-
Posts
1203 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by M10M
-
[quote name='Evelina'] + opowiesci w odcinkach. [IMG]http://yelims.free.fr/IPB/Invision-Board-France-551.gif[/IMG][/quote] A na to, to ja, przepraszam, za leniwa niestety jestem :oops: ;)
-
Ale zmieni z czasem na te niesamowicie żółte???? W zyciu nie widziałam na żywo kota z takimi oczami jak Malwy... Mama Twoich korniszków też ma takie miodowe? ;)
-
No, to Ci czasem szachownica wyjdzie :evil_lol: Dla porównania - korniszonka mojej siostry: [IMG]http://republika.pl/psy_koty/na_dodomanie/malwina_jest.jpg[/IMG] ;)
-
[quote name='Evelina'] I w zwiazku z tym sie zastanawiam, jak to mozliwe :hmmmm:, ze [B]M10M[/B] poczucie humoru ma, aparat ma, zwierzaki ma, a Foto Bloga nie :obrazic:[/quote] Nie mogłam się zdecydować czy powinien być o psach czy o kotach....:evil_lol: ;)
-
[quote name='an3czka'][B][I]Super stronka! Świetnie się wszystko czyta. Można się uśmiać!:lol: [/I][/B] [/quote] Miło mi, że się spodobała :oops: To może i do [B]Kociokwika[/B] się przekonasz..... :lol: ;)
-
[quote name='an3czka'][I][B]Jakie niecierpliwe!:evil_lol: [/B][/I] [I][B]Zdjęc mam kilka, ale wstawię później.[/B][/I] [/quote] Już jest później........:evil_lol:
-
Masz na myśli Mruczysława na początku, kiedy umazał się jakimś świństwem? Dobre było :evil_lol: Jak na kota wyglądał całkiem upiornie.... A potem dostał rolę, w której pchła wyssała z niego prawie całą krew - jak mumia już wyglądał... A moja kotka Żabka grała wyjątkowo czarny charakter.... I co z tego wynika? Jak w filmie aktor zagra bandytę to reżysera za kratki trzeba wsadzić? [B][I]Kot w sumie mniej od psa kochany???? [/I][/B]A to dopiero.....[B][/B] ;)
-
[quote name='evanescence']Jak wy możecie powinniscie sie wstydzić koty to też stworzenia i też potrzebuja być kochane To chyba cos o was swiadczy prawdziwa miara kultury człowieka jest jego stosunek do zwierzat[/quote] A Ty obejrzałaś ten topic od początku czy raczej nie do końca wiesz o czym mówisz? :lol: ;)
-
[quote name='evanescence']Musisz walczyć o swoje [/quote] Masz na myśli, że ja mam walczyć o swoje z [B]Basenji[/B]....? Ale tu nie ma o co walczyć. [B]Basenji[/B] wymyślił opowieść, którą zatytułował "...o wyższości psa nad kotem", więc ja - dla równowagi - lansuję tezę o wyższości kota nad psem. Do rzeczywistości ma się to nijak a poza tym - moje koty mają się jeszcze pokazać a pies już karierę filmową zakończył, więc kotami się zajmuję (przy okazji moich mogę się też pomartwić o cudze - za jednym zamachem). Mumia zresztą też przecież kocia.....:evil_lol: ;)
-
A co mam się martwić o psy - Bastet dała im broń a Anubis obiecał pomoc... A o kotach cicho - zniknęły i nie wiadomo dlaczego. Jedyna nadzieja w tym, że to przecież "kocia" bogini..... ;)
-
Lissa to raczej wyć będzie. Wcale się nie zdziwię jak kocia mumia z wrażenia ze ściany spadnie...... :evil_lol: Ale czy potem Bastet odda koty? ;)
-
"Wczoraj" minęło - już jest "dzisiaj" i nadal nic.....:shake: ;)
-
Jedzie, jedzie..... i co? Dojechać nie może.... To skąd on jedzie? Z Australii? ;)
-
[quote name='Basenji'] No szukaj. [/quote] A jak znajdę, to dostanę ciasteczko albo scoobie chrupkę? :eviltong: ;)
-
Psica pilnuje, żebyś więcej jej kotu krzywdy nie robiła :evil_lol: ;)
-
[B]Coztego[/B] - jak wam idzie? Może jakieś zdjątko "przystrojonej" obrażonej Malizny.... ;)
-
[quote name='Squ'] Na tym zdjęciu wygląda jak przygłup :eviltong: [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/1448/szeff4er1.jpg[/IMG][/quote] No co Ty... Śliczny zwierzak. Dziwi się tylko facet światu, dlaczego nie kręci się cały wokół niego..... ;)
-
To pewnie do mnie :evil_lol: Ale gdzie jest kto? co? Mumia? Nie mam pojęcia... A gdzie te rozsypujące się? W "Mumii"? Albo we "Władcy" - skoro już tak gandalfowo.... A może sam nie pamiętasz :eviltong: ;)
-
Najważniejsze, że z kocicą wszystko w porządku - bardzo się cieszę :multi: ;)
-
[B]Coztego[/B] - jak wam przeszła noc? ;)
-
A Ruda to tak po tym tygodniowym Sylwestrze przytyla :evil_lol: ;)
-
Pojęcie "normalny kot" jest podobno nielogiczne samo w sobie - każdy kot to po prostu [B]KOT[/B] i każdy jest inny... ;)
-
No tak, prawa Murphy'ego dzialaja :evil_lol:
-
No tak - to jest pewien problem. Moja najstarsza rozwaliła sobie szwy i była drugi raz szyta. Potem miałysmy dyżury - łącznie z nocnymi. Ale to były inne czasy - dzisiaj chyba są już specjalne "stroje pooperacyjne"? - to do [B]Coztego[/B] - razem z [B]KaRą[/B] pisałysmy i jej postu nie widziałam. [B] KaRa[/B] - Ruda jest cudna.
-
No to się cieszę :lol:. Do wiosny to samo czeka moją Linkę.... ;)