niebezpieczna rasa - potrafią zalizać na śmierć 8) to wtedy pozwalam mu ma liźnięcie dłoni, a od wielkiego dzwonu brody - ale raz i koniec 8) 8) 8) 8) 8)
  4. Zaraz skończy osiem miesięcy. A oduczyłam go tym, że się na niego obrażałam, jak skakał. I uparcie wbijałam w głowę wszystkim gościom, żeby się z nim nie witali. (To było najtrudniejsze). Teraz Pagaj stara się spokojnie czekać po przyjściu kogokolwiek do domu, aż ten się rozbierze, pokręci tu i ówdzie, i dopiero po jakimś czasie, jak juz pies zwątpi, czy ten ktos się z nim przywita, woła się go do siebie i się z nim wita. Pomysł zaczerpniety bodajże z Fennel "Zapomniany jezyk psów" :lol: :lol: :lol:
  5. Asia, Pagaj właśnie przestaje skakać :lol: :lol: :lol: A Fokusik skacze, bo dorasta, tak??? Dojrzewa - przechodzi bunt typowy dla tego cielęcego wieku, ot, jak nastolatek :lol: :lol:
  6. Rozumiem, kokos :D Pagaja "wymyśliła" moja gorsza połowa :wink: Oficjalnie pies ma na imię Apis, ale taki z niego Apis, jak z koziej d... trąbka :wink: :wink: :lol: :lol: Od poczatku najbardziej ciapowaty w kojcu, najspokojniejszy i njabardziej rozpieszczany przez właścicieli :lol: :lol: :lol: W chwilach radosnego uniesienia nazywany jest "bydlaczkiem" i "cielakiem" - bo lubi spać na boku z wyciągnietymi łapami, jak cielę... :lol: Między sobą nazywamy go "Pagajus odkurzaczus" - gdy czyha na okruszki, które spadają podczas np. prac kuchennych :wink: "Pagajusem" zresztą bywa często :lol: Kiedy coś napsoci jest "bydlakiem", "i nie patrz sie na mnie tym wzrokiem fałszywcu", :wink: jak sie nie słucha, "rudą małpą", psem "z przeceny" :wink: :lol: :lol: :lol:
  7. Ja bym radziła uważnie przestudiować ustawę o ochronie zwierząt. Być może tam znajdzie się odpowiedź na Twoje pytania. Jeśli zdołasz udowodnić, że pies, którego sprzedałaś był traktowany przez nabywcę sprzecznie z obowiązującymi przepisami, takie zwierzę można w świetle rawa odebrać właścicielowi. Ale, z tego co wiem, to raczej skrajen przypadki. No i musiałabyś mieć kogoś zaufanego z Koszalina. Ale, widać nie bardzo ludzie chcą się w to zaangażować. Ciężka sprawa. A tak przy okazji, to w Gorzowie też jest taki gość. Skupuje psy na giełdzie i sprzedaje potem z zyskiem...:( Pół biedy z nim, bo psy są jako tako traktowane, ale słyszałam i o oszustwach, jakich się dopuścił... No szuja taka, że głowa boli. Ale to zupełnie inna historia.
  8. 00000

    Imię dla jamniczki

    Jamnik żeglarski: Linka, Knaga, Bakista, Bombramreja, albo zwyczajnie: Reja ;), Buchta - luźny zwój liny, Cuma, Flauta (hihi), Reda, Reja, Rufa, Szekla, Talia, Topenanta, Zęza..... Fajoskie imiona :lol: :lol: :lol: :lol:
  9. Rewelacja :lol: I jeszcze ta piosenka :lol: :lol: :lol: :lol: A mój Pagaj umie "siad" i "zostań"... :baby: :grins: No, ale pani tańczy, to i może pies się nauczy... wszystko przed nami:D:D:D:D:D:D
  10. 00000

    Śmieciarz

    Tak, to skutkuje najlepiej:) Wiem, bo mam odkurzacz w domu, to znaczy Pagaja;)
  11. 00000

    Za gruby ??

    Myślę, że waży w okolicach górnej granicy normy. Pagaj skończył cztery dni temu pięć miesięcy i waży troszkę ponad 13 kilogramów. Weterynarz pochwalił mnie za nieprzekarmianie psa, powiedział, że rośnie prawidłowo, sierść błyszczy, żebra widać, kiedy go położyć na boku, słowem idealna waga. Tak tez mówiła hodoczyni. Najgorsze, to przekarmić kilkumiesięcznego łakomczucha, któregoi kości są w fazie wzrostu. Jeśli pies nie daj boże ma skłoności do dysplazji, to na 100% przy zbyt dużej wadze one się ujawnią, natomiast, kiedy skłoność do dysplazji jest duża, a pies jest w tej fazie wzrostu nieprzekarmiany, stawy nie są obciążone i dysplazja się nie ujawnia. Labrador rośnie do pewnego momentu, i nie należy obciążać jego stawów. Dopiero po tej gwałtownej fazie wzrostu pies nabiera tzw. masy ciała, czyli kilogramów.
  12. Dziękuję serdecznie za wyczerpującą odpowiedź :D Jednak się zdecyduję na zarejestrowanie Pagaja w ZK. Wiosną rozpoczyna się szkolenie PT. Chciałabym, żeby na szkoleniu PT był również mój syn. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za pomoc :D
  13. Taaa... urzędnicy, kolejki, papiery.... brrrrr. Byłam wczoraj w Gorzowskim ZK (Związku Kynologicznym, nie Zakładzie Karnym...;) i odeszłam z kwitkiem. Godziny urzędowania: w poniedziałek i piątek między 16 a 18. Ps. Pagaj wałśnie ściągnął mój polar z fotela i pościelił sobie w legowisku.......... no ręce opadają..... :lol:
  14. Katarzyno, a mogłabyś mi więcej o tej wadzie powiedzieć, albo ewentualnie odesłać do strony, na której mogłabym o niej poczytać?? Interesuje mnie najbardziej, czy wada ta może miec wpływ na rozwój kośca u psa. W końcu to sa kręgi - kości. A co do zdania "nie każdy sędzia to zauważy" to jestem w szoku:o, nie zamierzam Pagaja wystawiać, bo i po co, ale sama myśl, że wśród sędziów są takie sieroty, które nie zauważyłby takiej wady napawa mnie ogromnym zdumieniem...... :o :o :o
  15. W metryczce nie ma określenia "niehodowlany". Weterynarz powiedział jednak, że wada ogona jest dziedziczna, dwa kręgi w ogonie, mniej więcej w odległości 1/3 od końca ogona są zrośnięte tak: /\. (Oczywiście nie pod tak ostrym kątem) Jeśli ktoś się dobrze nie przyjrzy, to nie widac tego - sierść zasłania, dopiero, gdy się dotknie, to czuć wyraźnie. Właściwie, to chyba nie zaszkodzi, jeśli pójdę do Związku i się zapytam o wszystko. Głównie o opłaty.......
  16. Wiecie co, tak się zastanawiam.... Bo Pagaj ma metryczkę. Tatuaż z numerem 081E. W każdej chwili mogę pójść do związku kynologicznego i "wykupić" rodowód. I się zastanawiam, czy to zrobić. Bo jak wiecie, (pisałam o tym tutaj:http://www.dogomania.pl/forum/viewtopic.php?t=6297&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight=ogonek Pagaj ma wadę i nie nadaje się na wystawy. Jest PET - em. Więc teoretycznie rodowód mi do niczego nie jest potrzebny. Pagaj nie będzie nigdy ojcem, bo istnieje realna możliwość, że jego potomstwo tez urodzi się z krzywymi ognkami. Więc nie wiem, odebrać, czy nie?????
  17. Przeniosłam swój post do działu ZKwPL, tak dla porządku.
  18. Ja dokładam chłopczyka, no, młodzieńca raczej, ma 4 miesiące i apetyt na wszystko, zwłaszcza muchomory.....
  19. 00000

    K-9

    Jacku-co-ci-nick-oddali :wink: , ich fundusze mnie powaliły na kolana :o A oczy wyszły mi na wierzch, jak zobaczyłam ich klinikę weterynaryjną :o A jeśli chodzi o rezultaty w odniesieniu do poniesionych kosztów, to nie mnie się tu wypowiadać :niewiem: Nie znam się na tym:(
  20. Łe, no popatrz! Jaki wyrafinowany gust :wink: :jumpie: :jumpie: :jumpie: :jumpie: :jumpie: :jumpie:
  21. Mój piesio reaguje na stanowcze "fuj!" jak się zbliża do kupki. Przynajmniej w mojej obecności nie ruszy jej...... Myślę, że chęć zjedzenia własnej kupki u Pagaja bierze się po części z apetycznego zapachu, jaki ona wydziela.... nie śmiejcie się, jego kupa ma wyraźnie zaznaczony zapach..... jego karmy :wink: :wink: :wink:
  22. 00000

    K-9

    Jacku-co-ci-nick-zabrali, widziałam taki program na Animal Planet o psach K-9. Rewelacyjny. I program i same psy, a to jest link do takiej właśnie szkoły: http://www.lik-9.com/index.html
  23. Z tych wymienionych tutaj, najlepiej się prezentuje "Przyjaciel pies", ale coś zauważam że ostatnio jakby zrobił się mniej profesjonalny, jeśli mozna tak powiedzieć. Tak jakby poziomem zbliżał się do czytelników o średniej wieku 12 - 13 lat :wink:
  24. Nie nauczysz sześcio-, czy później siedmio- i ośmiotygodniowego labradorka gryzienia :D One badają świat pyszczkiem :D :D :D Spróbuj, gdy zacznie gryźć ciebie lub rzeczy "zabronione" podsunąć mu jego gryzaki. Pagaj ma ich mnóstwo, od piszczących, przez plecione sznury, po gumowe ringo :D :D :D A i tak najbardziej lubi "zjadać" rolki po ręcznikach kuchennych lub papierze toaletowym :D :D :D Są z kartonu i mozna je kompletnie zdewastować :D :D :D Daliśmy mu też ręczniczek, który chętnie "dziamoli". No i krzyk niewiele tu zdziała dobrego. U nas podniesiony głos jest zachętą do zabawy - mój siedmioletni syn w ferworze zabawy z psem zaczyna głośniej mówić, więc u mojego psa reakcją na krzyk jest merdanie ogonem i zaproszenie do zabawy :D :D :D
  25. Gratulujemy :D :D I oby jak najmniej niekontrolowanych wpadek :o :D :D Pagaj wychodzi już regularnie co trzy godziny, w przyszłym tygodniu zwiększymy do trzech i pół, a potem do czterech. U nas niekontrolowana wpadka była wczoraj rano :wink: . Pagaj o 05.45 zaczął buszować po sypialni, bawił się ładnie, więc postanowiłam, że jak się tak ładnie bawi, że opóźnię wyjście :oops: No i zasnęłam snem sprawiedliwych, a on obudził mnie jak już było za późno.... :oops: I to jedyna wpadka od kilku dni. :angel: :angel: Pozdrawiamy Marta i dziesięciotygodniowy już Pagaj :D :D :D Ps. Wkrótce wymienimy nasz emblemat - rośnie psina z kilograma na kilogram :lol: :lol:
×
×
  • Create New...