-
Posts
388 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dotka
-
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
dotka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Czaruś,Rino i suncia do gory kochane maleństwa -
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
dotka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
do góry psineczki, może na allegro by je umiescic? jesli jakos moze to pomoc chetnie to zrobie, one sa takie ujmujace -
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
dotka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Jejku jakie kochane bezłapkowce,bidulki :( -
NERO-niepozorny kundelek. Zasnął na zawsze.....
dotka replied to Aleksandra_B's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Olu hurraa, fajno,że Nerus juz bezpieczny, a jaki usmiechniety na tym zdjeciu :) -
NERO-niepozorny kundelek. Zasnął na zawsze.....
dotka replied to Aleksandra_B's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Olu Agat21, chyba jeszcze nie ma, trzymam kciuki za Nerusia -
Rozmawialam dzis z Panią Dyrektor na temat Kaprysa, więc psiak jest do adopcji, ma zmiany nieodwracalne tak powiedzieli weci schroniskowi, sa ta zmiany na tle zwyrodnieniowym. niestety strasznie to postepuje, widoczne jest z tygodnia na tydzien. Dzis Kaprys na spacer musiał pojechac na wozku razem z Oxerkiem. Na łapce tylnej od tego pocierania o podloze ma taka niewielka odlezynke jakby. Pani Jadwiga smarowala mu ja mascia i zaopatrzyla bandazem ale jak on tak bidfak usieluje wlec te łapki to sciaga ten bandaz. Pani Dyrektor mowila ze za tydzien Kaprysek bedzie mial wózek.
-
dziewczyny zgadzam sie z Wami ze hotelik za 850 zl miesiecznie przerosnie nas finansowo. Jeszcze jedno, pamietajmy ze Kaprys jest niewidomy czyli kazda zmiana miejsca to dla niego koszmar. Dlatego musimy go umiescic w jednym tymczasowym miejscu. Wydaje mi sie to bardzo wazne. Dobrze,że Agatka zwrocila uwage na wyadoptowanie, mysle ze skoro jest leczony, to beda problemy, ale dowiem sie wszystkiego. Co do hoteliku w kotorym jest Tymek , to to jest bardzo fajny hotelik, tylko wydaje mi sie ze nie mozna Kaprysa w budzie umiescic ze wzgledu na te łapy. No ale jak na razie w sobote (mam nadzieje ze dotre) wszytskiego postaram sie wywiedziec, a wtedy musimy ustalic ostatecznie plan dzialania. Dzieki dziewczyny za Wasze zainteresowanie.
-
Dziewczyny w sobote spotkam sie z Pania Jadwiga, ktora znalazla prawie dwa lata temu Kapryska przy drodze. Odtad co tydzien a czasem i dwa razy w tyg przyjezdza specjalnie do niego, wychodzi a teraz raczej juz wynosi go na spacer, na trawe. W sobote postaram sie zrobic mu jeszcze kilka zdjec. Na razie rozmawialam telefonicznie z pania Jadwiga , Kaprysek ma ok 6 lat tak mowi wet. Jego stan znacznie pogorszyl sie od maja, odkad przebywa przy budzie jest jeszcze gorzej. To bardzo spokojny pies, zrownowazony i naprawde dzielnie znosi swoje cierpienia, bo cierpi na pewno. Pani Jadwiga mowila mi ze Kaprys dostaje na Paluchu zastrzyki ale jakie dokladnie to dowiemy sie w sobote, na pewno jakies przeciwbolowe. Tez jestem za hotelikiem tylko to musi byc hotelik w budynku, trzeba tez wziac pod uwage ze Kaprysek nie znajdzie domu szybko o ile wogole. Jednak nie mozemy go tam zostawic. Apropo Kapryska chcialabym Wam tez przedstawic dwa kalekie psiaki z palucha ale mysle ze zrobie to w osobnym watku.
-
NERO-niepozorny kundelek. Zasnął na zawsze.....
dotka replied to Aleksandra_B's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Koruniu Nero byl wczoraj na psacerku, musieli go przeniesc, bo jeszcze wczoraj byl w boksie z drugim psem w tych niebieskich starszych boksach. -
NERO-niepozorny kundelek. Zasnął na zawsze.....
dotka replied to Aleksandra_B's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To moze ja napisze, mysle ze Ola sie nie pogniewa. Rozmawialysmy dzis w schronisku, weterynarz powiedzial ,że jednak nie ejst to przetoka, ze Nero jest leczony, goi sie dobrze, dostaje antybiotyki, i bedzie jeszcze leczony ok 2 tyg. Nie pamietam dokladnie jak Ola nazwala to co dokucza Neronkowi, jutro pewnie dopisze. Szczerze, wyglada to dosc nieladnie oględnie mówiąc, chociaż Neronek, jest bardziej żwawy, spacerował. Jest sam w boksie na całe szczeście. Ma założony kołnierz. Postanowiłyśmy z Olą ,że przez te dwa tyg leczenia, jesli rzeczywiscie bedzie sie poprawiac Neronkowi,( oczywiscie bedziemy to sprawdzac.) nie bedziemy zmieniac mu miejsca. Po leczeniu zabieramy go do hoteliku. To na razie tak ustalilysmy, wiecej napsize Ola. -
NERO-niepozorny kundelek. Zasnął na zawsze.....
dotka replied to Aleksandra_B's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziś jade odwiedzic Nero mam nadzieje, ze uda mi sie spotkac z Ola, i cos sie dowiem. -
NERO-niepozorny kundelek. Zasnął na zawsze.....
dotka replied to Aleksandra_B's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Olu, jak sie czuje Nero, czy udało Ci sie czegos dowiedziec? -
Oryginalny i śliczny TUF czeka na dom...i się doczekał ! Ma dom.
dotka replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
Tufik też wciąż czeka , paluchowi weterani, już chyba nie wierzą w odmiane losu :( -
NERO-niepozorny kundelek. Zasnął na zawsze.....
dotka replied to Aleksandra_B's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No niestety dzis juz chyba nic sie nie dowiem, wet mial pacjentow a o 20 sterylke. Olu bede w niedziele, masz racje o 12 to juz jest kociol, mam nadzieje,że uda Ci sie dowiedziec cos o stanie Nerusia, rokowaniach. Jesli w miedzyczasie uda mi sie dowiedziec od weta, napisze. Do zobaczenia w niedziele. -
NERO-niepozorny kundelek. Zasnął na zawsze.....
dotka replied to Aleksandra_B's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Olu, niestety na 10 nie dam rady na 12 bym dala, jesli bys jechala jutro na 10 to i tak ja przyjade w niedziele, wiec najwzyej bysmy w niedziele jeszcze Nerulka odwiedzily. Ciapa wieczorkiem dowie sie u zaprzyjaznionego weta o ta chorobe i jej leczenie i oczywiscie koszty. Nie zostawimy tak Nero -
NERO-niepozorny kundelek. Zasnął na zawsze.....
dotka replied to Aleksandra_B's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedny Nero :(, Ola bedziesz jutro czy w niedziele? bo chcialabym z Toba isc do Nero zobaczyc go.Sprobuje dzis podpytac o weta, ew.leczenie i koszt. -
NERO-niepozorny kundelek. Zasnął na zawsze.....
dotka replied to Aleksandra_B's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Olu, czy udało się coś dowiedzieć o Nerulu? -
NERO-niepozorny kundelek. Zasnął na zawsze.....
dotka replied to Aleksandra_B's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kochany biedny Nero trzymaj sie dzielnie, musimy cos wymyslec.